Kategoria: Nieruchomości

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z nieruchomościami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zakup działki od miasta i pojawienie się poprzedniego właściciela

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2016-10-18

Kupiłem od miasta na przetargu działkę budowlaną. Mam oczywiście akt notarialny i założoną księgę wieczystą. Po pewnym czasie znalazł się spadkobierca, który zasądził miasto o zwrot nieruchomości. Sprawa się ciągnie, odwołanie za odwołaniem, a ja się denerwuję, ponieważ dostaję informacyjnie postanowienia.  Czy mam się czego obawiać? Planuję budowę domu i zaczynam się zastanawiać nad tym. Czy ja kiedykolwiek będę stroną w tym konflikcie?

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Poradę prawną oceniam bardzo dobrze. Ze względu na zawiłość problemu mam wrażenie że na początku mieliśmy trudność ze zrozumieniem się ale dzięki możliwości skorzystania z dodatkowych pytań wszystkie niejasności zostały wyjaśnione. Polecam !
Aneta
Z serwisem wspolpracowalem juz kilka razy. Tym razem mialem przyjemnosc pracowac z Panem Michalem ktory pomogl mi odrzucic przedawniony dlug. Skontaktowala sie ze mna jedna z firm windykacyjnych ktora chciala wyegzekwowac dlug z 1999 r. Pan Michal nie tylko doradzil mi w jaki sposob mam z nimi rozmawiac ale przygotowal takze pismo ktore poskutkowalo zaniechaniem przez ta firme wszystkich dzialan windykacyjnych. Cala usluga byla kompleksowa, szybka i profesjonalna. Do tego przystepna cenowo.
Paweł, 42 lata
Otrzymałam odpowiedź satysfakcjonującą, niestety, urząd, w którym toczy się sprawa, ma swoją własną interpretację na każdy dowód składany przez właścicieli przeciwko lokatorom. Generalnie wszyscy już wiemy z toku naszej sprawy, że prawo polskie broni niechcianych lokatorów, a utrudnia życie właścicielom. Prawo powinno być po stronie właściciela, jak w wielu krajach europejskich, gdzie ceni się własność prywatną.
Maria
Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista

Postaram się Panu wytłumaczyć całą sytuację. Spadkobierca opiera swoje żądania wobec gminy na treści ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku.

Zgodnie z przepisem art. 136 ust 3 ustawy poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.

Z kolei art. 137 tej ustawy mówi, że:

1. Nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:

1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo

2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.

2. Jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część”.

Jak sądzę zatem, w tym przypadku cel wywłaszczenia nie został przez gminę zrealizowany, stąd też wniosek spadkobiercy o zwrot.

Nie podał Pan daty zakupu nieruchomości, dlatego wyjaśnię, że zgodnie z art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami roszczenie, o którym mowa w art. 136 ust. 3, nie przysługuje, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy nieruchomość została sprzedana albo ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej, tj. przed datą 1 stycznia 1998 roku. Jeśli nabył Pan nieruchomość przed tą datą, absolutnie nie ma się czego obawiać.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Potwierdza to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 252/14, w myśl którego jeżeli w sprawie o zwrot nieruchomości ujawni się okoliczność, że nieruchomość wywłaszczona została sprzedana albo ustanowiono na niej użytkowanie wieczyste przed dniem 1 stycznia 1998 r., a prawa nabywcy zostały ujawnione w księdze wieczystej, to tak ustalony stan prawny nieruchomości stanowi przeszkodę do jej zwrotu.

Bardziej problematyczna jest kwestia wpływu zbycia nieruchomości po dniu 1 stycznia 1998 r. na możliwość dochodzenia jej zwrotu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd, że brak prawa własności po stronie Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli zbycie nieruchomości nastąpiło po dniu 1 stycznia 1998 r., nie stanowi przesłanki negatywnej do orzeczenia zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, zaś na organie administracji ciąży obowiązek doprowadzenia do stanu, w którym Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego władać będzie nieruchomością podlegającą zwrotowi (por. wyrok NSA z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 2485/11; wyrok NSA z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 410/12).

Jeśli zatem przesłanki do zwrotu są, a tego nie wiem, bo nie znam sprawy, to teoretycznie jest możliwość, że gmina pozwie Pana jako nabywcę nieruchomości o ustalenie nieważności umowy sprzedaży i dopiero posiadając takie orzeczenie, będzie mogła dokonać zwrotu, tak więc jeśli nabył Pan nieruchomość po dniu 1 stycznia 1998 roku, to przykro mi bardzo, ale pewne niebezpieczeństwo jest – ale zastrzegam – o ile istnieją przesłanki do zwrotu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z nieruchomościami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »