Kategoria: Nieruchomości

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z nieruchomościami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Moje prawa do mieszkania podważane przez rodzinę zmarłego

Marek Gola • Opublikowane: 2016-09-15

Po śmierci współwłaściciela mieszkania rodzina grozi podaniem do sadu o prawa do połowy mieszkania. Mieszkanie zostało mi przepisane (mam akt notarialny). Miałam spłacić 100 tys. zł, do śmierci współwłaściciela spłaciłam ok. 60 tys. zł. Teraz rodzina bez mojej zgody opróżnia mieszkanie, wynosi różne rzeczy. Twierdzi, że współwłaściciel był niezdolny psychicznie do podpisania dokumentu sprzedaży/przekazania (co nie jest prawdą). Co mam robić, jak się bronić?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka
1000-kroc usatysfakcjonowania z odpowiedzi p mecenasa
Jadwiga

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksy cywilnego zwanego dalej K.c.

W pierwszej kolejności zasadnym jest ustalenie, czy na mieszkanie była założona księga wieczysta, a także jakim tytułem doszło do przepisania mieszkania. Z treści Pani pytania wynika, iż były współwłaściciel przepisał na Panią mieszkanie. Mniemam, że do przepisania doszło w kancelarii notarialnej.

Jeżeli notariusz nie miał żadnych zastrzeżeń co do stanu psychicznego współwłaściciela przepisującego na Panią mieszkanie, to podważenie aktu notarialnego, bowiem tylko taką formę mogła przybrać ww. czynność prawna, będzie bardzo trudne, lecz nie niemożliwe.

Wyraźnie bowiem podkreślić należy, iż jeżeli notariusz powziąłby jakąkolwiek wątpliwość co do stanu psychicznego współwłaściciela, a także co do swobody oświadczenia woli winien odmówić dokonania czynności. Z treści Pani pytania wynika, że zapłata za mieszkanie w kwocie 100 tys. zł była rozłożona na raty. Do śmierci współwłaściciela zapłaciła Pani kwotę 60 tys. zł. Zachodzi pytanie, czy na te wpłaty posiada Pani dowody? Pozostała do spłaty kwota w wysokości 40 zł należy się spadkobiercom zmarłego współwłaściciela. Innymi słowy spadkobiercy ci, zakładam, że nie został sporządzony testament, winni wystąpić do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym na podstawie ustawy. Wówczas stosownie do ustalonych w postanowieniu części osoby te będą miały prawo do spłaty z kwoty 40 tys. zł.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W chwili obecnej, jeżeli rodzina zmarłego będzie naruszała Pani własność lub zakłócała mir domowy proszę wezwać policję, albowiem zachowanie, które Pani opisuje polega nie tylko na przywłaszczeniu Pani mienia, bowiem, jak mniemam, doszło do zakupu mieszkania wraz z wyposażeniem, ale także do naruszenia miru domowego.

Zgodnie z art. 193 Kodeksu karnego „kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”. Z treści Pani pytania wynika, że Pani jest wyłącznym właścicielem mieszkania. Jeżeli rodzina zmarłego rości sobie prawa do lokalu, niech wystąpi na drogę postępowania cywilnego, a nie narusza Pani mir domowy.

Jak podkreśla się w literaturze, „Przestępstwo naruszenia miru domowego może być popełnione zarówno przez działanie (»wdziera się«), jak i przez zaniechanie (»wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza«). »Wdarcie się« należy odróżniać od »włamania«, choć są to pojęcia bliskie. Przez wdarcie się należy rozumieć wejście w dowolny sposób do cudzego miejsca chronionego, wbrew woli uprawnionego (Bojarski, Karnoprawna…, s. 103). Wdarcie się może polegać na wejściu siłą, przy użyciu podstępu, potajemnie, przez otwarte okno, uchylone drzwi czy otwarciu ich dorobionym kluczem (Bojarski, Naruszenie…, (w:) System, 1989, s. 61). Nie stanowi wdarcia się do domu lub mieszkania niepokojenie mieszkańców telefonami, dzwonieniem lub pukaniem do drzwi. Otwarta jest w takim przypadku droga do stosowania przepisów kodeksu wykroczeń (art. 51 – zakłócenie porządku; art. 107 – złośliwe niepokojenie)” (M. Mozgawa, Komentarz do art. 193 Kodeksu karnego, 01.09.2014).

Na ten moment, do czasu podważenie aktu notarialnego, rodzina zmarłego nie ma żadnych praw do mieszkania. Pani jest wyłącznym właścicielem.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z nieruchomościami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »