Zachowek
Roszczenie najbliższych pominiętych w testamencie spadkobierców o zapłatę połowy (lub 2/3 dla małoletnich i niezdolnych do pracy) tego, co by im przypadło z ustawy. art. 991 K.c.
Zachowek (art. 991 K.c.) chroni najbliższych spadkodawcy — zstępnych, małżonka i rodziców powołanych do spadku z ustawy — przed pozbawieniem ich korzyści ze spadku testamentem lub darowiznami. Uprawniony, który nie otrzymał należnego mu udziału w postaci spadku, darowizny czy zapisu, może żądać zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej połowie wartości udziału, który by mu przypadł przy dziedziczeniu ustawowym. Dla małoletnich oraz trwale niezdolnych do pracy ułamek ten wynosi 2/3. Do substratu zachowku dolicza się darowizny uczynione przez spadkodawcę (co do zasady z pominięciem drobnych zwyczajowo przyjętych oraz dokonanych dawniej niż 10 lat przed śmiercią na rzecz osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku). Roszczenie ma charakter czysto pieniężny — uprawniony nie może żądać wydania konkretnych przedmiotów. Przedawnia się z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu (art. 1007 K.c.). Sąd może obniżyć zachowek na podstawie zasad współżycia społecznego.
PrzykładJan Malinowski zmarł w październiku 2025 r., pozostawiając testament, w którym cały majątek — wyceniony na 960 000 zł (mieszkanie 720 000 zł, oszczędności 240 000 zł) — zapisał swojej córce Ewie. Syn Marek, jedyne pozostałe dziecko, nie otrzymał nic. Przy dziedziczeniu ustawowym Marek dziedziczyłby połowę — 480 000 zł. Przysługuje mu zachowek równy połowie tego udziału, czyli 240 000 zł (art. 991 § 1 K.c.). Marek wezwał Ewę do zapłaty w grudniu 2025 r. Ewa odmówiła, powołując się na przekazane przez ojca za życia 60 000 zł darowizny dla Marka. Darowizna ta — uczyniona na rzecz uprawnionego do zachowku — podlega zaliczeniu na jego zachowek, co obniża roszczenie do 180 000 zł. Marek wniósł pozew w marcu 2026 r., załączając testament, akt zgonu i wycenę nieruchomości. Sąd rejonowy ustalił substrat zachowku (bez doliczania dalszych darowizn, gdyż Jan nie czynił ich innym osobom w ostatnich dziesięciu latach), obliczył należny zachowek i zasądził od Ewy na rzecz Marka 180 000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty. Roszczenie nie było przedawnione — pięcioletni termin z art. 1007 K.c. biegnie od ogłoszenia testamentu, a pozew wpłynął pięć miesięcy po śmierci ojca.
Zobacz też: dziedziczenie · testament · spadek