Kategoria: Dobra osobiste

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Apelacja od wyroku a dane osobowe

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-07-20

Jestem w związku małżeńskim z mężczyzną, który płaci alimenty na dziecko z poprzedniego związku. Po wyroku w tej sprawie jego była partnerka złożyła apelację, w której kilka razy podaje moje dane osobowe (nazwisko). Niebawem urodzi się nasze dziecko, co jest istotne w sytuacji finansowej mojego męża. Czy ta pani nie narusza ustawy o danych osobowych? Czy mogę jej wytoczyć proces z tego powodu?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego zwanego dalej K.c. oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego – w skrócie K.p.c.

W mojej ocenie była partnerka męża nie narusza Pani dóbr osobistych, bowiem po pierwsze Pani mąż sam przedstawia dokumenty sądowi wskazujące na Pani stan zdrowia, przywołując Pani nazwisko. Po drugie była partnerka męża ma prawo na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego wskazywać na dowody popierające swoje twierdzenia. Zgodnie z art. 227 K.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie.

W mojej ocenie, przedstawione przez Panią okoliczności nie stanowią naruszenia Pani dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 K.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż dla zasądzenia zadośćuczynienia i świadczenia na cel społeczny nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia, niezbędne jest bowiem wykazanie, że działanie takie było umyślne. Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r., sygn. akt I CSK 81/2005, w którym wyraził pogląd: „w razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 k.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 k.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W mojej ocenie istotna w niniejszej sprawie jest przede wszystkim wola, którą sprawca, tj. kolega, będzie się kierował. Pragnę zwrócić uwagę na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy, który uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., sygn. akt II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że „cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności” (identyczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 8 października 1987 r., sygn. akt II CR 269/87).

Mniemać należy, iż była partnerka męża wskazuje na Pani osobę jako na osobę, która po części może mieć wpływ, choćby pośredni, na wysokość świadczenia alimentacyjnego. W mojej ocenie była partnerka męża ma jednak możliwość wykazania, iż przytaczanie Pani nazwiska ma wymiar dowodowy i służy jedynie wykazaniu prawdziwości jej roszczeń. Proszę zauważyć, iż strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej. Innymi słowy była partnerka męża, wskazując na Pani osobę, może podawać Pani nazwisko, albowiem sąd po pierwsze może np. na mocy art. 232 zd. 2 K.p.c. dopuścić z urzędu dowód z Pani przesłuchania w charakterze świadka, a po drugie mniemam, iż Pani osoba w sposób znaczny wpłynęła na możliwości majątkowe i zarobkowe męża, co z kolei każe uznać twierdzenia byłej partnerki jako powiązane ze sprawę. Z uwagi na powyższe nie może być zatem mowa, w mojej ocenie, o naruszeniu Pani dóbr osobistych.

Nawet gdyby doszło do naruszenia, to wyraźnie podkreślić należy, iż samo naruszenie dóbr osobistych nie daje podstaw do wystąpienia z żądaniem zasądzenia zadośćuczynienia, bowiem w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Konieczne jest zatem wykazanie krzywdy, tj. sytuacji, w jaki sposób powyższe twierdzenie wyrządziły krzywdę. Proszę pamiętać, iż w postępowaniu cywilnym to na Pani będzie ciążył ciężar przedstawienia dowodów, które wskażą, że doszło do naruszenia Pani dóbr osobistych oraz powstałej krzywdy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Pomówienia pod adresem przełożonego i koleżanek z pracy

Jeden z pracowników mojego zespołu zakochał się w koleżance z pracy. Dostał jednak kosza i zaczęły się z nim problemy: mianowicie Pan X zaczął szargać dobre imię Pani Y (dawnego obiektu westchnień). Pan X nie poprzestał jednak na Pani Y, lecz swoje frustracje zaczął przelewać na inne panie z zespołu, używając przy tym słów skrajnie obelżywych. Próbowałem mu pomóc, załagodzić, to w rewanżu zaczął podważać moje kompetencje. Dodatkowo powiadomił mojego przełożonego, że spotykam się z jedną ze swoich koleżanek z pracy. I na tym się nie kończy, ponieważ zaczyna wygadywać rzeczy, które nie mają miejsca – pomawia mnie, że będę miał dziecko z moją podwładną. Muszę dodać, że jestem żonaty. Co w takiej sytuacji można zrobić?

Roztrząsanie na forum spraw pracowniczych

Dyrektor szkoły w obecności całej rady i wszystkich pracowników szkoły odczytał pismo, jakie skierowały do niego dwie pracownice oskarżające mnie o obrażenie ich. Dyrektor nie poinformował mnie o piśmie, nie wysłuchał mojej strony, tylko poruszył ten temat na radzie pedagogicznej w obecności innych pracowników szkoły. Czy roztrząsanie na forum publicznym spraw pracowniczych jest naruszeniem dóbr osobistych i czy mogę żądać zaprzestania takiego działania w stosunku do mojej osoby?

Czy mogę korzystać z treści e-maili?

Żona pozywa mnie o rozwód z mojej winy i alimenty. Ponieważ nie miałem dowodów, otworzyłem komputer, z którego korzysta, a który jest składnikiem majątku mojej działalności gospodarczej. Znalazłem dowody na to, że mnie zdradza, i chcę tych e-maili użyć przed sądem. Nie złamałem żadnego hasła, wszystko było otwarte z automatu, a hasła zapisane w komputerze. Czy mogę to zrobić?

Naruszenie prywatności nauczyciela przez matkę trudnego ucznia

Jestem nauczycielka, pracuję w szkole. Mam problem z „toksyczną” matką ucznia. Chłopak jest trudny, ale ona za wszelką cenę chce udowodnić nauczycielom, w tym mnie, że jej syn opuszcza lekcje właśnie z powodu nauczycieli. Powodem są jednak ogromne zaniedbania wychowawcze. Jednocześnie za moimi plecami opowiada o rzekomym pokrewieństwie ze mną, co chyba ma podkreślić, jaka jestem zła, traktując jej syna według ustalonych zasad i kryteriów. Czy może być tu mowa o naruszeniu prywatności, skoro w moim miejscu pracy podejmuje tematy, które uważam za prywatne, niezwiązane z problemem? Nie życzę sobie, żeby domniemane koligacje rodzinne wyciągała na forum przy moich współpracownikach. Czy przychodzenie do mojego domu, by rozmawiać o ocenach dziecka, bez uprzedniego zapytania o zgodę i ustalenia tego ze mną, może być traktowane jako nachodzenie mnie w domu?

Publiczne znieważanie przez osobę z rodziny

Od przeszło 2 lat składam zaznania na policji oraz w prokuraturze przeciwko mojej siostrze – bez skutku! Siostra w różnych miejscach publicznych oraz w instytucjach państwowych znieważa mnie, kierując pod moim adresem bardzo wulgarne słowa. Składa fałszywe oskarżenia przeciwko mnie (łącznie z kradzieżą jej nieistniejącego majątku). Wszyscy odpowiadają, że są to sprawy rodzinne i należy rozwiązać je w domu, a tymczasem ja nie mogę spokojnie przejść przez ulicę, żeby nie być znowu zaatakowaną z jej strony obelgami. Bardzo proszę o pomoc!

Problemy z sąsiadem - co zrobić?

Mam problem z sąsiadem. Dręczy pozwami już drugie pokolenie. Od lat 50 ciągle były sprawy w sądzie z moimi rodzicami, a odkąd ojciec nie żyje, przynajmniej raz w roku nasyła na nas jakieś komisje. Wszystko się robi zgodnie z prawem, żeby nikt nie mógł nam nic zarzucić i wszelakie nadzory odprawiają go z kwitkiem. On potem składa odwołanie do wyższej instancji, oni znowu wracają do nas i tak w kółko. Chodzi również wokół naszego ogrodzenia i wypatruje, na co by tu złożyć donos. Nie mam już siły do tego człowieka. Co robić?

Romans z szefem i zniesławienie przez jego partnerkę

Miałam romans z moim szefem, o czym dowiedziała się jego narzeczona – jemu wybaczyła, ale na mnie zaczęła się mścić. Wielokrotnie mnie obraziła w SMS-ach i e-mailach, używając niecenzuralnych słów. Wplątała w to moją najbliższą rodzinę, upokorzyła mnie, mówiąc o rzeczach, które nie miały miejsca, np. o moich rzekomych innych romansach. Grozi, że opowie to pozostałym członkom mojej rodziny, jak i wszystkim znajomym. Bardzo żałuję, że dałam się wplątać w tę sytuację, to był błąd, ale nie mogę pozwolić na to, by moi bliscy przez to cierpieli i żeby mówiono o mnie nieprawdę. Czy mogę oskarżyć tę kobietę o zniesławienie? Co mi Państwo radzą?

Nagranie nauczyciela podczas lekcji

Uczniowie byli poniżani przez nauczyciela w szkole. Poprosiłam w końcu córkę, by nagrała nauczyciela podczas lekcji. Obecnie jestem napastowana przez szkołę z poleceniem dostarczenia nagrania. Ma być też założona sprawa w sądzie. Czy postępowanie szkoły jest właściwe?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »