Kategoria: Ochrona konsumenta

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z ochroną konsumenta?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Urządzenie zakupione na pokazie, konieczność naprawy i brak kontaktu ze sprzedawcą

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 2017-07-26

Na początku 2015 r. nabyłam urządzenie medyczne pn. harmonizer, zawierając umowę sprzedaży z firmą X (działającą jako spółka) na pokazie, który miał miejsce w mojej miejscowości. Na zakup tego urządzenia został mi przyznany 2-letni kredyt w banku z ratami po 150 zł, który kończę spłacać. Aktualnie urządzenie się zepsuło, tj. zużyła się bateria i awarii uległa ładowarka. Mimo że ta spółka zarejestrowana jest w KRS, nie jestem w stanie nawiązać z nią kontaktu telefonicznego. Telefony konsultantów też milczą. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Zapłaciłam dużo pieniędzy, a harmonizer jest do wyrzucenia?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Bardzo istotna dla naszych rozważań pozostawałaby informacja, kiedy konkretnie nabyła Pani urządzenie i kiedy konkretnie się ono zepsuło, a także czy na urządzenie była udzielona gwarancja (czy ma Pani dokument gwarancji w dokumentach, które otrzymała Pani przy zawieraniu umowy). Te informacje pozwoliłyby ustalić, czy może Pani jeszcze korzystać z roszczeń reklamacyjnych.

Do Pani przypadku, jako że sprzedaż nastąpiła przed 25 grudnia 2015 r., stosować będziemy ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (z tej ostatniej jednak niestety już nie będziemy mogli skorzystać, bowiem terminy do odstąpienia od umowy już minęły).

W pierwszej z podanych ustaw zastrzeżono natomiast termin, w którym można korzystać z uprawnień przysługujących z tytułu rękojmi za wady rzeczy sprzedanej. Zastrzegam, że gdyby otrzymała Pani także dokument gwarancji, obok uprawnień z rękojmi, mogłaby Pani korzystać także z gwarancji – być może terminy gwarancji zostały określone inaczej niż te z rękojmi.

Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej ma Pani dwa miesiące od stwierdzenia wady (zwanej w ustawie „niezgodnością towaru konsumpcyjnego z umową) na zawiadomienie sprzedawcy. Wystarczy w tym terminie wysłać zawiadomienie o tej niezgodności:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„Art. 9. 1. Kupujący traci uprawnienia przewidziane w art. 8, jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową nie zawiadomi o tym sprzedawcy. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie zawiadomienia przed jego upływem.”

Jednak skorzystać z uprawnień z rękojmi może Pani tylko, jeśli wada została stwierdzona przed upływem dwóch lat od wydania Pani towaru. Obawiam się, że w Pani przypadku ten termin mógł już upłynąć, jednak aby stwierdzić to jednoznacznie, musiałabym wiedzieć, kiedy umowa była zawarta i kiedy wada została stwierdzona. Zgodnie z art. 10 ustawy:

„Art. 10. 1. Sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jedynie w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru kupującemu; termin ten biegnie na nowo w razie wymiany towaru. Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana, strony mogą ten termin skrócić, jednakże nie poniżej jednego roku.

2. Roszczenia kupującego określone w art. 8, przedawniają się z upływem roku od stwierdzenia przez kupującego niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową; przedawnienie nie może się skończyć przed upływem terminu określonego w ust. 1. W takim samym terminie wygasa uprawnienie do odstąpienia od umowy.

3. Zawiadomienie sprzedawcy o niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową przerywa bieg przedawnienia. Przedawnienie nie biegnie w czasie wykonywania naprawy lub wymiany oraz prowadzenia przez strony, nie dłużej jednak niż przez trzy miesiące, rokowań w celu ugodowego załatwienia sprawy.

4. Upływ powyższych terminów nie wyłącza wykonania uprawnień wynikających z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową, jeżeli sprzedawca w chwili zawarcia umowy wiedział o niezgodności i nie zwrócił na to uwagi kupującego.”

Podsumowując, niezwykle istotne, aby chronić swoje interesy, jest zachowanie terminów określonych w ustawie. Pani z powodu braku możliwości porozumienia się ze sprzedawcą mogła te terminy przegapić. Niemniej jednak, aby rozpocząć procedurę reklamacyjną i zachować terminy, wystarczyłoby wysłanie listu poleconego na adres spółki podany w KRS. W podanej sytuacji będzie to jedyny sposób porozumiewania się ze spółką.

Nadmienię, że jeśli terminy z rękojmi już upłynęły, może Pani dochodzić swoich roszczeń z art. 471 Kodeksu cywilnego (K.c.), tj. z tzw. nienależytego wykonania umowy. Tu jednak będzie Pani musiała dowieść, co może okazać się trudne, że spółka, sprzedając Pani towar ze słabej jakości baterią, nienależycie wykonała zawartą z Panią umowę.

Na mocy art. 471 K.c. dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Nienależyte wykonanie zobowiązania ma miejsce wtedy, gdy zachowanie dłużnika zmierzało do spełnienia świadczenia, jednak osiągnięty przez niego wynik nie spełnia wymogów świadczenia, do którego dłużnik był zobowiązany (wyrok SA w Katowicach z dnia 21 kwietnia 2009 r., V ACa 88/09, LEX nr 523881). Szkodą jest uszczerbek majątkowy, na który składają się strata i utracony zysk (art. art. 361 § 2 K.c.).

Żeby jednak skutecznie zrealizować roszczenie o odszkodowanie musi Pani dowieść:

  • nienależytego wykonania zobowiązania (winy);
  • poniesienia szkody majątkowej i wysokości tej szkody;
  • związku adekwatnego między nienależytym wykonaniem zobowiązania a powstaniem szkody.

W tym wypadku musiałaby Pani w mojej ocenie wykazać, że jakość baterii w stosunku do tego, co przedstawiał sprzedawca, jest rażąco niska, cena natomiast odpowiada cenie urządzenia z baterią przynajmniej przeciętnej wartości.

Dla przedstawienia swoich roszczeń powinna Pani zatem przede wszystkim wysłać list do siedziby spółki określonej w KRS. Nawet w przypadku dwukrotnego awizowania listu, sąd powinien uznać, że takie wysłanie zawiadomienia na podany w KRS adres było skuteczne, skoro jest to oficjalna siedziba spółki. Następnie w przypadku braku odpowiedzi na Pani pisma, w których zgłosi Pani reklamację i przedstawi roszczenia (w zależności od wyboru roszczenia, może to być więcej niż jedno pismo), może Pani dochodzić swoich roszczeń przed sądem. Tutaj również, jeśli spółka podała swój adres do KRS i działa, wystarczy w postępowaniu przedstawienie siedziby spółki ujawnionej w KRS. W ten sposób będzie Pani mogła uzyskać wyrok, nawet gdyby poczta nie była odbierana. Następnie z takim wyrokiem, po uzyskaniu klauzuli wykonalności, może Pani udać się do komornika, który będzie egzekwował roszczenia. Komornik będzie mógł je jednak wyegzekwować tylko, jeśli spółka posiada majątek, jeśli nie – egzekucja będzie bezskuteczna. W takim wypadku może Pani dochodzić roszczeń, pod pewnymi warunkami, od członków zarządu spółki. Nie jest zatem tak, że jeśli spółka faktycznie nie działa, nie odbiera telefonów itd., nie będzie Pani mogła wyegzekwować swoich roszczeń. Niestety jeśli jednak nie będzie z czego egzekwować, wszelkie Pani wcześniejsze działania, za które zresztą poniesie Pani dodatkowe koszty, pozostaną bez efektu.

W Pani przypadku powinna Pani w pierwszej kolejności zatem rozważyć, czy rzeczywiście została Pani sprzedana rzecz niezgodna z umową, następnie rozważyć, jakich roszczeń będzie Pani dochodziła (czy z rękojmi – jeśli tak, to jakich, czy z gwarancji, jeśli taka była i termin jest aktualny, czy też z nienależytego wykonania umowy – tu wchodzą w grę tylko roszczenia odszkodowawcze), później natomiast realizować korespondencję najpierw ze stroną przeciwną, a następnie – w razie rozeznania, że roszczenie będzie do wyegzekwowania – złożyć pozew do sądu. W realizacji tych zadań, tak jak pisałam, wystarczy znajomość siedziby spółki podanej w KRS.

Uzupełnię jeszcze, że gdyby dochodziła Pani roszczeń z rękojmi (tu precyzyjniej z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową), przysługuje Pani następująca sekwencja roszczeń:

„Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.

2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.

3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.

4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany, albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.”

Jeśliby bateria i ładowarka przestały działać, a nie byłoby możliwe zdobycie na rynku wymienników, w mojej ocenie uzasadnione na końcowym etapie roszczeń reklamacyjnych byłoby odstąpienie od umowy. Jest jednak istotne rozeznanie przez Panią, jak długiego działania baterii i ładowarki można by w ogóle oczekiwać od tego typu urządzeń. Dopiero takie rozeznanie pokaże, czy w ogóle mamy do czynienia z wadą urządzenia. Według ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej:

„Art. 4. 1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.

2. W przypadku indywidualnego uzgadniania właściwości towaru konsumpcyjnego domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru, a także gdy nadaje się do celu określonego przez kupującego przy zawarciu umowy, chyba że sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru.

3. W przypadkach nieobjętych ust. 2, domniemywa się, że towar konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju. Takie samo domniemanie przyjmuje się, gdy towar odpowiada oczekiwaniom dotyczącym towaru tego rodzaju, opartym na składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela; w szczególności uwzględnia się zapewnienia, wyrażone w oznakowaniu towaru lub reklamie, odnoszące się do właściwości towaru, w tym także terminu, w jakim towar ma je zachować.”

Dopiero zatem stwierdzenie, że towar nie odpowiada tym wymaganiom, mogłoby stanowić podstawę dalszych działań.

Nadmieniam, że na zlecenie klientów sporządzamy także pisma, tak w postępowaniu reklamacyjnym, jak i procesowym.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z ochroną konsumenta?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Kłopotliwy klient żądający drugiej wymiany alternatora

Klient zakupił u mnie alternator regenerowany z wpisem w karcie gwarancyjnej 12 miesięcy gwarancji. Po miesiącu przyszedł z uszkodzonym, więc został wymieniony na drugi. Po ponad roku przyszedł z alternatorem, bo stwierdził, że nie chodzi, i przysługuje mu 24 miesięcy gwarancji. Jak rozwiązać tę niezręczną sytuację z kłopotliwym klientem?

Ukryte wady w zakupionym samochodzie

Chciałabym odstąpić od umowy kupna samochodu. Powodem są ukryte wady w zakupionym samochodzie. Co mam zrobić?

Zwrot pieniędzy lub wymiana na inny towar

W październiku 2014 r. kupiłem na firmę aparat fotograficzny. Aparat zepsuł się po kilku dniach. W sumie w ramach gwarancji producent naprawił go dwa razy. Obecnie aparat popsuł się trzeci raz (ta sama wada). Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy lub wymiany na inny towar? Moim zdaniem aparat był z wadą od samego początku. Kto jest stroną dla mnie – producent czy sprzedawca?

Odrzucona reklamacja obuwia, które uwiera, co robić?

Początkiem listopada kupiłem buty zimowe w znanym sklepie obuwniczym za kwotę 199.90 zł. Jakoś nie miałem okazji ich ubrać. Dopiero w grudniu pierwszy raz w nich wyszedłem i okazało się, że lewy but boleśnie uwiera kostkę. Myślałem, że się ułożą po kolejnym założeniu, niestety uwierały na tyle, że z kostki leciała już krew. Postanowiłem złożyć reklamację. Niestety, nie została pozytywnie rozpatrzona. Nie stwierdzono wady. Buty, choć nowe, nadają się do wyrzucenia. Proszę o poradę, czy mogę jeszcze w jakiś sposób dochodzić swoich praw?

Niedostarczenie zamówionego opłaconego towaru

Moja sprawa dotyczy niedostarczenia zamówionych opłaconego towaru. Dwa miesiące temu zamówiłem i opłaciłem w sklepie internetowym towar - opony. Do tej pory nie otrzymałem towaru, a na pismo o odstąpieniu od umowy dostałem informację, że zamówienie zostało złożone przez podmiot gospodarczy i nie przysługuje mi prawo do rozwiązania umowy. Co mogę zrobić – nie mam ani opon, ani pieniędzy?

Pomyłka sklepu internetowego w zamówieniu, kto ma obowiązek wysyłki produktu?

Prowadzę sklep internetowy. Omyłkowo do klienta został wysłany niewłaściwy regał – droższy o 60 zł od tego, który zamówił. Klient zapłacił i go zamontował u siebie, po czym zgłosił do sklepu, że produkt jest niezgody z zamówieniem. Oczywiście chcieliśmy odebrać od klienta produkt i wysłać prawidłowy model, jednak on nie chce go rozmontować i oddać kurierowi. Żąda od nas zapłaty za rozmontowanie regału przez firmę. Zaproponował też swoje rozwiązanie: dopłaci różnicę i droższy regał zostaje, a my dodatkowo dosyłamy mu nieodpłatnie ten właściwy. Czyli zyskałby dwa regały w cenie jednego. Co możemy zrobić w tej sytuacji? Czy zgodnie z prawem musimy jako sklep odebrać od klienta produkt, który jest złożony i klient nie chce go zdemontować? Czy klient ma obowiązek przygotować paczkę, aby nadawała się do transportu?

Zgłoszenie reklamacyjne kurtki

Dziesięć miesięcy temu kupiłam kurtkę skórzaną za prawie 800 zł w znanym sklepie internetowym. Miałam ją na sobie może 5 razy. Po sezonowej przerwie założyłam ją teraz pierwszy raz, idąc z wizytą, i po powrocie zauważyłam, że na lewym rękawie nad łokciem od spodu jest rozerwana. Ma też parę małych, ale widocznych wytarć. Co mam zrobić? Jak opisać reklamację? Dzwoniłam do sprzedawcy i mam mailem wysłać paragon i zgłoszenie reklamacyjne.



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »