Zabezpieczenie powództwa
Postanowienie sądu chroniące tymczasowo przyszłe roszczenia powoda przed orzeczeniem (np. zajęcie majątku, zakaz zbywania). Wymaga uprawdopodobnienia. art. 730 K.p.c.
Zabezpieczenie roszczenia (art. 730 i n. K.p.c.) to tymczasowa ochrona sądowa udzielana przed wszczęciem lub w toku postępowania. Przesłanki: uprawdopodobnienie roszczenia (niższy próg niż udowodnienie) oraz wykazanie interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia, czyli że jego brak uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie wyroku albo osiągnięcie celu postępowania. Sposoby zabezpieczenia roszczeń pieniężnych to m.in. zajęcie rachunków bankowych lub ruchomości, obciążenie nieruchomości hipoteką przymusową albo ustanowienie zakazu zbywania nieruchomości; dla roszczeń niepieniężnych sąd dobiera sposób stosownie do okoliczności, np. zakaz określonych czynności. Wniosek rozpoznaje się bezzwłocznie, nie później niż w terminie tygodnia od jego wpływu. Sąd może uzależnić wykonanie zabezpieczenia od złożenia przez uprawnionego kaucji na zabezpieczenie roszczeń obowiązanego z tytułu szkody. Zabezpieczenie upada, jeśli uprawniony nie wniesie pisma wszczynającego postępowanie w wyznaczonym terminie, a także co do zasady, gdy powództwo zostanie prawomocnie oddalone lub odrzucone.
PrzykładW lutym 2026 r. wspólnik spółki z o.o. Paweł Wróbel dowiedział się z wewnętrznej korespondencji, że prezes zarządu zamierza w ciągu trzech tygodni sprzedać jedyną znaczną nieruchomość spółki — halę produkcyjną wartą 2 200 000 zł — podmiotowi powiązanemu za 800 000 zł, uszczuplając majątek przed planowanym wyrokiem w sprawie o odszkodowanie na rzecz Pawła (wartość przedmiotu sporu: 950 000 zł). Paweł złożył do sądu okręgowego wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczenia pieniężnego przez wpisanie zakazu zbywania i obciążania nieruchomości do jej księgi wieczystej. Uprawdopodobnił roszczenie odpisami uchwał i protokołów zarządu, a interes prawny — nieformalnymi dowodami planowanej transakcji. Sąd rozpoznał wniosek w ciągu czterech dni i postanowieniem z 17 lutego 2026 r. ustanowił zakaz zbywania nieruchomości oraz jednocześnie wezwał Pawła do wniesienia kaucji w wysokości 30 000 zł na zabezpieczenie ewentualnych roszczeń spółki z tytułu szkody wywołanej zabezpieczeniem. Po wpłacie kaucji zakaz wpisano do księgi wieczystej. Notariusz, do którego zgłosił się prezes, odmówił sporządzenia aktu sprzedaży — wpis zakazu czynił czynność niedopuszczalną. Gdyby Paweł nie wniósł pozwu w terminie wyznaczonym przez sąd (2 tygodnie od doręczenia postanowienia), zabezpieczenie upadłoby z mocy prawa.