Kategoria: Dobra osobiste

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Konfliktowy klient grozi sprawą o zniesławienie

Marek Gola • Opublikowane: 2019-04-19

Jestem sprzedawczynią w sklepie. Jeden z klientów zachowywał się niestosownie. Będąc na zapleczu, w rozmowie z koleżanką określiłam go słowem „burak”. Jak się okazało, klient nagrał moją wypowiedź. Straszy mnie mediami i sprawą w sądzie. A ja zaznaczam, że była to prywatna rozmowa i ani ja, ani koleżanka nie życzyłyśmy sobie nagrywania naszych wypowiedzi. Czy klient może wytoczyć mi sprawę o zniesławienie? Czy może użyć tego nagrania wbrew moje woli?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Otrzymałam odpowiedź satysfakcjonującą, niestety, urząd, w którym toczy się sprawa, ma swoją własną interpretację na każdy dowód składany przez właścicieli przeciwko lokatorom. Generalnie wszyscy już wiemy z toku naszej sprawy, że prawo polskie broni niechcianych lokatorów, a utrudnia życie właścicielom. Prawo powinno być po stronie właściciela, jak w wielu krajach europejskich, gdzie ceni się własność prywatną.
Maria
Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.).

W pierwszej kolejności pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż Pani wypowiedź miała miejsce na zapleczu, do którego klienci nie mają dostępu. Nie może być zatem mowy o naruszeniu dóbr osobistych klienta w miejscu publicznym. Po drugie, miała Pani prawo wyrażenia swojego stanowiska, a słowo „burak” nie jest słowem powszechnie uważam za obelżywe. Po trzecie, jak słusznie sama Pani zauważa, klient nie ma pewności, czy słowo „burak” zostało wypowiedziane jako porównanie do jego osoby, czy też miało związek zupełnie z inną rzeczą. Tę wątpliwość może rozwiązać nagranie, którym klient rzekomo dysponuje, choć w mojej ocenie – jako zdobyte nielegalnie, z podsłuchu (Panie nie wyrażały zgody na nagrywanie rozmowy) – nie może być wykorzystane w sprawie. Jest to bowiem dowód nielegalny. Należy jednak zaznaczyć, że niektóre poglądy dopuszczają dowód z nagrania, także tego pochodzącego z nielegalnego źródła, względnie uzyskanego nielegalnie. Nawet gdyby sąd dopuścił dowód z nagrania, w mojej ocenie nie może być mowy o naruszeniu dóbr osobistych klienta.

Nazwanie kogoś „burakiem”, nawet gdyby możliwe było ustalenie, że to słowo dotyczyło klienta, jest co najwyżej nieeleganckie i sprzeczne z kulturą, ale w mojej ocenie nie narusza niczyich dóbr osobistych.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zgodnie z art. 23 K.c. – dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż dla zasądzenia zadośćuczynienia, jak i świadczenia na cel społeczny nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia, niezbędnym jest bowiem wykazanie, iż ustalenie w postępowaniu sądowym, że działanie takie było umyślne. Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r., I CSK 81/2005, w którym wyraził pogląd, że: „W razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 K.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 K.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”.

Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, iż pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, które może podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu lub zajmowania określonego stanowiska albo sprawowania opieki nad małoletnim dzieckiem jest naruszeniem dóbr osobistych.

Reasumują, moim zdaniem, nie zostały spełnione przesłanki z art. 212 § 1 K.k., a w przypadku naruszenia dobra osobistego – nie sposób mówić o jego naruszeniu, jeżeli nikt poza Pani koleżanką, która także była świadkiem zachowania klienta, nie zna wypowiedzianych przez Panią słów.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »