• Stan prawny na: 2026-06-01
Sąsiad nie staje się właścicielem pasa podwórka tylko dlatego, że znajduje się on przy jego części budynku. Jeżeli podwórko jest współwłasnością, każdy współwłaściciel musi korzystać z niego tak, aby nie wyłączać ani nadmiernie nie ograniczać praw pozostałych.
Ogrodzenie dla kur może być dopuszczalne, jeśli mieści się w ustalonym sposobie korzystania i nie powoduje uciążliwości. Gdy blokuje przejście, zmienia przeznaczenie części podwórka albo powoduje zapach, hałas lub brud, można żądać jego przesunięcia, usunięcia albo sądowego uregulowania korzystania z nieruchomości.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Jeżeli podwórko jest objęte współwłasnością, sąsiad nie może samodzielnie uznać, że określony pas gruntu należy wyłącznie do niego, chyba że wynika to z księgi wieczystej, umowy znoszącej współwłasność, prawomocnego orzeczenia sądu albo innego wiążącego tytułu prawnego. Sam fakt, że fragment podwórka znajduje się przy jego części budynku, zwykle oznacza co najwyżej pewien sposób korzystania, a nie odrębną własność.
Zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego właściciel może korzystać z rzeczy w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Przy współwłasności szczególne znaczenie ma art. 206 Kodeksu cywilnego: każdy współwłaściciel jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej i korzystania z niej w takim zakresie, jaki da się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem przez pozostałych.
Oznacza to, że nawet jeżeli od lat funkcjonował zwyczajowy podział podwórka, sąsiad powinien uwzględnić Pana prawo do współkorzystania z nieruchomości. Ogrodzenie nie powinno blokować dojścia, dostępu do pomieszczeń, studni, śmietnika, bramy, drogi wewnętrznej ani innych części, z których korzystają pozostali współwłaściciele.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W praktyce współwłaściciele często umawiają się, że każdy korzysta z określonej części działki. Taki podział do korzystania, nazywany też podziałem quoad usum, może być zawarty na piśmie, ustnie, a czasem wynikać z wieloletniego zgodnego zachowania stron. Nie oznacza on jednak automatycznie, że dana część gruntu stała się własnością konkretnej osoby.
Jeżeli podział był tylko dorozumiany, warto ustalić, co dokładnie obejmował. Czym innym jest korzystanie z pasa przy budynku w celu przejścia, ustawienia donic albo składowania opału, a czym innym urządzenie ogrodzonego wybiegu dla kur. Jeżeli nowy sposób używania tej części podwórka istotnie wpływa na pozostałych współwłaścicieli, sąsiad nie powinien narzucać go jednostronnie.
Przy czynnościach zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli liczona według udziałów, a w braku takiej zgody możliwe jest zwrócenie się do sądu o upoważnienie do dokonania czynności. Przy czynnościach przekraczających zwykły zarząd potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli, a w razie jej braku rozstrzygnięcia może dokonać sąd na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym. To, do której kategorii należy ogrodzenie, zależy od jego trwałości, rozmiaru, wpływu na korzystanie z podwórka i dotychczasowych ustaleń.
Nawet jeżeli samo ogrodzenie dałoby się pogodzić z ustalonym sposobem korzystania z podwórka, osobno trzeba ocenić skutki trzymania kur. Uciążliwe mogą być zwłaszcza zapach odchodów, zanieczyszczenia, hałas, obecność gryzoni, ograniczenie swobodnego przejścia albo pogorszenie warunków sanitarnych.
W relacjach sąsiedzkich znaczenie ma art. 144 Kodeksu cywilnego, który zakazuje oddziaływań na nieruchomości sąsiednie ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Przy współwłasności można dodatkowo powoływać się na art. 206 Kodeksu cywilnego, jeżeli zachowanie sąsiada ogranicza Pana możliwość współposiadania i korzystania z podwórka.
Warto też sprawdzić regulamin utrzymania czystości i porządku obowiązujący w danej gminie. Lokalne przepisy mogą określać zasady utrzymywania zwierząt gospodarskich na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej, w tym wymagania sanitarne albo ograniczenia dotyczące zabudowy mieszkaniowej.
Najpierw dobrze jest ustalić podstawowe fakty: czy działka rzeczywiście jest współwłasnością, jakie udziały mają poszczególne osoby, czy istnieje pisemna umowa o sposobie korzystania z podwórka i czy wcześniej wszyscy akceptowali podobny podział. Pomocne mogą być księga wieczysta, akt notarialny, mapa, wcześniejsze pisma oraz zdjęcia stanu podwórka sprzed postawienia ogrodzenia.
Następnie warto porozmawiać z sąsiadem i zaproponować konkretne rozwiązanie, na przykład przesunięcie ogrodzenia, pozostawienie przejścia, ograniczenie liczby kur, częstsze sprzątanie, zmianę miejsca wybiegu albo zawarcie pisemnej umowy o korzystaniu z podwórka. Taka umowa powinna jasno wskazywać, z której części korzysta każdy współwłaściciel, jakie urządzenia można tam stawiać i kto odpowiada za porządek.
Jeżeli rozmowa nie pomaga, kolejnym krokiem powinno być pisemne wezwanie. W piśmie należy opisać, dlaczego ogrodzenie przeszkadza, czego Pan żąda i w jakim terminie sąsiad powinien zareagować. Dobrze jest unikać ogólnych zarzutów i wskazać konkretne naruszenia, na przykład zablokowanie przejścia, utrudnienie dostępu do budynku, hałas o określonych porach albo zapach uniemożliwiający normalne korzystanie z podwórka.
W zależności od sytuacji można domagać się przede wszystkim przywrócenia zgodnego z prawem sposobu korzystania z rzeczy wspólnej, usunięcia albo przesunięcia ogrodzenia, dopuszczenia do współposiadania, ograniczenia uciążliwości lub zaniechania naruszeń. Podstawą mogą być przepisy o współwłasności, a przy naruszeniach prawa własności także roszczenie negatoryjne z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego.
Jeżeli współwłaściciele nie potrafią uzgodnić zasad używania podwórka, można wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie sprawy z zakresu zarządu rzeczą wspólną albo o ustalenie sposobu korzystania z nieruchomości. W dłuższej perspektywie, gdy konflikt jest trwały i uniemożliwia normalne funkcjonowanie, możliwe jest również rozważenie zniesienia współwłasności.
W sprawach sąsiedzkich istotne są dowody. Warto gromadzić zdjęcia ogrodzenia, nagrania dokumentujące hałas, notatki z datami i godzinami uciążliwości, korespondencję z sąsiadem, oświadczenia świadków oraz dokumenty wskazujące dotychczasowy sposób korzystania z podwórka. Im bardziej konkretne dowody, tym łatwiej wykazać, że problem nie jest jedynie subiektywnym odczuciem.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy ogrodzenie na wspólnym podwórku może mieścić się w dopuszczalnym korzystaniu, a kiedy uzasadnia reakcję prawną.
Dwóch współwłaścicieli od lat korzystało z podwórka według nieformalnego podziału. Jeden z nich postawił lekką siatkę dla kur, ale zostawił przejście do bramy i regularnie sprzątał wybieg. Drugi współwłaściciel nie odczuwał zapachu ani hałasu, lecz sprzeciwiał się samemu widokowi ogrodzenia. W takiej sytuacji kluczowe byłoby ustalenie, czy ogrodzenie rzeczywiście narusza jego prawo współkorzystania, czy jedynie nie odpowiada mu estetycznie.
Sąsiad ogrodził pas pod oknami drugiego współwłaściciela i urządził tam wybieg dla kilkunastu kur. Odchody nie były usuwane na bieżąco, a zapach uniemożliwiał otwieranie okien. Dodatkowo ogrodzenie zwęziło jedyne przejście do komórki. W takim przypadku można żądać usunięcia albo przesunięcia ogrodzenia oraz ograniczenia uciążliwości, powołując się na przepisy o współwłasności i ochronie własności.
Może tak twierdzić tylko wtedy, gdy ma ku temu podstawę prawną, na przykład wynika to z dokumentów własności albo orzeczenia sądu. Sam zwyczaj korzystania z pasa przy budynku zwykle nie oznacza nabycia własności tej części gruntu.
Ustny lub dorozumiany podział do korzystania może mieć znaczenie praktyczne, zwłaszcza gdy był przez lata akceptowany przez wszystkich. Nie daje jednak pełnej swobody w zmianie przeznaczenia wydzielonej części ani w stawianiu urządzeń, które ograniczają prawa innych współwłaścicieli.
To zależy od charakteru ogrodzenia. Lekkie, tymczasowe i nieuciążliwe wygrodzenie może być oceniane łagodniej. Trwałe ogrodzenie zmieniające sposób korzystania z podwórka, blokujące dostęp albo powodujące uciążliwości może wymagać zgody współwłaścicieli albo rozstrzygnięcia sądu.
Najpierw warto udokumentować uciążliwości i wezwać sąsiada do ich ograniczenia. Jeżeli to nie pomoże, można rozważyć roszczenie o zaniechanie naruszeń, a także sprawdzić, czy regulamin gminny dopuszcza trzymanie takich zwierząt w danym miejscu i na jakich zasadach.
Nie zawsze. W sporach sąsiedzkich często skuteczniejsze jest najpierw pisemne wezwanie, mediacja albo zawarcie umowy o korzystaniu z podwórka. Sąd warto rozważyć wtedy, gdy sąsiad odmawia rozmowy, a ogrodzenie albo kury realnie naruszają Pana prawa.
Na wspólnym podwórku żaden współwłaściciel nie powinien samowolnie urządzać przestrzeni w sposób, który wyłącza lub nadmiernie ogranicza korzystanie przez pozostałych. Jeżeli sąsiad postawił ogrodzenie dla kur na części wspólnej, trzeba ocenić, czy mieści się ono w dotychczasowym podziale do korzystania, czy zmienia sposób użytkowania nieruchomości i czy powoduje uciążliwości.
Najlepszym pierwszym krokiem jest spokojne ustalenie zasad na piśmie. Gdy to nie działa, można skierować do sąsiada wezwanie, zebrać dowody i rozważyć postępowanie sądowe dotyczące sposobu korzystania z rzeczy wspólnej, ochrony własności albo ograniczenia immisji.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.