Kategoria: Zasiedzenie

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zasiedzeniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak przejąć działkę użytkowaną od 40 lat?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-06-08

Od 40 lat użytkuję działkę przylegającą do mojego ogrodu. Należała do wuja, który niedawno zmarł. Obiecał mi dać tę działkę, mam całą dokumentację nieruchomości. Od początku, tj. od 45 lat, działkę użytkowali i opłacali moi rodzice, później (czyi po 5 latach) – ja. Czy mogę przejąć zgodnie z prawem tę działkę?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego zwanego dalej K.c. oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego zwanego dalej K.p.c.

Z treści Pana pytania wynika, że wujek przekazał początkowo Pana rodzicom, a następnie Panu władanie działką. Teoretycznie można zatem wskazywać na przeniesienie prawa własności bez zachowania formy aktu notarialnego.

Istotny z punktu widzenia Pana interesu jest przepis art. 172 K.c., zgodnie z którym:

„Art. 172. § 1. Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

§ 2. Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze”.

Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

W tym miejscu zwrócić należy uwagę na zwrot „użytkowanie”. Powyższe zwrot na początku swej opinii dałem w cudzysłów nieprzypadkowo. Wyraźnie bowiem podkreślić należy, iż nie może używać Pan sformułowania „użytkowanie działki”. Pan władał działką jak właściciel i tak też był postrzegany na zewnątrz, np. przez sąsiadów.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Użytkowanie pozbawiało by bowiem Pana prawa do zasiedzenia działki, pomimo upływu 30 lat, a to z uwagi na fakt, że nie byłaby spełniona przesłanka samoistnego posiadania.

Poniżej pragnę wskazać na dwie przesłanki zasiedzenia.

Pierwsza z nich to posiadanie. Niezbędne do nabycia prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia jest posiadanie samoistne. Zgodnie z art. 336 K.c. posiadaczem samoistnym nieruchomości jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel. Z posiadaniem samoistnym mamy do czynienia w sytuacji, kiedy posiadacz ma rzeczywistą możliwość władania nieruchomością. Władnie nieruchomością winno odpowiadać zakresowi uprawnień. Niezwykle istotny jest także fakt, jak otocznie postrzega wolę władania nieruchomością będącą przedmiotem zasiedzenia jak właściciel we własnym imieniu (zgodnie z: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1986 r., sygn. akt III CRN 60/86, orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1961 r., sygn. akt CR 961/60). Nie ma przy tym znaczenia, czy samoistny posiadacz zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest właścicielem nieruchomości. Przepis art. 339 K.c. wprowadza domniemanie, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym.

Druga przesłanka to upływ czasu. Do nabycia nieruchomości przez zasiedzenie konieczne jest, aby władający nieruchomością był jej posiadaczem, a także aby owo posiadanie trwało przez czas określony w art. 172 K.c. Zgodnie z art. 340 zdanie 1 K.c. domniemywa się ciągłość posiadania. Posiadacz samoistny nie jest zobowiązany udowadniać, iż posiada nieruchomość w sposób ciągły. Ciężar dowodu spoczywa natomiast na osobie, która twierdzi, że doszło do przerwy posiadania. Wskazać należy na art. 340 zd. 2 K.c. zgodnie z którym, niemożność posiadania wywołana przez przeszkodę przemijającą nie przerywa posiadania. W myśl art. 345 K.c. posiadanie przywrócone poczytuje się za nieprzerwane.

Mając zatem na uwadze, iż Pan i rodzice traktowaliście przedmiotową nieruchomość jak swoją własną, było to posiadanie samoistne. Spełniono zatem pierwszą przesłankę. Niezbędnym dowodem będzie jednak przedłożenie nakazów zapłaty podatku od nieruchomości, świadkowie na okoliczność, iż władali Państwo przedmiotową nieruchomością jak własną. Dbali o nią, remontowali ogrodzenie, sprzątali. Mając na uwadze powyższe, jeżeli wykaże Pan za pomocą wskazanych powyżej dowodów posiadanie samoistne, należy oczekiwać pozytywnego zakończenia sprawy.

Stwierdzić należy jednak, iż weszli Państwo w posiadania nieruchomości na skutek darowizny, ale bez zachowania formy aktu notarialnego. W takiej sytuacji zgodnie z utartym orzecznictwem Sądu Najwyższego nie może mieć do Państwa zastosowanie krótszy, tj. 20-letni termin zasiedzenia. Wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 6 grudnia 1991 r., sygn. akt III CZP 108/91, zgodnie z którym „osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego nie jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze”.

Dopiero zatem 30 lat po nabyciu w posiadanie nieruchomości możliwe jest skuteczne złożenie wniosku o zasiedzenia. Powyższe ma zastosowanie wówczas, jeżeli chciałby Pan nabyć nieruchomość przez zasiedzenie, licząc od Pana okresu posiadania samoistnego. Właściwym dla rozpatrzenia wniosku jest sąd rejonowy miejsca położenia nieruchomości. Stronami postępowania są: wnioskodawca, tj. osoba (fizyczna lub prawna) występująca z inicjatywą rozstrzygnięcia sprawy, oraz uczestnik postępowania, tj. osoba, której interesu prawnego dotyczy rozstrzygnięcie sprawy, tj. spadkobiercy wujka. Wnioskodawca ma obowiązek podać adres, pod który sąd może doręczyć odpis wniosku oraz inne pisma i zawiadomienia oraz wezwania. W interesie wnioskodawcy jest wszechstronne uzasadnienie wniosku przez przytoczenie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia wniosku. W tym przypadku celowe jest chronologiczne przedstawienie posiadania od jego uzyskania do terminu, w którym nastąpiło nabycie własności, oraz dowodów, które mogą istotne fakty potwierdzić. Jeżeli to możliwe, proszę o złożenie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka na okoliczność, w jaki sposób był Pan postrzegany przez lokalne środowiska, czy wujek interesował się ziemią, czy ją uprawiał, czy się o nią w inny sposób troszczył. Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia podlega opłacie sądowej stałej w kwocie 2000 zł – art. 40 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zasiedzeniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Przejęcie reszty współwłasności przez zasiedzenie

W 1979 r. moi dziadkowie za mienie pozostawione poza PRL w ramach repatriacji otrzymali od państwa nieruchomość. Po ich śmierci ich ośmioro dzieci, w tym moja matka, odziedziczyli spadek. W latach osiemdziesiątych dwójka z nich wyjechała za granicę i nie ma z nimi żadnego kontaktu (prawdopodobnie nie żyją, nie mają też potomków). Mój partner w 1995 r. kupił od pozostałych właścicieli większą część nieruchomości i jest jej posiadaczem w 6/8. Później przepisał to naszemu dziecku. Od początku pokrywamy wszystkie opłaty w całości. Czy syn może starać się o zasiedzenie reszty współwłasności, skoro dwóch spadkobierców na 99% nie żyje i nie ma z nimi żadnego kontaktu od 35 lat? Co robić?

Właściciel po latach upomniał się o nieruchomość i chce ją sprzedać, czy doszło do zasiedzenia?

Od blisko 40 lat mieszkam w domu prywatnym. Początkowo mój ojciec opiekował się tym domem. Po jego śmieci właściciele zaprzestali się w ogóle domem interesować. Ja wraz z rodziną opłacałam podatek od nieruchomości, przeprowadzałam remonty (w tym dachu, wymiana stolarki okiennej). Przynależny do domu ogórek także znajdował się pod naszą opieką i nadzorem. Właśnie zgłosił się do nas pośrednik i oznajmił, że reprezentuje właściciela tej nieruchomości i że jest ona na sprzedaż. Oferował nam kupno tego domu, a to jest niemożliwe w związku z kosztami. Chciałabym się dowiedzieć, czy nie doszło w naszym wypadku do zasiedzenia? Co możemy zrobić?

Zasiedzenie w dobrej i złej wierze

Czy mogę liczyć na zasiedzenie nieruchomości w sytuacji, gdy po okresie 23 lat samoistnego posiadania w dobrej wierze rodzice i rodzeństwo uznawali mnie za właściciela? Ostatnio rodzeństwo zmieniło zdanie i uważają, że oni również są współwłaścicielami tego gruntu.

Zasiedzenie udziału w drodze

W 1970 roku rodzice kupili nieruchomość. Działka była oddzielona od domu drogą (inną działką) tzw. a. Płaciliśmy podatek za jej połowę. Ostatnio okazało się, że jej właścicielem sąsiad (z którym jej używaliśmy) jest właścicielem – tak określił sąd, bo były błędy w KW. Czy jest możliwość zasiedzenia udziału w tej drodze?

Pomysł na wybronienie się przed sprawą sądową

Jestem w 2/3 właścicielem domu po mojej prababce zmarłej w 1959 r. W księdze należy do niej ciągle 1/3. Jestem tutaj zameldowany od dziecka, ale 30 lat pracowałem we Włoszech. Od 4 lat remontuję ten dom i chcę w nim zamieszkać. Jak wybronić się przed sprawą sądową, którą założyła jakaś krewna domagająca się swojej cząstki nieruchomości? Czy mogę starać się o zasiedzenie?

Umowa kupna sprzed lat, niepotwierdzona aktem notarialnym

Moi rodzice posiadają posiadłość, na którą maja tylko akt kupna od poprzedniej właścicielki (z 1986 r.), niepotwierdzony aktem notarialnym, posiadłość była zakupiona przez matkę mego ojca i na umowie jest jej nazwisko. Matka mego ojca już nie żyje i oczywiście nic nie było zrobione, żeby przepisać działkę na mego ojca notarialnie. Czy jest możliwość wyjaśnienia tej sprawy i jakich kosztów mam się spodziewa?

Dzierżawa gruntu a zasiedzenie

Sprawa dotyczy dzierżawy gruntu a możliwości jej zasiedzenia. Otóż, około 6 lat temu ojciec przepisał mi działkę rolną. Aby działka nie zarosła, dał ją w dzierżawę swojemu koledze, który do dziś ją uprawia. W miedzy czasie działka została odrolniona, ojciec ją mi przepisał i wraz z mężem wybudowaliśmy na jej części dom jednorodzinny. Uznaliśmy jako nowi właściciele, że dobrze, że ktoś ją uprawia, i nic nie zmienialiśmy, aby ziemia nie leżała odłogiem. Corocznie odprowadzamy podatek za dom i grunt rolny. Czy narażamy się na stratę gruntu przez zasiedzenie?

Przejecie pomieszczeń w domu na zasadzie zasiedzenia

Mam dom, który był zapisany na moja mamę, a w którym od 1971 mieszkała siostra mojej matki z mężem i dziećmi w dwóch osobnych pokojach, do których prowadził wspólny korytarz. Wszystkie podatki płaciła moja mama, teraz ja, tak samo jest ze wszystkimi opłatami. Nasza rodzina robiła remonty. Oni mają w użyczeniu od mamy starą szopkę na opał. Czy dzieci tej siostry mogą starać się o przejecie dwóch pomieszczeń w domu na zasadzie zasiedzenia?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »