Kategoria: Windykacja

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wezwanie do zapłaty – nie wiem, czego dotyczy dług

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-03-23

Dzisiaj odebrałam polecony – wezwanie do zapłaty należności od komornika na kwotę prawie 5 tys. zł. W kopercie były również dwa inne dokumenty, których wcześniej nie odebrałam (nigdy do mnie nie dotarły). Te dokumenty to: nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym sprzed pół roku i zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika sprzed dwóch miesięcy. Dlaczego ich nie dostałam? Jak się okazuje, oba te dokumenty były wysłane na adres, pod którym nie mieszkam i nie przebywam od 15 lat. A wymeldowałam się stamtąd 13 lat temu! Dopiero to dzisiejsze pismo zostało wysłane na dobry adres. Wierzycielem jest firma windykacyjna. Nie wiem, czego może dotyczyć dług, nie kojarzę wierzytelności z tamtego okresu, których mogłam nie spłacić. Opinie na temat tej firmy są jednoznaczne: mnóstwo ludzi spłaciło długi, których nie miało. Co powinnam zrobić?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy
Ten serwis to dogodna alternatywa dla wizyty w kancelarii prawnej. Dziękuję za pomoc.
Krzysztof
Otrzymałam bardzo dużo informacji, zwłaszcza na pytania dodatkowe wykraczające główny temat.
Elżbieta, 60 lat, anglistka
1000-kroc usatysfakcjonowania z odpowiedzi p mecenasa
Jadwiga

Najczęściej dzieje się tak, że firmy windykacyjne podają błędny (nieaktualny już) adres zamieszkania pozwanego i na skutek nieodebrania przesyłki i dwukrotnego awizowania nakaz zapłaty został uznany za skutecznie doręczony i wobec upłynięcia terminu do wniesienia sprzeciwu, uprawomocnił się.

Obecnie nie przysługuje Pani skarga na czynności komornika, bowiem skarga ta ma na celu wytknięcie uchybień formalnych w przeprowadzaniu egzekucji przez komornika.

W mojej ocenie powinna Pani złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wraz z tym sprzeciwem, bowiem nie doszło do skutecznego doręczenia nakazu zapłaty i uniemożliwiło to podjęcie przez Panią obrony merytorycznej przed sądem.

Należy zaznaczyć, że sądy nie mają możliwości weryfikacji prawidłowości wskazanego adresu, a tym samym, jak już wskazałem, nakaz zapłaty błędnie doręczony (najczęściej przez dwukrotne awizowanie) uprawomocnia się.

W praktyce w takich przypadkach jedynym rozwiązaniem jest wniosek o przywrócenie terminu, w którym stwierdza się, że nakaz zapłaty nie został prawidłowo doręczony. Wniosek o przywrócenie terminu jest w tym przypadku wnioskiem wniesionym z ostrożności procesowej, gdyż co do zasady na skutek niedoręczenia nakazu zapłaty można stanąć na stanowisku, że termin do złożenia sprzeciwu w ogóle nie rozpoczął biegu.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zgodnie z art. 168 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd, na jej wniosek, postanowi przywrócić termin.

Zatem przesłankami do przywrócenia terminu są:

  • brak winy strony w uchybieniu terminu, oraz
  • powstanie w wyniku tego uchybienia ujemnych dla strony skutków procesowych.

Określenie w tym miejscu w sposób wyczerpujący, w jakich sytuacjach można mówić o braku winy osoby wnoszącej o przywrócenie terminu – jest niemożliwe.

Każdorazowo w tym zakresie dana sytuacja podlega obiektywnej ocenie sądu uwzględniającego całokształt okoliczności sprawy. Jedynie tytułem przykładu można podać (kierując się dotychczasowym orzecznictwem), iż powodem przywrócenia terminu może być: choroba strony lub jej przedstawiciela, która uniemożliwiła podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystania z pomocy innych osób, udzielenia mylnej informacji przez pracownika sądu o terminie zaskarżenia czy wnoszenia opłat, zdarzenia nagłego, uniemożliwiającego dokonanie czynności, którego strona nie mogła przewidzieć i zabezpieczyć się przed jego skutkami.

Jeśli strona, z uwzględnieniem wymienionych uwag, „bez swojej winy” przekroczyła termin procesowy na wykonanie określonej czynności procesowej, wówczas, zgodnie z art. 169 § 1 K.p.c., może złożyć pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu. Pismo wnosi się do sądu, w którym czynność miała zostać dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.

Zachowanie tygodniowego terminu, o którym mowa w poprzednim zdaniu, jest istotne o tyle, że uchybienie mu, wynikające z treści pisma, skutkuje odrzuceniem wniosku o przywrócenie terminu bez jego merytorycznego badania.

Wniosek o przywrócenie terminu winien odpowiadać ogólnym warunkom pisma procesowego. A zatem zawierać: oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, imiona i nazwiska lub nazwy stron, przedstawicieli ustawowych i pełnomocników, adres ich siedziby lub miejsca zamieszkania; oznaczenie rodzaju pisma; osnowę wniosku lub oświadczenia oraz dowody na poparcie przytoczonych okoliczności; podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika; wymienienie załączników oraz sygnaturę sprawy.

W piśmie tym należy nadto uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek (art. 169 § 2 K.p.c.). Co istotne, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności procesowej, dla której termin został przekroczony. Oznacza to, że wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu powinna Pani złożyć sprzeciw, do którego złożenia termin upłynął.

Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego postanowienie uwzględniające wniosek może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Natomiast „nie jest dopuszczalne oddalenie na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym” (uchwała Sądu Najwyższego z 16.01.2009 r., III CZP 128/08).

W Pani przypadku może Pani złożyć wniosek o przywrócenie terminu z uzasadnieniem i dołączyć do niego sprzeciw od nakazu zapłaty i zrobić to w ciągu 7 dni od ustania okoliczności będącej podstawą do przekroczenia terminu, czyli w Pani przypadku od momentu doręczenia Pani zawiadomienia o wszczęciu egzekucji od komornika.

W opisanej sytuacji byłaby podstawa do uzasadnienia przywrócenia terminu, lecz musiałaby Pani uprawdopodobnić okoliczności związane z brakiem winy przy uchybieniu tego terminu. W tym konieczne jest przedstawienie jak największej ilości dowodów na poparcie stanowiska i nie ma w tym zakresie żadnych ograniczeń.

Najlepszym tego typu dokumentem byłoby stosowne zaświadczenie potwierdzające Pani zameldowanie pod nowym adresem, gdyż takie zameldowanie w nowym miejscu zamieszkania Pani posiada. Ponadto można byłoby przedstawić np. rachunki za media dostarczane pod aktualny adres z okresu, kiedy rzekomo doręczono Pani nakaz zapłaty pod starym adresem. Równie skutecznym dowodem powinna być każda inna korespondencja (np. z urzędów) kierowana do Pani na obecny adres zamieszkania (z momentu doręczenia nakazu zapłaty).

Podobnie będzie, jeżeli w Pani dokumencie tożsamości widnieje inny adres niż ten, na który sąd doręczył nakaz zapłaty. Należałoby wtedy załączyć do wniosku kserokopię dowodu osobistego. Wreszcie można skorzystać także ze świadków na okoliczność Pani zamieszkiwania pod nowym adresem (np. sąsiadów).

Zagrożeniem w tym przypadku byłoby to, że po pierwsze sąd może nie przywrócić terminu, a jak już przywróci termin i nakaz zapłaty utraci moc, pozostanie kwestia zasadności podstaw sprzeciwu, czyli Pani zarzutów przeciwko żądaniu pozwu. Nie znam bowiem stanu faktycznego, z którego dochodzone nakazem zapłaty roszczenie wynika. Jeżeli bowiem sąd nie uzna Pani obrony, to zasądzi roszczenie w normalnym postępowaniu.

Najczęściej jedynym (i często skutecznym) zarzutem byłby zarzut przedawnienia roszczenia. Na skutek Pani niewiedzy, w jaki sposób dochodzona przez firmę windykacyjną należność powstała, jest to tak naprawdę jedyny zarzut, chyba że załączone dowody do pozwu budzą wątpliwości. Wtedy można podnosić zarzut nieudowodnienia roszczenia. W sprzeciwie powinna Pani zawrzeć również wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego.

Jeżeli sąd przywróci termin do wniesienia sprzeciwu, to uchyli nakaz zapłaty i skieruje sprawę do rozpoznania na zasadach ogólnych (normalne postępowanie dowodowe przed sądem).

Obecnie nie ma innej drogi kwestionowania nakazu zapłaty, gdyż prawomocny nakaz zapłaty stanowi tytuł egzekucyjny, który może być dochodzony w postępowaniu egzekucyjnym przez komornika.

Na marginesie jeszcze raz przypomnę, że powinna Pani podjąć niezbędne kroki niezwłocznie, bowiem ma Pani tydzień na wniesienie pisma od doręczenia Pani zawiadomienia o wszczęciu egzekucji przez komornika.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »