Kategoria: Odszkodowania

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Brak ważnego OC - czy obciążyć sprzedawcę samochodu kosztami stłuczki?

Anna Sufin • Opublikowane: 2018-09-26

Kupiłam samochód i otrzymałam od sprzedającego poświadczenie ochrony ubezpieczeniowej OC od dnia 7 sierpnia do 5 sierpnia następnego roku. Jednocześnie sprzedawca poinformował mnie, że OC zostało wypowiedziane i będzie obowiązywać do 28 sierpnia br. Nie otrzymałam żadnego poświadczenia wypowiedzenia OC. Niestety 25 sierpnia miałam stłuczkę i okazało się, że OC nie jest aktywne od 7 sierpnia (tego dnia zostało wypowiedziane). Czy mogę obciążyć sprzedającego kosztami stłuczki? Jaka jest droga sądowa w takiej sprawie?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka

W dniu zakupu auta otrzymała Pani informację, że samochód jest ubezpieczony, a okazało się to być nieprawdą. Prawdopodobnie z tego względu zostanie Pani dodatkowo obciążona karą z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Na mocy art. 354 § 1 Kodeksu cywilnego (K. c.) – dłużnik (tu: sprzedający) powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje – także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Dłużnik zobowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność) (art. 355 § 1 K.c.).

Treścią Pani umowy sprzedaży było także to, iż samochód jest objęty ubezpieczeniem, o czym zapewniał sprzedający. Dodatkowo sprzedający przedstawił polisę potwierdzającą istnienie ubezpieczenia oraz ustnie poinformował Panią, że polisa została wypowiedziana ze skutkiem na dzień 28 sierpnia. Jak się następnie okazało, sprzedający w tym zakresie podał nieprawdę, stąd też nienależycie wykonał umowę.

Na mocy art. 471 K.c. dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Nienależyte wykonanie zobowiązania ma miejsce wtedy, gdy zachowanie dłużnika zmierzało do spełnienia świadczenia, jednak osiągnięty przez niego wynik nie spełnia wymogów świadczenia, do którego dłużnik był zobowiązany (wyrok SA w Katowicach z dnia 21 kwietnia 2009 r., V ACa 88/09, LEX nr 523881). Szkodą jest uszczerbek majątkowy, na który składają się strata i utracony zysk (art. art. 361 § 2 K.c.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W Pani wypadku może zachodzić sytuacja, w której dłużnik udowodni, że nie ponosi odpowiedzialności za nienależyte wykonanie umowy, gdyż np. w piśmie wypowiadającym OC wyraźnie wskazał, że wypowiada je z terminem 28 sierpnia, a to ubezpieczyciel dokonał błędnych wpisów. Ta informacja jednak także będzie dla Pani cenna, bowiem jeśli tak było, można by dowodzić, że polisa pozostawała wykupiona i to ubezpieczyciel powinien zapłacić koszty stłuczki. Gorzej byłoby, gdyby dłużnik wykazał (co jednak byłoby bardzo trudne), że przedstawiciel ubezpieczyciela wprowadził go w błąd co do daty wygaśnięcia polisy – wtedy on sam nie ponosiłby odpowiedzialności, bowiem działał w przekonaniu, że przekazuje Pani prawidłowe informacje, a tym samym Pani roszczenie wobec niego pozostawałoby niezasadne. Niestety, do czasu przeprowadzenia postępowania raczej nie będzie Pani znała drogi obrony dłużnika. Mogłaby Pani jednak ją rozeznać, wysyłając wezwanie do zapłaty i oczekując na odpowiedź – w tej odpowiedzi mogłyby pojawić się argumenty, które w dalszej części należałoby rozważyć, oceniając zasadność pozwu.

Żeby skutecznie zrealizować roszczenie o odszkodowanie z art. 471 K.c. musi Pani dowieść:

  • nienależytego wykonania zobowiązania / winy (tj. to, co omówiłam powyżej),
  • poniesienia szkody majątkowej i wysokości tej szkody – tu nie będzie trudności z dowiedzeniem kosztów naprawienia skutków stłuczki,
  • związku adekwatnego między nienależytym wykonaniem zobowiązania a powstaniem szkody – u Pani taki związek będzie opierał się na tym, że gdyby nie działanie dłużnika, nie poniosłaby Pani straty w postaci wydatkowanych kosztów na rekompensatę szkody wynikłej ze stłuczki. Z pewnością bowiem (o ile jedyną przyczyną braku rekompensaty kosztów był brak ubezpieczenia, a nie inne okoliczności) gdyby dłużnik nie wprowadził Pani w błąd, zawarłaby Pani umowę ubezpieczenia OC i posiadała ochronę ubezpieczeniową, a ubezpieczyciel zrekompensowałby koszty stłuczki.

Niestety jednak w mojej ocenie można Pani postawić zarzut przyczynienia się do powstania szkody. Zgodnie z art. 362 K.c. – jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Pani także nie dochowała należytej staranności, bo nie zweryfikowania, czy pojazd posiada ochronę ubezpieczeniową w świetle informacji, że umowa ubezpieczenia OC została wypowiedziana, tym bardziej, że zasadą jest, że ochrona ustaje z dniem jej wypowiedzenia. Sąd oceniłby zatem – o ile dłużnik podniósłby zarzut przyczynienia się – stopień Pani przyczynienia się i o taki procent pomniejszył zasądzoną kwotę. Trudno prognozować, jaki stopień przyczynienia by Pani przypisał. W mojej ocenie mogłoby to być ok. 30 procent, niemniej jednak to zawsze ocena konkretnego sądu, która zależy także od okoliczności, które zostały ujawnione w toku przeprowadzania postępowania dowodowego. Podsumowując, trudno jest przewidzieć wynik postępowania, mimo że można określić, że co do zasady rekompensata od dłużnika, o ile nie uda mu się z niej zwolnić z przyczyn braku odpowiedzialności, Pani przysługuje.

W celu uzyskania rekompensaty w pierwszej kolejności powinna Pani wystosować do dłużnika wezwanie do zapłaty ze wskazaniem podstawy i faktów, na których opiera się jego odpowiedzialność oraz kwoty, której zapłaty Pani żąda wraz z uzasadnieniem jej wysokości. Jeśli dłużnik nie zapłaci w terminie, który mu Pani w piśmie wyznaczy, może Pani kierować sprawę na drogę postępowania sądowego. W tym celu należy przygotować pozew (jeśli żąda Pani kwoty do 20 tys. zł, będzie to pozew na formularzu, który jest dostępny w zakładce „formularze” na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości) i załączyć dowody na istnienie Pani roszczenia. Pozew należy skierować do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego albo – wedle wyboru – miejsca powstania Pani szkody bądź wykonania umowy. Należy go opłacić opłatą co do zasady 5% wartości przedmiotu sporu, jeśli jednak będzie to pozew na formularzu, będzie to kwota inna, wynikająca z przepisów o kosztach sądowych w sprawach cywilnych dotyczących opłaty w postępowaniu uproszczonym:

Art. 28. W sprawie podlegającej rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym pobiera się opłatę stałą od pozwu, przy wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu umowy, a od apelacji, przy wartości przedmiotu zaskarżenia:

1) do 2000 złotych – 30 złotych;

2) ponad 2000 złotych do 5000 złotych – 100 złotych;

3) ponad 5000 złotych do 7500 złotych – 250 złotych;

4) ponad 7500 złotych – 300 złotych.”

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »