Porady prawne i praktyczne informacje
Zobacz opinie klientów Zapytaj prawnika ›Stan prawny na: 2026-08-17 Autor: Redakcja Prawo-cywilne.info
To, kto płaci za naprawę usterki w wynajmowanym mieszkaniu, zależy przede wszystkim od treści umowy, rodzaju uszkodzenia oraz jego przyczyny. Nie każda awaria obciąża właściciela i nie każda drobna naprawa powinna być finansowana przez najemcę.
Jeżeli wynajmujący nie usuwa usterki, najemca powinien ją udokumentować, niezwłocznie zgłosić i – gdy naprawa należy do wynajmującego – wyznaczyć odpowiedni termin na jej wykonanie. W określonych sytuacjach możliwa jest naprawa na koszt wynajmującego, obniżenie czynszu, a nawet wypowiedzenie najmu bez zachowania terminu.
Spór o przeciekający kran, zepsuty piec, niedziałające ogrzewanie albo uszkodzone okno często zaczyna się od stwierdzenia: „to właściciel powinien naprawić” albo „to najemca zepsuł, więc niech płaci”. Prawo nie rozstrzyga jednak wszystkich usterek według jednej prostej zasady.
Trzeba ustalić cztery rzeczy: co zapisano w umowie, jaki element uległ awarii, z jakiej przyczyny powstała usterka oraz czy chodzi o zwykłą konserwację, drobną naprawę czy poważniejszą awarię wymagającą przywrócenia lokalu do stanu przydatnego do korzystania.
Punktem wyjścia jest art. 662 Kodeksu cywilnego. Wynajmujący powinien wydać rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez cały okres najmu. Jednocześnie drobne nakłady związane ze zwykłym używaniem rzeczy obciążają najemcę.
W przypadku lokalu art. 681 Kodeksu cywilnego wskazuje przykładowo, że do drobnych nakładów należą drobne naprawy podłóg, drzwi i okien, malowanie ścian i podłóg oraz drobne naprawy instalacji i urządzeń technicznych zapewniających możliwość korzystania ze światła, ogrzewania oraz dopływu i odpływu wody.
Przy lokalach mieszkalnych znaczenie ma również ustawa o ochronie praw lokatorów. Jej art. 6a i 6b bardziej szczegółowo rozdzielają obowiązki wynajmującego i najemcy. Trzeba jednak pamiętać o bardzo ważnym wyjątku: zgodnie z art. 6f tej ustawy w umowie najmu lokalu niewchodzącego w skład publicznego zasobu mieszkaniowego strony mogą odmiennie określić prawa i obowiązki wymienione w art. 6a–6e.
Dlatego przy typowym prywatnym wynajmie mieszkania nie należy odpowiadać na pytanie o koszt naprawy bez przeczytania umowy.
| Sytuacja | Kto zasadniczo ponosi koszt? | Co trzeba sprawdzić? |
|---|---|---|
| Poważna awaria instalacji należącej do zakresu wynajmującego | Wynajmujący | Umowę, zakres instalacji i przyczynę awarii |
| Drobna naprawa wynikająca ze zwykłego korzystania z lokalu | Najemca | Czy naprawa rzeczywiście ma charakter drobny |
| Uszkodzenie spowodowane zawinionym działaniem najemcy | Najemca | Przyczynę szkody i dokumentację |
| Naturalne zużycie wynikające z prawidłowego używania | Nie jest automatycznie szkodą najemcy | Protokół przekazania, wiek wyposażenia i stopień zużycia |
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli umowa nie wprowadza odmiennego podziału obowiązków, ustawa o ochronie praw lokatorów nakłada na wynajmującego obowiązek zapewnienia sprawnego działania istniejących instalacji i urządzeń związanych z budynkiem, które umożliwiają korzystanie między innymi z wody, gazu, ciepła i energii elektrycznej.
Do obowiązków wynajmującego zaliczono w szczególności naprawy i wymianę elementów technicznych w zakresie nieobciążającym najemcy. Obejmuje to między innymi:
Nie oznacza to jednak, że właściciel zawsze zapłaci za wymieniony element. Jeżeli uszkodzenie powstało wskutek zawinionego działania najemcy, może on zostać obciążony powstałą szkodą. Znaczenie ma również treść umowy, szczególnie przy prywatnym najmie.
Art. 6b ustawy o ochronie praw lokatorów przewiduje szeroki katalog prac obciążających najemcę. Obejmuje on między innymi naprawę i konserwację podłóg, okien i drzwi, określonych elementów wyposażenia, urządzeń sanitarnych i osprzętu instalacji elektrycznej.
Najemcę mogą obciążać między innymi:
Kodeks cywilny dodatkowo wskazuje, że drobne nakłady związane ze zwykłym używaniem lokalu ponosi najemca.
Istotne jest również rozróżnienie pomiędzy normalnym zużyciem a uszkodzeniem. Art. 675 Kodeksu cywilnego stanowi, że po zakończeniu najmu rzecz powinna zostać zwrócona w stanie niepogorszonym, jednak najemca nie odpowiada za zużycie będące następstwem prawidłowego używania. Wytarcie elementu po wielu latach normalnego użytkowania nie jest więc tym samym co jego mechaniczne zniszczenie wskutek nieprawidłowego działania najemcy.
W prywatnym najmie mieszkania umowa ma szczególnie duże znaczenie. Art. 6f ustawy o ochronie praw lokatorów pozwala stronom lokalu niewchodzącego w skład publicznego zasobu mieszkaniowego odmiennie określić prawa i obowiązki wynikające z art. 6a–6e.
Umowa może zatem przewidywać bardziej szczegółowy podział odpowiedzialności, na przykład określać, kto ponosi koszty serwisowania konkretnych urządzeń, wymiany wyposażenia albo drobnych napraw.
Przy analizie umowy sprawdź zwłaszcza:
Nie należy zakładać, że każde postanowienie przerzucające koszt na najemcę będzie można zastosować bez analizy pozostałych przepisów. Znaczenie może mieć rodzaj najmu, status stron oraz dokładne brzmienie postanowienia umownego.
Najbezpieczniej działać według kolejności, która pozwoli później wykazać zarówno istnienie awarii, jak i prawidłowe zachowanie najemcy.
Jeżeli pękł wężyk, cieknie woda, czuć gaz albo instalacja elektryczna stwarza zagrożenie, pierwszeństwo ma bezpieczeństwo i ograniczenie szkody. Należy w miarę możliwości odciąć wodę, gaz lub zasilanie i skontaktować się z odpowiednią administracją albo służbą techniczną.
W razie awarii powodującej szkodę lub bezpośrednio grożącej jej powstaniem art. 10 ustawy o ochronie praw lokatorów nakłada na lokatora obowiązek niezwłocznego udostępnienia lokalu w celu usunięcia awarii.
Zrób zdjęcia lub nagranie, zapisz datę zauważenia problemu, zanotuj okoliczności jego powstania i zachowaj ewentualną informację od hydraulika, elektryka, administracji albo serwisanta. Przy sporze o kilka tysięcy złotych dokumentacja może zdecydować o możliwości wykazania, kto powinien zapłacić.
Art. 666 § 2 Kodeksu cywilnego przewiduje, że jeżeli w czasie najmu pojawi się potrzeba napraw obciążających wynajmującego, najemca powinien go o tym niezwłocznie zawiadomić.
Dla celów dowodowych najlepiej dokonać zgłoszenia w sposób pozostawiający ślad – na przykład e-mailem, wiadomością albo pismem. Jeżeli umowa określa konkretny sposób zgłaszania awarii, należy go zastosować.
Jeżeli naprawa obciąża wynajmującego i bez jej wykonania lokal nie jest przydatny do umówionego użytku, art. 663 Kodeksu cywilnego pozwala najemcy wyznaczyć wynajmującemu odpowiedni termin na wykonanie naprawy.
Przepisy nie określają jednego ustawowego terminu wynoszącego na przykład 3, 7 albo 14 dni. Termin musi być odpowiedni do rodzaju awarii. Przy intensywnym przecieku lub braku ogrzewania w okresie zimowym reakcja powinna być znacznie szybsza niż przy usterce, która nie utrudnia bieżącego korzystania z mieszkania.
Art. 663 Kodeksu cywilnego daje najemcy możliwość wykonania koniecznych napraw na koszt wynajmującego, jeżeli spełnione są przesłanki tego przepisu i wyznaczony termin upłynął bezskutecznie.
Nie jest to jednak ogólne uprawnienie do samodzielnego zamawiania dowolnych remontów. Powinno być jasne, że dana naprawa rzeczywiście obciąża wynajmującego, jest konieczna i mieści się w zakresie potrzebnym do przywrócenia możliwości umówionego korzystania z lokalu.
Takie uprawnienie może wynikać z art. 664 § 1 Kodeksu cywilnego. Jeżeli wynajęta rzecz ma wady ograniczające jej przydatność do umówionego użytku, najemca może żądać odpowiedniego obniżenia czynszu za czas trwania wad.
Skala obniżenia powinna odpowiadać rzeczywistemu ograniczeniu możliwości korzystania z mieszkania. Niedziałające ogrzewanie całego lokalu jest innym przypadkiem niż niedomykająca się szafka. Jeżeli strony nie zgadzają się co do wysokości obniżenia, spór może wymagać rozstrzygnięcia przez sąd.
Najemca nie powinien utożsamiać prawa do żądania obniżenia czynszu z dowolnym zaprzestaniem jego płacenia. Nieuzasadniona zaległość czynszowa może spowodować powstanie odsetek i innych konsekwencji przewidzianych dla zaległości w najmie.
Jeżeli wada uniemożliwia przewidziane w umowie korzystanie z mieszkania, a wynajmujący mimo zawiadomienia nie usunie jej w odpowiednim czasie albo wada jest niemożliwa do usunięcia, art. 664 § 2 Kodeksu cywilnego może pozwalać najemcy na wypowiedzenie najmu bez zachowania terminów wypowiedzenia.
Szczególną ochronę przewiduje art. 682 Kodeksu cywilnego. Jeżeli wady lokalu są tego rodzaju, że zagrażają zdrowiu najemcy, jego domowników albo osób u niego zatrudnionych, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia nawet wtedy, gdy wiedział o wadach już przy zawieraniu umowy.
Przy poważnych przypadkach – na przykład trwałym zawilgoceniu, skażeniu, niebezpiecznej instalacji albo innych warunkach mogących zagrażać zdrowiu – warto zabezpieczyć dowody potwierdzające zarówno istnienie problemu, jak i jego charakter. Samo subiektywne przekonanie najemcy może nie wystarczyć w późniejszym sporze.
Nie należy automatycznie przyjmować, że skoro najemca zapłacił fachowcowi, może po prostu pomniejszyć następny czynsz o wysokość faktury.
Art. 663 Kodeksu cywilnego może stanowić podstawę wykonania koniecznej naprawy na koszt wynajmującego po spełnieniu określonych warunków. Sposób późniejszego rozliczenia trzeba jednak ocenić odrębnie. Znaczenie ma między innymi wymagalność roszczenia najemcy, możliwość dokonania potrącenia oraz to, czy wynajmujący nie kwestionuje zasadności lub wysokości wydatku.
Bezpieczniejsza praktyka to:
Podział kosztów najlepiej widać na konkretnych sytuacjach. Każdy przypadek trzeba jednak porównać z treścią umowy i rzeczywistą przyczyną awarii.
Najemca zauważył przeciek z instalacji znajdującej się w ścianie. Nie wykonywał żadnych prac przy instalacji i nie doprowadził do jej uszkodzenia. Natychmiast przesłał właścicielowi zdjęcia i poinformował o wycieku. Jeżeli naprawa instalacji zgodnie z umową i właściwymi przepisami obciąża wynajmującego, koszt nie powinien zostać przerzucony na najemcę tylko dlatego, że awaria wystąpiła podczas jego zamieszkiwania. Najemca ma natomiast obowiązek szybko zgłosić problem i umożliwić wykonanie naprawy.
W łazience przestała odpływać woda z umywalki. Hydraulik stwierdził zwykłe zatkanie syfonu i przewodu odpływowego przed pionem zbiorczym, bez awarii instalacji budynku. Przy ustawowym podziale obowiązków usuwanie takich niedrożności może obciążać najemcę. Inaczej należałoby ocenić sytuację, gdyby przyczyną był uszkodzony pion lub wada instalacji pozostającej po stronie wynajmującego albo zarządcy budynku.
W mieszkaniu w środku zimy przestało działać ogrzewanie z powodu awarii elementu, którego naprawa należała do wynajmującego. Najemca natychmiast zgłosił problem, a następnie wyznaczył termin na usunięcie awarii. Wynajmujący nie zareagował. Jeżeli bez naprawy lokal nie był przydatny do umówionego korzystania, najemca może analizować zastosowanie art. 663 Kodeksu cywilnego i wykonanie koniecznej naprawy na koszt wynajmującego. Jeżeli wada ograniczała możliwość korzystania z mieszkania, może również powstać kwestia odpowiedniego obniżenia czynszu.
Nie. Trzeba sprawdzić umowę, rodzaj sprzętu, przyczynę awarii i zakres ustawowych obowiązków stron. Znaczenie ma również to, czy urządzenie zużyło się w sposób naturalny, czy zostało uszkodzone wskutek niewłaściwego użytkowania.
To zależy od przyczyny i zakresu naprawy. Bieżąca naprawa armatury lub drobna konserwacja może obciążać najemcę, natomiast awaria instalacji znajdującej się poza zakresem jego obowiązków może należeć do wynajmującego. Należy również sprawdzić umowę.
Nie zawsze. Jeżeli chodzi o naprawę obciążającą wynajmującego, do zastosowania art. 663 Kodeksu cywilnego co do zasady potrzebne jest wyznaczenie odpowiedniego terminu i jego bezskuteczny upływ. W przypadku nagłej awarii wymagającej natychmiastowego zabezpieczenia lokalu sytuacja może wymagać szybszego działania, ale należy dokładnie dokumentować przyczynę oraz zakres poniesionych kosztów.
Nie należy automatycznie wstrzymywać całego czynszu. Art. 664 Kodeksu cywilnego pozwala przy spełnieniu jego przesłanek żądać odpowiedniego obniżenia czynszu za czas trwania wad, lecz wysokość obniżenia może być przedmiotem sporu. Całkowite niepłacenie czynszu bez odpowiedniej podstawy może prowadzić do zadłużenia.
Nie da się odpowiedzieć wyłącznie na podstawie samego występowania pleśni. Jeżeli przyczyną są wady konstrukcyjne, nieszczelność budynku lub niesprawna instalacja, odpowiedzialność może obciążać wynajmującego. Jeżeli problem powstał wskutek sposobu korzystania z lokalu, znaczenie może mieć zachowanie najemcy. W razie sporu potrzebne bywa ustalenie technicznej przyczyny zawilgocenia.
Nie każde pogorszenie stanu lokalu jest szkodą. Zgodnie z art. 675 § 1 Kodeksu cywilnego najemca nie odpowiada za zużycie będące następstwem prawidłowego używania rzeczy. Przy sporze bardzo ważne są protokół przekazania mieszkania, zdjęcia oraz wiek wyposażenia.
Należy przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo, zgłosić problem i zabezpieczyć dowody. Art. 682 Kodeksu cywilnego przewiduje możliwość wypowiedzenia najmu bez zachowania terminów, jeżeli wady lokalu zagrażają zdrowiu najemcy, jego domowników albo osób u niego zatrudnionych. W poważnym sporze istotne może być potwierdzenie zagrożenia dokumentacją techniczną lub medyczną.
Przy usterce w wynajmowanym mieszkaniu najpierw przeczytaj umowę i ustal przyczynę problemu. Następnie porównaj rodzaj naprawy z obowiązkami wynajmującego i najemcy. Usterkę należy szybko zgłosić, udokumentować i zachować całą korespondencję.
Jeżeli naprawa należy do wynajmującego, a ten jej nie wykonuje, w zależności od sytuacji możliwe jest wyznaczenie odpowiedniego terminu, wykonanie koniecznej naprawy na jego koszt, żądanie obniżenia czynszu albo – przy najpoważniejszych wadach – rozwiązanie najmu. Przed potrąceniem kosztów z czynszu lub zleceniem kosztownego remontu warto dokładnie ustalić podstawę prawną, ponieważ błędne rozliczenie może samo stać się źródłem sporu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Autor: Redakcja Prawo-cywilne.info
Materiał opracowano na podstawie aktualnych przepisów oraz źródeł wskazanych w artykule. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.