Kategoria: Windykacja

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Splajtowanie inwestycji i dalsze problemy

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2016-05-20

Pięć lat temu założyłem restaurację, niestety po 1,5 roku splajtowała i musiałem ją zamknąć. Pozostały długi, kredyt inwestycyjny, inni wierzyciele wszystko związane z prowadzeniem działalności. Wszystko zostało zajęte, także cały mój majątek. Komornik sprzedał to na aukcjach. Do dzisiaj jednak otrzymuję pisma od komorników, banków itp. Nie wiem, co mam robić. Sąd odrzucił wniosek o upadłość. Jak postępować przy tych problemach?

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Szanowna Pani, bardzo dziękuję za wyczerpującą i konstruktywną odpowiedź. Jestem w stu procentach usatysfakcjonowana. W przypadku pojawienia się jeszcze jakiś pytań co do w/w kwestii pozwolę sobie jeszcze raz zwrócić się z pytaniem. W przyszłości, jeżeli będę musiała skorzystać ponownie z porady z pewnością zwrócę się do Państwa. Pozdrawiam 
Monika, 45 lat
Z państwa oferty już wcześnie korzystałam, uważam że jesteście profesjonalistami. Ważne dla mnie jest to, że można zadać dodatkowe pytanie gdy jest taka konieczność.
Janina
Poradę prawną oceniam bardzo dobrze. Ze względu na zawiłość problemu mam wrażenie że na początku mieliśmy trudność ze zrozumieniem się ale dzięki możliwości skorzystania z dodatkowych pytań wszystkie niejasności zostały wyjaśnione. Polecam !
Aneta
Z serwisem wspolpracowalem juz kilka razy. Tym razem mialem przyjemnosc pracowac z Panem Michalem ktory pomogl mi odrzucic przedawniony dlug. Skontaktowala sie ze mna jedna z firm windykacyjnych ktora chciala wyegzekwowac dlug z 1999 r. Pan Michal nie tylko doradzil mi w jaki sposob mam z nimi rozmawiac ale przygotowal takze pismo ktore poskutkowalo zaniechaniem przez ta firme wszystkich dzialan windykacyjnych. Cala usluga byla kompleksowa, szybka i profesjonalna. Do tego przystepna cenowo.
Paweł, 42 lata
Otrzymałam odpowiedź satysfakcjonującą, niestety, urząd, w którym toczy się sprawa, ma swoją własną interpretację na każdy dowód składany przez właścicieli przeciwko lokatorom. Generalnie wszyscy już wiemy z toku naszej sprawy, że prawo polskie broni niechcianych lokatorów, a utrudnia życie właścicielom. Prawo powinno być po stronie właściciela, jak w wielu krajach europejskich, gdzie ceni się własność prywatną.
Maria

Niestety jeśli nie posiada Pan majątku, który można spieniężyć i spłacić wierzycieli i nie udało się z upadłością. to zostają w zasadzie 3 wyjścia z sytuacji – zwolnienie z długu, odnowienie długu albo oczekiwanie na przedawnienie, od którego jednakże, powiem lojalnie, dojść nie musi.

Ale zacznę może od pierwszej z opcji – otóż jest możliwość, aby wierzyciel umorzył Panu dług, oczywiście to kwestia jego woli, obowiązku takiego nie ma. Nazywa się to zwolnieniem z długu i jest umową pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem.

Jak stanowi art. 508 Kodeksu cywilnego, „zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik zwolnienie przyjmuje”. Oczywiście mało wierzycieli jest zainteresowanych tą opcją, ale taka występuje, dlatego Pana o niej informuję.

Druga możliwość to odnowienie, które polega na tym, że jeden dług zamienia się na inny. Często stosowaną przez dłużników w praktyce opcją jest odpracowanie długu, wówczas dłużnik jest zwolniony z długu pieniężnego, a zobowiązuje się do pełnienia np. jakiś usług dla wierzyciela, może ma Pan jakąś szczególną wiedzę, umiejętność, którą mógłby się Pan podzielić.

Podstawę do tego rodzaju działań stanowi art. 506 § 1 Kodeksu cywilnego, który mówi, że „jeżeli w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej podstawy prawnej, zobowiązanie dotychczasowe wygasa (odnowienie)”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

I ostatnia rzecz, która może doprowadzić do tego, że zostanie Pan zwolniony z długu, jest oczekiwanie na przedawnienie. Jak stanowi art. 125 § 1 Kodeksu cywilnego, roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

Tak więc dług stwierdzony wyrokiem przedawni się po latach 10, a odsetki po 3 latach, ale muszę też uczciwie powiedzieć, że istnieje coś takiego jak przerwanie biegu przedawnienia, które powoduje, że ów 10-letni termin przerywa się, a po przerwie biegnie od nowa. Wystarczy, że wierzyciel złoży wniosek do komornika i ten termin przerywa się i po zakończeniu egzekucji zaczyna od nowa biec, dlatego też może być tak, że wierzyciel wielokrotnie będzie ów wniosek składał i wielokrotnie termin przerywał, ale równie dobrze może być tak, iż złoży wniosek tylko raz i po uzyskaniu postanowienia komornika o bezskuteczności egzekucji wierzytelność wyksięguje, rozliczy podatkowo i zapomni o sprawie, co spowoduje, że po 10 latach będzie Pan mógł odetchnąć z ulgą.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »