Kategoria: Umowy

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z umową?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zwrot nakładów poniesionych na zarządzaną nieruchomość

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2017-01-03

Od 1994 r. jestem pełnomocnikiem nieruchomości, którą zarządzałam w imieniu znajomej mieszkającej za granicą. Jakiś czas temu właścicielka nagle zmarła, nie zdążyła przepisać nieruchomości na mnie mimo wcześniejszych zapewnień. Teraz jej syn – spadkobierca – chce mnie i moją rodzinę stąd usunąć. Przez lata dokonywaliśmy nakładów na zarządzaną nieruchomość. Co teraz? Czy mogę walczyć o zwrot tych środków? Jak nie wylądować na ulicy? Dodam, że jesteśmy tu zameldowani.

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Jak rozumiem, remonty wykonane przez Panią wobec obietnicy właściciela, że nieruchomość zostanie przepisana na Panią.

Nie mam też wiadomości czy dom zajmowała Pani na zasadzie użyczenia, czy też najmu (w przypadku najmu należy się czynsz właścicielowi lokalu).

Niezależnie od tego, czy dom opuści Pani dobrowolnie, czy też na żądanie właścicieli, zwrot nakładów może się należeć. Różnie może być jednak przyjęta podstawa prawna żądania zwrotu nakładów.

Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2009 r., sygn. akt III CZP 6/09:

„W sprawie o zwrot nakładów zawsze należy na wstępie ustalić na podstawie jakiego stosunku prawnego czyniący nakłady posiadał nieruchomość i dokonywał nakładów. Jeżeli z właścicielem łączyła go jakaś umowa, należy określić jej charakter oraz to, czy w uzgodnieniach stron uregulowano sposób rozliczenia nakładów. Jeżeli takie uzgodnienia były, one powinny być podstawą rozliczenia nakładów, chyba że bezwzględnie obowiązujące przepisy Kodeksu cywilnego normujące tego rodzaju umowę przewidują inne rozliczenie nakładów, wtedy te przepisy powinny mieć zastosowanie, podobnie jak w sytuacji, gdy umowa stron nie reguluje w ogóle rozliczenia nakładów. We wszystkich tych przypadkach do roszczenia o zwrot nakładów nie mają zastosowania przepisy art. 224-226 K.c. ani art. 405 K.c., a jedynie postanowienia umowy stron lub przepisy szczególne regulujące rozliczenie nakładów w danym stosunku prawnym”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W Pani więc przypadku należałoby wykazywać (Pani zeznaniami oraz zeznaniami innych świadków – np. Pani rodziców i innych krewnych), że miała Pani zezwolenie na zamieszkanie w tym zameldowanie w tej nieruchomości.

Dalej w tym samym orzeczeniu SN stwierdził, że jeżeli stosunek prawny, na którego gruncie dokonano nakładów, nie reguluje ich rozliczenia, wówczas, zgodnie z art. 230 K.c., mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 224–226 K.c. Przepisy te mają też zastosowanie wprost, gdy nakłady dokonywane były bez wiedzy czy zgody właściciela, a więc nie na podstawie umowy z nim zawartej. Dopiero wówczas, gdy okaże się, że umowa stron, ani przepisy regulujące dany stosunek prawny nie przewidują sposobu rozliczenia nakładów, jak również nie ma podstaw do stosowania wprost lub odpowiednio art. 224–226 K.c., zastosowanie znajdzie art. 405 K.c., bowiem przepisy art. 224–226 K.c. mają charakter szczególny wobec art. 405 K.c.

Moim zdaniem Pani sytuacja powinna opierać się właśnie o art. 226 K.c., zgodnie z którym samoistny posiadacz w dobrej wierze może żądać zwrotu nakładów koniecznych o tyle, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskał z rzeczy. Zwrotu innych nakładów może żądać o tyle, o ile zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi. Jednakże gdy nakłady zostały dokonane po chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, może on żądać zwrotu jedynie nakładów koniecznych. Samoistny posiadacz w złej wierze może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem.

Na kanwie tej regulacji prawnej, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 grudnia 2006 roku wydanym w sprawie o sygn. akt V CSK 324/06 przyjął zasadę, iż „legitymowanym biernie w sprawie o zwrot nakładów pozostaje każdoczesny właściciel z tym jednakże zastrzeżeniem, iż pod określeniem „każdoczesny właściciel« rozumieć się będzie właściciela, na rzecz którego nastąpił zwrot rzeczy. Może nim być inna osoba niż ta, która była właścicielem w czasie dokonania nakładów na rzecz”.

W zależności więc, do jakich ustaleń faktycznych dojdzie sąd w sprawie o zwrot nakładów, będzie rozpatrywał, na jakiej podstawie taki zwrot zasądzić. Jeżeli więc Państwo czynili nakłady i remonty na dom z przeświadczeniem, że staniecie się Państwo ich właścicielami, to sąd moim zdaniem powinien zasądzić zwrot nakładów na podstawie art. 230 K.c., a na jego podstawie mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 224–226 K.c.

Zgodnie z art. 230 K.c.„ przepisy dotyczące roszczeń właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości oraz o naprawienie szkody z powodu pogorszenia lub utraty rzeczy, jak również przepisy dotyczące roszczeń samoistnego posiadacza o zwrot nakładów na rzecz, stosuje się odpowiednio do stosunku między właścicielem rzeczy a posiadaczem zależnym, o ile z przepisów regulujących ten stosunek nie wynika nic innego”.

Stosownie do art. 224 K.c.:

„§ 1. Samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne.

§ 2. Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył”.

Według art. 225 K.c. „obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Jednakże samoistny posiadacz w złej wierze obowiązany jest nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego”.

Wreszcie stosownie do art. 226 K.c.:

„§ 1. Samoistny posiadacz w dobrej wierze może żądać zwrotu nakładów koniecznych o tyle, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskał z rzeczy. Zwrotu innych nakładów może żądać o tyle, o ile zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi. Jednakże gdy nakłady zostały dokonane po chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, może on żądać zwrotu jedynie nakładów koniecznych.

§ 2. Samoistny posiadacz w złej wierze może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem”.

Proszę najpierw w sposób ugodowy podejść do sprawy i dojść do porozumienia z właścicielem o ewentualne zawarcie umowy najmu. W przeciwnym razie pozostanie Pani roszczenie i zwrot nakładów, moim zdaniem na podstawie art. 226 K.c.

Samo zameldowanie nie ma znaczenia dla prawa własności. Może mieć ono jedynie znaczenie dla przyjęcia przez sąd, że jest Pani posiadaczem w dobrej wierze (to właściciel Panią zameldował, a to znaczy, że tolerował Pani pobyt na jej nieruchomości).

Oczywiście nie właściciel nie może Pani usunąć siłą. Musi posiadać wyrok eksmisyjny, a gdy sąd przyzna Pani lokal socjalny, musi poczekać do czasu wyznaczenia takiego lokalu przez gminę.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z umową?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Czy mogę walczyć o podwójny zadatek?

W maju tego roku dokonałem rezerwacji noclegu w związku z wyjazdem na wakacje. Właścicielka pensjonatu zażyczyła sobie 400 zł przedpłaty. Spytałem, czy ma to być zaliczka, czy zadatek. Otrzymałem odpowiedz, że zadatek. Kilka dni po wpłaceniu pieniędzy otrzymałem informację, że rezerwacja jest niestety nieaktualna, ponieważ pokój został zarezerwowany już wcześniej przez kogoś innego i że wpłacona kwota zostanie mi niezwłocznie zwrócona. W tej sytuacji zażądałem wypłaty podwójnej kwoty, ponieważ wpłaciłem zadatek, a nie zaliczkę. Niestety otrzymałem tylko kwotę 400 zł. Właścicielka pensjonatu najwyraźniej uznała sprawę za zakończoną i ignoruje moją korespondencję, pozostawiając ją bez odpowiedzi. Co mogę w takiej sytuacji zrobić?

Jak udowodnić działanie niezgodne z umową, ale niepotwierdzone na piśmie?

Współpracowaliśmy z firmą w zakresie pośrednictwa finansowego. Podpisaliśmy umowę lojalnościową, w której zawarliśmy zapis: „Kontrahent zobowiązuje się, iż w okresie obowiązywania umowy i w okresie 12 miesięcy od dnia jej wygaśnięcia nie będzie prowadził działalności konkurencyjnej względem firmy”. Dokonaliśmy również zapisu, w którym określiliśmy karę umowną. W tej chwili mamy informacje, że pośrednio nasz kontrahent rozpoczął działalność konkurencyjną w jednej firmie i w drugiej rozpoczyna. Nie została między nami rozwiązana umowa. Te firmy między sobą działają w oparciu o umowę słowną. Wobec tego nie wiemy, jak mamy udowodnić działanie konkurencyjne. Czy możemy dokonać wglądu w dokumenty finansowe kontrahenta, czy wystawia rachunki do firm konkurencyjnych, bądź czy jest inna metoda, aby udowodnić działanie konkurencyjne?

Czy musimy spisać umowę u notariusza na darowiznę pieniędzy?

Wujek, brat mojej mamy, chce podarować mi pewną kwotę pieniężną. Czy musimy tego dokonać w formie aktu notarialnego u notariusza? Czy możemy tylko spisać umowę, przekazać pieniądze przez konto bankowe i zgłosić do urzędu skarbowego?

Drobna pomyłka w adresie strony umowy

Podpisuje z klientami umowy pożyczek, jako pośrednik, w dniu wczorajszym podpisałem taką umowę, była przeprowadzana weryfikacja klienta przez pożyczkodawcę, następnie podpisanie umowy pożyczki i wypłata środków w związku zawartą umową pożyczki. W dniu dzisiejszym po odesłaniu umowy w systemie zobaczyłem błąd w danych adresowych, tj. brak pierwszej litery w nazwie ulicy, cała reszta, tj. imię, nazwisko, PESEL, nr dowodu, jest poprawna, na umowie są również wszystkie wymagane podpisy klienta. Czy drobna pomyłka w adresie strony umowy może rodzić konsekwencje dla mojej osoby?

Zerwanie umowy z operatorem telekomunikacyjnym z powodu zmiany miejsca zamieszkania

Przez kilkanaście lat mieszkałam w lokalu socjalnym, ale skończyła mi się umowa z gminą i zakupiłam mieszkanie własnościowe. Miałam podpisaną umowę na dostarczanie usług (TV, Internet, telefon domowy) z operatorem telekomunikacyjnym na adres lokalu socjalnego. Po przeprowadzce okazało się, że mój dostawca nie świadczy usług w moim nowym miejscu zamieszkania. Zgłosiłam się do operatora z prośbą o rozwiązanie umowy ze względu na to, że nie świadczy usług i nie mogę być dalej klientem. Usługodawca stwierdził, że zmiana miejsca zamieszkania to moja sprawa, a za zerwanie umowy nakazał mi zapłatę kary w kwocie 4000 zł. Jak ja mam rozumieć taką sytuację? Czy dostawca ma rację? Dołączam kopię umowy.

Przekazanie obowiązków właściciela samochodu na jego użytkownika

Jestem właścicielem auta, ale jego użytkownikiem od kilku lat mój były już partner. Ja przekazać na niego obowiązki właściciela? Czy mogę się jakoś pozbyć tej własności. Niestety były partner unika kontaktu ze mną.

Zarzut wadliwie wykonanego dzieła i żądanie zwrotu części zapłaty

Przed 4 miesiącami moja firma zrealizowała w ramach umowy o dzieło usługę w postaci wykonania detali z materiału powierzonego. Teraz zamawiający żąda zwrotu części zapłaty z tytułu wadliwie wykonanego dzieła, mimo że po odebraniu detali nie wnosił żadnych zastrzeżeń do wykonania. Uważam, że klient powinien mnie niezwłocznie po użyciu moich części poinformować o swoich zastrzeżeniach, bo teraz nie jest dla mnie wiarygodny. Jak to wygląda od strony prawnej? Jaki jest zakres mojej ewentualnej odpowiedzialności?

Garaż na cudzym gruncie

Kilka lat temu ja, szwagier i mój syn zawarliśmy umowę ustną, że zbudujemy na działce szwagra garaż. Szwagier zawarł umowę z projektantem na wykonanie projektu tego garażu, a wszystkie koszty budowy ponosiliśmy we trójkę (część rachunków na materiały budowlane jest na mnie). Udało się tylko postawić mury, gdyż szwagier się wycofał i nie pozwala budować dalej. Czy mogę domagać się (sądownie) przeniesienia własności gruntu na siebie i syna? Użytkujemy z synem budynek, pomimo że nie ma on dachu.



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »