Kategoria: Dobra osobiste

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Roztrząsanie na forum spraw pracowniczych

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2016-06-10

Dyrektor szkoły w obecności całej rady i wszystkich pracowników szkoły odczytał pismo, jakie skierowały do niego dwie pracownice oskarżające mnie o obrażenie ich. Dyrektor nie poinformował mnie o piśmie, nie wysłuchał mojej strony, tylko poruszył ten temat na radzie pedagogicznej w obecności innych pracowników szkoły. Czy roztrząsanie na forum publicznym spraw pracowniczych jest naruszeniem dóbr osobistych i czy mogę żądać zaprzestania takiego działania w stosunku do mojej osoby?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Zgodnie z art. 111 Kodeksu pracy, stanowiącym jedną z podstawowych zasad prawa pracy, pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika. Kodeks pracy jako przykład dóbr osobistych wymienia tylko godność pracownika, taka szczątkowa regulacja powoduje konieczność odniesienia się w pozostałych przypadkach do unormowania kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z art. 300 Kodeksu pracy „w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy”.

Art. 23 Kodeksu cywilnego wymienia kolejne przykłady (zawiera bowiem katalog niezamknięty) dóbr osobistych, stanowiąc, że dobra osobiste człowieka obejmują w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską. Dobra osobiste są wiążącymi się z osobowością człowieka wartościami niemajątkowymi, które jednak zostały uznane w społeczeństwie. Takie po części oderwane od danego pracownika, obiektywne pojmowanie dóbr osobistych powoduje konieczność stosowania do oceny naruszenia dóbr osobistych pracownika nie tylko subiektywnych (odnoszących się do odczuć pracownika) kryteriów, ale również ogólnie w danym społeczeństwie przyjętego systemu wartości i odczuć.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Należy podkreślić, iż pojmowanie dóbr osobistych charakteryzuje się zmiennością w czasie oraz ma duży związek z konkretnie zaistniałymi sytuacjami, co znajduje swój wyraz w orzecznictwie. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lipca 1993 r. (I PZP 28/93, OSNCP 1994, nr 1, poz. 2) uznał, że ujawnienie przez pracodawcę, bez zgody pracownika, wysokości jego wynagrodzenia za pracę może stanowić naruszenie dobra osobistego w rozumieniu art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1972 r., sygn. akt I PR 153/72, OSNCP 1972 r., nr 10, poz. 184, „stosowane w ramach przepisów regulaminów pracy lub ustalonych zwyczajów przeszukiwanie członków załogi w celu zapobieżenia wynoszenia mienia pracodawcy jest zgodne z prawem i nie narusza dóbr osobistych pracowników wówczas, gdy pracownicy zostali uprzedzeni o możności stosowania tego rodzaju kontroli w celu ochrony mienia”.

W myśl art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego osoba, której dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może ona także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebne do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym (zobacz art. 444, 445 i 448) można również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Trzeba też pamiętać, że w pewnych sytuacjach możliwe będzie skorzystanie ze środków przewidzianych w kodeksie pracy – np. żądania sprostowania świadectwa pracy, uchylenia kary porządkowej oraz rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków względem pracownika.

Kodeks pracy wśród dóbr osobistych eksponuje tylko godność pracownika, przez którą rozumieć należy szacunek przysługujący pracownikowi ze względu na jego osobowość, indywidualność, płeć, postawę obywatelską i społeczną, wyznawany system wartości (por. J. Jończyk, Spory ze stosunku pracy, s. 134 i n.). Naruszeniem godności pracowniczej jest bez wątpienia molestowanie seksualne pracownika. Identyfikując inne dobra osobiste pracownika, należy się odwołać na podstawie art. 300 Kodeksu pracy do art. 23 Kodeksu cywilnego, który zawiera katalog dóbr osobistych, a mianowicie wskazuje, iż dobra osobiste człowieka obejmują w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską. Jest to katalog przykładowy. Kategoria dóbr osobistych ma więc charakter dynamiczny, zmienny w czasie. Obserwujemy pojawienie się nowych dóbr osobistych, wykształconych przez życie i uznawanych w orzecznictwie (por. A. Kopf, Koncepcja praw do intymności i do prywatności życia osobistego. Zagadnienia konstrukcyjne, Studia Cywilistyczne, t. XX, s. 13); chodzi tu np. o sferę życia prywatnego czy też poczucie przynależności do określonej płci.

Warto w tym miejscu przytoczyć kilka orzeczeń sądowych. W myśl wyroku Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 1972 r. (I PR 153/72, OSNCP 1972, nr 10, poz. 184), stosowane szeroko w ramach przepisów regulaminów pracy lub ustalonych zwyczajów przeszukiwanie członków załogi w celu zapobieżenia wynoszenia mienia pracodawcy jest zgodne z prawem i nie narusza dóbr osobistych pracowników (art. 23 i 24 k.c.) wówczas, gdy pracownicy zostali uprzedzeni o możności stosowania tego rodzaju kontroli w celu ochrony mienia. A zatem należy uznać, iż przeszukanie takie nie stanowi naruszenia godności pracownika. Z kolei w wyroku z 6 grudnia 1973 r. (sygn. akt I PR 493/73, OSNCP 1974, nr 9, poz. 156) Sąd Najwyższy stwierdził, iż „nie narusza godności osobistej pracownika krytyczna ocena wykonywania przez niego zleconych mu konkretnych zadań, nawet jeśli ocena przełożonych okaże się niesłuszna, lecz nie prowadzi do krzywdzącej pracownika dyskwalifikacji zawodowej i nie zawiera zbędnych sformułowań wykraczających poza potrzebę w ramach konkretnej czynności podjętej działalności podmiotu zatrudniającego (art. 23 k.c.)”.

Zasadniczo rada pedagogiczna uczestniczy w rozwiązywaniu spraw wewnętrznych szkoły, jeśli więc powstał konflikt w szkole pomiędzy pracownikami, należy go rozwiązać. Nie znam treści listu ani kontekstu. Dyrektor powinien oczywiście porozmawiać z Panią, ale jeśli nie był to konflikt prywatny, a związany z pracą – powinien być rozstrzygnięty w szkole. Jeśli rada pedagogiczna ma w zakresie działań taki obowiązek – trudno odmówić dyrektorowi prawa do przedstawienia, bądź co bądź, spraw szkoły.

Jeśli uważa Pani, że dyrektor naruszył Pani dobra osobiste – może Pani żądać zaprzestania, powołując się na podany przeze mnie powyżej wyrok.

Ustanowienie jako podstawowej zasady prawa pracy ochrony dóbr osobistych pracownika, wzmacnia stanowisko, według którego dla ich ochrony należy wykorzystywać nie tylko środki przewidziane w prawie pracy, lecz także, w związku art. 300 Kodeksu pracy, instrumenty przewidziane w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego „ten, czyje dobro osobiste zostało naruszone, może domagać się, aby osoba, która dopuściła się tego naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a w szczególności, żeby złożyła w odpowiedniej formie stosowne oświadczenie. Pokrzywdzony może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty określonej kwoty na cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego wyrządzono danej osobie szkodę, to jej sprawca, w tym przypadku pracodawca, obowiązany jest do jej naprawienia”. Powyższe żądania nie uchybiają uprawnieniom wynikającym z innych przepisów (por. art. 445 i 448 ), w szczególności z przepisów ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej. Spośród środków przewidzianych w prawie pracy wskazać wypada roszczenie o sprostowanie świadectwa pracy, roszczenia w razie wadliwego wypowiedzenia umowy na czas nie określony oraz roszczenia w razie wadliwego rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, roszczenie o uchylenie kary porządkowej, a także uprawnienie do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków względem pracownika, wszak jednym z takich obowiązków jest poszanowanie dóbr osobistych pracownika.

Nie jest to jednak mobbing. Instytucja mobbingu została zdefiniowana w art. 943 § 2 Kodeksu pracy jako działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu wywołującym u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej. Takie działanie lub zachowanie powoduje, albo ma na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

Mobbingiem można określić wszelkie działania w pracy, które wywołują lęk i strach, czego skutkiem może być nawet uszczerbek na zdrowiu. Mobbing jest więc swoistym nękaniem, ustawicznym dręczeniem występującym w trakcie wykonywania obowiązków pracowniczych.

Za objaw mobbingu można uznać na przykład: nieprzyznawanie pracownikowi żadnych zadań do wykonywania, stałe przerywanie wypowiedzi, ciągłe, nieuzasadnione krytykowanie wykonywanej pracy, pogróżki, ośmieszanie, niedopuszczanie do głosu, polecanie wykonywania zadań poniżej umiejętności pracownika lub naruszających jego godność, rozsiewanie plotek o pracowniku (np. o jego chorobie psychicznej), odbieranie zadań poleconych wcześnie do wykonania, nakładanie na pracownika prac przekraczających jego możliwości i kompetencje lub szkodliwych dla zdrowia, zatajanie ważnych informacji.

Należy podkreślić, iż zachowań stanowiących przejaw mobbingu może dopuścić się zarówno pracodawca, osoba na stanowisku kierowniczym, inny współpracownik, a nawet podwładny ofiary.

Za mobbing nie można uznać egzekwowania wykonywania poleceń, które nie naruszają godności pracownika i są związane z zakresem obowiązków pracownika. Przy ocenie, czy dane zachowanie można uznać za mobbing, należy odnieść się do obiektywnego wzorca ofiary rozsądnej. Jeżeli jakieś zachowanie ze strony na przykład bezpośredniego przełożonego, wywołuje u pracownika smutek, żal lub przygnębienie to nie jest to jeszcze wystarczający powód do uznania takiego postępowania za mobbing.

Mobbing to pewne długotrwałe i systematyczne postępowanie skierowane przeciwko pracownikowi. Kodeks pracy nie określa sztywno granic czasowych oraz częstotliwości występowania zachowań kwalifikowanych jako mobbing. W przypadku sporu, czy w danym przypadku miał miejsce mobbing, będzie każdorazowo decydował sąd. Naganne zachowanie powinno się powtarzać. Jednorazowe zachowanie, np. wyładowanie złości, nie może być uznane za mobbing.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Nagranie rozmowy dotyczącej kosztów transportu

Kupiłem meble w sklepie. Dowóz miał wynieść 50 zł. Pan, który je przywiózł, zażądał 60 zł. Przy nim wykonałem telefon do sklepu, podczas rozmowy – którą nagrałem – potwierdzono, że koszty transportu to 50 zł. Puściłem potem to nagranie kierownikowi sklepu. Zostałem posądzony o przestępstwo nagrywania rozmowy. Czy mi coś grozi? Chciałem wyłącznie udowodnić nierzetelność pracowników.

Czy nagrywanie rozmów w pracy jest legalne?

Czy nagrywanie rozmów w pracy, aby wykazać mobbing, jest legalne, tzn. nie podlega karze? Chodzi o nagrywanie dyktafonem rozmów np. z przełożonym, z kolegami bez informowania ich o tym. Podkreślam, że nagrywałbym te rozmowy tylko po to, aby wykazać mobbing i dyskryminację.

Nietykalność cielesna jako dobro osobiste – incydent w szkole

W szkole na przerwie rodzic innego dziecka poszarpał moje dziecko w wieku 7 lat – czy naruszył jego dobra osobiste, nietykalność cielesną? Jednocześnie krzyczał na moje dziecko i straszył zaprowadzeniem do dyrektora? Moje dziecko podobno pokłóciła się ze swoją koleżanką (lat 9) i to właśnie jej matka zachowała się wobec mojego dziecka w opisany sposób – wykorzystała przewagę dorosłego. Jakie konsekwencje może ponieść?

Pomówienia pod adresem przełożonego i koleżanek z pracy

Jeden z pracowników mojego zespołu zakochał się w koleżance z pracy. Dostał jednak kosza i zaczęły się z nim problemy: mianowicie Pan X zaczął szargać dobre imię Pani Y (dawnego obiektu westchnień). Pan X nie poprzestał jednak na Pani Y, lecz swoje frustracje zaczął przelewać na inne panie z zespołu, używając przy tym słów skrajnie obelżywych. Próbowałem mu pomóc, załagodzić, to w rewanżu zaczął podważać moje kompetencje. Dodatkowo powiadomił mojego przełożonego, że spotykam się z jedną ze swoich koleżanek z pracy. I na tym się nie kończy, ponieważ zaczyna wygadywać rzeczy, które nie mają miejsca – pomawia mnie, że będę miał dziecko z moją podwładną. Muszę dodać, że jestem żonaty. Co w takiej sytuacji można zrobić?

Czy mogę korzystać z treści e-maili?

Żona pozywa mnie o rozwód z mojej winy i alimenty. Ponieważ nie miałem dowodów, otworzyłem komputer, z którego korzysta, a który jest składnikiem majątku mojej działalności gospodarczej. Znalazłem dowody na to, że mnie zdradza, i chcę tych e-maili użyć przed sądem. Nie złamałem żadnego hasła, wszystko było otwarte z automatu, a hasła zapisane w komputerze. Czy mogę to zrobić?

Naruszenie prywatności nauczyciela przez matkę trudnego ucznia

Jestem nauczycielka, pracuję w szkole. Mam problem z „toksyczną” matką ucznia. Chłopak jest trudny, ale ona za wszelką cenę chce udowodnić nauczycielom, w tym mnie, że jej syn opuszcza lekcje właśnie z powodu nauczycieli. Powodem są jednak ogromne zaniedbania wychowawcze. Jednocześnie za moimi plecami opowiada o rzekomym pokrewieństwie ze mną, co chyba ma podkreślić, jaka jestem zła, traktując jej syna według ustalonych zasad i kryteriów. Czy może być tu mowa o naruszeniu prywatności, skoro w moim miejscu pracy podejmuje tematy, które uważam za prywatne, niezwiązane z problemem? Nie życzę sobie, żeby domniemane koligacje rodzinne wyciągała na forum przy moich współpracownikach. Czy przychodzenie do mojego domu, by rozmawiać o ocenach dziecka, bez uprzedniego zapytania o zgodę i ustalenia tego ze mną, może być traktowane jako nachodzenie mnie w domu?

Apelacja od wyroku a dane osobowe

Jestem w związku małżeńskim z mężczyzną, który płaci alimenty na dziecko z poprzedniego związku. Po wyroku w tej sprawie jego była partnerka złożyła apelację, w której kilka razy podaje moje dane osobowe (nazwisko). Niebawem urodzi się nasze dziecko, co jest istotne w sytuacji finansowej mojego męża. Czy ta pani nie narusza ustawy o danych osobowych? Czy mogę jej wytoczyć proces z tego powodu?

Umieszczenie danych osobowych bez zgody na stronie internetowej

Jakie kroki prawne może podjąć osoba, której dane osobowe bez jej zgody zostały opublikowane na stronie internetowej (art. 49 ustawy o ochronie danych osobowych)? Czy w przypadku, gdy udostępnienie danych osobowych było nieumyślne i miało miejsce w trakcie wykonywania obowiązków zawodowych, pracownikowi faktycznie grozić może grzywna bądź pozbawienie wolności?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »