Kategoria: Odszkodowania

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Koszty adwokata reprezentującego ubezpieczyciela

Anna Sufin • Opublikowane: 2016-12-02

Mój mąż zmarł na skutek upadku w domu ze schodów, w szpitalu stwierdzono prawie promil alkoholu. Byliśmy obydwoje ubezpieczeni w PZU, dodatkowo od NW. Odszkodowania z tego tytułu nie otrzymałam. Założyłam za pośrednictwem adwokata sprawę do sądu, którą przegrałam; apelacyjną również. Z kosztów sądowych przez sąd byłam częściowo zwolniona, a z apelacji całkowicie z powodu zbyt małych dochodów. Żyję z renty rodzinnej po mężu. Adwokat reprezentujący PZU przerzucił koszty na mnie. Czy jest to zgodne z prawem? Czy mogę coś w tej sytuacji zrobić? Czy mogę pisać do PZU o zadośćuczynienie z powodu pogorszenia sytuacji bytowej?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka

Z Pani pytania wynika, że wniosła Pani do sądu sprawę przeciwko ubezpieczycielowi o wypłatę świadczeń z zawartej z nim umowy, w tym ubezpieczenia NW. Była Pani częściowo zwolniona od konieczności ponoszenia kosztów sądowych. Mimo to sąd w końcowym orzeczeniu obciążył Panią kosztami adwokackimi drugiej strony.

Takie działanie jest zgodne z przepisami – zwolnienie od kosztów obejmuje opłaty i wydatki (art. 100 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych: „strona w całości zwolniona od kosztów sądowych z mocy ustawy nie uiszcza opłat sądowych i nie ponosi wydatków, które obciążają tymczasowo Skarb Państwa”, art. 101), nie zaś koszty zastępstwa, które poniosła druga strona. Opłaty uiszcza się od wnoszonych pism, wydatki zaś stanowią w szczególności (art. 5 ust. 1):

  • koszty podróży strony zwolnionej od kosztów sądowych związane z nakazanym przez sąd jej osobistym stawiennictwem;
  • zwrot kosztów podróży i noclegu oraz utraconych zarobków lub dochodów świadków;
  • wynagrodzenie i zwrot kosztów poniesionych przez biegłych, tłumaczy oraz kuratorów ustanowionych dla strony w danej sprawie;
  • wynagrodzenie należne innym osobom lub instytucjom oraz zwrot poniesionych przez nie kosztów;
  • koszty przeprowadzenia innych dowodów;
  • koszty przewozu zwierząt i rzeczy, utrzymywania ich lub przechowywania;
  • koszty ogłoszeń;
  • koszty osadzenia i pobytu w areszcie;
  • ryczałty należne kuratorom sądowym za przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w sprawach: o unieważnienie małżeństwa, o rozwód oraz separację, a także za uczestniczenie przy ustalonych przez sąd kontaktach rodziców z dziećmi;
  • koszty wystawienia zaświadczenia przez lekarza sądowego.

Zgodnie z art. 98 Kodeksu postępowania cywilnego stronę przegrywającą obciąża się kosztami, które poniósł przeciwnik niezbędnymi do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, w tym kosztami wynagrodzenia adwokata:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„Art. 98. § 1. Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).

§ 2. Do niezbędnych kosztów procesu prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym, zalicza się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub jej pełnomocnika oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. Suma kosztów przejazdów i równowartość utraconego zarobku nie może przekraczać wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego zawód w siedzibie sądu procesowego.

§ 3. Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.

§ 4. Wysokość kosztów sądowych, zasady zwrotu utraconego zarobku lub dochodu oraz kosztów stawiennictwa strony w sądzie, a także wynagrodzenie adwokata, radcy prawnego i rzecznika patentowego regulują odrębne przepisy”.

Podsumowując, jeśli przegrała Pani sprawę, mimo zwolnienia od kosztów sądowych (nawet, gdyby była Pani zwolniona w całości) sąd może obciążyć Panią kosztami zastępstwa drugiej strony.

Nadmieniam, że w wyjątkowych sytuacjach sąd może od tego odstąpić (art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego): „w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami”. W samym postępowaniu w przypadku Pani ciężkiej sytuacji mogła Pani wnosić o nieobciążanie Pani w ogóle kosztami. Być może nawet Pani taki wniosek wnosiła, ale sąd się do niego nie przychylił. Aktualnie, gdy koszty już zostały zasądzone, nie ma możliwości uchylenia się od ich zapłaty.

Koszty te powinna Pani zwrócić drugiej stronie (PZU), nie zaś sądowi czy adwokatowi strony przeciwnej. Tylko zatem PZU mógłby np. odstąpić od dochodzenia tych kosztów (jeśli ma je z czego ściągnąć, raczej tego nie uczyni), mógłby też rozłożyć spłatę tych kosztów na raty.

Postępowanie dowiodło, że z zawartej z PZU umowy nie może Pani dochodzić roszczeń z powodu zapewne zajścia wypadku ubezpieczeniowego z uwagi na działanie Pani męża pod wpływem alkoholu. Nie ma podstawy do żądania świadczeń z umowy. Nie ma także żadnych podstaw do żądania od PZU zadośćuczynienia – PZU nie ponosi odpowiedzialności umownej (jak rozstrzygnięto w postępowaniu sądowym), nie ponosi też odpowiedzialności tzw. deliktowej – nie ponosi winy w śmierci Pani męża. Wobec powyższego nie byłoby podstaw do żądania zadośćuczynienia czy odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »