Kategoria: Odszkodowania

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Uszkodzenie quada z wypożyczalni

Anna Sufin • Opublikowane: 2016-03-14

Wypożyczyłem quad z wypożyczalni. Podczas jazdy drogą leśną, po której prowadził nas organizator, uderzyłem w drzewko i uszkodziłem pojazd. Przed jazdą podpisałem oświadczenie, że ja odpowiadam za szkody. Po powrocie do bazy organizator wycenił koszty części na kwotę 4700 zł, co zapisaliśmy w oświadczeniu szkody. Dowiedziałem się również, że jest to autoryzowany serwis quadów oraz że mogę sam kupić części z 10% rabatem. Uważam, że jako autoryzowany serwis posiada on większe zniżki na części, których nie uwzględnił w wycenie, jaką mi przedstawił. Teraz właściciel twierdzi, że uszkodzeniu uległo jeszcze więcej części, niż ustaliliśmy, i wezwał rzeczoznawcę. Wyszła kwota razem z kosztami naprawy ponad 9000. Mam do wyboru opcje: albo przystać na koszty z oświadczenia, albo koszty oszacowane przez rzeczoznawcę, albo sprawę kieruje do sądu. Twierdzi, że nie posiada ubezpieczenia AC. Co w takiej sytuacji powinienem zrobić? Czy przystać na pierwszą propozycję z oświadczenia czy iść do sądu? Nie ma pewności, że wszystkie części zostały uszkodzone z mojej winy.

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka

Podpisując oświadczenie o tym, że będzie Pan „odpowiadał za szkody” (rozumiem, że jest to pełne brzmienie oświadczenia), wprowadzili Panowie umownie modyfikację ogólnych zasad odpowiedzialności, wedle których odpowiadałby Pan za szkody, które powstały z Pana winy (art. 415 Kodeksu cywilnego, dalej K.c.). Winą w tym przypadku należałoby nazwać przekroczenie zasad ostrożności, których przestrzegania można by oczekiwać w podobnych okolicznościach (podobnie gdyby przyjąć, że przekraczając te zasady, nienależycie Pan wykonał umowę i rozważać zasady odpowiedzialności kontraktowej z art. 471 K.c., wtedy jednak nie ma mowy o „winie”, a o „odpowiedzialności”). Organizator zwolnił się zatem z obowiązku dowiedzenia, iż to Pan ponosi winę za spowodowanie zdarzenia.

Takie postanowienie, gdyby nie zostało uzgodnione indywidualnie, mogłoby być uznane za niezgodne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta (zakładam bowiem, że organizator jest przedsiębiorcą, a Pan konsumentem, tj. osobą fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą i zawodową, art. 22¹ K.c.), a przez to niewiążące, bowiem abstrahuje zupełnie od przyczyn i warunków, w których szkoda powstała i obciąża Pana odpowiedzialnością także za szkody powstałe w okolicznościach od Pana niezależnych (art. 385¹ § 1 i 2 K.c.). Za nieuzgodnione indywidualnie należy uznać te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Przyjmuje się, że nieuzgodnionymi indywidualnie są klauzule, które sporządzono z wyprzedzeniem, gdy konsument nie miał wpływu na ich treść, nie miał możliwości negocjacji co do nich. „Wiedza kontrahenta o istnieniu klauzul nienegocjowanych czy też możliwość zapoznania się z nimi przed zawarciem umowy i nawet zrozumienie ich treści nie stanowią okoliczności wyłączającej uznanie tych klauzul za narzucone – kryterium istotnym jest tu bowiem możliwość wpływania, oddziaływania na kształtowanie ich treści [por. M. Jagielska, Nowelizacja..., s. 700; M. Bednarek (w:) System..., s. 659; A. Rzetecka-Gil, Komentarz do art. 3851 K.c., teza 22, LEX]. Trzeba by zatem rozważyć, jak wyglądało podpisywanie przez Pana rzeczonego oświadczenia – czy miał Pan możliwość wpływania na jego treść, prowadzenia negocjacji co do tego postanowienia. Na Panu spoczywałby ciężar dowodu, że takich możliwości nie było.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W ewentualnym postępowaniu sądowym, gdyby kwestionował Pan swoją winę (np. podnosił, że organizator przyczynił się do zdarzenia, bowiem nieodpowiednio wytyczył ścieżki, nie zastosował niezbędnych pouczeń przed jazdą itd.), można zatem spróbować podnieść także, że postanowienie z oświadczenia nie wiąże w zakresie, w którym narzuca odpowiedzialność za szkody powstałe nie z Pana winy, bowiem nie zostało uzgodnione indywidualnie.

Jeśli nie zdołałby Pan udowodnić okoliczności braku indywidualnego uzgodnienia treści oświadczenia między stronami, brak byłoby podstaw do przyjęcia, że odpowiada Pan za szkody tylko powstałe z Pana winy, stąd próba przerzucenia odpowiedzialności na organizatora w zakresie złej organizacji przedsięwzięcia, wpływającej na powstanie lub rozmiar zdarzenia, nie miałaby szansy powodzenia. Oczywiście powyższy wywód zakłada, że w oświadczeniu nie było przyjęcia odpowiedzialności za szkody powstałe z Pana winy, a szkody w ogóle.

Gdyby oświadczenie obejmowało odpowiedzialność za szkody powstałe z Pana winy, winę tę musi udowodnić organizator. Proszę się więc zastanowić, czy ma Pan argumenty świadczące o tym, że organizator choćby przyczynił się do powstania lub zwiększenia rozmiaru szkody, bowiem po dowiedzeniu takich argumentów sąd mógłby odpowiednio zmniejszyć odszkodowanie, stosownie do okoliczności i stopnia winy obu stron (art. 362 K.c.). Gdyby nie było takich okoliczności, trudno byłoby kwestionować Pana odpowiedzialność co do zasady.

Oczywiście takie podważanie odpowiedzialności może dotyczyć uszkodzenia poszczególnych części, i tu już niezależnie od treści oświadczenia, bowiem szkoda musi pozostawać w związku przyczynowym ze zdarzeniem, a skoro uszkodzenie części nastąpiłoby np. przed zdarzeniem, nie może Pan za nie odpowiadać.

Z pytania wynika także, że kwestionuje Pan wysokość szkody. Istotnie może Pan odpowiadać tyko do wysokości rzeczywistej szkody. Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (Art. 361 § 1i 2 K.c.) Szkodą jest wszelki uszczerbek dotykający osobę bez prawnego uzasadnienia, wyrażający się w różnicy pomiędzy stanem majątku poszkodowanego, jaki istniał i mógłby w normalnej kolei rzeczy istnieć, wytworzyć się, a stanem, jaki powstał skutkiem zdarzenia wywołującego zmianę. Ogólnie rzecz ujmując, jest to uszczerbek, który następuje w majątku uprawnionego (por. Wyrok z dnia 21.04.2005 r. Sądu Apelacyjnego w Katowicach, sygn. akt I ACa 140/05).

Skoro zatem organizator może naprawić pojazd, dostarczając części w cenie bez marży (można tego od niego wymagać tylko, gdy to on rzeczywiście prowadzi autoryzowany serwis i zdoła Pan to udowodnić), wyliczenie odszkodowania według cen obejmujących marżę prowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego – tymczasem na odszkodowaniu organizator nie może „zyskać”, a musi nim jedynie pokryć swój rzeczywisty majątkowy ubytek (nadmieniam jednak, że trafność takiej konstatacji należy do oceny sądu).

Jednakże nie wiadomo, w jakich faktycznie cenach organizator może uzyskać uszkodzone części. Wskazuje Pan ponadto, że nie tylko wycena części, ale i ich zakres budzi Pana wątpliwości. W takim wypadku jedynym właściwym działaniem, które pozwoliłoby sprawdzić zasadność żądanej kwoty, byłoby zlecenie wybranemu przez Pana rzeczoznawcy wykonania opinii na rzecz Pana – biegły bowiem wskaże tak, po jakich cenach autoryzowany serwis może uzyskać części, jak i zweryfikuje, czy istotnie uszkodzeniu w tym zdarzeniu uległy części, na które wskazuje serwis. Oczywiście biegły musiałby dokonać oględzin pojazdu, na co organizator musiałby wyrazić zgodę. Jednakże brak zgody, jeśli uzyskałby go Pan na piśmie, przemawia przeciwko organizatorowi i w przypadku sprawy sądowej pozwala ubiegać się Panu o nieobciążanie kosztami sądowymi, skoro z winy organizatora nie mógł Pan sam zweryfikować wysokości szkody, a po jej obiektywnym zweryfikowaniu w postępowaniu sądowym, przyznał Pan, iż jest obowiązany do zapłaty (art. 103 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego). W razie braku zgody na oględziny może Pan także przedłożyć biegłemu uzyskaną od organizatora wycenę dokonaną przez powołanego przez niego rzeczoznawcę. Już nawet odniesienie się biegłego do takiej wyceny pozwoli sobie wyrobić Panu pogląd, czy żądana kwota jest zawyżona (biegły będzie mógł wskazać na podstawie opisu zdarzenia, czy możliwe było uszkodzenie podanych w wycenie części, będzie mógł także wskazać cenę części).

Powołanie biegłego rzeczoznawcy przez Pana wiązałoby się oczywiście z dodatkowymi kosztami, ale pozwoliłoby Panu dokonać wyboru najbardziej opłacalnej drogi zakończenia sporu i przedstawić obiektywne wyliczenie szkody organizatorowi. Trzeba bowiem mieć na względzie, że ocena rzeczoznawcy powinna pokrywać się z oceną biegłego sądowego dokonaną później w postępowaniu sądowym. Aktualnie, bez takiej obiektywnej oceny, trudno doradzić Panu, czy lepiej poprzestać na kosztach z oświadczenia, czy też decydować się na postępowanie sądowe, bowiem wielką niewiadomą jest, czy wyliczenie szkody przez organizatora jest adekwatne.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »