Kategoria: Ochrona konsumenta

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z ochroną konsumenta?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Samochód z komisu starszy niż twierdził sprzedawca

Marek Gola • Opublikowane: 2019-07-17

W autokomisie kupiłem samochód osobowy. Faktura dokumentująca zakup pojazdu wskazuje rok produkcji i pierwszej rejestracji – 2013 r. Tymczasem wydział komunikacji (wg nr VIN) ustalił, że samochód został wyprodukowany w 2012 r. Z tego powodu domagam się zwrotu nadpłaty (4000 zł) za zakup starszego samochodu niż mi przedstawiano. Uważam, że jest to poświadczenie nieprawdy w celu uzyskania korzyści majątkowych. Czy mam szansę na odzyskanie nadpłaty?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Poradę prawną oceniam bardzo dobrze. Ze względu na zawiłość problemu mam wrażenie że na początku mieliśmy trudność ze zrozumieniem się ale dzięki możliwości skorzystania z dodatkowych pytań wszystkie niejasności zostały wyjaśnione. Polecam !
Aneta
Z serwisem wspolpracowalem juz kilka razy. Tym razem mialem przyjemnosc pracowac z Panem Michalem ktory pomogl mi odrzucic przedawniony dlug. Skontaktowala sie ze mna jedna z firm windykacyjnych ktora chciala wyegzekwowac dlug z 1999 r. Pan Michal nie tylko doradzil mi w jaki sposob mam z nimi rozmawiac ale przygotowal takze pismo ktore poskutkowalo zaniechaniem przez ta firme wszystkich dzialan windykacyjnych. Cala usluga byla kompleksowa, szybka i profesjonalna. Do tego przystepna cenowo.
Paweł, 42 lata
Otrzymałam odpowiedź satysfakcjonującą, niestety, urząd, w którym toczy się sprawa, ma swoją własną interpretację na każdy dowód składany przez właścicieli przeciwko lokatorom. Generalnie wszyscy już wiemy z toku naszej sprawy, że prawo polskie broni niechcianych lokatorów, a utrudnia życie właścicielom. Prawo powinno być po stronie właściciela, jak w wielu krajach europejskich, gdzie ceni się własność prywatną.
Maria
Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz Kodeksu karnego (K.k.)

W pierwszej kolejności wskazać należy na dwie drogi: pierwsza to droga cywilna. W mojej ocenie może się Pan powoływać na wadę fizyczną rzeczy, albowiem jak Pan wskazuje – w ofertach sprzedaży wskazywano, że pojazd jest z 2012 r. Analogicznie wskazano na fakturze.

Przedmiotowy pojazd nabył Pan na podstawie umowy sprzedaży, o której mowa w art. 535 K.c., który stanowi, iż przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. W związku z powyższym może mieć tutaj zastosowanie wskazana powyżej rękojmia za wady fizyczne. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym – art. 556 § 1 K.c.

Na wstępie postaram się wskazać przypadki, w których sprzedawca nie jest odpowiedzialny za wady rzeczy – sprzedanego samochodu, i tak:

  • sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy,
  • sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej,
  • uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku – po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.

Co do samej instytucji rękojmi, to w sytuacji której rzecz sprzedana ma wady, kupujący może skorzystać z dwóch alternatywnych rozwiązań, może on:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

  • od umowy odstąpić albo
  • żądać obniżenia ceny.

Co do ograniczeń kupującego w odstąpieniu należy wskazać, iż kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Jednakowoż ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne. Jeśli sprzedawca dokona wymiany, czy też naprawy, powinien pokryć także związane z tym koszty. Natomiast zgodnie z art. 560 § 2 K.c.: „Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej”.

 

Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż to kupującemu przysługuje uprawnienie do wyboru odpowiedniego roszczenia, może Pan zatem żądać bądź to odstąpienia od umowy, bądź też odpowiedniego obniżenia ceny.

Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 5 marca 2009 r. V ACa 484/08:

„1. Ustawowa odpowiedzialność z tytułu rękojmi jest niezależna od winy i obciąża sprzedawcę niezależnie od tego, czy wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedana rzecz jest wadliwa.

2. Prawo wyboru między uprawnieniami z rękojmi jest prawem kształtującym, zatem jego dokonanie wiąże kupującego. Stąd strona korzystająca z instytucji rękojmi winna dokonać wyboru jednego z przysługujących jej uprawnień i złożyć w tym przedmiocie stosowne oświadczenie woli w terminie, o którym mowa w art. 568 § 1 K.c.”

Jednocześnie analizując opisany przez Pana problem i okoliczności, należy wskazać, iż wada, jaka ujawniła się w trakcie rejestracji, a jaka istniała już wcześniej, w mojej ocenie jest wadą istotną.

„Sądzę, że »istotność« wady powinna być pojmowana z uwzględnieniem funkcji i natury umowy o dzieło z jednej, a sprzedaży z drugiej strony, są one bowiem odmienne: o ile przy umowie o dzieło zamawiający ma możność zarówno wyrażenia w umowie swoich zindywidualizowanych życzeń co do cech zamawianego dzieła, jak i czuwania nad sposobem wykonania dzieła i ewentualnego interweniowania (art. 636), o tyle przy umowie sprzedaży kupujący dysponuje jedynie możnością wyboru i zakupu gotowej rzeczy. Wyrazem i konsekwencją tej możności w razie wadliwości rzeczy staje się prawo odstąpienia od umowy. W związku z tym przy ocenie istotności wady musi być uwzględniany punkt widzenia kupującego (tak też M. Manowska: Rękojmia, s. 34), a nie kategorie »niezdatności do zwykłego użytku« czy »bezwartościowości« rzeczy. Inaczej mówiąc, przy umowie sprzedaży powinny dochodzić do głosu kryteria subiektywne kwalifikacji wady – do granic zakreślonych przez art. 5 (nadużycie prawa). To ostatnie zastrzeżenie jest konieczne dlatego, że argumentacja, która przesądziła o obecnym kształcie regulacji, zasadzała się na spostrzeżeniu, że zdarzają się przypadki, w których najbłahszą nawet wadę rzeczy kupujący wykorzystują do odstąpienia od umowy, motywowanego w rzeczywistości innymi względami.”*

Wszystko to skłania do przyjęcia, iż wada zaistniała w Pana pojeździe winna być uznana za wadę istotną. Jeżeli jednak chciałby Pan podważyć umowę, wskazuję, co następuje.

Co do odstąpienia, to aby rozpocząć swoistą procedurę należy w pierwszej kolejności złożyć w formie pisemnej sprzedawcy oświadczenie kupującego lub kupujących o odstąpieniu od umowy sprzedaży z podaniem przyczyn i podstawy prawnej – art. 560 § 1 K.c.

Podkreślić zatem należy, że dla przyjęcia złożenia oświadczenia w przedmiocie odstąpienia od umowy nie jest wystarczająca sama intencja czy też wola powrotu do stanu sprzed zawarcia umowy. Musi został złożone oświadczenie w taki sposób, aby sprzedawca mógł zapoznać się z jego treścią. Ponadto oświadczenie o odstąpieniu od umowy jako oświadczenie woli, aby mogło wywołać skutek prawny, co oczywiste, musi pochodzić od osoby, która takie oświadczenie mogła złożyć, tj. właścicieli – kupujących.

Pismo obejmujące oświadczenie o odstąpieniu należy przesłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru sprzedawcy. Oświadczenie poczytuje się za złożone w chwili, kiedy adresat się z nim zapoznał. Data ta winna wynikać ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, które zwraca poczta nadawcy wraz z adnotacją o dacie doręczenia. Samo oświadczenie o odstąpieniu nie wymaga formy szczególniej – formy aktu notarialnego, wystarczy forma zwykła pisemna.

Jeżeli sprzedawca wyrazi zgodę na odstąpienie od umowy, wtedy musi Pan i sprzedawca zawrzeć umowę zwrotnego przeniesienia własności na rzecz sprzedawcy, a sprzedawca winien zwrócić cenę zakupu samochodu. Oczywiście umowa taka będzie możliwa tylko w sytuacji zgodnej woli stron, jeżeli takiej woli nie będzie ze strony sprzedawcy, pozostaje Panu skierowanie powództwa o złożenie stosownego oświadczenia woli w trybie art. 64 K.c.

„…Do wykonania tego obowiązku (przeniesienia własności) może więc dojść w drodze umowy pomiędzy nabywcą nieruchomości i jej zbywcą (oczywiście zawartej w formie aktu notarialnego – art. 158 K.c.), lub – gdy do umowy takiej nie dojdzie – w drodze uwzględniającego żądanie zbywcy orzeczenia sądu, stwierdzającego obowiązek nabywcy złożenia stosownego oświadczenia woli, zastępującego to oświadczenie (art. 64 K.c. i art. 1047 K.p.c.), które to orzeczenie stwierdza zawarcie umowy i zastępuje tę umowę (por. tezę II powołanej wyżej uchwały składu siedmiu sędziów SN).” – uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 17 listopada 1993 r. III CZP 156/93 LexPolonica nr 300720 OSNCP 1994/6 poz. 128.

Przechodząc do rozważań na temat żądania obniżenia ceny, należy wskazać, iż celem obniżenia ceny, czego podstawę prawną stanowi art. 560 § 1 i § 3 K.c. „jest przywrócenie pełnej ekwiwalentności świadczeń stron danej umowy”**. W wyniku skorzystania z tego uprawnienia i przesłania odpowiedniego oświadczenia sprzedawcy przestaje obowiązywać dotychczasowe wynagrodzenie i należy je ustalić od nowa.

(Por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 1997 r. I ACa 105/96 Prawo Gospodarcze 1997/10 str. 57)

„Istotą obniżenia ceny na podstawie art. 560 § 1 i 3 kc jest przywrócenie pełnej ekwiwalentności świadczeń stron danej umowy. W wyniku skorzystania z uprawnienia prawokształtującego przestaje obowiązywać dotychczasowe wynagrodzenie i należy ustalić je na nowo.

Wspomniany wyżej przepis wskazuje, że obniżenie winno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad. Na ogół sprowadza się to do prostego działania arytmetycznego, w którym odjemną jest wartość (cena) towaru niewadliwego.”

Żądając obniżenia ceny w pierwszej kolejności musi Pan ustalić, o jaką kwotę chciałby Pan ją obniżyć. W opisie wskazuje Pan na kwotę 3000 zł. Zachodzi pytanie, skąd taka suma? Powinna to być, co do zasady, kwota umożliwiająca usunięcie zaistniałej wady, oczywiście jeżeli jest to możliwe lub też kwota wynikająca z innych obiektywnych przesłanek. Aby dochodzić przedmiotowego roszczenia, należy w pierwszej kolejności skierować do sprzedawcy oświadczenie będące wezwaniem do zapłaty odpowiedniej kwoty tytułem obniżenia ceny, oczywiście ze wskazaniem przesłanek i przyczyn, oraz tym, iż sprzedawca ukrył przed Panem istotną wadę samochodu. Nadto proszę wyznaczyć adresatowi odpowiedni termin ze wskazaniem, iż zaniechanie spełnienia Pana żądania będzie skutkować skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego. Należy je przesłać w ten sam sposób, jak powyżej opisany. Jeżeli sprzedawca nie dokona zapłaty odpowiedniej kwoty, wtedy pozostaje Panu skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.

Proszę również pamiętać, iż kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy opisane powyżej, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego.

Jednakże, co najistotniejsze, utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją.

Wskazać nadto należy na możliwość zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego – oszustwa. Jeżeli chodzi o czyn z art. 286 K.k., to zauważyć należy, iż szczegółowa analiza praktyki pozwala postawić tezę, że oszustwo jest przestępstwem trudnym do udowodnienia, a to ze względu na konieczność wykazania zamiaru bezpośredniego kierunkowego, tak co do celu działania, jak i używanych środków. Pogląd taki znalazł również wyraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1973r. (OSNPG 1974, nr 7, poz. 7). Celem lepszego zobrazowania problemu wskazać należy na jedno z orzeczeń Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1980 r., zgodnie z którym nie wypełnia znamion tego przestępstwa sam fakt, iż pożyczkobiorca, pomimo upomnień ze strony pożyczkodawcy, nie zwraca pożyczki.

Wskazać należy, iż wprowadzenie w błąd polega na tym, iż sprawca tegoż czynu własnym podstępnym zachowaniem, zabiegami doprowadza pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o określonym stanie rzeczy (np. co do wartości przedmiotu, cech sprzedawanego lub nabywanego towaru, możliwości uzyskania korzyści z zawartej transakcji itp.).

Proszę rozważyć złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Czyn penalizowany w art. 286 K.k. jest przestępstwem kierunkowym. Stronę podmiotową oszustwa określonego w § 1 K.k. przedmiotowego przestępstwa stanowi zamiar bezpośredni. Wykładnia przepisów wymaga udowodnienia zamiaru bezpośredniego kierunkowego, tak co do celu działania, jak i używanych środków. Konieczne byłoby dostarczenie dowodów. Chodzi zarówno o osobowe, jak i rzeczowe źródła dowodowe. Najlepszym dowodem byłby świadek potwierdzający zamiar bezpośredni kierunkowy tak co do celu działania, jak i używanych środków, wykazujący, że sprzedawca od samego początku miała na celu wprowadzenie Pana w błąd i doprowadzenie Pana do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

* Dmowski Stanisław, Sychowicz Marek, Ciepła Helena, Kołakowski Krzysztof, Wiśniewski Tadeusz, Żuławska Czesława, Gudowski Jacek, Bieniek Gerard Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom II Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VIII) ss. 938

** Piśmiennictwo: Praktyczne wyjaśnienia oraz wzory umów i pism. 2001-2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z ochroną konsumenta?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »