Kategoria: Umowy

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z umową?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rezygnacja ze złożonego zamówienia i żądanie wykonawcy zapłaty umówionego wynagrodzenia

Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2019-04-22

W zeszłym roku podpisałem umowę z wykonawcą na wykonanie przez niego wyposażenia salonu, na kwotę brutto 42 000 zł, termin wykonania określony był na październik. Zapłaciłem zaliczkę w wysokości 5000 zł brutto. Po dwóch tygodniach poinformowałem telefonicznie wykonawcę, że z powodu mojej choroby zawieszam realizację zamówienia ewentualnie do maja, jednak w wyniku postępującej choroby nie będę mógł prowadzić salonu, więc w listopadzie wysłałem pismo do wykonawcy o odstąpieniu od umowy i z prośbą o zwrot zaliczki (potrąconej o ewentualne koszty). Po jakimś czasie dostałem odpowiedź od wykonawcy z żądaniem zapłaty kwoty 5800 zł, która stanowi umówione wynagrodzenie pomniejszone o kwotę zaoszczędzoną przez niego z powodu niewykonania mebli – na podstawie art. 644 Kodeksu cywilnego. Z tego zrozumiałem, że oprócz zaliczki muszę dopłacić jeszcze drugie tyle pieniędzy. Czy jest inny sposób rozwiązania sprawy i czy żądana kwota nie jest wygórowana?

Katarzyna Nosal

»Wybrane opinie klientów

Z serwisem wspolpracowalem juz kilka razy. Tym razem mialem przyjemnosc pracowac z Panem Michalem ktory pomogl mi odrzucic przedawniony dlug. Skontaktowala sie ze mna jedna z firm windykacyjnych ktora chciala wyegzekwowac dlug z 1999 r. Pan Michal nie tylko doradzil mi w jaki sposob mam z nimi rozmawiac ale przygotowal takze pismo ktore poskutkowalo zaniechaniem przez ta firme wszystkich dzialan windykacyjnych. Cala usluga byla kompleksowa, szybka i profesjonalna. Do tego przystepna cenowo.
Paweł, 42 lata
Otrzymałam odpowiedź satysfakcjonującą, niestety, urząd, w którym toczy się sprawa, ma swoją własną interpretację na każdy dowód składany przez właścicieli przeciwko lokatorom. Generalnie wszyscy już wiemy z toku naszej sprawy, że prawo polskie broni niechcianych lokatorów, a utrudnia życie właścicielom. Prawo powinno być po stronie właściciela, jak w wielu krajach europejskich, gdzie ceni się własność prywatną.
Maria
Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy

Niestety nie mam dobrych wiadomości. Rzeczywiście w opisanej przez Pana sytuacji wykonujący dzieło miał prawo zachować się tak, jak postąpił.

Zamówienie mebli to oczywiście umowa o dzieło. Klasyczna. Stąd też przepisy Kodeksu cywilnego w realizacji tej umowy maja zasadnicze znaczenie. Artykuł 644, na który powołał się Pana kontrahent, stanowi, że dopóki dzieło nie zostało ukończone, zamawiający może w każdej chwili od umowy odstąpić płacąc umówione wynagrodzenie. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła. Przepis ten daje możliwość zamawiającemu rezygnacji z zamówienia. Nie mówi tu o przyczynach. Jednak uważa się, że przepis ten obowiązuje niezależnie od zawinienia czy nie po stronie zamawiającej.

Tytułem przykładu należy podać Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II CSK 380/13), w którym sąd ten stwierdził: „Odstąpienie od umowy na podstawie art. 644 KC wywiera skutek od chwili jego dokonania a zapłata wynagrodzenia nie jest przesłanką skuteczności odstąpienia. Wynagrodzenie to należy się wykonawcy niezależnie od przyczyn, jakimi kierował się zamawiający odstępując od umowy”. W stanie faktycznym tej sprawy podstawą odstąpienia także była rezygnacja z prowadzenia działalności gospodarczej z przyczyn, których w chwili zawierania umowy nie można było przewidzieć.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zatem przyjmujący zamówienie mógł zażądać od Pana wynagrodzenia, w sposób, który uczynił. Kwestia wysokości odliczenia oszczędności od tego „należnego” wynagrodzenia może być sporna. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem odliczeniu podlegają jedynie kwoty rzeczywistych oszczędności, które przyjmujący zamówienie może poczynić w związku ze wcześniejszym zakończeniem umowy. Koszty osobowe i koszty stałe, które przyjmujący zamówienie musi ponieść mimo przerwania prac, nie powinny być odliczane. Ciężar dowodu co do wysokości oszczędności – w razie sporu – spoczywa na zamawiającym; on bowiem wywodzi z tego korzystne dla siebie skutki prawne.

Zatem, mając wątpliwości co do wysokości oszczędności, może Pan zażądać, w mojej ocenie, od wykonawcy wskazania, jakie konkretnie kwoty zostały przez niego zaoszczędzone. Według mnie na tę kwotę powinna się składać cena materiałów, jakie  zamówiłby wykonujący w celu wykonania dzieła: blatów, frontów, korpusów mebli, wszelkie mechanizmy , które miały być instalowane w meblach. Wszystko to, co nie stanowiło ceny za nakład pracy wykonującego dzieło, a co miało wpływ na wysokość ceny zamówionych mebli. Myślę, że takich informacji ( co składało się na cenę Pana zamówienia, a właściwie jaką część zamówienia stanowiły materiały, których wykonawca na pewno jeszcze nie zużył i za nie nie zapłacił) przyjmujący zamówienie Panu udzieli. 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z umową?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »