Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z postępowaniem cywilnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Błędy podwykonawcy zadaszenia budynku

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2018-06-18

Mam problem z wykonawcą, mianowicie zadaszenie budynku wykonywał podwykonawca i jest w sporze z wykonawcą (sprawa w sadzie) ja natomiast z umowy wywiązałem się w 100% z umowy. Przedmiotowy spór przysporzył mi jednak dużo problemów, a mianowicie nieszczelny dach przez okres zimowo-wiosenny zaciekał w kilku miejscach, powodując zniszczenie wykończonych wewnętrznych elementów. Wykonawca podnajął drugą firmę, która dokonała częściowo naprawy. Budynek dalej przecieka, a ja nie mogę wyegzekwować całkowitej naprawy, ponadto biorąc pod uwagę realizację inwestycji, usterka znacznie opóźniła termin wykonania robót, które odbierane były etapowo protokołami natychmiast po wykonaniu, a usterki uwidaczniały się w późniejszym terminie w trakcie warunków atmosferycznych. Czy w takim przypadku w grę wchodzi całkowite wywiązanie się z umowy, czy jedynie roszczenie reklamacyjne?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Roszczenie reklamacyjne obejmuje obowiązek usunięcia wady, przy czym wada ta winna być usunięta w całości, a nie połowicznie jak miało to miejsce w opisanym przez Pana przypadku. Może Pan zatem w dalszym ciągu rościć do wykonawcy o usunięcie tej wady, przy czym jego spór z podwykonawcą w żaden sposób Pana nie ogranicza Pana w Pana ustawowych uprawnieniach. Rękojmia przysługuje bowiem z mocy samej ustawy.

Jeżeli wykonawca tej wady nie usunie, będzie miał Pan tzw. roszczenie o obniżenie ceny. W praktyce wygląda to tak, że usterkę usuwa się na swój koszty i następnie żąda się obniżenia ceny zakupionej rzeczy w stosunku, w jakim uległa ona obniżeniu do jej wartości. Jak przyjmuje się w orzecznictwie, obniżenie ceny winno uwzględniać koszt nakładów i starań niezbędnych do doprowadzenia rzeczy, poprzez usunięcie wad do wymaganej sprawności (tak m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 1988 r., wydana w sprawie III CZP 48/88 – „obniżenie ceny musi być określone w takim stosunku, aby nabywca sam mógł rzecz naprawić we własnym zakresie”). Tak więc w uproszczeniu może Pan pomniejszyć cenę nabycia budynku o koszt naprawy całkowitej dachu. W myśl bowiem art. 560  § 1 Kodeksu cywilnego „jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie”.

Niezależnie od powyższe wskazuje Pan na inne konsekwencję istnienia wad zadaszenia, więc wyjaśnię, że zgodnie z dyspozycją art. 566 § 1 Kodeksu cywilnego „jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny, może on żądać naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności, a w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów”. Nie uchybia to przepisom o obowiązku naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Tych roszczeń nie musi Pan zatem specjalnie udowadniać, ale Pan wspomina o jakichś opóźnieniach w dalszych pracach, więc zakładam, że chodzi tu o zupełnie inne szkody. Tych może Pan domagać się w oparciu o treść art. 471, czyli na ogólnych zasadach.

Nie ma wątpliwości w nauce prawa, że kupujący, ale też zamawiający, w umowach o dzieło, inwestor w przypadku umowy o roboty budowlane itd., może dochodzić swych praw z rękojmi za wady, może też żądać odszkodowania za faktyczną szkodę, jakiej doznał wskutek wadliwości towaru. Żądanie odszkodowania nie musi być poprzedzone próbą skorzystania z rękojmi, choć oczywiście jest to najbardziej dopuszczalne (tak m.in. SN w wyroku z dnia 25 września 2004 roku, sygn. akt IV CK 601/03, Sąd Apelacyjny w Warszawie z dnia 23 stycznia 2008 roku, sygn. akt VI ACa 1348/06). 

Tak więc, jeśli wykonawca wady nie usunie i będzie chciał Pan dochodzić odszkodowania, będzie Pan musiał udowodnić poza samym działaniem wykonawcy powstanie szkody i jej wysokość oraz wykazać związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniem wykonawcy a powstałą szkodą, czyli po prostu wykazać, że wadliwość dachu spowodowała opóźnienie w realizacji robót, które skutkowało np. zapłatą przez Pana kar umownych czy jakiegoś dodatkowego wynagrodzenia.

Nie jest Pan w każdym razie ograniczony w możliwości dochodzenia odszkodowania przez przepisy dotyczące rękojmi.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

spolkowy.pl

sluzebnosc.info

prawo podatkowe

Szukamy prawnika »