• Stan prawny na: 2026-06-03
Jeżeli nowe auto kupione w salonie po kilku miesiącach przestaje działać, a serwis nie usuwa usterki w rozsądnym czasie, kupujący nie musi biernie czekać. Kluczowe jest ustalenie, czy samochód kupiono jako konsument, czy na firmę, bo od tego zależy podstawa prawna reklamacji.
W praktyce można żądać skutecznej naprawy albo wymiany pojazdu, a przy dalszej bezskuteczności lub nadmiernych niedogodnościach także obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy i zwrotu pieniędzy.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W opisanej sytuacji najważniejsze jest ustalenie, kto jest kupującym. Jeżeli samochód został kupiony prywatnie przez osobę fizyczną od salonu, mamy do czynienia z zakupem konsumenckim. Wtedy, dla umów zawieranych obecnie, stosuje się przepisy ustawy o prawach konsumenta dotyczące niezgodności towaru z umową.
Jeżeli natomiast pojazd kupiono na firmę, w szczególności jako przedsiębiorca, zastosowanie mogą mieć przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi za wady, chyba że rękojmia została skutecznie ograniczona lub wyłączona w umowie. Przy zakupach między przedsiębiorcami treść umowy, ogólnych warunków sprzedaży i dokumentów odbioru ma więc bardzo duże znaczenie.
Wadą lub niezgodnością z umową może być m.in. sytuacja, w której nowe auto po niewielkim przebiegu nie uruchamia się, ma poważną usterkę techniczną, nie nadaje się do zwykłego używania albo nie ma właściwości, których można oczekiwać od nowego samochodu tej klasy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Przy zakupie konsumenckim sprzedawca odpowiada za brak zgodności towaru z umową, który istniał w chwili dostarczenia samochodu i ujawnił się w ustawowym okresie odpowiedzialności. W przypadku nowego auta, które po 10 miesiącach i niewielkim przebiegu przestaje zapalać, istnieją mocne argumenty, aby traktować sprawę jako poważną niezgodność pojazdu z umową.
Konsument może żądać doprowadzenia samochodu do zgodności z umową przez naprawę albo wymianę. Sprzedawca powinien wykonać to w rozsądnym czasie od chwili, gdy został poinformowany o problemie, oraz bez nadmiernych niedogodności dla kupującego. Sam fakt wydania auta zastępczego pomaga ograniczyć niedogodności, ale nie oznacza, że salon może bez końca przetrzymywać wadliwy pojazd w serwisie.
Jeżeli naprawa przeciąga się przez wiele tygodni, serwis nie potrafi wskazać przyczyny usterki albo kolejne próby nie przynoszą skutku, warto przejść z ustnych rozmów na formalną reklamację skierowaną do sprzedawcy. Reklamacja powinna wskazywać konkretnie, czego kupujący żąda: skutecznej naprawy w oznaczonym terminie, wymiany pojazdu, obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy, jeżeli spełnione są przesłanki takiego żądania.
W typowym sporze o wadliwe auto konsument zaczyna od żądania naprawy albo wymiany. Jeżeli jednak sprzedawca odmówi, nie usunie wady w rozsądnym czasie, naprawa okaże się nieskuteczna, wada wystąpi ponownie albo z okoliczności wynika, że sprzedawca nie doprowadzi pojazdu do zgodności z umową bez nadmiernych niedogodności, kupujący może rozważyć żądanie obniżenia ceny albo odstąpienie od umowy.
Odstąpienie od umowy oznacza żądanie zwrotu ceny w zamian za zwrot samochodu. Przy poważnej usterce uniemożliwiającej korzystanie z nowego auta, takiej jak brak możliwości uruchomienia pojazdu, trudno traktować problem jako drobny. Sprzedawca może jednak kwestionować zasadność odstąpienia, dlatego przed złożeniem takiego oświadczenia warto uporządkować dowody.
Do najważniejszych dowodów należą: umowa sprzedaży lub faktura, karta gwarancyjna, protokoły przyjęcia auta do serwisu, korespondencja z salonem, historia napraw, informacje o przebiegu pojazdu, zdjęcia komunikatów błędów oraz notatki z rozmów z serwisem. Jeżeli sprawa jest sporna, pomocna może być także opinia niezależnego rzeczoznawcy samochodowego.
Jeżeli samochód został kupiony poza reżimem konsumenckim, znaczenie mają przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi. Zgodnie z art. 556 Kodeksu cywilnego sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę. Wada polega w szczególności na tym, że rzecz nie ma właściwości, które powinna mieć ze względu na cel wynikający z umowy, okoliczności lub zwykłego przeznaczenia.
Przy rękojmi kupujący może, w zależności od sytuacji, żądać usunięcia wady, wymiany rzeczy na wolną od wad, obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy. Sprzedawca może bronić się m.in. tym, że niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności usunie wadę albo wymieni rzecz. Jeżeli jednak samochód był już bezskutecznie naprawiany, argumenty kupującego stają się silniejsze.
W relacjach między przedsiębiorcami trzeba dodatkowo sprawdzić, czy umowa nie ograniczała albo nie wyłączała rękojmi. Takie postanowienia mogą istotnie zmienić sytuację kupującego. Nie należy więc opierać działań wyłącznie na ogólnych informacjach o rękojmi, bez analizy dokumentów zakupu.
Nowe samochody najczęściej są objęte gwarancją producenta. Gwarancja jest jednak odrębnym źródłem uprawnień i zależy od treści dokumentu gwarancyjnego. Może określać zasady napraw, czas trwania ochrony, obowiązki serwisowe oraz wyłączenia odpowiedzialności.
Ważne jest to, że korzystanie z gwarancji co do zasady nie pozbawia kupującego roszczeń wobec sprzedawcy. Jeżeli auto jest naprawiane w autoryzowanym serwisie w ramach gwarancji, nadal warto pilnować, aby formalne żądania reklamacyjne były kierowane do salonu jako sprzedawcy. Sam serwis może wykonywać czynności techniczne, ale to sprzedawca odpowiada wobec kupującego z tytułu niezgodności towaru z umową albo rękojmi, zależnie od rodzaju transakcji.
Oprócz żądań dotyczących samego samochodu można rozważyć odszkodowanie. W praktyce może chodzić np. o koszty holowania, diagnostyki, przechowania pojazdu, dodatkowego ubezpieczenia, najmu auta zastępczego, jeżeli nie zostało zapewnione, albo inne wydatki pozostające w związku z wadą pojazdu.
Nie każde utrudnienie automatycznie oznacza odszkodowanie. Trzeba wykazać szkodę, jej wysokość oraz związek między wadą samochodu a poniesionym kosztem. Dlatego należy zachować faktury, rachunki, potwierdzenia płatności, korespondencję i dokumenty serwisowe.
Przy rękojmi Kodeks cywilny przewiduje możliwość dochodzenia naprawienia szkody w związku z wadą rzeczy, a przy zakupach konsumenckich podstawą mogą być również ogólne zasady odpowiedzialności odszkodowawczej. W konkretnej sprawie dobór podstawy prawnej zależy od rodzaju umowy i przebiegu reklamacji.
Reklamację najlepiej złożyć pisemnie lub mailowo w sposób pozwalający potwierdzić jej doręczenie. W piśmie należy wskazać dane kupującego, dane samochodu, datę zakupu, przebieg, opis usterki, historię dotychczasowych napraw oraz konkretne żądanie.
Warto unikać ogólnego sformułowania: proszę coś z tym zrobić. Lepsze jest jednoznaczne żądanie, np. doprowadzenia pojazdu do zgodności z umową przez skuteczną naprawę w rozsądnym terminie, wymiany auta na wolne od wad albo odstąpienia od umowy z powodu bezskutecznej i przewlekłej naprawy.
Przy reklamacji konsumenckiej przedsiębiorca powinien co do zasady odpowiedzieć w ustawowym terminie. Brak reakcji może mieć dla sprzedawcy negatywne skutki, dlatego warto zachować dowód wysłania reklamacji i odbioru wiadomości.
Jeżeli salon nie udziela konkretnej odpowiedzi, należy wezwać go do zajęcia stanowiska i wskazać, że dalsze przetrzymywanie auta bez skutecznej naprawy jest nadmierną niedogodnością dla kupującego. W piśmie można wyznaczyć rozsądny termin na ostateczne załatwienie sprawy oraz zapowiedzieć skorzystanie z dalszych uprawnień.
W sprawach konsumenckich można również zwrócić się o pomoc do miejskiego albo powiatowego rzecznika konsumentów. Przy droższym samochodzie i sporze o odstąpienie od umowy często zasadne jest jednak wcześniejsze przygotowanie profesjonalnego pisma, ponieważ wartość sporu bywa bardzo wysoka.
Jeżeli sprzedawca odmawia uznania roszczeń, kolejnym krokiem może być przedsądowe wezwanie do zapłaty, mediacja albo pozew. Wtedy znaczenie ma komplet dokumentów oraz konsekwentna linia argumentacji od pierwszej reklamacji.
Poniższe przykłady pokazują, jak mogą wyglądać praktyczne decyzje kupującego, gdy nowe auto okazuje się wadliwe, a naprawy nie przynoszą efektu.
Pan Michał kupił prywatnie nowy samochód klasy premium. Po kilku miesiącach auto zaczęło gasnąć podczas jazdy i trafiło do autoryzowanego serwisu. Po miesiącu serwis nie potrafił wskazać terminu zakończenia naprawy. Pan Michał złożył do salonu pisemną reklamację, zażądał skutecznej naprawy w rozsądnym terminie, a następnie, po dalszej bezskuteczności, wezwał sprzedawcę do wymiany pojazdu albo zwrotu ceny.
Pani Anna kupiła auto na działalność gospodarczą. Po 8 tysiącach kilometrów pojawiła się poważna awaria układu napędowego. Sprzedawca powołał się na zapisy umowy ograniczające rękojmię, dlatego przed wystąpieniem z żądaniem odstąpienia od umowy Pani Anna musiała sprawdzić, czy ograniczenie było skuteczne oraz czy może dochodzić roszczeń z gwarancji albo na zasadach ogólnych.
Pan Kamil kupił samochód elektryczny, w którym system bezpieczeństwa błędnie uruchamiał hamowanie awaryjne. Serwis wykonał aktualizację oprogramowania, ale problem wrócił po kilku dniach. Ponieważ usterka mogła wpływać na bezpieczeństwo jazdy, Pan Kamil zebrał dokumentację z serwisu i zażądał od sprzedawcy wymiany auta, wskazując, że kolejna nieskuteczna naprawa byłaby dla niego nadmierną niedogodnością.
Nie. Naprawa powinna nastąpić w rozsądnym czasie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego. Jeżeli serwis przez wiele tygodni nie usuwa usterki i nie podaje realnego terminu zakończenia naprawy, warto złożyć formalne żądanie do sprzedawcy.
Nie. Samochód zastępczy może zmniejszać uciążliwość sytuacji, ale nie usuwa wady kupionego auta. Sprzedawca nadal powinien doprowadzić pojazd do zgodności z umową albo ponieść konsekwencje nieskutecznej reklamacji.
To zależy od okoliczności. Przy zakupie konsumenckim zasadą jest najpierw żądanie naprawy albo wymiany. Odstąpienie staje się realne zwłaszcza wtedy, gdy naprawa jest nieskuteczna, trwa zbyt długo, wada powraca albo sprzedawca odmawia doprowadzenia samochodu do zgodności z umową.
Roszczenia z tytułu niezgodności towaru z umową albo rękojmi należy kierować do sprzedawcy, czyli najczęściej salonu, który sprzedał samochód. Serwis i producent mogą uczestniczyć w naprawie, ale nie zawsze są adresatami roszczeń kupującego wobec sprzedawcy.
Tak, ale trzeba wykazać konkretną szkodę, jej wysokość i związek z wadą auta. Warto gromadzić faktury za holowanie, diagnostykę, przechowanie, najem auta zastępczego oraz inne uzasadnione wydatki.
Przy nowym samochodzie, który po krótkim czasie przestaje działać, kupujący powinien działać formalnie i na piśmie. Jeżeli auto kupiono jako konsument, podstawą jest odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru z umową. Jeżeli zakup był firmowy, trzeba ocenić przepisy o rękojmi i treść umowy.
Najważniejsze jest, aby nie ograniczać się do rozmów z serwisem. Reklamację należy skierować do salonu, jasno wskazać żądanie i zachować dowody. Przy bezskutecznej lub przewlekłej naprawie w grę może wchodzić wymiana pojazdu, obniżenie ceny, odstąpienie od umowy oraz odszkodowanie za udokumentowane straty.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta - Dz.U. 2014 poz. 827 z późn. zm.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marcin Sądej
Prawnik, absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, ukończone studia podyplomowe z zakresu Przeciwdziałania Przestępczości Gospodarczej i Skarbowej oraz z zakresu Rachunkowości i Rewizji Finansowej. Współpracuje z kancelariami doradców podatkowych oraz biurami...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.