Kategoria: Windykacja

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zajęcie majątku dłużnika

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2016-02-23

Czy komornik może zająć samochód będący współwłasnością już rozwiedzionych małżonków i ustanowić dłużnika dozorcą tegoż samochodu? Do czego to prowadzi, gdy nie ma zgody między współwłaścicielami, nie ma podziału majątku dorobkowego? Jaki jest możliwy ruch komornika w takiej sytuacji?

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Z chwilą orzeczenie rozwodu współwłasność łączną majątkowa (bezudziałowa) małżonków przekształca się we współwłasność w częściach ułamkowych. Co do zasady, zgodnie z treścią Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego byli małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

Tak więc obecnie należy przyjąć, iż wspominany samochód jest w połowie własnością Pani, a w połowie byłego męża.

Z treści przepisów Kodeksu postępowania cywilnego wynika, iż jest możliwa egzekucja z ułamkowej części rzeczy, mówi o tym przepis art. 846, który poniżej Pani cytuję:

„Art. 846 § 1. Egzekucja z ułamkowej części rzeczy ruchomej będącej wspólną własnością kilku osób odbywa się w sposób przewidziany dla egzekucji z ruchomości, z zastrzeżeniem, że sprzedaży podlega tylko udział dłużnika.

§ 2. Innym współwłaścicielom przysługuje łącznie prawo żądania, aby cała rzecz została sprzedana”.

W takiej sytuacji dokonuje się zajęcia całej rzeczy, zaś sprzedażą objęty jest tylko udział dłużnika (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1974 r., sygn. akt I CZ 97/74, LEX nr 7553).

Komornik może zatem w tej chwili wyznaczyć licytację udziału w samochodzie i jeśli ktoś w ogóle kupi ów udział, stanie się współwłaścicielem auta wraz z Panią i następnie koniecznym będzie zniesienie współwłasności tej rzeczy pomiędzy Państwem. Pytanie tylko, czy ktoś zechce udział w samochodzie kupić, oczywiście może się tak zdarzyć, ale potencjalni nabywcy są raczej zainteresowani kupnem całej rzeczy, a nie jej części, co do której potem muszą wnosić do sądu wniosek o zniesienie współwłasności, jako że jest to działanie raczej długotrwałe i wymagające dodatkowych kosztów.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Co do drugiego z Pani pytań, czy dłużnik może mieć w dozorze zajętą rzecz, odpowiadam, że tak może i tak w 99% przypadków się dzieje. Zgodnie bowiem z art. 855 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego zajęte ruchomości komornik pozostawi we władaniu osoby, u której je zajął. Jednakże z ważnych przyczyn komornik może w każdym stanie postępowania oddać zajęte ruchomości pod dozór innej osobie, nie wyłączając wierzyciela, choćby to było połączone z koniecznością ich przeniesienia. Osoby te pełnią obowiązki dozorcy. Komornik doręcza im protokół zajęcia.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zajęcie emerytury przez komornika

Wyjechałam z Polski w 2006 r. i zostawiłam pewien dług. Obecnie komornik zajął moją emeryturę, a kwota długu znacznie wzrosła. Ponoć był jakiś proces i wyrok. Nic o tym nie wiem! Wierzytelność wykupiła jakaś firma. Co mam robić?

Jak odzyskać od zleceniodawcy zaległe wynagrodzenie?

W zeszłym roku pracowałam jako kierownik działu farmacji, co miesiąc wystawiałam faktury VAT na przelew z terminem płatności 1 miesiąc. Niestety nie zostały one zapłacone. Pracę zakończyłam, a zwierzchnik obiecał, że wszystkie długi zostaną uregulowane (faktury z 5 miesięcy). Wykonywałam telefony średnio co miesiąc i ciągle były obietnice. Cztery miesiące temu wystosowałam pismo do firmy, na które dostałam odpowiedź, że zaległości będą wypłacane systematycznie co miesiąc, począwszy od następnego miesiąca. Termin ten dawno minął i pieniędzy niestety nie ma. Chciałabym się więc dowiedzieć, jakie są kolejne kroki postępowania: czy pisze się kolejne pismo z powołaniem się na krajowy rejestr dłużników czy pozostaje droga sądowa? Proszę o pomoc w tej sprawie, gdyż moja cierpliwość się już skończyła i chciałabym tę sprawę zakończyć.

 

Wezwanie do usunięcia braków formalnych wniosku o wszczęcie egzekucji

Jestem jednym z właścicieli nieruchomości, gdzie sąd, decydując o dziale spadku, nakazał sprzedaż nieruchomości i podział uzyskanej kwoty zgodnie z udziałami. Niestety jeden ze współwłaścicieli niedawno zmarł. Wystąpiłem do sądu o wydanie klauzuli wykonalności postanowieniu o podziale spadku poprzez sprzedaż nieruchomości. Klauzula została wydana w tym miesiącu i otrzymałem tytuł wykonawczy. Złożyłem wniosek do komornika o wszczęcie egzekucji z nieruchomości poprzez jej sprzedaż zgodnie z postanowieniem sądu, załączyłem tytuł wykonawczy, wskazałem pozostałych jako uczestników, a w jednym przypadku podałem spadkobiercę zmarłego uczestnika i zaznaczyłem, że jest to spadkobierca. Otrzymałem wezwanie do usunięcia braków formalnych, a konkretnie na mocy art. 797 oraz 130 § 1 K.p.c. w zw. z art. 13 § 2 K.p.c. zostałem wezwany do uzupełnienia wniosku przez nadesłanie klauzuli wykonalności przeciwko spadkobiercy. Czy wniosek zostanie cofnięty? Mogę jakoś się odwołać? Czy muszę składać wniosek do sądu o nadanie klauzuli przeciwko spadkobiercy? Mam możliwość od spadkobiercy uzyskać notarialne poświadczenie dziedziczenia – czy to wystarczy?

Postanowienie o przysądzeniu własności

Dłużnik ma wobec mnie dług w wysokości 100 tys. zł. Czekam na termin licytacji i muszę kupić jego dom, który zamierzam sprzedać, aby odzyskać pieniądze. Do dnia eksmisji dłużnik będzie mieszkał w moim już domu. Co z opłatami za prąd i inne media? Jak mam zabezpieczyć swoje interesy (dom może w tym czasie „przypadkiem” spłonąć)? Czy mogę ubezpieczyć dom z mieszkającym tam jeszcze byłym właścicielem?

Jak oddłużyć hipotekę z tytułu zaległych alimentów?

Syn mojej zmarłej siostry zalega z płaceniem alimentów na rzecz wierzyciela – swojej małoletniej córki reprezentowanej przez jej matkę. Jest sprawa u komornika na kwotę przeszło 6 tys. zł. Komornicy weszli na hipotekę nieruchomości należącej do dłużnika alimentacyjnego. Zobowiązanie alimentacyjne było regulowane w imieniu syna przez jego zmarłą matkę (moją siostrę). Matka dziecka (była synowa) otrzymała swego czasu 2 tys. zł za pokwitowaniem na poczet przyszłych alimentów od mojej siostry, ale mimo to wniosła do sądu sprawę o zaległe alimenty, które wzrosły do kwoty ok. 6 tys. zł, obciążając hipotekę. Jak oddłużyć hipotekę?

Wezwanie do zapłaty – nie wiem, czego dotyczy dług

Dzisiaj odebrałam polecony – wezwanie do zapłaty należności od komornika na kwotę prawie 5 tys. zł. W kopercie były również dwa inne dokumenty, których wcześniej nie odebrałam (nigdy do mnie nie dotarły). Te dokumenty to: nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym sprzed pół roku i zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika sprzed dwóch miesięcy. Dlaczego ich nie dostałam? Jak się okazuje, oba te dokumenty były wysłane na adres, pod którym nie mieszkam i nie przebywam od 15 lat. A wymeldowałam się stamtąd 13 lat temu! Dopiero to dzisiejsze pismo zostało wysłane na dobry adres. Wierzycielem jest firma windykacyjna. Nie wiem, czego może dotyczyć dług, nie kojarzę wierzytelności z tamtego okresu, których mogłam nie spłacić. Opinie na temat tej firmy są jednoznaczne: mnóstwo ludzi spłaciło długi, których nie miało. Co powinnam zrobić?

Wizyta komornika w domu teściowej

Mieszkam w mieszkaniu teściowej, która jest właścicielem działki, domu i wszystkiego tego, co znajduje się w domu. Niestety czeka mnie zajęcie komornicze. Jak udowodnić, że wszystkie przedmioty nie są moje? Teściowa odgraża się, że w ogóle nie wpuści komornika na posesję.

Dlaczego pożyczkodawca do tej pory nie wezwał mnie do spłaty długu?

Dziewięć lat temu wzięłam pożyczkę w parabanku (3 tys. zł), spłaciłam tylko dwie raty. Jednak nikt mnie nie nachodził, nie otrzymałam żadnego pisma od pożyczkodawcy, po prostu cisza. Co wobec tego mam zrobić? Chciałabym to uregulować, jakoś się dogadać, ale boję się, że sprowadzę na siebie większe kłopoty. Czy w tym wypadku wchodzi w grę przedawnienie? Dlaczego pożyczkodawca do tej pory nie wezwał mnie do spłaty? Nie wiem, czy warto przypominać o sobie…



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »