Kategoria: Nieruchomości

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z nieruchomościami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Sprawa o wydanie nieruchomości zamiast rozgraniczenia

Marek Gola • Opublikowane: 2017-03-21

Miesiąc temu kupiliśmy działkę o powierzchni 1500 m2, co potwierdzają zapisy w księdze wieczystej oraz wypisie i wyrysie z rejestru gruntów. Po kilku dniach, mierząc działkę, stwierdziliśmy przesuniecie ogrodzenia graniczącego o około 1,2 metra na długości 40 metrów. Sąsiad przyznał się do tego przesunięcia, tłumacząc się ustaleniami ustnymi sprzed 30 lat. Jak możemy doprowadzić do przesunięcia jego płotu i przywrócenia stanu zgodnego z wypisem i wyrysem z rejestru gruntów?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka
1000-kroc usatysfakcjonowania z odpowiedzi p mecenasa
Jadwiga

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

W chwili obecnej zasadnym jest wystąpienie z żądaniem negatoryjnym. Zgodnie z art. 222 § 1 K.c. właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

Zgodnie z art. 153 K.c., jeżeli granice gruntów stały się sporne, a stanu prawnego nie można stwierdzić, ustala się granice według ostatniego spokojnego stanu posiadania. Gdyby również takiego stanu nie można było stwierdzić, a postępowanie rozgraniczeniowe nie doprowadziło do ugody między zainteresowanymi, sąd ustali granice z uwzględnieniem wszelkich okoliczności; może przy tym przyznać jednemu z właścicieli odpowiednią dopłatę pieniężną.

Co istotne, „nawet uzasadnione przypuszczenie, że postępowanie administracyjne dotyczące rozgraniczenia nieruchomości może zakończyć się jego umorzeniem, nie przesądza o niemożności wydania orzeczenia sądowego w przedmiocie rozgraniczenia. Tym samym nie jest to okoliczność, która ma znaczenie dla oceny, czy sprawa powinna być rozpoznana w trybie art. 36 p.g.k., a nie art. 29 tej ustawy. Niepowodzenie postępowania rozgraniczeniowego na etapie postępowania administracyjnego – którego wyrazem jest umorzenie tego postępowania – nie przesądza o niepowodzeniu tego postępowania także na etapie postępowania sądowego, w którym zastosowanie ma art. 153 k.c.” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 kwietnia 2013 r., sygn. akt II CSK 571/12).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Wytaczając sprawę rozgraniczeniową, zasadnym byłoby uprzednie złożenie wniosku o wydanie nieruchomości w części, albowiem do tej sprawy potrzebne byłoby ustalenie granic.

Powyższe wynika wprost z doktryny: „wykładnia powyższych przepisów prowadzi do wniosku, że co do zasady rozgraniczenie dotknięte jest czasową niedopuszczalnością drogi sądowej. Oznacza to, że złożenie w sądzie wniosku o rozgraniczenie z pominięciem trybu administracyjnego skutkować musi odrzuceniem tego wniosku na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. Wyjątkiem od tej zasady jest przypadek, w którym wniosek taki został złożony w sprawie o własność albo wydanie nieruchomości lub jej części (art. 36 p.g.k.). Ustawodawca uznaje wówczas (w imię ekonomiki postępowania) fazę administracyjną rozgraniczenia za zbędną.”1

Z uwagi na powyższe, w mojej ocenie, nie zachodzą przesłanki, które by wymagały ustalenia granic nieruchomości w trybie administracyjnym, a to z uwagi na fakt, iż jak wskazano powyżej, nie mamy do czynienia ze sprawą o ustalenie spornych granic, a ze sprawą o wydanie nieruchomości.

Jak podkreśla się w literaturze, „z art. 222 § 1 k.c. wynika, że legitymowanym do wystąpienia z roszczeniem windykacyjnym jest właściciel rzeczy. W myśl art. 6 k.c. na koledze spoczywa ciężar udowodnienia, że przysługuje mu prawo własności. Gdy roszczenie windykacyjne dotyczy nieruchomości mającej urządzoną księgę wieczystą, właściciel, którego prawo jest wpisane w księdze, korzysta z domniemania zgodności wpisu z rzeczywistym stanem prawnym (art. 3 u.k.w.h.).”2

Innymi słowy, to sąsiad będzie musiał w toku postępowania wykazać, że do spornego pasa ziemi przysługuje mu prawo własności.

Według wskazania art. 222 § 1 in fine K.c. pozwany w procesie windykacyjnym może w pierwszym rzędzie bronić się zarzutem, że „przysługuje mu skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą”.

Jak wskazuje się w literaturze, „we wskazanym fragmencie przepisu art. 222 § 1 k.c. przyjęto konstrukcję »zarzutu hamującego«, przysługującego pozwanemu przez czas uprawnionego władania rzeczą. Skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania jego rzeczą może wynikać:

1) ze stosunku prawnorzeczowego (np. użytkowania, zastawu, służebności mieszkania, spółdzielczego prawa do lokali),

2) ze stosunku obligacyjnego (najem, dzierżawa, leasing, użyczenie),

3) ze stosunku prawnorodzinnego (wykonywany przez rodziców zarząd majątkiem dziecka),

4) z przysługującego pozwanemu prawa zatrzymania (por. J. Ignatowicz (w:) Kodeks..., s. 594)”3.

Nadto „niezależnie od zarzutu hamującego, pozwany w procesie windykacyjnym może korzystać z innych, rozmaitych środków obrony. Przykładowo, może zgłosić zarzut braku legitymacji czynnej powoda twierdząc, że powód nie jest właścicielem spornej rzeczy. Jeżeli zaś powód nie udowodni swego prawa własności, następuje oddalenie powództwa, chociażby pozwany nie był uprawniony do władania rzeczą”4.

Możecie Państwo wystąpić na mocy art. 222 § 1 K.c. z wezwaniem do wydania spornego pasa ziemi i przesunięcie ogrodzenia. Zanim sprawa zawiśnie na wokandzie, dobrze by było skierować wezwanie do sąsiada z powołaniem się na powyższe przepisy celem uświadomienia mu, że bierność w tej sprawie narazi go na dodatkowe koszta. Proszę nie zwlekać z działaniami, albowiem sąsiad zapewne będzie wskazywał na zasiedzenie. Do skutecznego zasiedzenia będzie musiał wykazać zgodę poprzedniego właściciela i upływ 30 lat od tejże zgody.

------------------------------------------

1. Grzegorz Karaszewski, Komentarz do art. 152, art. 153 Kodeksu cywilnego, 2014.04.01

2. Teresa A. Filipiak, Komentarz do art. 222 Kodeksu cywilnego, 2012.09.01

3. Edward Gniewek, Komentarz do art. 222 Kodeksu cywilnego, 2001.07.01

4. Edward Gniewek, Komentarz do art. 222 Kodeksu cywilnego, 2001.07.01

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z nieruchomościami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »