• Stan prawny na: 2026-08-02 | Autor: Redakcja Prawo-cywilne.info
Podpisanie ugody, rozpoczęcie mediacji, częściowa spłata albo prośba o rozłożenie należności na raty mogą zasadniczo zmienić termin przedawnienia. Nie każda rozmowa z wierzycielem wywołuje jednak taki skutek, a mediacja od 30 czerwca 2022 r. co do zasady zawiesza bieg terminu zamiast go przerywać.
Wyjaśniamy, jak odróżnić przerwanie od zawieszenia przedawnienia, kiedy ugoda oznacza uznanie długu, jak policzyć termin po zawarciu porozumienia oraz jak bronić się po otrzymaniu wezwania, pozwu, nakazu zapłaty albo pisma od komornika.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpeg)
W sprawach o stare należności największe ryzyko powstaje wtedy, gdy dłużnik odpowiada na wezwanie bez wcześniejszego sprawdzenia chronologii. Jedno zdanie o tym, że „dług zostanie spłacony”, prośba o raty albo wpłata niewielkiej kwoty mogą zostać wykorzystane jako dowód uznania roszczenia. Z drugiej strony wierzyciel nie może dowolnie wydłużyć terminu samym wysyłaniem kolejnych pism.
Trzeba osobno ocenić trzy kwestie: jaki termin dotyczy danego roszczenia, kiedy rozpoczął bieg oraz czy nastąpiło jego przerwanie albo zawieszenie. Dopiero po zestawieniu konkretnych dat można odpowiedzieć, czy należność jest już przedawniona.
Przedawnieniu podlegają co do zasady roszczenia majątkowe, czyli przede wszystkim żądania zapłaty. Upływ terminu nie powoduje automatycznego zniknięcia długu. W typowej sprawie dłużnik może jednak uchylić się od zapłaty przez podniesienie zarzutu przedawnienia. Zrzeczenie się tego zarzutu przed upływem terminu jest nieważne.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy roszczenie jest dochodzone przeciwko konsumentowi. Po upływie przedawnienia wierzyciel co do zasady nie może domagać się jego zaspokojenia, a sąd powinien uwzględnić przedawnienie z urzędu. W wyjątkowym przypadku sąd może jednak nie uwzględnić upływu terminu ze względów słuszności, po rozważeniu okoliczności wskazanych w art. 1171 Kodeksu cywilnego. Mimo ochrony konsumenckiej bezpieczniej jest wyraźnie wskazać przedawnienie w odpowiedzi na pozew lub w środku zaskarżenia od nakazu zapłaty.
Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, podstawowy termin wynosi:
To zasady ogólne. Dla wielu roszczeń przepisy szczególne przewidują inne terminy, dlatego nie wolno zakładać, że każda należność przedawnia się po 3 albo 6 latach. Osobnego sprawdzenia wymagają między innymi roszczenia ubezpieczeniowe, transportowe, z umowy sprzedaży, zlecenia lub o określone opłaty publicznoprawne. Przykładem są zagadnienia takie jak przedawnienie roszczenia za samochód zastępczy albo przedawnienie kary UFG.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Punktem wyjścia jest dzień wymagalności roszczenia, czyli dzień, od którego wierzyciel może skutecznie żądać spełnienia świadczenia. Przy fakturze będzie to zwykle dzień następujący po terminie płatności. Przy pożyczce znaczenie ma termin zwrotu, a gdy umowa została wypowiedziana – także skuteczność i data wypowiedzenia. Jeżeli świadczenie jest płatne w ratach, każda rata może mieć własną datę wymagalności i własny termin przedawnienia.
Dla terminów wynoszących co najmniej 2 lata koniec przedawnienia przypada co do zasady na ostatni dzień roku kalendarzowego. Przykładowo roszczenie związane z działalnością gospodarczą, wymagalne 15 marca 2023 r. i objęte 3-letnim terminem, bez dodatkowych zdarzeń przedawni się zasadniczo 31 grudnia 2026 r., a nie 15 marca 2026 r.
Przy obliczeniach trzeba uwzględnić również przepisy przejściowe. W starych sprawach znaczenie może mieć skrócenie ogólnych terminów od 9 lipca 2018 r. oraz zmiana skutków mediacji i zawezwania do próby ugodowej od 30 czerwca 2022 r. Nie należy automatycznie stosować obecnych zasad do zdarzeń, które nastąpiły wcześniej.
Przerwanie i zawieszenie przedawnienia mają różne skutki. Po przerwaniu termin biegnie od początku. Przy zawieszeniu czas, który upłynął wcześniej, nie znika; po ustaniu przeszkody termin biegnie dalej o pozostałą część.
| Zdarzenie | Typowy skutek | Najważniejsza uwaga |
|---|---|---|
| Samo wezwanie do zapłaty wysłane przez wierzyciela | Brak przerwania i brak zawieszenia | Skutek może wywołać dopiero odpowiedź dłużnika, jeżeli oznacza uznanie roszczenia. |
| Uznanie roszczenia przez dłużnika | Przerwanie | Po przerwaniu właściwy termin biegnie od początku. |
| Mediacja objęta umową o mediację | Zawieszenie | Dotyczy obecnych zasad; mediacje wszczęte przed 30 czerwca 2022 r. wymagają oceny według przepisów przejściowych. |
| Zawezwanie do próby ugodowej | Zawieszenie na czas postępowania pojednawczego | Od 30 czerwca 2022 r. nie powoduje już automatycznie rozpoczęcia całego terminu od nowa. |
| Skuteczna czynność przed sądem albo organem egzekucyjnym podjęta bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zabezpieczenia lub zaspokojenia roszczenia | Przerwanie | Nowy bieg rozpoczyna się zasadniczo dopiero po zakończeniu postępowania. |
Ugoda pozasądowa często zawiera wyraźne oświadczenie dłużnika, że uznaje określoną należność i zobowiązuje się ją spłacić. Takie uznanie może przerwać przedawnienie. Podobny skutek mogą wywołać zachowania, z których jasno wynika świadomość istnienia długu, np. prośba o rozłożenie konkretnej należności na raty, wniosek o odroczenie płatności, zapłata części kwoty albo odsetek czy potwierdzenie salda.
Nie każda rozmowa jest jednak uznaniem długu. Dłużnik może negocjować wyłącznie w celu zakończenia sporu, jednocześnie zaprzeczając istnieniu albo wysokości roszczenia. Znaczenie ma cała treść korespondencji, zastrzeżenia stron i to, jak dokładnie oznaczono należność. Również częściowa wpłata nie zawsze przesądza o uznaniu całego żądania, zwłaszcza gdy dłużnik wyraźnie kwestionuje pozostałą część.
Ugoda prywatna nie powoduje automatycznie, że każde objęte nią roszczenie będzie przedawniało się przez 6 lat. Taki skutek z art. 125 Kodeksu cywilnego dotyczy między innymi ugody sądowej oraz ugody zawartej przed mediatorem i zatwierdzonej przez sąd. Zwykła ugoda pozasądowa może natomiast przerwać termin przez uznanie roszczenia, po czym biegnie od początku termin właściwy dla danego rodzaju należności.
Jeżeli ugoda odracza termin zapłaty albo rozkłada już wymagalne świadczenie na raty, wpływa także na wymagalność. Przedawnienie biegnie wtedy na nowo od upływu uzgodnionego terminu płatności, a przy ratach każda z nich ma własną datę rozpoczęcia biegu. Nie jest to umowne wydłużenie ustawowego okresu przedawnienia, lecz zmiana momentu, od którego okres ten jest liczony.
Według obecnych zasad roszczenia objęte umową o mediację mają zawieszony bieg przedawnienia przez czas trwania mediacji. W mediacji pozasądowej wszczęcie następuje co do zasady z chwilą doręczenia mediatorowi wniosku o jej przeprowadzenie wraz z dowodem doręczenia odpisu drugiej stronie, o ile nie zachodzi ustawowy przypadek, w którym mediacja mimo tego nie zostaje wszczęta.
Po zakończeniu mediacji termin biegnie dalej o niewykorzystaną część. Nie należy więc traktować samego rozpoczęcia mediacji jak automatycznego „wyzerowania” dotychczasowego okresu. Jeżeli jednak podczas mediacji dłużnik uzna roszczenie albo strony podpiszą ugodę zawierającą takie uznanie, trzeba dodatkowo ocenić skutek przerwania przedawnienia.
Przerwać można termin, który jeszcze biegnie. Jeżeli roszczenie było już przedawnione, późniejsze uznanie nie cofa automatycznie skutków upływu terminu. Może natomiast powstać pytanie, czy dłużnik po przedawnieniu zrzekł się korzystania z zarzutu. Takie zrzeczenie jest dopuszczalne dopiero po upływie terminu i powinno wynikać z oświadczenia lub zachowania dłużnika w sposób dostatecznie jednoznaczny.
Dlatego przy ugodzie dotyczącej starego długu trzeba sprawdzić nie tylko zwrot „uznaję zadłużenie”, ale również postanowienia o zrzeczeniu się zarzutu przedawnienia, harmonogramie spłat, zabezpieczeniach i skutkach niewykonania ugody. Samo podpisanie dokumentu nazwanego ugodą nie przesądza jeszcze o wszystkich skutkach prawnych.
Zarzut przedawnienia powinien być jasny i powiązany z konkretnym żądaniem. W sprawie sądowej można napisać na przykład: „Podnoszę zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem i wnoszę o oddalenie powództwa w całości.” Jeżeli przedawniona jest tylko część należności, trzeba wskazać zakres zarzutu, np. określone raty, odsetki albo część kwoty głównej.
Do samego zarzutu warto dołączyć chronologię:
Jeżeli pozwany otrzymał pozew, zarzut należy podnieść w odpowiedzi kierowanej do sądu, który doręczył pismo. Po otrzymaniu nakazu zapłaty trzeba wnieść właściwy środek zaskarżenia do sądu, który wydał nakaz, w terminie wskazanym w pouczeniu. Przy nakazie wydanym w postępowaniu upominawczym i doręczanym w kraju termin wynosi co do zasady 2 tygodnie. Nie należy ograniczać się do wysłania odpowiedzi wierzycielowi, ponieważ nie zastępuje ona pisma procesowego.
W sprawie przeciwko konsumentowi sąd powinien badać przedawnienie z urzędu, ale pozwany nadal powinien przedstawić daty i dokumenty. Sąd nie zawsze zna bowiem wcześniejszą korespondencję, ugody, wpłaty i przebieg egzekucji. W sprawie, w której pozwany nie jest konsumentem, pominięcie zarzutu może prowadzić do zasądzenia przedawnionej należności.
Samo wezwanie do zapłaty nie przerywa ani nie zawiesza przedawnienia. Dotyczy to również kolejnych monitów, wiadomości z firmy windykacyjnej i jednostronnej propozycji ugody. Znaczenie może mieć dopiero odpowiedź dłużnika, jeżeli wynika z niej uznanie roszczenia.
Przed odpowiedzią warto zażądać dokumentów potwierdzających podstawę, wysokość i historię długu, nie potwierdzając przy tym jego istnienia. Szczególnej ostrożności wymagają sformułowania: „spłacę”, „proszę o raty”, „potwierdzam saldo” lub „wpłacę pierwszą część”, gdy termin nie został jeszcze sprawdzony.
Skuteczna czynność przed sądem podjęta bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia roszczenia co do zasady przerywa przedawnienie. Jeżeli przerwanie nastąpiło przez czynność w postępowaniu sądowym, termin nie biegnie na nowo aż do zakończenia tego postępowania.
Po otrzymaniu nakazu zapłaty trzeba sprawdzić datę doręczenia, rodzaj postępowania i pouczenie. W środku zaskarżenia należy wskazać, czy nakaz jest zaskarżany w całości czy w części, podnieść zarzut przedawnienia, przedstawić własne wyliczenie oraz zakwestionować ewentualne twierdzenia wierzyciela o uznaniu długu. Brak reakcji może doprowadzić do uprawomocnienia się nakazu i późniejszej egzekucji.
Roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem, sądem polubownym albo przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd przedawnia się co do zasady z upływem 6 lat. Dla świadczeń okresowych należnych w przyszłości termin wynosi 3 lata. Jeżeli ugoda przewiduje raty, termin trzeba analizować z uwzględnieniem dat wymagalności poszczególnych świadczeń.
Ugoda zawarta przed mediatorem po zatwierdzeniu przez sąd ma moc prawną ugody sądowej. Jeżeli nadaje się do wykonania w drodze egzekucji i sąd nada jej klauzulę wykonalności, staje się tytułem wykonawczym. Sąd odmówi zatwierdzenia ugody w całości lub części między innymi wtedy, gdy jest ona sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego, zmierza do obejścia prawa, jest niezrozumiała albo zawiera sprzeczności.
Wniosek egzekucyjny i czynności w postępowaniu egzekucyjnym mogą przerwać bieg przedawnienia roszczenia objętego tytułem wykonawczym. Po zakończeniu postępowania termin może rozpocząć bieg od nowa. W praktyce trzeba ustalić datę wszczęcia każdej egzekucji, sposób jej zakończenia, datę prawomocności postanowienia o umorzeniu i ewentualne kolejne wnioski wierzyciela.
Komornik nie bada zasadności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Jeżeli jednak z samej treści tytułu wynika upływ terminu, a wierzyciel nie przedłoży wymaganego dokumentu wykazującego przerwanie, organ egzekucyjny może odmówić wszczęcia egzekucji na zasadach art. 804 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Gdy przedawnienie nastąpiło po powstaniu tytułu i egzekucja już się toczy, obrona może wymagać powództwa o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności na podstawie art. 840 Kodeksu postępowania cywilnego. Samo pismo do komornika nie zawsze wystarczy.
Poniższe przykłady pokazują różnicę między uznaniem długu, mediacją i ugodą zatwierdzoną przez sąd. W konkretnej sprawie trzeba jeszcze sprawdzić przepisy szczególne i zdarzenia niewskazane w uproszczonym opisie.
Faktura przedsiębiorcy była płatna 15 marca 2023 r. Roszczenie jest związane z działalnością gospodarczą, dlatego przyjmujemy 3-letni termin. Bez dodatkowych zdarzeń przedawnienie przypadłoby zasadniczo na 31 grudnia 2026 r. Dłużnik 10 października 2025 r. napisał, że uznaje całą fakturę i prosi o sześć rat. Jeżeli wiadomość stanowi uznanie roszczenia, bieg został przerwany i 3-letni termin rozpoczął się od początku. Z uwzględnieniem reguły końca roku roszczenie przedawni się zasadniczo 31 grudnia 2028 r., o ile później nie nastąpi kolejne przerwanie albo zawieszenie.
Strony zawarły umowę o mediację, gdy część terminu przedawnienia już upłynęła. Mediacja została skutecznie wszczęta 1 września 2026 r. i zakończona 1 grudnia 2026 r. Przez czas jej trwania bieg terminu był zawieszony. Po zakończeniu mediacji termin biegnie dalej o pozostałą część; nie rozpoczyna się automatycznie od początku. Jeżeli jednak podczas mediacji dłużnik wyraźnie uznał roszczenie, trzeba osobno ocenić, czy doszło również do przerwania biegu.
Ugoda przed mediatorem została zatwierdzona przez sąd w czerwcu 2026 r., a dłużnik miał zapłacić całość do 31 sierpnia 2026 r. Roszczenie stwierdzone zatwierdzoną ugodą jest objęte co do zasady 6-letnim terminem. Przy założeniu, że nie doszło do dalszych zdarzeń wpływających na bieg, termin liczony od wymagalności świadczenia zakończy się zasadniczo 31 grudnia 2032 r. Gdyby ugoda przewidywała kilka rat, każdą z nich należałoby analizować według jej daty wymagalności.
Roszczenie przedawniło się 31 grudnia 2024 r. W lutym 2026 r. dłużnik podpisał ugodę, w której potwierdził wysokość długu, ale dokument nie zawierał wyraźnego zrzeczenia się zarzutu przedawnienia. Nie można już przerwać terminu, który wcześniej upłynął. Trzeba natomiast zbadać, czy z całej treści ugody i okoliczności jej zawarcia wynika dostatecznie jednoznaczne zrzeczenie się zarzutu. Samo użycie słowa „ugoda” nie rozstrzyga tej kwestii.
Nie. Ugoda często zawiera uznanie roszczenia i wtedy może dojść do przerwania, ale trzeba zbadać jej treść. Jeżeli dłużnik wyraźnie kwestionuje dług i zawiera porozumienie wyłącznie w celu zakończenia sporu, skutek nie musi być taki sam.
Może zostać uznana za tzw. uznanie niewłaściwe, jeżeli jasno wynika z niej świadomość istnienia konkretnego zobowiązania. Znaczenie ma wskazana kwota, tytuł długu, treść całej wiadomości i ewentualne zastrzeżenia dłużnika.
Częściowa wpłata może świadczyć o uznaniu roszczenia, ale jej zakres trzeba ocenić w konkretnym stanie faktycznym. Jeżeli dłużnik płaci tylko bezsporną część i wyraźnie kwestionuje resztę, nie należy automatycznie przyjmować uznania całej należności.
Nie. Zwykłe negocjacje, telefony i wymiana propozycji nie przerywają ani nie zawieszają terminu. Skutek może wynikać dopiero z uznania roszczenia, skutecznie wszczętej mediacji, zawezwania do próby ugodowej albo czynności przed sądem lub organem egzekucyjnym.
Według zasad obowiązujących od 30 czerwca 2022 r. roszczenie objęte umową o mediację ma co do zasady zawieszony bieg przedawnienia przez czas mediacji. Dla mediacji wszczętych wcześniej trzeba sprawdzić przepisy dotychczasowe i przejściowe.
Nie każda. Ugoda zawarta przed mediatorem po zatwierdzeniu przez sąd ma moc ugody sądowej. Gdy podlega wykonaniu w drodze egzekucji i sąd nada jej klauzulę wykonalności, staje się tytułem wykonawczym.
Dłużnik może zrzec się korzystania z zarzutu dopiero po upływie terminu przedawnienia. Zrzeczenie dokonane wcześniej jest nieważne. Po upływie terminu oświadczenie powinno być jednoznaczne albo wynikać z zachowania w sposób niebudzący uzasadnionych wątpliwości.
Nie zawsze, ale ignorowanie pisma może utrudnić wyjaśnienie sprawy. Bezpieczna odpowiedź powinna żądać dokumentów i wskazywać, że dłużnik nie uznaje roszczenia do czasu jego weryfikacji. Nie należy pochopnie prosić o raty ani dokonywać symbolicznej wpłaty przed sprawdzeniem przedawnienia.
Ugoda, mediacja i uznanie długu mogą wpływać na przedawnienie na kilka różnych sposobów. Uznanie roszczenia może przerwać bieg i uruchomić termin od początku, mediacja według obecnych zasad zawiesza go na czas postępowania, a ugoda sądowa lub zatwierdzona ugoda mediacyjna może objąć roszczenie 6-letnim terminem z art. 125 Kodeksu cywilnego.
Przed podpisaniem ugody lub odpowiedzią na wezwanie należy sporządzić pełną chronologię: wymagalność, wcześniejsze oświadczenia, wpłaty, pozwy, orzeczenia i egzekucje. Po otrzymaniu nakazu zapłaty albo pisma od komornika trzeba działać zgodnie z pouczeniem i nie ograniczać się do korespondencji z wierzycielem. Ocena zależy od dokumentów oraz dokładnych dat.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Autor: Redakcja Prawo-cywilne.info
Materiał opracowano na podstawie aktualnych przepisów oraz źródeł wskazanych w artykule. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika