Kategoria: Odszkodowania

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zaległości w płatności OC

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 2017-08-30

Sprawa dotyczy zaległości w płatności OC. W 2007 r. zakupiłem motocykl i przerejestrowałem go na siebie. Jednak po zakończeniu okresu ubezpieczenia OC, opłaconego przez poprzedniego właściciela, zawarłem umowę ubezpieczenia OC tylko jeden albo dwa razy, nie ubezpieczając motocykla na dalszy okres. I tak od 2011 r. motocykl pozostaje nieubezpieczony. Jak uniknąć kary z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, jeśli brak ubezpieczenia za tamte lata wyjdzie na jaw? Planuję bowiem zakupić samochód i obawiam się, że przy przerejestrowaniu i ubezpieczeniu mogą „wypłynąć” niezapłacone składki.

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Istotny dla tej sprawy pozostaje fakt zarejestrowania motocykla w tym okresie oraz fakt nieopłacania składek, a precyzyjniej: niezawarcie umowy ubezpieczenia w tym roku. Trzeba bowiem wskazać, że UFG nakłada karę tylko za rok kontroli, zatem dobra wiadomość dla Pana będzie taka, że nie zapłaci Pan opłaty za wszystkie lata braku ubezpieczenia, a tylko za ostatni. Tak naprawdę pozostałe okoliczności – czy Pan jeździł motocyklem, czy też nie, czy posiadał Pan odpowiednie dokumenty, czy też nie, pozostają nieistotne. Jeśli organ ujawni brak ubezpieczenia, zapłaci Pan karę i w mojej opinii nie da się tego uniknąć (chyba że np. motocykl byłby zabytkowy). Nie ma zatem „sposobu”, aby nie zapłacić kary, jeśli pojazd rzeczywiście był nieubezpieczony.

Ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest ubezpieczeniem obowiązkowym dla każdego zarejestrowanego pojazdu (art. 4, pkt 1, art. 23 ust. 1a ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, j.t. Dz. U. z 2013 r. Nr 392, z późn. zm., zwana dalej „ustawą”). Obowiązek ubezpieczenia nie zależy od stanu technicznego pojazdu ani od tego, czy pojazd jest użytkowany. Ponieważ ubezpieczenie jest powiązane z rejestracją pojazdu, nie ma znaczenia fakt, czy pojazd jest, czy nie wycofany z ruchu wedle art. 78a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. Nr 1137; dalej „Prawo o ruchu drogowym”). Obowiązek ubezpieczeniowy wygasa dopiero po wyrejestrowaniu pojazdu (art. 33 ustawy).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Spełnienie obowiązku ubezpieczeniowego podlega kontroli, którą wykonują: Policja, organy celne, Straż Graniczna, organy właściwe w sprawach rejestracji pojazdów, a wykonywać mogą Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, inne organy uprawnione do kontroli ruchu drogowego, Inspekcja Ochrony Środowiska (art. 84 ust. 1 i 2 ww. ustawy). Jeżeli osoba kontrolowana nie okaże dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy ubezpieczenia OC lub dowodu uiszczenia składki na to ubezpieczenie, organ przeprowadzający kontrolę zawiadamia o tym Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w terminie 14 dni od dnia przeprowadzenia lub dnia zakończenia kontroli, chyba że uzyskał informację o zawarciu umowy z centralnej ewidencji pojazdów (art. 87 ust. 1 i 1a). Tak naprawdę jednak przez system zwany „wirtualnym policjantem” dzieje się to w kilka minut. Po otrzymaniu zawiadomienia bądź też po przeprowadzeniu kontroli przez sam Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny podmiot ten wzywa osoby obowiązane do zawarcia umowy ubezpieczenia do uiszczenia w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania, opłaty wskazanej w ustawie, albo do przedstawienia dokumentów potwierdzających spełnienie w roku kontroli obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (art. 90 ust. 1). Po upływie podanych 30 dni w przypadku nieudokumentowania zawarcia umowy, kara staje się wymagalna (art. 90 ust. 4), tj. po tym terminie Fundusz może rozpocząć czynności w celu wyegzekwowania kary.

System „wirtualny policjant” wykrywa przerwy w ubezpieczeniu – w momencie, gdy Pan ponownie będzie chciał zawrzeć umowę, system wykryje brak ubezpieczenia za poprzednie miesiące. Niezawarcie ponowne umowy oczywiście skutkuje także obowiązkiem zapłaty kary. W istocie zatem, chcąc spełnić obowiązek ubezpieczenia po przerwie, zostanie Pan przyłapany na braku OC. Również gdyby chciał Pan np. wyrejestrować pojazd, urząd komunikacji przekaże informację o braku ubezpieczenia do UFG. Nie ma czynności, którą mógłby Pan wykonać, aby „uzdrowić” sytuację motocykla, a przy której nie istniałoby ryzyko, a ostatnio prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że system wykryje przerwę w ubezpieczeniu i będzie Pan zobowiązany do zapłaty kary. Natomiast rejestrowanie innego pojazdu w mojej ocenie (skoro system wykrywa przerwy w ubezpieczeniu konkretnego pojazdu) nie powinno skutkować wykryciem nieprawidłowości wobec innych pojazdów tego samego właściciela – tu jednak nie mogę Pana o tym zapewnić, stąd należy liczyć się z takim ryzykiem.

Pocieszeniem pozostaje także, że kara za brak ubezpieczenia motocykla („innego pojazdu”) powyżej 14 dni w tym roku wynosi 620 zł*, więc nie jest to kwota tak wysoka, jak kary za brak OC samochodu czy samochodu ciężarowego (por. art. 88 ustawy).

Roszczenia z tytułu opłaty karnej ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia dokonania kontroli, nie później jednak niż z upływem 3 lat od ostatniego dnia roku kalendarzowego, w którym nie spełniono obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, z tym że bieg przedawnienia przerywa m.in. podjęta czynności prawnych przez organ egzekucyjny w celu wyegzekwowania opłaty (art. 92 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). W Pana przypadku nie będzie można mówić o przedawnieniu, jeśli UFG od razu podejmie działania. Nie spotkałam się jeszcze, by przez 3 lata takich działań nie podjął i by kara się przedawniła.

Już po nałożeniu kary (tj. po otrzymaniu wezwania do zapłaty) można dążyć do umorzenia nałożonej kary w całości lub części albo do ulgi w spłacie (odroczenia spłaty, rozłożenia jej na raty). Taka możliwość istnieje w uzasadnionych przypadkach, które mają miejsce przede wszystkim przy „wyjątkowo trudnej sytuacji materialnej i majątkowej zobowiązanego”, trudnej sytuacji życiowej (art. 94 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). Dochodzenie roszczeń przez Fundusz nie może bowiem prowadzić do pozbawienia środków niezbędnych do życia zarówno dłużnika, jak i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie lub na jego utrzymaniu. Możliwość spełnienia przez dłużnika obowiązku uiszczenia opłaty jest oceniana przy uwzględnieniu dochodu uzyskiwanego przez dłużnika oraz osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, stanu majątkowego dłużnika (majątek ruchomy i nieruchomy), stanu rodzinnego, realnych możliwości zatrudnienia w miejscu zamieszkania dłużnika, sytuacji zdrowotnej dłużnika i osób bliskich, podejmowanych przez dłużnika starań w celu spełnienia roszczenia oraz innych czynników mających istotny wpływ na ocenę jego możliwości płatniczych (§53 ust. 2 i 3 Statutu UFG).

Gdyby zatem Pańska sytuacja uzasadniała zastosowanie ulgi, może Pan wystosować wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego o umorzenie (rozłożenie na raty, odroczenie płatności) z dokładnych opisem sytuacji dochodowej, majątkowej i osobistej, i przedłożeniem dokumentów to potwierdzających (można wypełnić „oświadczenie o stanie majątkowym”, znajdujące się na stronach internetowych Funduszu). W przypadku składania wniosku trzeba jednak liczyć się z tym, że komisja działająca przy Zarządzie UFG może wystąpić wtedy do właściwego ośrodka pomocy społecznej oraz zakładu pracy w celu zweryfikowania przedstawionych okoliczności. UFG w zasadzie nie umarza kar, jeśli obowiązany posiada jakikolwiek dochód lub majątek, jeśli jednak jest on bardzo niski, a sytuacja rodzinna i osobista to uzasadnia, realnie można uzyskać rozłożenie kary na raty.

* Opis sprawy z 2016 r.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Koszty adwokata reprezentującego ubezpieczyciela

Mój mąż zmarł na skutek upadku w domu ze schodów, w szpitalu stwierdzono prawie promil alkoholu. Byliśmy obydwoje ubezpieczeni w PZU, dodatkowo od NW. Odszkodowania z tego tytułu nie otrzymałam. Założyłam za pośrednictwem adwokata sprawę do sądu, którą przegrałam; apelacyjną również. Z kosztów sądowych przez sąd byłam częściowo zwolniona, a z apelacji całkowicie z powodu zbyt małych dochodów. Żyję z renty rodzinnej po mężu. Adwokat reprezentujący PZU przerzucił koszty na mnie. Czy jest to zgodne z prawem? Czy mogę coś w tej sytuacji zrobić? Czy mogę pisać do PZU o zadośćuczynienie z powodu pogorszenia sytuacji bytowej?

Czego żądać od radcy prawnego, który dopuścił się zaniedbań w procesie?

Odkryłam kilka zaniedbań mojego pełnomocnika radcy prawnego, który reprezentował mnie w sądzie w sprawie o zapłatę. Niestety już po przegranej sprawie. Nie chciał, abym uczestniczyła w rozprawie, cytuję: „Jeśli Pani chce, to niech przyjdzie do sądu, ale na salę nie może Pani wejść.” Nie przedstawił pełnomocnictwa przed rozprawą, chociaż od dawna je miał i sędzia warunkowo dopuścił rozprawę i wyznaczył kolejny termin. Radca podał mi datę rozprawy przez telefon i tego samego dnia poinformował, że sprawa została przegrana. Na pytanie, czy składamy apelację, odpowiedział, że to nic nie da. I od tamtej pory cisza. Sama udałam się do sądu po odpis wyroku i zapoznałam się z aktami. I szok, radca nie był na rozprawie, która odbyła się miesiąc wcześniej! Zrobiłam zdjęcia akt, więc mam dowód jego nieobecności. Wydawało się, że to prosta sprawa, zapewniał mnie o wygranej, pieniądze za usługę pobrał, nie dając pokwitowania. Zaufałam mu i przegrałam. Co mam teraz robić?

Ubezpieczenie pożyczki i odmowa wypłaty świadczenia przez ubezpieczyciela

Niedawno zmarł mój ojciec, który miał pożyczkę. Pożyczka była ubezpieczona na wypadek śmierci od kilku przyczyn (udar mózgu, zawał serca, wypadki komunikacyjne). Ubezpieczyciel odmawia wypłaty świadczenia, twierdząc, że zmarły nie miał żadnej z tych chorób. W karcie napisana jest przyczyna zgonu - zatrzymanie krążenia (z powodu miażdżycy). Moim zdaniem zgon mógł nastąpić na skutek zawału. Czy mam po co odwoływać się od tej decyzji?

Czy możemy żądać od PZU wyższej odprawy pośmiertnej?

Niedawno zmarł mój ojciec. Na początku lat 80. wykupił za 100 000 zł tzw. rentę odroczoną w PZU. Z tego tytułu otrzymywał świadczenie miesięczne w różnych kwotach. Zgodnie z polisą przysługuje tzw. odprawa pośmiertna na rzecz osoby uposażonej (moja mama, żona zmarłego). PZU wydało decyzję na kwotę ponad 1700 zł bez podania kryteriów stanowiących o wysokości zasiłku. Wydaje mi się, że to kwota zaniżona, podobnie jak poprzednio wypłacane miesięczne emerytury. Czy można żądać od PZU wyższej odprawy, jeśli tak, to na podstawie jakich przepisów?

Odszkodowanie w kwocie netto a wypłata VAT

Otrzymałem od PZU odszkodowanie według wartości rzeczywistej szkody, jednak w kwocie netto. Odszkodowanie dotyczy pożaru domu – prywatnego, niewykorzystywanego do działalności gospodarczej. Nie przysługiwało odliczenie VAT. Czy mogę ubiegać się o wypłatę VAT?

Czy brak przeglądu ma wpływ na wypłatę OC i AC?

Wczoraj, prowadząc mój samochód, mąż wymusił pierwszeństwo i spowodował stłuczkę – tak orzekła policja i ukarała go mandatem karnym w wysokości 300 zł (art. 86 § 1 K.w.). Mam ważne OC i AC, ale niestety zagapiłam się i nie mam ważnego przeglądu. Mój 5-letni samochód ma uszkodzony tył, auto poszkodowanego – przód. Czy ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie z mojej polisy OC, jeżeli nie mam ważnego przeglądu? Czy ja otrzymam odszkodowanie z mojej polisy AC? Czy będę musiała płacić z własnej kieszeni ze względu na brak aktualnych badań technicznych?

Odszkodowanie za pobicie

Sprawa dotyczy uzyskania odszkodowania za pobicie. W zeszłym roku zostałem pobity przez byłą żonę (została aresztowana i dostała wyrok w zawieszeniu). Po pobiciu musiałem poddać się operacji, a następnie przez kilka miesięcy zmagałem się z dyskomfortem fizycznym i psychicznym. Czy w tym przypadku mogę starać się o odszkodowanie za pobicie?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »