Salon nie dostarczył mebli – jak odzyskać zaliczkę?

Stan prawny na: 2026-05-27

Jeżeli salon meblowy nie dostarczył zamówionych mebli mimo upływu terminu i pobrania pieniędzy, konsument może wyznaczyć dodatkowy termin, odstąpić od umowy i żądać zwrotu wpłat wraz z odsetkami.

W praktyce warto działać dwutorowo: zabezpieczyć dowody i prowadzić sprawę cywilną o zapłatę, a gdy okoliczności wskazują na celowe wprowadzenie w błąd, rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa.

Salon nie dostarczył mebli – jak odzyskać zaliczkę?
Najważniejsze:
  • Umowa sprzedaży mebli jest ważna już po jej zawarciu; brak dostawy oznacza niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez sprzedawcę.
  • Jeżeli termin dostawy minął, konsument może wyznaczyć sprzedawcy dodatkowy, konkretny termin na wydanie mebli, a po jego bezskutecznym upływie odstąpić od umowy.
  • Po skutecznym odstąpieniu od umowy sprzedawca powinien zwrócić otrzymane kwoty; w razie opóźnienia można żądać także odsetek ustawowych za opóźnienie.
  • Zawiadomienie o oszustwie ma sens wtedy, gdy są podstawy, by twierdzić, że sprzedawca już przy przyjmowaniu pieniędzy wprowadzał klienta w błąd albo nie zamierzał wykonać umowy.

Umowa sprzedaży mebli i obowiązki salonu

Zgodnie z art. 535 Kodeksu cywilnego przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę.

W opisanej sytuacji umowa sprzedaży została zawarta. Nie jest trafne twierdzenie, że skoro mebli nie wydano, to nie doszło do umowy. Doszło do umowy, ale sprzedawca jej nie wykonał albo wykonuje ją nienależycie. Dla kupującego najważniejsze jest więc udowodnienie: treści zamówienia, terminu realizacji, wysokości wpłat, korespondencji ze sklepem oraz faktu, że meble nie zostały wydane.

Jeżeli kupującym jest konsument, sprzedawca powinien wydać rzecz w terminie uzgodnionym w umowie. Jeżeli strony nie ustaliły terminu, zastosowanie ma zasada z art. 5431 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którą rzecz powinna zostać wydana niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od zawarcia umowy, chyba że umowa stanowi inaczej. W przypadku zamówienia mebli na konkretny termin, np. 11 tygodni, punktem odniesienia jest termin wskazany w zamówieniu lub potwierdzeniu sprzedaży.

Jeżeli salon po upływie terminu nadal nie dostarcza mebli, nie należy wpłacać kolejnych kwot bez jasnego, pisemnego potwierdzenia, że towar istnieje, jest gotowy do wydania i zostanie dostarczony w konkretnym dniu. Sama informacja, że zamówienie jest gotowe, może być istotnym dowodem, szczególnie gdy później okazuje się, że producent nie otrzymał środków albo zamówienie nie zostało faktycznie opłacone.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Wezwanie do wydania mebli albo zwrotu pieniędzy

Prawidłowym pierwszym krokiem jest pisemne wezwanie sprzedawcy do wykonania umowy, czyli do wydania mebli, z wyznaczeniem dodatkowego terminu. Termin powinien być realny, ale konkretny, np. 7 albo 14 dni od doręczenia pisma, zależnie od okoliczności. W piśmie warto wyraźnie wskazać, że po bezskutecznym upływie tego terminu kupujący odstąpi od umowy i zażąda zwrotu wszystkich wpłaconych kwot.

Podstawą takiego działania jest ogólna regulacja umów wzajemnych, w szczególności art. 491 Kodeksu cywilnego. Jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki z wykonaniem zobowiązania, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin z zagrożeniem, że po jego bezskutecznym upływie będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Przy sprzedaży konsumenckiej znaczenie ma również art. 5431 Kodeksu cywilnego.

Wezwanie najlepiej wysłać listem poleconym za potwierdzeniem nadania, a jeżeli to możliwe także e-mailem na adres używany w korespondencji ze sklepem. Warto zachować potwierdzenie nadania, potwierdzenie odbioru, wydruk e-maili, faktury, potwierdzenia przelewów oraz regulamin albo zamówienie z terminem dostawy.

Odstąpienie od umowy i żądanie zwrotu zaliczki

Jeżeli dodatkowy termin minie bez dostawy, kupujący może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Oświadczenie powinno być jednoznaczne: należy wskazać numer zamówienia, datę zawarcia umowy, kwotę wpłat, wcześniejsze wezwanie oraz zażądać zwrotu pieniędzy na konkretny rachunek bankowy w oznaczonym terminie.

Po skutecznym odstąpieniu strony powinny zwrócić sobie to, co świadczyły. Skoro kupujący nie otrzymał mebli, jego roszczenie obejmuje zwrot wpłaconych kwot. Jeżeli sprzedawca nie odda pieniędzy w wyznaczonym terminie, można żądać odsetek ustawowych za opóźnienie na podstawie art. 481 Kodeksu cywilnego. Przy rzeczach wykonywanych na zamówienie warto uwzględnić materiał: reklamacja mebli na wymiar — opóźnienie, wady i odstąpienie od umowy.

Trzeba też odróżnić zaliczkę od zadatku. Zaliczka co do zasady podlega zwrotowi po odstąpieniu od niewykonanej umowy. Zadatek działa inaczej: jeżeli niewykonanie umowy nastąpiło z przyczyn leżących po stronie sprzedawcy, kupujący może w określonych sytuacjach żądać sumy dwukrotnie wyższej, chyba że strony uregulowały tę kwestię inaczej. Decyduje treść umowy, potwierdzenia zamówienia lub paragonu.

Ważne: Jeżeli salon pobrał kolejne pieniądze, zapewniając, że zamówienie jest gotowe, a następnie okazało się, że towar nie został opłacony u producenta, warto skonsultować treść wezwania, odstąpienia i ewentualnego zawiadomienia karnego. Od sposobu opisania faktów zależy, czy sprawa zostanie potraktowana jako zwykły spór cywilny, czy jako możliwe oszustwo.

Pozew o zapłatę, gdy sklep nie oddaje pieniędzy

Jeżeli salon nie reaguje na wezwanie i nie zwraca pieniędzy, najskuteczniejszą drogą odzyskania środków jest sprawa cywilna o zapłatę. W pozwie można żądać zwrotu wpłaconych kwot, odsetek ustawowych za opóźnienie oraz kosztów procesu. Jeżeli dokumenty są jasne, sprawa może nadawać się do postępowania upominawczego, w którym sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie przedstawionych twierdzeń i dokumentów.

Do pozwu warto dołączyć w szczególności: zamówienie, umowę albo potwierdzenie zakupu, dowody przelewów, korespondencję ze sklepem, wezwanie do wykonania umowy, oświadczenie o odstąpieniu od umowy i dowód doręczenia tych pism. Im lepiej udokumentowane są terminy i wpłaty, tym łatwiej wykazać zasadność roszczenia.

Jeżeli płatność była dokonana kartą, można równolegle zapytać bank o procedurę chargeback. Nie jest to postępowanie sądowe i jego wynik zależy od zasad organizacji płatniczej oraz dokumentów, ale w praktyce bywa pomocne przy niedostarczeniu towaru. Jeżeli płatność była zwykłym przelewem, bank co do zasady nie cofnie przelewu bez zgody odbiorcy, ale potwierdzenie przelewu będzie ważnym dowodem w sprawie.

Zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa

Zgodnie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Nie każde opóźnienie w dostawie towaru jest oszustwem. Dla odpowiedzialności karnej istotne jest to, czy już w chwili przyjmowania zamówienia albo kolejnej wpłaty sprzedawca wprowadzał klienta w błąd, np. zapewniał o gotowym zamówieniu, choć wiedział, że towar nie został zamówiony, nie został opłacony u producenta albo nie będzie dostarczony. Znaczenie mają też informacje o innych pokrzywdzonych klientach, nagłe zamknięcie salonu, brak kontaktu i sprzeczne wyjaśnienia.

Zawiadomienie można złożyć na policji albo w prokuraturze. Należy opisać chronologicznie: datę zamówienia, termin realizacji, kwoty wpłat, treść zapewnień salonu, informację od producenta oraz brak zwrotu pieniędzy. Do zawiadomienia trzeba dołączyć kopie dokumentów. Warto także wskazać, że pokrzywdzony dochodzi roszczeń cywilnych i wnosi o informowanie go o czynnościach w sprawie.

Postępowanie karne nie zastępuje pozwu o zapłatę. Może pomóc w wyjaśnieniu, co stało się z pieniędzmi, ale samo złożenie zawiadomienia nie gwarantuje szybkiego zwrotu środków. Dlatego przy większej kwocie warto równolegle przygotować drogę cywilną.

Co jeszcze może zrobić konsument?

Poza wezwaniem, odstąpieniem, pozwem i zawiadomieniem karnym konsument może skorzystać z pomocy miejskiego albo powiatowego rzecznika konsumentów. Rzecznik może pomóc w sformułowaniu pisma, podjąć interwencję u przedsiębiorcy albo wskazać dalszą ścieżkę działania. W sprawach dotyczących wielu klientów można także rozważyć zawiadomienie właściwych instytucji o praktykach przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli problem ma charakter powtarzalny.

Jeżeli pojawia się informacja, że salon ma problemy finansowe, trzeba działać szybko. W razie postępowania restrukturyzacyjnego albo upadłościowego odzyskanie pieniędzy może zależeć od zgłoszenia wierzytelności we właściwym trybie i terminie. Warto wtedy sprawdzić aktualny status przedsiębiorcy oraz zachować wszystkie dowody wpłat.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak dobrać działania do różnych sytuacji, gdy przedsiębiorca przyjął pieniądze, ale nie wykonał umowy.

PRZYKŁAD 1

Klient zamówił komplet wypoczynkowy i wpłacił 40% ceny. Termin dostawy minął, ale sklep nadal odbiera telefony i proponuje konkretną datę dostawy. W takiej sytuacji najpierw warto wysłać pisemne wezwanie z dodatkowym terminem. Jeżeli meble nie zostaną dostarczone, klient może odstąpić od umowy i dochodzić zwrotu zaliczki z odsetkami.

PRZYKŁAD 2

Kupujący otrzymał e-mail, że zamówione krzesła są gotowe, dlatego dopłacił pozostałą część ceny. Następnie producent poinformował go, że salon nie złożył albo nie opłacił zamówienia. Oprócz odstąpienia od umowy i pozwu o zapłatę warto w takim przypadku rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa, ponieważ kluczowe może być zapewnienie o gotowości towaru.

PRZYKŁAD 3

Klient zapłacił kartą za stół, którego sklep nie dostarczył, a po odstąpieniu od umowy nie zwrócił pieniędzy. Poza wysłaniem wezwania i przygotowaniem pozwu klient może zgłosić w banku reklamację dotyczącą niedostarczenia towaru i zapytać o chargeback. Decyzja banku nie zastępuje wyroku sądu, ale może przyspieszyć odzyskanie środków.

FAQ

Czy mogę od razu odstąpić od umowy, jeśli salon nie dostarczył mebli?

Najbezpieczniej najpierw wyznaczyć sprzedawcy dodatkowy termin na dostawę i wskazać, że po jego bezskutecznym upływie odstąpisz od umowy. Natychmiastowe odstąpienie może być uzasadnione w szczególnych sytuacjach, np. gdy sprzedawca jednoznacznie odmawia wykonania umowy albo termin miał dla kupującego zasadnicze znaczenie.

Czy salon musi zwrócić zaliczkę?

Tak, jeżeli umowa nie została wykonana i kupujący skutecznie od niej odstąpił, sprzedawca powinien zwrócić otrzymane kwoty. Jeżeli nie zrobi tego w terminie, można dochodzić zapłaty w sądzie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Czy zaliczka i zadatek oznaczają to samo?

Nie. Zaliczka jest częścią ceny i co do zasady podlega zwrotowi po rozwiązaniu albo odstąpieniu od niewykonanej umowy. Zadatek ma szczególne skutki z art. 394 Kodeksu cywilnego i w określonych przypadkach może pozwalać żądać kwoty dwukrotnie wyższej. Trzeba sprawdzić, jak wpłatę nazwano i opisano w dokumentach.

Czy warto składać zawiadomienie o oszustwie?

Warto, jeżeli są konkretne okoliczności wskazujące na wprowadzenie w błąd, np. fałszywa informacja, że meble są gotowe, pobieranie kolejnych wpłat mimo braku zamówienia u producenta albo podobne zgłoszenia innych klientów. Samo opóźnienie w dostawie zwykle jest przede wszystkim podstawą roszczeń cywilnych.

Czy pozew cywilny można złożyć równolegle z zawiadomieniem karnym?

Tak. Postępowanie karne i cywilne mogą toczyć się równolegle. Zawiadomienie karne służy wyjaśnieniu, czy doszło do przestępstwa, natomiast pozew cywilny jest podstawową drogą uzyskania tytułu do egzekucji pieniędzy od sprzedawcy.

Podsumowanie

W opisanej sprawie samo zawiadomienie prokuratury może nie wystarczyć do odzyskania pieniędzy. Najważniejsze jest uporządkowanie drogi cywilnej: pisemne wezwanie do wydania mebli, wyznaczenie dodatkowego terminu, odstąpienie od umowy po jego bezskutecznym upływie oraz żądanie zwrotu wpłat z odsetkami. Jeżeli salon nadal nie płaci, należy rozważyć pozew o zapłatę.

Równolegle można złożyć zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa, szczególnie gdy salon pobrał dodatkową wpłatę po zapewnieniu, że zamówienie jest gotowe, a później okazało się, że producent nie otrzymał pieniędzy. Kluczowe będzie zachowanie i przedstawienie wszystkich dowodów.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
3. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1994 r., sygn. akt III CZP 144/94
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2002 r., sygn. akt IV KKN 135/00
5. Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt II AKa 307/15
6. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt II AKa 339/15

Katarzyna Bereda

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda

Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...

>> więcej informacji

Pomoc prawna online

Masz problem prawny?

Opisz swoją sytuację i dołącz dokumenty. Prawnik przeanalizuje sprawę, a wycenę otrzymasz bezpłatnie.

  • indywidualna analiza sprawy
  • możliwość przesłania dokumentów
  • bezpłatna wycena pomocy prawnej
Opisz swoją sprawę ›

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 2 godzin