• Data: 2025-08-22 • Autor: Radca prawny Marek Gola
Wczoraj, prowadząc mój samochód, mąż wymusił pierwszeństwo i spowodował stłuczkę – tak orzekła policja i ukarała go mandatem karnym w wysokości 300 zł (art. 86 § 1 K.w.). Mam ważne OC i AC, ale niestety zagapiłam się i nie mam ważnego przeglądu. Mój 5-letni samochód ma uszkodzony tył, auto poszkodowanego – przód. Czy ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie z mojej polisy OC, jeżeli nie mam ważnego przeglądu? Czy ja otrzymam odszkodowanie z mojej polisy AC? Czy będę musiała płacić z własnej kieszeni ze względu na brak aktualnych badań technicznych?

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.), Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) oraz ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej „ustawa”).
W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż zgodnie z art. 43 z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
„1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
4) zbiegł z miejsca zdarzenia”.
Mając na uwadze powyższe, brak aktualnego przeglądu pojazdu nie powoduje samo przez się regresu na rzecz ubezpieczyciela. Zatem w mojej ocenie nie może być mowy o regresie wobec Pani męża. Innymi słowy odszkodowanie powinien ponieść ubezpieczyciel. Natomiast Pani AC powinno pokryć Pani szkody. Nie będzie Pani musiała płacić z własnej kieszeni za naprawę własnego samochodu. Zgodnie z przepisami ustawy brak badań technicznych nie stanowi podstawy dla ubezpieczyciela dla regresu. Regres występuje tylko w 4 opisanych powyżej przypadkach, chyba że co innego wynika z OWU (ogólnych warunków ubezpieczenia). Nie spotkałem się jednak jeszcze z takim przypadkiem.
Regres mógłby jedynie wystąpić, gdyby okazało się, że pojazd był w tak złym stanie technicznym, że badań by nie przeszedł, a stan techniczny był głównym powodem zdarzenia. Jednak z Pani opisu to nie wynika.
Pan Marek spieszył się rano do pracy, a jego auto od kilku tygodni nie miało ważnego badania technicznego. Na skrzyżowaniu wpadł w tył innego samochodu, bo zagapił się na telefon. Poszkodowany bez problemu dostał odszkodowanie z OC pana Marka, a ubezpieczyciel nie miał prawa żądać zwrotu pieniędzy. Sam Marek nie skorzystał jednak z autocasco, ponieważ w jego OWU znajdował się zapis, że brak przeglądu może ograniczyć odpowiedzialność ubezpieczyciela – na szczęście ubezpieczyciel uznał, że auto było sprawne i wypłacił świadczenie.
Pani Anna jechała wieczorem ze znajomymi na spotkanie rodzinne. W jej aucie, mimo że nie miało ważnego badania technicznego, wszystko działało bez zarzutu. Kiedy inny kierowca wymusił pierwszeństwo i uderzył w jej bok, Anna martwiła się, że brak przeglądu spowoduje problemy z wypłatą. Okazało się jednak, że to drugi kierowca był winny i jego ubezpieczyciel OC wypłacił odszkodowanie bez żadnych komplikacji, a przegląd techniczny auta Anny nie miał tu żadnego znaczenia.
Pan Krzysztof od dawna odkładał wizytę w stacji diagnostycznej, bo samochód miał wyraźne problemy z hamulcami. Pewnego dnia nie wyhamował na czerwonym świetle i spowodował poważną kolizję. Owszem, poszkodowani otrzymali pieniądze z jego OC, ale przy zgłoszeniu szkody z autocasco rzeczoznawca wskazał, że przyczyną wypadku był zły stan techniczny auta. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania z AC, powołując się na zapisy w OWU. Krzysztof musiał sam naprawić swój samochód, co okazało się bardzo kosztowne.
Brak ważnego przeglądu technicznego nie pozbawia kierowcy ochrony z polisy OC – poszkodowany zawsze otrzyma odszkodowanie, a ubezpieczyciel nie ma prawa domagać się jego zwrotu tylko z tego powodu. Inaczej wygląda sytuacja przy autocasco: tutaj znaczenie mają zapisy w OWU i ocena, czy stan techniczny pojazdu miał wpływ na wypadek. W praktyce oznacza to, że brak badań nie wyklucza wypłaty, ale może stać się problemem, jeśli samochód faktycznie był niesprawny i to przyczyniło się do zdarzenia.
Jeśli masz podobny problem i zastanawiasz się, jakie prawa Ci przysługują, możesz skorzystać z naszej pomocy. Oferujemy szybkie i rzetelne porady prawne online – bez wychodzenia z domu, w dogodnym dla Ciebie czasie. Wystarczy opisać swoją sytuację, a otrzymasz jasną odpowiedź opartą na obowiązujących przepisach i praktyce ubezpieczeniowej. Dzięki temu unikniesz niepewności i dowiesz się, jakie rozwiązania są najlepsze w Twoim przypadku.
1. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
2. Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz.U. 2003 nr 124 poz. 1152
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Radca prawny Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym materialnym i procesowym, bliskie jest mu też prawo pracy, prawo rodzinne oraz prawo handlowe. Udzielił już ponad 2000 porad prawnych, pomagając osobom pokrzywdzonym przez nieuczciwych pracodawców, a także tym, w których życie (nie zawsze słusznie) wtargnęła policja i prokuratura.
Zapytaj prawnika