Kategoria: Odszkodowania

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odszkodowanie od gminy za przeprowadzkę do innego mieszkania komunalnego

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2017-03-23

Urząd miasta zlecił nam szybką przeprowadzkę z powodu złego stanu technicznego budynku, co było grubo przesadzone. Domyślam się, że raczej chodziło o przejęcie tej nieruchomości pod inwestycje. Z powodu tej przeprowadzki straciłam zdrowie. Obecnie mieszkam w innym mieszkaniu komunalnym o podobnym metrażu, ale opłaty są wyższe o prawie 100% i tym sposobem mam zadłużone lokum na 40 tys. zł. Po przeprowadzce doznałam kilku złamań i mam orzeczony stopień niepełnosprawności z symbolem RiN na stałe. Czy mogę starać się o odszkodowanie od gminy? Nie mogę dźwigać ani biegać, moja teczka z dokumentacją medyczną się nie zamyka. Wcześniej cieszyłam się doskonałym zdrowiem. Co mogę z tym zrobić?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka

Stan Pani zdrowia się pogorszył, ale aby móc dochodzić jakichkolwiek roszczeń, należałoby udowodnić bezprawność działania gminy. A to nie jest łatwe.

Zastosowanie w tej sprawie będzie miał art. 415. Kodeksu cywilnego (K.c.): „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Artykuł ten normuje podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody. Za szkodę odpowiada osoba, której zawinione zachowanie jest źródłem powstania tej szkody.

Wina jest pojęciem odnoszącym się do sfery zjawisk psychicznych sprawcy, dlatego też określa się ją jako znamię podmiotowe czynu. Jak to już wskazano, dopiero czyn uznany za bezprawny może być rozważany w kategoriach winy.

W ostatnim czasie zyskuje przewagę stanowisko, aby w nauce prawa cywilnego posługiwać się kategoriami analogicznymi do pojęcia winy w prawie karnym. Na gruncie tej dziedziny prawa przedstawiane są dwie koncepcje winy: psychologiczna i normatywna. Ta ostatnia przeważa w nauce o deliktach cywilnych. Wychodząc z tego założenia, można przyjąć, że przez winę rozumie się naganną decyzję człowieka, odnoszącą się do podjętego przez niego bezprawnego czynu (Z. Radwański: Zobowiązania, s. 172). Sprawcy bezprawnego czynu stawia się więc zarzut, że jego decyzja była naganna w konkretnej sytuacji,

W obszarze deliktów prawa cywilnego rozróżnia się – podobnie jak w prawie karnym – dwie postacie winy, tj. winę umyślną i nieumyślną.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przy winie umyślnej sprawca ma świadomość szkodliwego skutku swego zachowania się i przewiduje jego nastąpienie, celowo do niego zmierza (dolus directus) lub co najmniej się na wystąpienie tych skutków godzi (dolus eventualis). Tak rozumiana wina umyślna występuje przykładowo w art. 777, 801, 849 i 852 i in.

Przy winie nieumyślnej sprawca wprawdzie przewiduje możliwość wystąpienia szkodliwego skutku, lecz bezpodstawnie przypuszcza, że zdoła go uniknąć, albo też nie przewiduje możliwości nastąpienia tych skutków, choć powinien i może je przewidzieć. W obu formach mamy do czynienia z niedbalstwem (culpa). Pojęcie niedbalstwa więc wiąże się w prawie cywilnym z niezachowaniem wymaganej staranności. Dla oceny, kiedy mamy do czynienia z winą w postaci niedbalstwa, decydujące znaczenie ma miernik staranności, jaki przyjmuje się za wzór prawidłowego postępowania. W tej kwestii podstawowe znaczenie ma art. 355, który, jako przepis ogólny, odnosi się nie tylko do odpowiedzialności kontraktowej, ale i deliktowej.

Zgodnie z art. 355 dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Ta formuła ma podstawowe znaczenie jako wzorzec wymaganego zachowania dla każdego, kto znajduje się w określonej sytuacji. Ten wzorzec – kreowany na podstawie reguł współżycia społecznego, przepisów prawnych, zwyczajów, swoistych „kodeksów zawodowych”, pragmatyk zawodowych itp. – ma charakter obiektywny (abstrakcyjny). Zarzut niedbalstwa będzie więc uzasadniony wówczas, gdy sprawca szkody zachował się w sposób odbiegający od modelu wzorcowego, ujmowanego abstrakcyjnie. Oceny staranności, jakiej można wymagać od sprawcy szkody, dokonuje się odnosząc wzorzec postępowania do okoliczności, w jakich działał sprawca szkody, przy czym odrzuca się właściwości ściśle związane z osobowością sprawcy, np. jego charakter, nawyki, temperament itp. Jest to zatem ocena in abstracto, lecz dokonana w odniesieniu do konkretnych okoliczności, w jakich działał sprawca. Dopiero ustalenie, że w konkretnych okolicznościach sprawca szkody mógł zachować się w sposób należyty, uzasadnia postawienie mu zarzutu nagannej decyzji.

Bezprawność – jako przedmiotowa cecha czynu sprawcy – tradycyjnie ujmowana jest jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym. Pojęcie „porządek prawny” obejmuje przy tym nakazy i zakazy wynikające z normy prawnej, lecz także nakazy i zakazy wynikające z norm moralnych i obyczajowych, określanych jako „zasady współżycia społecznego” lub „dobre obyczaje”. Tak rozumiane pojęcie bezprawności na gruncie prawa cywilnego jest szersze od użytego w art. 77 ust. 1 Konstytucji z 1997 r. pojęcia „niezgodne z prawem”.

Zgodnie z tym przepisem: „Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.” W kontekście regulacji konstytucyjnej określenie „niezgodne z prawem” należy rozumieć jako zaprzeczenie zachowania uwzględniającego nakazy i zakazy wynikające tylko z normy prawnej.

Została Pani przeniesiona do innego mieszkania z powodu stanu technicznego budynku. Fakt, iż opłaty są wyższe, nie może stanowić o winie gminy za utratę Pani zdrowia, ani to, że nie stać Pani na to mieszkanie.

Jeśli doznała Pani złamań na sutek złego stanu nieruchomości, to wina leży po stronie właściciela tejże nieruchomości i od niego może Pani dochodzić odszkodowania na podstawie powyższych zapisów.

Reasumując – tylko jeśli wykaże Pani, że stan Pani zdrowia jest spowodowany bezprawnym działaniem gminy, może Pani dochodzić odszkodowania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »