Kategoria: Dobra osobiste

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Publiczne obelgi szwagra, co robić?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2017-09-01

Od lat mój szwagier mnie krytykuje, obraża i poniża, tak w formie pisemnej, jak i bezpośrednio przed kimś. Przy tym potrafi manipulować ludźmi i zawsze się jakoś „wybieli”. Parę dni temu w formie wiadomości tekstowej na Facebooku po raz kolejny obrażał mnie i moją rodzinę. Nerwy puściły mojemu partnerowi i pod wpisem szwagra na moim profilu napisał, że szmaty trzeba niszczyć i że posprząta to (…), żeby nie śmierdziało. Nie wymienił imienia i nazwiska, ale szwagier straszy nas teraz sądem. Uważa, że mu grożono. A jemu wolno ingerować w cudze życie?! Jemu wolno wystawiać posty, przez które ja czuję się źle?! Jestem wykończona psychicznie, nie mam życia, bo on ciągle wypowiada się gdzieś na mój temat, a teraz jeszcze straszy sądem. Proszę o poradę, co ja mogę zrobić, żeby dał nam spokój! Czy mogę sprawę skierować do sądu?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego (K.k.).

Z opisu wynika, że jest Pani znieważana i zniesławiana przez swojego szwagra i zastanawia się Pani nad założeniem mu sprawy karnej.

Zatem w pierwszej kolejności zasadnym jest rozróżnienie dwóch kwestii. Pierwsza to Pani znieważanie, a druga – Pani zniesławienie. Za każdym razem jednak możemy mówić o naruszeniu dóbr osobistych.

Wskazać należy na przepis art. 212 § 1 K.k., zgodnie z którym – kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Zachodzi pytanie, w jaki sposób miało dochodzić do Pani zniesławienia, jakimi słowami, kto był świadkiem takiego zachowania szwagra? Także, co istotne, czy świadkowie postrzegają zachowania szwagra w taki sam sposób co Pani? Wskazuje Pani bowiem, jakoby szwagier miał zdolności do manipulacji, a to z kolei powoduje, że zanim zdecyduje się Pani wnieść sprawę do sądu, powinna Pani dokonać rozeznania wśród świadków, czy ich ocena zachowania szwagra jest podobna do Pani.

Powyższe będzie miało istotne znaczenie dla jego ewentualnej odpowiedzi. Nie mogę bowiem, nie znając treści zdań wypowiadanych przez szwagra, wskazać, czy mogło dojść do popełnienia czynu zabronionego z art. 212 § 1 K.k.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jak wynika z § 4 ww. przepisu, ściganie powyższego przestępstwa odbywa się z oskarżenia prywatnego. Oskarżycielem prywatnym jest pokrzywdzony, który wnosi i popiera oskarżenie o przestępstwo ścigane w trybie prywatnoskargowym (art. 59 § 1 K.p.k.). Opłata od prywatnego aktu oskarżenia wynosi 300 zł. W sytuacji wniesienia prywatnego aktu oskarżenia pierwsza rozprawa ma charakter posiedzenia pojednawczego, na którym sędzia wzywa strony do zawarcia ugody na określonych warunkach, uprzednio ustalonych przez strony postępowania. Jeśli ugoda nie zostanie zawarta, sprawa zostaje skierowana na rozprawę i przeprowadzane są wszystkie czynności procesowe.

Należy zatem zadać sobie pytanie, czy oskarżenia szwagra mają wpływ na postrzeganie Pani osoby w lokalnym społeczeństwie? Czy z tego powodu spotkały Panią jakieś nieprzyjemne reperkusje?

To ważne, gdyż ostatnimi czasy można zaobserwować, jakoby w ocenie sądu zniesławienie lub naruszenie dobrego imienia same w sobie nie miały tak istotnego znaczenia, co negatywne konsekwencje, które są z tym związane. Innymi słowy, jeżeli nawet dojdzie do zniesławienia lub naruszenia dóbr osobistych, ale pokrzywdzony nie ponosi z tego tytułu żadnych negatywnych konsekwencji, nie mówi się wówczas o naruszeniu dóbr osobistych. Naruszono bowiem dobre imię, ale czy z tego powodu, ocena Pani osoby w lokalnym społeczeństwie zmalała? Czy dochodzą do Pani słuchy, jakoby zdarzenie to stało się plotką na mieście? Czy z tego powodu spotkały Panią jakiekolwiek negatywne konsekwencje?

Inaczej sytuacja wygląda w odniesieniu do znieważenia. Zgodnie z art. 216 § 1 K.k. – kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Z czynem, o którym mowa w art. 216 K.k., mamy do czynienia wówczas, jeżeli mając na uwadze kryteria obiektywne, a nie Pani subiektywne odczucia, mamy do czynienia ze zniewagą. Przepis art. 216 K.k. nie wskazuje sposobów dopuszczenia się zniewagi. Mając to na uwadze, uznać należy, iż zniewagi można dopuścić się tylko przez działania, takie jak wypowiedź ustną lub pisemną, rysunek, gest. Sprawca czynu, o którym mowa w art. 216 K.k., działa umyślnie z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym. Zasadne jest zatem wskazanie, jakie słowa były kierowane względem Pani, w jakich okolicznościach i kto je słyszał. Stanowisko takie wyraził m.in. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt SNO 26/12, w którego tezie wskazano, że „o tym, czy zachowanie miało charakter znieważający, decydują dominujące w społeczeństwie oceny i normy obyczajowe, a nie subiektywne przekonanie osoby rzekomo znieważonej.”

Pozwolę sobie ponadto wskazać na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 maja 2008 r., sygn. akt III KK 234/07, zgodnie z którym:

„Przestępstwo zniewagi polega na użyciu słów obelżywych lub sformułowanie zarzutów obelżywych lub ośmieszających, postawionych w formie niezracjonalizowanej. O uznaniu określonych sformułowań za »znieważające« decydują w pierwszym rzędzie ogólnie przyjęte normy obyczajowe. Określeniem znieważającym nie może być bowiem słowo »erotoman«, oznaczające w języku potocznym »człowieka o chorobliwie wzmożonej pobudliwości płciowej lub o nienormalnie spotęgowanym zainteresowaniu dziedziną stosunków płciowych«. Warto zauważyć, że określenie »erotoman«, którym poczuł się dotknięty oskarżyciel prywatny, zostało użyte w kontekście żartobliwym, a sam wpis, zamieszczony został w portalu internetowym »O.«, przeznaczonym do oceniania wykładowców wyższych uczelni przez studentów.”

Proszę zatem przeanalizować obelżywe słowa skierowane pod Pani adresem i zastanowić się nad wystąpieniem na drogę sądową przeciwko szwagrowi.

Dodam jeszcze, że według mnie zachowanie Pani partnera w żaden sposób nie wypełnia znamion czynu zabronionego i z tego powodu nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Naruszenie prywatności nauczyciela przez matkę trudnego ucznia

Jestem nauczycielka, pracuję w szkole. Mam problem z „toksyczną” matką ucznia. Chłopak jest trudny, ale ona za wszelką cenę chce udowodnić nauczycielom, w tym mnie, że jej syn opuszcza lekcje właśnie z powodu nauczycieli. Powodem są jednak ogromne zaniedbania wychowawcze. Jednocześnie za moimi plecami opowiada o rzekomym pokrewieństwie ze mną, co chyba ma podkreślić, jaka jestem zła, traktując jej syna według ustalonych zasad i kryteriów. Czy może być tu mowa o naruszeniu prywatności, skoro w moim miejscu pracy podejmuje tematy, które uważam za prywatne, niezwiązane z problemem? Nie życzę sobie, żeby domniemane koligacje rodzinne wyciągała na forum przy moich współpracownikach. Czy przychodzenie do mojego domu, by rozmawiać o ocenach dziecka, bez uprzedniego zapytania o zgodę i ustalenia tego ze mną, może być traktowane jako nachodzenie mnie w domu?

Oczernianie byłej żony przed władzami kościelnymi

Były mąż oczernia mnie przed władzami kościelnymi. Teraz dostaję obraźliwe listy od Kościoła, podobnie moi rodzice. Co mogę z tym zrobić, żeby mieć spokój?

Posądzenie nauczyciela o rozpowszechnianie prywatnych informacji

Od niedawna pracuję jako nauczyciel w szkole podstawowej w małej miejscowości. Przed 3 miesiącami rodzice jednego ucznia wystąpili do dyrektora szkoły o wyciągnięcie wobec mnie konsekwencji, ponieważ ich zdaniem upowszechniłam informacje dotyczące danych o działalności partyjnej członka ich rodziny. Niczego takiego nie zrobiłam! W miejscowości, w której pracuję, nie znam nikogo, gdyż pochodzę z drugiego końca Polski. Informacje o rodzinach uczniów posiadam wyłącznie takie, jakie sami udostępnili podczas zapisu dziecka do szkoły. Nie wiem, jakie mogę podjąć kroki w celu udowodnienia, że działania, o które jestem posądzana, nie miały miejsca. Dodam, iż owi rodzice wystąpili o opinię grafologa tylko na podstawie moich zapisów w zeszytach uczniów. Mam wątpliwości co do wiarygodności ocen grafologa. Co mi Państwo radzą?

Pomawianie o alkoholizm, co robić?

Jestem pomawiana o alkoholizm, nie wiem przez kogo. Ta osoba dzwoniła, a nawet była w opiece społecznej i przedstawiła mnie jako pijaczkę. Nie wiem, jak mam udowodnić, że to nieprawda. Już nawet zgodziłam się na wizyty asystentki rodzinnej, żeby przyjeżdżała i sprawdzała, że nic takiego nie ma miejsca. Wtedy ta osoba powiadomiła komisję rozwiązywania problemów alkoholowych, żebym podjęła leczenie, ale ja nie mam takiego problemu, więc co mam zrobić, żeby dano mi wreszcie spokój?

Złośliwości w miejscu pracy

W połowie ubiegłego miesiąca miałam zdarzenie komunikacyjne – przy silnym hamowaniu mocno uderzyłam głową o zagłówek. Odczuwałam ból w karku i lekarz dał mi zwolnienie prawie na 4 tygodni oraz zalecił noszenie kołnierza ortopedycznego. Po powrocie do pracy przez kolejny tydzień chodziłam w kołnierzu. Wczoraj usłyszałam od kolegi, że całe moje zwolnienie, jak i rzekomy wypadek są grubymi nićmi szyte, że wszyscy wiedzą, że L4 było, żeby poleniuchować. Poczułam się, jakbym dostała w policzek. Nie wiem, co powinnam z tym zrobić, ale nie mogę pozwolić, żeby mnie oczerniano. Pracuję jako recepcjonistka w biurowcu i po powrocie ciągle od kierownika słyszę, jak długo jeszcze zamierzam nosić ten kołnierz.

Naruszenie dóbr osobistych ucznia

Uczę w szkole podstawowej. Zgodnie z prośbami rodziców drogą elektroniczną informuję ich o wszystkich istotnych wydarzeniach. Po lekcjach wysyłam elektronicznie informacje do rodziców danej klasy. Czasami piszę o niepoprawnym zachowaniu uczniów, wymieniając imiona i pierwszą literę nazwiska, gdy w klasie jest kilku uczniów o tym samym imieniu. Czy taki zapis: „Uczeń Jan K. pokładał się na ławce i rozmawiał z kolegą nie na temat zajęć” jest naruszeniem dóbr osobistych ucznia?

Odpowiedzialność za ujawnienie intymnych zdjęć

Pod moją nieobecność, w moim mieszkaniu znajoma i jej mąż odnaleźli moje intymne fotografie, na których jestem uwieczniony w trakcie pożycia seksualnego z partnerką. Sfotografowali te zdjęcia i teraz pokazują je rodzinie mojej partnerki. Ta sytuacja jest dla nas bardzo przykra. Jak ukarać tych ludzi?

Znieważanie w sądzie przez była teściową

W trakcie rozpraw rozwodowych jestem znieważana przez byłą teściową. Wyzywa mnie, przeklina na mnie, mówi oszczerstwa. Mam tego dość. Co mogę zrobić? Sprawa była nagrywana za zgodą sędziego.

 



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »