Skarga kasacyjna
Nadzwyczajny środek od prawomocnego wyroku II instancji do Sądu Najwyższego. Wymaga reprezentacji adwokata/radcy. Tylko w sprawach o określonej wartości. art. 398¹ K.p.c.
Skarga kasacyjna (art. 398¹ K.p.c.) to nadzwyczajny środek zaskarżenia przysługujący od prawomocnego wyroku lub postanowienia sądu II instancji, skierowany do Sądu Najwyższego. Dopuszczalna jest przede wszystkim w sprawach o wartości przedmiotu zaskarżenia powyżej 50 000 zł (w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych — 10 000 zł), lecz niezależnie od wartości — w sprawach o prawa niemajątkowe. Ustawa przewiduje jednak wyłączenia: skarga kasacyjna nie przysługuje m.in. w sprawach o rozwód, separację, alimenty, czynsz najmu lub dzierżawy oraz o naruszenie posiadania. Bezwzględnie obowiązuje przymus adwokacko-radcowski: skargę sporządzić i podpisać może wyłącznie adwokat lub radca prawny (w sprawach podatkowych — doradca podatkowy). Podstawami skargi mogą być wyłącznie: naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub zastosowanie albo naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. SN nie prowadzi ponownego postępowania dowodowego — jest związany ustaleniami faktycznymi sądu II instancji. Skargę wnosi się w terminie dwóch miesięcy od doręczenia wyroku z uzasadnieniem. Przedsąd (art. 398&sup9; K.p.c.) pozwala SN odrzucić skargę, która nie przedstawia istotnego zagadnienia prawnego ani nie jest oczywiście uzasadniona.
PrzykładSąd Apelacyjny w Warszawie oddalił w grudniu 2025 r. powództwo przedsiębiorcy o zapłatę 200 000 zł odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy, błędnie przyjmując, że trzyletni termin przedawnienia upłynął w sierpniu 2024 r. Powód nie zgadzał się z tą oceną, ponieważ w jego ocenie bieg terminu uległ zawieszeniu na podstawie art. 121 pkt 4 K.c. w związku z siłą wyższą. W lutym 2026 r. — a więc w terminie dwóch miesięcy od doręczenia wyroku z uzasadnieniem — powód zlecił adwokatowi sporządzenie skargi kasacyjnej. Pełnomocnik sformułował dwie podstawy: naruszenie art. 117 w zw. z art. 121 K.c. przez błędną wykładnię przesłanek zawieszenia biegu przedawnienia oraz naruszenie art. 233 § 1 K.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy przez pominięcie kluczowego dowodu z dokumentów. Skarga spełniała wymóg wartości przedmiotu zaskarżenia (powyżej 50 000 zł), zatem była formalnie dopuszczalna. Sąd Najwyższy na etapie przedsądu (art. 398&sup9; K.p.c.) uznał, że sprawa przedstawia istotne zagadnienie prawne dotyczące wykładni art. 121 K.c., i przyjął skargę do rozpoznania. Po rozpoznaniu SN uchylił wyrok sądu apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wiążąc sąd II instancji swoją wykładnią przepisu o zawieszeniu przedawnienia. Przy ponownym rozpoznaniu apelacja pozwanego została oddalona i powód uzyskał zasądzenie pełnej kwoty 200 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wyrokowania przez sąd I instancji.
Zobacz też: apelacja