Kategoria: Zasiedzenie

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zasiedzeniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zajmowanie domu rodziców żony

Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 2016-12-27

Zajmujemy dom rodziców żony od 1978 r. Teściowie zmarli odpowiednio w 1985 i 2007 r. Nie zostawili testamentu. Od początku zamieszkiwania tu opłacamy wszystkie rachunki. Rodzeństwo żony mieszka gdzie indziej. Czy możemy liczyć na zasądzenie zasiedzenia?

Eliza Rumowska

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Zgodnie z opisem sprawy ostatnimi właścicielami wskazanych nieruchomości (domu) byli rodzice Pana żony, którzy zmarli odpowiednio w 1985 i 2007 r., nie zbywając za życia swej własności ani nie pozostawiając dyspozycji na wypadek śmierci. Dlatego uznać należy, że mieszkając wraz z nimi, weszliście (Pan i zona) w stan samoistnego posiadania wraz ze śmiercią ostatniego współwłaściciela, tj. od 2007 r. Dopiero od tej daty można liczyć bieg zasiedzenia, dla którego prawo wymaga lat 30 w złej wierze i lat 20 w dobrej wierze.

Przepisy Kodeksu cywilnego stanowią:

„Art. 172. [Przesłanki zasiedzenia]

§ 1. Posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

§ 2. Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze”.

Dlatego niestety, ale do możliwości ubiegania się o zasiedzenie dojdzie dopiero w roku 2037, tj. 30 lat po dacie śmierci ostatniego ze współwłaścicieli.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zasiedzeniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Właściciel po latach upomniał się o nieruchomość i chce ją sprzedać, czy doszło do zasiedzenia?

Od blisko 40 lat mieszkam w domu prywatnym. Początkowo mój ojciec opiekował się tym domem. Po jego śmieci właściciele zaprzestali się w ogóle domem interesować. Ja wraz z rodziną opłacałam podatek od nieruchomości, przeprowadzałam remonty (w tym dachu, wymiana stolarki okiennej). Przynależny do domu ogórek także znajdował się pod naszą opieką i nadzorem. Właśnie zgłosił się do nas pośrednik i oznajmił, że reprezentuje właściciela tej nieruchomości i że jest ona na sprzedaż. Oferował nam kupno tego domu, a to jest niemożliwe w związku z kosztami. Chciałabym się dowiedzieć, czy nie doszło w naszym wypadku do zasiedzenia? Co możemy zrobić?

Zasiedzenie w dobrej i złej wierze

Czy mogę liczyć na zasiedzenie nieruchomości w sytuacji, gdy po okresie 23 lat samoistnego posiadania w dobrej wierze rodzice i rodzeństwo uznawali mnie za właściciela? Ostatnio rodzeństwo zmieniło zdanie i uważają, że oni również są współwłaścicielami tego gruntu.

Jak uregulować stan prawny rodzinnej nieruchomości?

Miesiąc temu zmarła moja mama, 14 lat temu ojciec. Jest nas troje rodzeństwa. Moi rodzice 59 lat temu kupili od stryja mamy działkę w mieście ok. 1000 m2 na umowę, pamiętam to pismo, widziałam je w dokumentach. Rodzice pobudowali 1 duży pokój i ze mną 6-miesięcznym dzieckiem tam się wprowadzili. Następnie dobudowali drugi pokój, kuchnię i werandę (łącznie ok. 78 m), podłączono im prąd w 1964/65 r., obecnie jest tam również gaz i woda (od kilkunastu lat). Rodzice opłacali podatki, płacili rachunki za prąd, wodę, gaz. Nie wiem, czy w domu mamy są jakieś umowy, ale na pewno nie ma księgi wieczystej i żadnych planów na budowę domu, kiedyś tak ludzie budowali. Nie wiem też, czy zachował się ten stary dokument zakupu działki. Jak uregulować teraz stan prawny tej naszej rodzinnej nieruchomości? Od czego zacząć?

Zasiedzenie starego motocykla

Pięć lat temu został na mnie przepisany dom, którego jestem aktualnie właścicielem. W piwnicy tego domu jest motocykl z 1962 r. Nie posiadam od niego żadnych papierów, które zaginęły w latach 80-tych, kiedy mój ojciec nim jeszcze jeździł. W miejscowym urzędzie komunikacyjnym jest tylko notatka, że motor ten został wprowadzony do rejestru bez jakiegokolwiek nazwiska właściciela. Jak zabrać się do sprawy o zasiedzenie ruchomości?

 

Sąsiad rości sobie prawa do gruntu, co robić?

Niedawno założyliśmy KW na działkę – spadek po ojcu. Tymczasem sąsiad zaorał ziemię i zachowuje się jak właściciel. Rości sobie prawa do gruntu, twierdzi, że od 30 lat dzierżawi działkę na podstawie umowy ustnej. Co robić?

Dzierżawa gruntu a zasiedzenie

Sprawa dotyczy dzierżawy gruntu a możliwości jej zasiedzenia. Otóż, około 6 lat temu ojciec przepisał mi działkę rolną. Aby działka nie zarosła, dał ją w dzierżawę swojemu koledze, który do dziś ją uprawia. W miedzy czasie działka została odrolniona, ojciec ją mi przepisał i wraz z mężem wybudowaliśmy na jej części dom jednorodzinny. Uznaliśmy jako nowi właściciele, że dobrze, że ktoś ją uprawia, i nic nie zmienialiśmy, aby ziemia nie leżała odłogiem. Corocznie odprowadzamy podatek za dom i grunt rolny. Czy narażamy się na stratę gruntu przez zasiedzenie?

Zasiedzenie działki po dziadkach przed upływem 30 lat?

Jest pewna działka po dziadkach mojego męża. Od kilku lat teściowie opłacają za nią podatek. Kiedy stwierdzili, że nie będą dalej płacić, to wszedł im na świadczenia komornik. Podatek opłaca teraz mój mąż, łącznie jego rodzina płaci już ok. 10 lat. Nie możemy nic zrobić z tą działką, ponieważ nie jesteśmy jej właścicielami. Spadkobierców jest kilkunastu, nie znamy ich tożsamości. W gminie nie chcą nikogo innego ścigać za ten podatek tylko nas. Wiem, że po 30 latach jest się właścicielem poprzez zasiedzenie, ale czy można to jakość przyspieszyć? Wartość tej działki to ok. 20 tys. zł, po 30 latach płacenia podatku po 100 zł zapłacimy znacznie więcej. Nie chcemy zakładać sprawy spadkowej ze względu na brak kontaktu z innymi spadkobiercami, a podatek i tak płacimy.

Poszukiwanie spadkobierców uczestnika postępowania o zasiedzenie

Toczy się sprawa o zasiedzenie nieruchomości przez moją nieżyjącą mamę. Sąd wezwał mnie do przedstawienia spadkobierców uczestnika postępowania, który już dawno temu zmarł, w przeciwnym razie zawiesi postępowanie. Problem w tym, że nie mam pojęcia, kim są spadkobiercy tej osoby. Sprawa się ciągnie od wielu lat, a dla mnie dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że mieszkam w innej części Polski. Co mogę w tej sprawie zrobić, aby ją ostatecznie zakończyć?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »