Kategoria: Windykacja

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wezwania do zapłaty za mandaty sprzed lat

Wioletta Dyl • Opublikowane: 2019-06-19

Mam od lat kłopot z wezwaniami do zapłaty za komunikację miejską i pociągi. Do 2005 r., gdy studiowałam, będąc biedną studentką, często nie kupowałam biletów, byłam spisywana przez konduktorów. Od tamtej pory bilety kupuję już zawsze. Jednak od jakichś 4 lat dostaję notorycznie wezwania do zapłaty. Jedno spłacę, przychodzi następne. Wszystko płacę, ale już nie mam siły. Jakiś czas temu temu,dostałam pismo, że widnieję w KRD. Ostatnio miałam sytuację w autobusie, że okazało się przy sprawdzaniu biletów, że mam opłaconą sieciówkę, a nie aktywowaną. Zapłaciłam karę, napisałam odwołanie, którego nie uznano, i dołączono informację, że mam natychmiast zapłacić inne zaległe kary. Co mam robić?

Wioletta Dyl

»Wybrane opinie klientów

Z serwisem wspolpracowalem juz kilka razy. Tym razem mialem przyjemnosc pracowac z Panem Michalem ktory pomogl mi odrzucic przedawniony dlug. Skontaktowala sie ze mna jedna z firm windykacyjnych ktora chciala wyegzekwowac dlug z 1999 r. Pan Michal nie tylko doradzil mi w jaki sposob mam z nimi rozmawiac ale przygotowal takze pismo ktore poskutkowalo zaniechaniem przez ta firme wszystkich dzialan windykacyjnych. Cala usluga byla kompleksowa, szybka i profesjonalna. Do tego przystepna cenowo.
Paweł, 42 lata
Otrzymałam odpowiedź satysfakcjonującą, niestety, urząd, w którym toczy się sprawa, ma swoją własną interpretację na każdy dowód składany przez właścicieli przeciwko lokatorom. Generalnie wszyscy już wiemy z toku naszej sprawy, że prawo polskie broni niechcianych lokatorów, a utrudnia życie właścicielom. Prawo powinno być po stronie właściciela, jak w wielu krajach europejskich, gdzie ceni się własność prywatną.
Maria
Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy

Jeżeli chce Pani płacić za przedawnione mandaty, to każda firma windykacyjna lub inna winna Pani przesłać w wezwaniu do zapłaty, również kopię mandatu. Jeżeli tego nie uczyniła, może się Pani spotkać z sytuacją, gdy za ten sam mandat zapłaci Pani kilka razy. Pani dług może być bowiem sprzedany do kilku firm windykacyjnych naraz albo kolejno odsprzedawany. 

Ponadto w pierwszym rzędzie powinna Pani sprawdzić, czy wezwania do zapłaty mandatów nie uległy przedawnieniu. Zgodnie z art. 77 ustawy Prawo przewozowe roszczenia z tego tytułu przedawniają się z upływem roku. Termin ten należy liczyć od końca terminu widniejącego na mandacie, w trakcie którego Pani jako gapowicz powinna zapłacić karę. Przedawnienie jest instytucją prawa cywilnego, która daje możliwość uchylenia się od obowiązku zaspokojenia roszczenia po upływie określonego terminu (tutaj: roku). Przedawnienie nie oznacza, że zobowiązanie wygasło, ale wierzyciel nie będzie miał możliwości sądowego przymuszenia Pani do spłaty długu. Oczywiście przedawnienie roszczeń nie przekreśla też możliwości ich windykacji i domagania się od dłużnika spłaty przedawnionego roszczenia. Jednak w sytuacji wezwania może się Pani powołać na przedawnienie. Istotą przedawnienia (będącą instytucją prawa cywilnego uregulowaną w przepisach art. 117-125 Kodeksu cywilnego) jest to, że aby nastąpiło, konieczne jest działanie ze strony dłużnika poprzez zgłoszenie zarzutu przedawnienia – sam wierzyciel będzie o tym milczał. 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeżeli jednak przewoźnik wystąpił do sądu z pozwem przed upływem rocznego terminu, to przedawnienie nie będzie miało miejsca. Zgodnie bowiem z art. 123 ust. 1 pkt. 1 Kodeksu cywilnego w takim przypadku dojdzie do przerwania biegu przedawnienia. A zatem podniesienie takiego zarzutu nie będzie skuteczne.

Bieg przedawnienia zostanie przerwany również wtedy, gdy Pani jako dłużnik uzna roszczenie wierzyciela, poprzez jego zapłatę lub zawarcie ugody (np. poprzez wniosek o rozłożenie na raty zaległości). 

Zatem albo Pani „idzie w zaparte” i powołując się na okres przedawnienia, nie płaci zaległości, albo Pani udaje się do odpowiedniej dla danej komunikacji (tramwaj, pociąg) instytucji, żąda zestawienia zaległości (o ile nie zostały sprzedane do firmy windykacyjnej) z kopiami mandatów i zawiera umowę o rozłożenie na raty z umorzeniem odsetek. Niestety, powołanie się na przedawnienie nie chroni przed wpisanie Pani do KRD. 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »