• Stan prawny na: 2026-05-27
Samochodu w leasingu nie zwraca się tak samo jak auta kupionego za gotówkę, ponieważ właścicielem pojazdu jest leasingodawca. Leasingobiorca może korzystać z części uprawnień z tytułu wad, ale odstąpienie od umowy sprzedaży wymaga działania finansującego.
W artykule wyjaśniamy, kiedy można żądać naprawy, wymiany, obniżenia ceny lub odstąpienia przez leasingodawcę, jakie terminy trzeba pilnować i dlaczego kluczowe jest pisemne zgłaszanie usterek.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W przypadku samochodu kupionego przez leasingodawcę i oddanego przedsiębiorcy do używania sytuacja jest bardziej złożona niż przy zwykłym zakupie auta. Formalnym właścicielem pojazdu jest finansujący, czyli leasingodawca. Korzystający, czyli leasingobiorca, używa pojazdu na podstawie umowy leasingu i zwykle dopiero po zakończeniu umowy może wykupić auto.
To oznacza, że nie można automatycznie założyć, iż leasingobiorca odda samochód do salonu i odzyska cenę zakupu. Cena została zapłacona przez leasingodawcę sprzedawcy, a leasingobiorca płaci raty leasingowe na podstawie odrębnej umowy. Trzeba więc odróżnić dwie relacje: sprzedaż auta między dealerem a leasingodawcą oraz leasing między leasingodawcą a korzystającym.
Podstawowe znaczenie ma art. 7098 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem finansujący nie odpowiada wobec korzystającego za wady rzeczy, chyba że wady powstały wskutek okoliczności, za które finansujący ponosi odpowiedzialność. Jednocześnie z chwilą zawarcia umowy sprzedaży na korzystającego przechodzą uprawnienia z tytułu wad rzeczy przysługujące finansującemu wobec zbywcy, ale z wyjątkiem prawa odstąpienia od umowy sprzedaży.
W praktyce leasingobiorca może więc samodzielnie zgłaszać wady i żądać działań typowych dla rękojmi albo korzystać z gwarancji, jeżeli została udzielona. Nie może jednak sam rozwiązać umowy sprzedaży auta zawartej przez leasingodawcę z dealerem.
Zobacz również: czy można zwrócić auto kupione od osoby prywatnej
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Samodzielny zwrot samochodu do salonu i zakończenie sprawy przez leasingobiorcę co do zasady nie jest możliwe. Jeżeli wada jest istotna i według przepisów albo umowy sprzedaży uzasadnia odstąpienie od umowy, korzystający może żądać, aby leasingodawca odstąpił od umowy ze sprzedawcą. Bez takiego żądania finansujący nie powinien odstępować od umowy sprzedaży z powodu wad rzeczy.
Trzeba jednak pamiętać, że samo żądanie leasingobiorcy nie zawsze oznacza, że leasingodawca skutecznie odstąpi od umowy. Najpierw trzeba ustalić, czy istnieje wada, czy została prawidłowo i terminowo zgłoszona, czy nie doszło do ograniczenia lub wyłączenia rękojmi oraz czy wada daje podstawę do odstąpienia, a nie tylko do naprawy, wymiany albo obniżenia ceny.
Znaczenie ma również stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 27 czerwca 2007 r., sygn. akt II CSK 81/07. Sąd wskazał, że przeniesienie na leasingobiorcę uprawnień z rękojmi i gwarancji, z wyjątkiem odstąpienia od umowy sprzedaży, oznacza także obowiązek zawiadomienia sprzedawcy o wadzie. Brak takiego zawiadomienia może uniemożliwić skuteczne odstąpienie przez leasingodawcę od umowy sprzedaży.
Dlatego przy powtarzających się usterkach nie wystarcza samo ustne zgłaszanie problemu podczas wizyt w serwisie. Bezpieczniej jest gromadzić zlecenia napraw, protokoły przyjęcia auta, korespondencję e-mail, nagrania komunikatów błędów, zdjęcia, opinie techniczne oraz pisemne reklamacje kierowane do sprzedawcy i leasingodawcy.
Rękojmia i gwarancja to dwa różne reżimy odpowiedzialności. Rękojmia wynika z przepisów Kodeksu cywilnego, natomiast gwarancja zależy od treści oświadczenia gwarancyjnego, książki gwarancyjnej albo warunków producenta. W praktyce przy nowych samochodach serwisy najczęściej obsługują naprawy w ramach gwarancji, ale nie wyłącza to automatycznie uprawnień z rękojmi, chyba że zostały skutecznie ograniczone lub wyłączone w relacji między przedsiębiorcami.
Przy sprzedaży między przedsiębiorcami strony mogą rozszerzyć, ograniczyć albo wyłączyć odpowiedzialność z tytułu rękojmi. Nie dotyczy to jednak sytuacji, w której sprzedawca podstępnie zataił wadę. W leasingu firmowym trzeba więc sprawdzić nie tylko umowę leasingu, lecz także dokumenty sprzedaży pojazdu, ogólne warunki leasingu oraz ewentualne postanowienia dotyczące dochodzenia roszczeń wobec sprzedawcy.
Co do zasady przy rzeczach ruchomych sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeżeli wada zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy. W obrocie między przedsiębiorcami istotny jest także obowiązek zbadania rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju oraz niezwłocznego zawiadomienia sprzedawcy o wadzie. Jeżeli wada ujawni się później, zawiadomienie powinno nastąpić niezwłocznie po jej stwierdzeniu.
Jeżeli auto było naprawiane wielokrotnie, a usterka powraca, warto uporządkować chronologię: data odbioru pojazdu, przebieg, pierwsze objawy, daty wizyt w serwisie, zakres napraw, czas unieruchomienia auta i aktualny stan pojazdu. Taka dokumentacja ma znaczenie przy rozmowie z leasingodawcą, dealerem, gwarantem oraz ewentualnie w sporze sądowym.
Jeżeli serwis nie potrafi skutecznie usunąć tej samej wady, leasingobiorca powinien działać równolegle na kilku poziomach. Po pierwsze, każdą usterkę należy zgłaszać pisemnie i żądać potwierdzenia przyjęcia pojazdu do naprawy. Po drugie, warto wskazywać, że problem ma charakter powtarzalny, a wcześniejsze naprawy były bezskuteczne. Po trzecie, należy poinformować leasingodawcę i zażądać zajęcia stanowiska.
W piśmie do leasingodawcy można zażądać podjęcia działań wobec sprzedawcy, w tym rozważenia odstąpienia od umowy sprzedaży, jeżeli wada jest istotna i spełnione są przesłanki wynikające z przepisów lub umowy. Pismo powinno zawierać opis usterek, daty napraw, dowody oraz jasne żądanie. Dobrze jest wyznaczyć termin na odpowiedź.
Jeżeli samochód jest potrzebny do działalności gospodarczej, warto dokumentować również koszty i skutki przestojów, na przykład konieczność wynajmu auta zastępczego, utratę możliwości realizacji zleceń albo dodatkowe wydatki. Nie oznacza to automatycznie, że wszystkie koszty zostaną zwrócone, ale bez dokumentów ich dochodzenie będzie znacznie trudniejsze.
Jeżeli leasingodawca skutecznie odstąpi od umowy sprzedaży samochodu z powodu wad, umowa leasingu wygasa. Nie zawsze oznacza to jednak proste rozliczenie polegające na oddaniu auta i zakończeniu wszelkich płatności. Z art. 7098 § 5 Kodeksu cywilnego wynika, że finansujący może żądać od korzystającego natychmiastowej zapłaty wszystkich przewidzianych w umowie, a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed terminem oraz wskutek wygaśnięcia umowy leasingu i umowy ze zbywcą.
To bardzo ważny element ryzyka. W niektórych sprawach odstąpienie od umowy sprzedaży może być korzystne, ale w innych najpierw trzeba dokładnie policzyć potencjalne rozliczenia. Należy przeanalizować harmonogram rat, opłatę wstępną, wartość wykupu, otrzymane korzyści finansującego, ewentualne odszkodowania oraz zapisy ogólnych warunków umowy leasingu.
Jeżeli leasingodawca odmawia działania, mimo że wady są istotne i dobrze udokumentowane, można rozważyć wezwanie go do wykonania obowiązków wynikających z umowy leasingu oraz przepisów. Ocena takiej odmowy wymaga jednak analizy dokumentów i okoliczności sprawy, ponieważ finansujący nie odpowiada za każdą wadę pojazdu tylko dlatego, że jest właścicielem auta.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce mogą wyglądać spory dotyczące wadliwego samochodu w leasingu.
Przedsiębiorca odebrał nowe auto w leasingu, a po kilku tygodniach pojawiły się powtarzające się problemy ze skrzynią biegów. Serwis trzykrotnie aktualizował oprogramowanie, ale wada wracała. Leasingobiorca zebrał zlecenia napraw, wysłał reklamację do dealera i równocześnie wezwał leasingodawcę do zajęcia stanowiska. Dzięki pełnej dokumentacji można było ocenić, czy istnieją podstawy do żądania odstąpienia przez finansującego od umowy sprzedaży.
Spółka leasingowała samochód dostawczy, w którym regularnie pojawiały się awarie układu elektrycznego. Pracownicy zgłaszali problemy telefonicznie, ale nie żądali pisemnych potwierdzeń z serwisu. Gdy po roku spółka chciała domagać się zwrotu auta, okazało się, że brakuje dowodów na daty i zakres wcześniejszych napraw. W takiej sytuacji trudniej wykazać, że wada była zgłaszana terminowo i że naprawy były nieskuteczne.
Korzystający z leasingu miał auto z ważną gwarancją producenta. Serwis proponował kolejną naprawę, natomiast leasingobiorca chciał natychmiastowego zwrotu pojazdu. Po analizie umowy okazało się, że rękojmia w sprzedaży między dealerem a leasingodawcą została istotnie ograniczona, a najpewniejszą drogą było dochodzenie skutecznej naprawy w ramach gwarancji oraz nacisk na wydanie auta zastępczego zgodnie z warunkami obsługi serwisowej.
Co do zasady nie. Prawo odstąpienia od umowy sprzedaży przysługuje leasingodawcy jako stronie umowy ze sprzedawcą. Leasingobiorca może żądać, aby leasingodawca odstąpił od tej umowy, jeżeli są do tego podstawy.
Tak, w zakresie uprawnień z tytułu wad rzeczy, które przeszły na korzystającego, można zgłaszać wady sprzedawcy lub serwisowi. W praktyce warto jednak równolegle informować leasingodawcę, zwłaszcza gdy usterki są poważne albo powtarzalne.
Nie musi tak być. Obecnie przy rzeczach ruchomych zasadą jest odpowiedzialność sprzedawcy, jeżeli wada zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy. W leasingu firmowym trzeba jednak sprawdzić, czy rękojmia nie została ograniczona lub wyłączona w umowie sprzedaży.
Sama gwarancja zwykle daje prawo do naprawy na warunkach określonych przez gwaranta. Zwrot auta albo odstąpienie od umowy wymaga osobnej podstawy prawnej lub umownej, a w leasingu dodatkowo działania leasingodawcy.
Pismo powinno opisywać wady, wskazywać daty zgłoszeń i napraw, zawierać kopie dokumentów z serwisu oraz konkretne żądanie, na przykład podjęcie działań wobec sprzedawcy albo rozważenie odstąpienia od umowy sprzedaży.
Zwrot samochodu wziętego w leasing z powodu usterek jest możliwy tylko w określonym trybie. Leasingobiorca nie jest stroną umowy sprzedaży auta, dlatego nie może samodzielnie odstąpić od tej umowy. Może natomiast wykonywać większość uprawnień z tytułu wad rzeczy, zgłaszać reklamacje, korzystać z gwarancji i żądać od leasingodawcy podjęcia działań, jeżeli wada uzasadnia odstąpienie od umowy sprzedaży.
Najważniejsze jest szybkie i pisemne zgłaszanie usterek, gromadzenie dokumentów oraz analiza umowy leasingu, dokumentów sprzedaży i warunków gwarancji. Przy poważnych wadach warto przed podjęciem decyzji policzyć skutki finansowe ewentualnego wygaśnięcia leasingu, ponieważ rozliczenie z leasingodawcą może być mniej oczywiste niż samo oddanie wadliwego samochodu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2007 r., sygn. akt II CSK 81/07
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Siwiec
Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.