Kategoria: Umowy

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z umową?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kupiłem auto z przekręconym licznikiem

Marek Gola • Opublikowane: 2016-03-10

Rok temu kupiliśmy samochód ciężarowy składający się z auta i przyczepy. Sprzedający deklarował przebieg ok. 540 tys. zł. Wziąłem samochód (bez przyczepy) do serwisu, celem sprawdzenia stanu. Serwis podał, jakie auto posiada wady, ale dokładnego przebiegu nie można było ustalić, ponieważ były dokonywane jakieś czynności w podzespołach odpowiadających za odczyt tych danych. Po 10 miesiącach użytkowania okazało się, że przyczepa jest w bardzo złym stanie, konieczny był generalny remont. Przeglądając ostatnio strony internetowe, natknąłem się na wcześniejszą ofertę sprzedawcy, od którego zakupiłem zestaw, z której wynika, że zakupiony zestaw ma przejechane 690 tys. km. Czyli doszło do „przekręcenia licznika” poprzez cofniecie go o blisko 150 tys. km. Czy jest szansa, aby pociągnąć do odpowiedzialności nieuczciwego sprzedawcę? Dodam, że auto zostało zakupione przez firmę leasingową, ja jestem użytkownikiem.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka
1000-kroc usatysfakcjonowania z odpowiedzi p mecenasa
Jadwiga

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego (K.k.) oraz Kodeksu cywilnego zwanego (K.c.).

W pierwszej kolejności zasadne jest wskazanie, że możliwe są dwie drogi: pierwsza cywilna (w przypadku skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego płatna) oraz druga – karna, z którą nie wiąże się obowiązek ponoszenia opłat sądowych.

W opisanym stanie faktycznym bezsprzecznie będziemy mieć do czynienia z instytucją rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej.

W związku z tym, że przedmiotowy pojazd nabył Pan na podstawie umowy sprzedaży, o której mowa w art. 535 K.c. [przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę] – będzie tutaj miała zastosowanie wskazana powyżej rękojmia za wady fizyczne.

Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym – art. 556 § 1 K.c.

Na wstępie postaram się wskazać przypadki, w których sprzedawca nie jest odpowiedzialny za wady rzeczy – sprzedanego pojazdu, i tak:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

  • sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy,
  • sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej,
  • uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku – po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.

Co do samej instytucji rękojmi, jeśli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może skorzystać z dwóch alternatywnych rozwiązań, może on:

  • od umowy odstąpić albo
  • żądać obniżenia ceny.

Co do ograniczeń kupującego w odstąpieniu, należy wskazać, iż kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Jednakowoż ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne. W sytuacji kiedy sprzedawca dokona wymiany, czy też naprawy, powinien pokryć także związane z tym koszty.

Natomiast zgodnie z art. 560 § 2 K.c.: „Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej”.

Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.

Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż to kupującemu przysługuje uprawnienie do wyboru odpowiedniego roszczenia, może Pan żądać bądź to odstąpienia od umowy, bądź też odpowiedniego obniżenia ceny.

Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 5 marca 2009 r. V ACa 484/08:

1. Ustawowa odpowiedzialność z tytułu rękojmi jest niezależna od winy i obciąża sprzedawcę niezależnie od tego, czy wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedana rzecz jest wadliwa.

2. Prawo wyboru między uprawnieniami z rękojmi jest prawem kształtującym, zatem jego dokonanie wiąże kupującego. Stąd strona korzystająca z instytucji rękojmi winna dokonać wyboru jednego z przysługujących jej uprawnień i złożyć w tym przedmiocie stosowne oświadczenie woli w terminie, o którym mowa w art. 568 § 1 K.c.

Jednocześnie analizując opisany przez Pana problem i okoliczności należy wskazać, iż wady jakie ujawniły się w zakupionym pojeździe, a jakie najprawdopodobniej istniały już wcześniej, są wadami istotnymi. Trudno przyjąć, iż osoba kupująca samochód, gdyby wiedziała i miała świadomość istniejącej wady – przesunięcie licznika o blisko 150 tys. km, kupiłaby taki samochód.

„Sądzę, że »istotność« wady powinna być pojmowana z uwzględnieniem funkcji i natury umowy o dzieło z jednej, a sprzedaży z drugiej strony, są one bowiem odmienne: o ile przy umowie o dzieło zamawiający ma możność zarówno wyrażenia w umowie swoich zindywidualizowanych życzeń co do cech zamawianego dzieła, jak i czuwania nad sposobem wykonania dzieła i ewentualnego interweniowania ( art. 636 ), o tyle przy umowie sprzedaży kupujący dysponuje jedynie możnością wyboru i zakupu gotowej rzeczy. Wyrazem i konsekwencją tej możności w razie wadliwości rzeczy staje się prawo odstąpienia od umowy. W związku z tym przy ocenie istotności wady musi być uwzględniany punkt widzenia kupującego (tak też M. Manowska: Rękojmia, s. 34), a nie kategorie »niezdatności do zwykłego użytku« czy »bezwartościowości« rzeczy. Inaczej mówiąc, przy umowie sprzedaży powinny dochodzić do głosu kryteria subiektywne kwalifikacji wady – do granic zakreślonych przez art. 5 (nadużycie prawa). To ostatnie zastrzeżenie jest konieczne dlatego, że argumentacja, która przesądziła o obecnym kształcie regulacji, zasadzała się na spostrzeżeniu, że zdarzają się przypadki, w których najbłahszą nawet wadę rzeczy kupujący wykorzystują do odstąpienia od umowy, motywowanego w rzeczywistości innymi względami.”1

Wszystko to skłania do przyjęcia, że wada zaistniała w Pana aucie jest istotna.

Co do odstąpienia, to aby rozpocząć swoistą procedurę, należy w pierwszej kolejności złożyć w formie pisemnej sprzedawcy oświadczenie kupującego lub kupujących o odstąpieniu od umowy sprzedaży z podaniem przyczyn i podstawy prawnej – art. 560 § 1 K.c.

Podkreślić zatem należy, że dla przyjęcia złożenia oświadczenia w przedmiocie odstąpienia od umowy, nie jest wystarczająca sama intencja, czy też wola powrotu do stanu sprzed zawarcia umowy. Musi zostać złożone oświadczenie w taki sposób, aby sprzedawca mógł zapoznać się z jego treścią. Ponadto oświadczenie o odstąpieniu od umowy jako oświadczenie woli, aby mogło wywołać skutek prawny, co oczywiste musi pochodzić od osoby, która takie oświadczenie mogła złożyć, tj. właścicieli – kupujących.

Pismo obejmujące oświadczenie o odstąpieniu należy przesłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru sprzedawcy. Oświadczenie poczytuje się za złożone w chwili, kiedy adresat się z nim zapoznał. Data ta winna wynikać ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, które zwraca poczta nadawcy wraz z adnotacją o dacie doręczenia.

Samo oświadczenie o odstąpieniu nie wymaga formy szczególniej – formy aktu notarialnego, wystarczy forma zwykła pisemna.

Jeżeli sprzedawca wyrazi zgodę na odstąpienie od umowy, wtedy musicie Panowie –sprzedawca i kupujący – zawrzeć umowę zwrotnego przeniesienia własności na rzecz sprzedawcy, a sprzedawca winien zwrócić cenę zakupu samochodu.

Oczywiście umowa taka będzie możliwa tylko w sytuacji zgodnej woli stron, jeżeli takiej woli nie będzie ze strony sprzedawcy, pozostaje Panu skierowanie powództwa o złożenie stosownego oświadczenia woli w trybie art. 64 K.c.

„…Do wykonania tego obowiązku (przeniesienia własności) może więc dojść w drodze umowy pomiędzy nabywcą nieruchomości i jej zbywcą (oczywiście zawartej w formie aktu notarialnego – art. 158 kc), lub – gdy do umowy takiej nie dojdzie – w drodze uwzględniającego żądanie zbywcy orzeczenia sądu, stwierdzającego obowiązek nabywcy złożenia stosownego oświadczenia woli, zastępującego to oświadczenie (art. 64 kc i art. 1047 kpc), które to orzeczenie stwierdza zawarcie umowy i zastępuje tę umowę (por. tezę II powołanej wyżej uchwały składu siedmiu sędziów SN)” – Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 17 listopada 1993 r. III CZP 156/93 LexPolonica nr 300720 OSNCP 1994/6 poz. 128.

Przechodząc do rozważań na temat żądania obniżenia ceny, należy wskazać, iż celem obniżenia ceny, czego podstawę prawną stanowi art. 560 § 1 i § 3 K.c. „jest przywrócenie pełnej ekwiwalentności świadczeń stron danej umowy”2.

W wyniku skorzystania z tego uprawnienia i przesłania odpowiedniego oświadczenia sprzedawcy przestaje obowiązywać dotychczasowe wynagrodzenie i należy je ustalić od nowa.

Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 1997 r. I ACa 105/96 Prawo Gospodarcze 1997/10 str. 57: „Istotą obniżenia ceny na podstawie art. 560 § 1 i 3 kc jest przywrócenie pełnej ekwiwalentności świadczeń stron danej umowy. W wyniku skorzystania z uprawnienia prawokształtującego przestaje obowiązywać dotychczasowe wynagrodzenie i należy ustalić je na nowo”.

Żądając obniżenia ceny w pierwszej kolejności musi Pan ustalić, o jaką kwotę chciałby Pan obniżenia. Powinna to być, co do zasady kwota umożliwiająca usunięcie zaistniałej wady, oczywiście jeżeli jest to możliwe lub też kwota wynikająca z innych obiektywnych przesłanek. Innymi słowy różnica pomiędzy zestawem z przebiegiem 690 tys. km, a z przebiegiem 540 tys. km.

Aby dochodzić przedmiotowego roszczenia, należy w pierwszej kolejności skierować do sprzedawcy oświadczenie będące wezwaniem do zapłaty odpowiedniej kwoty tytułem obniżenia ceny, oczywiście ze wskazaniem przesłanek i przyczyn, oraz tym, iż sprzedawca ukrył przed Panem istotną wadę pojazdu. Nadto proszę wyznaczyć adresatowi odpowiedni termin ze wskazaniem, iż zaniechanie spełnienia Pana żądania będzie skutkować skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego. Należy je przesłać w ten sam sposób jak powyżej opisany.

Jeżeli sprzedawca nie dokona zapłaty odpowiedniej kwoty, wtedy pozostaje Państwu skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.

Proszę również pamiętać, iż kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy opisane powyżej, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego.

Jednakże, co najistotniejsze, utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją.

W przedmiotowej sprawie sprzedawca wadę zataił, wada jest istotna i skutecznie utrudnia korzystanie z pojazdu, nadto można z pełnym przekonaniem przyjąć, i będzie to stanowisko uzasadnione, zgodne z doświadczeniem życiowym, iż gdyby Pan wiedział o wadzie, nie kupiłby przedmiotowego samochodu, co uzasadnia zarówno odstąpienie jak i roszczenie o obniżenie ceny.

Co do samych szans powodzenia Pana powództwa przed sądem trudno jest się wypowiadać, wiele zależy tutaj od okoliczności konkretnej sprawy i jej przebiegu, jednakże Pana roszczenie ma podstawy, szczególnie że sprzedawca nie zachował się uczciwie, wiedząc o wadzie, zataił ją. Zanim jednak skieruje Pan swoje roszczenia w odniesieniu do sprzedawcy, proszę ustalić, jaka była różnica wartości Pana pojazdu z innymi podobnymi pojazdami. Zasadnym jest zabezpieczenie wydruku strony internetowej, na której treść się Pan powołuje.

Możliwa jest także droga karna. Przestępstwem przewidzianym przez polski Kodeks karny, którego znamiona w mojej ocenie może wypełniać zachowanie, na które Pan wskazuje, jest oszustwo (art. 286 § 1 K.k.): „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat8”. Głównym motywem działania sprawcy tego rodzaju przestępstwa jest uzyskanie korzyści majątkowej w drodze doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd albo wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranej czynności. Istota tego przestępstwa polega więc na posłużeniu się fałszem, który w literaturze określa się mianem czynnika sprawczego, który ma doprowadzić pokrzywdzonego do podjęcia niekorzystnej decyzji majątkowej. Taki sposób rozumienia przepisu pozwala odróżnić przestępstwo oszustwa stypizowane w art. 286 K.k., od zaboru, a nadto od innych przestępstw podobnych, tj. przestępstw skierowanych przeciwko mieniu.

W tym przypadku koniecznym byłoby jednak udokumentowanie różnicy wartości zestawu pojazdów z przebiegiem 690 tys. km i z przebiegiem 540 tys. km. Pierwszą czynnością winno być zatem porównanie ceny z Pana umowy z ofertą, na której wskazuje się, że pojazd ma przejechane 690 tys. km. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż wprowadzenie w błąd polega na tym, iż sprawca tegoż czynu własnym podstępnym zachowaniem, zabiegami doprowadza pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o określonym stanie rzeczy (np. co do wartości przedmiotu, cech sprzedawanego lub nabywanego towaru, możliwości uzyskania korzyści z zawartej transakcji itp.).

Szczegółowa analiza praktyki pozwala postawić tezę, że oszustwo jest przestępstwem trudnym do udowodnienia, a to ze względu na konieczność wykazania zamiaru bezpośredniego kierunkowego, tak co do celu działania, jak i używanych środków. Pogląd taki znalazł również wyraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1973r. (OSNPG 1974, nr 7, poz. 7).

W mojej ocenie najistotniejsze jest w chwili obecnej złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa może być złożone ustnie do protokołu lub pisemnie na komendzie / komisariacie policji lub w prokuraturze. Moim zdaniem zasadnym jest złożenie takiego zawiadomienia w formie pisemnej, bowiem zawsze może Pan opisać całą sytuację z najmniejszymi szczegółami, co podczas składania zawiadomienia ustnie do protokołu może bardzo często zostać pominięte. Wówczas w sytuacji wniesienia aktu oskarżenia należałoby złożyć wniosek o naprawienie szkody z art. 46 § 1 K.k.

Osobiście jestem zwolennikiem złożenia zawiadomienia w formie pisemnej bezpośrednio do prokuratury. W chwili obecnej jest bowiem tak, że prokurator musi zaaprobować postanowienie o umorzeniu dochodzenia lub odmowie wszczęcia dochodzenia. Kierując sprawę bezpośrednio na policję, prokurator może zapoznać się ze sprawą dopiero na końcowym jej etapie, a to z kolei powoduje, iż nadzór nad sprawą jest czysto teoretyczny. Zasadnym jest złożenie takiego zawiadomienia jak najszybciej.

Wszelkie pisma w tej sprawie powinna składać firma leasingowa.

------------------------------------

1. Dmowski Stanisław, Sychowicz Marek, Ciepła Helena, Kołakowski Krzysztof, Wiśniewski Tadeusz, Żuławska Czesława, Gudowski Jacek, Bieniek Gerard, Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom II Warszawa 2007 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VIII) ss. 938

2. Piśmiennictwo: Praktyczne wyjaśnienia oraz wzory umów i pism. 2001-2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z umową?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »