• Stan prawny na: 2026-05-22
Student, który uległ wypadkowi podczas zajęć na uczelni, może dochodzić roszczeń od uczelni, jeżeli wykaże jej winę lub zaniedbanie. Brak prywatnego ubezpieczenia NNW nie zamyka drogi do odszkodowania, ale wpływa na podstawę dochodzenia roszczeń.
W określonych przypadkach możliwe są także świadczenia z ZUS za wypadek w szczególnych okolicznościach. Kluczowe znaczenie mają dokumentacja wypadku, dowody, dokumentacja medyczna oraz ustalenie związku między zdarzeniem a uszczerbkiem na zdrowiu.

Pani Lena podczas obowiązkowych zajęć wychowania fizycznego na pierwszym roku studiów doznała poważnego urazu nogi. Leczenie wymagało operacji i rehabilitacji. W chwili wypadku nie miała prywatnego ubezpieczenia NNW, dlatego chciała wiedzieć, czy może uzyskać odszkodowanie od uczelni albo świadczenie z ZUS.
Jeżeli student nie miał prywatnego ubezpieczenia NNW, nie oznacza to jeszcze, że pozostaje bez ochrony. W pierwszej kolejności trzeba ustalić, czy wypadek był skutkiem zaniedbania uczelni, jej pracownika albo osoby, za którą uczelnia ponosi odpowiedzialność. W takim przypadku podstawą roszczeń może być odpowiedzialność cywilna, w szczególności zasady wynikające z Kodeksu cywilnego.
Aby skutecznie dochodzić odszkodowania od uczelni, co do zasady trzeba wykazać trzy elementy:
Sama okoliczność, że do wypadku doszło na terenie uczelni albo w czasie zajęć, nie wystarcza jeszcze do przypisania uczelni odpowiedzialności. Jeżeli student potknął się wyłącznie z własnej nieuwagi, a miejsce zajęć było prawidłowo przygotowane i bezpieczne, roszczenie wobec uczelni może być trudne do udowodnienia.
Zobacz również: przedawnienie roszczenia z polisy ubezpieczeniowej za uszczerbek na zdrowiu
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W sprawie pani Leny najważniejsze byłoby ustalenie, dlaczego doszło do urazu. Inaczej ocenia się wypadek, który nastąpił podczas zwykłego ćwiczenia sportowego, a inaczej zdarzenie spowodowane wadą sali, brakiem asekuracji, źle dobranym ćwiczeniem, uszkodzonym sprzętem albo poleceniem wykonania czynności nieadekwatnej do stanu zdrowia studenta.
Dowodami mogą być w szczególności:
Warto zgłosić wypadek uczelni jak najszybciej i poprosić o pisemne potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia. Z upływem czasu trudniej jest zabezpieczyć nagrania monitoringu, ustalić świadków i odtworzyć rzeczywisty stan miejsca zdarzenia.
Jeżeli odpowiedzialność uczelni zostanie wykazana, student może domagać się przede wszystkim naprawienia szkody majątkowej. W praktyce mogą to być koszty leczenia prywatnego, rehabilitacji, leków, konsultacji specjalistycznych, dojazdów, opieki osób trzecich, zakupu ortezy lub innego sprzętu medycznego.
Przy poważniejszych urazach możliwe jest również żądanie zadośćuczynienia za krzywdę, czyli za ból, cierpienie, stres, ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu i utratę możliwości uczestniczenia w zajęciach albo aktywnościach życiowych. W określonych przypadkach w grę może wchodzić także renta, jeżeli wypadek spowodował zwiększone potrzeby, utratę zdolności do pracy zarobkowej albo zmniejszenie widoków powodzenia na przyszłość.
Wysokość roszczenia zależy od rodzaju urazu, czasu leczenia, stopnia uszczerbku, rokowań, wpływu wypadku na naukę i życie osobiste oraz od tego, jakie koszty student rzeczywiście poniósł lub będzie musiał ponosić w przyszłości.
Niezależnie od ewentualnej odpowiedzialności uczelni, w określonych sytuacjach student może ubiegać się o świadczenia z ZUS na podstawie ustawy o zaopatrzeniu z tytułu wypadków lub chorób zawodowych powstałych w szczególnych okolicznościach. Ustawa obejmuje m.in. nagłe zdarzenia wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiły w czasie zajęć w szkole wyższej, zajęć na studiach doktoranckich albo praktyki przewidzianej organizacją studiów lub nauki.
Nie każde skręcenie, stłuczenie czy złamanie automatycznie daje prawo do świadczeń z ZUS. Organ rentowy ocenia okoliczności i przyczyny wypadku, związek zdarzenia z zajęciami oraz skutki zdrowotne. Znaczenie ma także to, czy poszkodowany spełnia ustawowe warunki przyznania konkretnego świadczenia.
Informacje ZUS dotyczące procedury i dokumentów w sprawach o jednorazowe odszkodowanie w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową powstałymi w szczególnych okolicznościach warto traktować jako punkt wyjścia do przygotowania wniosku, ale o wyniku sprawy decydują konkretne dokumenty i ustalenia medyczne.
W razie spełnienia warunków ustawowych w grę mogą wchodzić przede wszystkim:
Niezdolność do pracy, stały albo długotrwały uszczerbek na zdrowiu oraz ich związek z wypadkiem ustala lekarz orzecznik ZUS, a w razie sprzeciwu – komisja lekarska ZUS. Z tego powodu sama dokumentacja z uczelni nie wystarczy; kluczowa jest pełna i spójna dokumentacja medyczna.
Świadczenia mogą nie przysługiwać, jeżeli wypadek nastąpił z winy umyślnej albo rażącego niedbalstwa poszkodowanego. Podobnie może być, gdy student, będąc w stanie nietrzeźwości albo pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku, a okoliczność ta została udokumentowana w aktach sprawy.
Student powinien zebrać dokumentację wypadku oraz leczenia. W praktyce do wniosku lub dalszych wyjaśnień przydatne będą zwłaszcza: opis zdarzenia, dokumentacja powypadkowa z uczelni, zaświadczenia lekarskie, karty informacyjne leczenia szpitalnego, wyniki badań, dokumenty rehabilitacyjne oraz dane świadków.
Jeżeli uczelnia nie sporządziła dokumentacji powypadkowej, warto wystąpić o jej przygotowanie lub o pisemne stanowisko dotyczące zdarzenia. Brak takiej dokumentacji nie zawsze przekreśla sprawę, ale może utrudnić wykazanie, że wypadek nastąpił w czasie zajęć, praktyk albo innych aktywności objętych organizacją studiów.
W sprawach cywilnych przeciwko uczelni należy również pamiętać o przedawnieniu. Roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym co do zasady przedawniają się po 3 latach od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Przy szkodzie na osobie szczegóły mogą zależeć od konkretnej sytuacji, dlatego nie warto zwlekać z analizą sprawy.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy roszczenie może być zasadne, a kiedy potrzebna będzie szczegółowa analiza dowodów i przyczyn wypadku.
Studentka doznała poparzenia podczas obowiązkowych zajęć laboratoryjnych. Po wypadku okazało się, że odczynniki były przechowywane w sposób sprzeczny z instrukcjami, a prowadzący nie omówił zasad bezpiecznego używania substancji. W takiej sytuacji można rozważać roszczenia wobec uczelni, ponieważ uraz mógł wynikać z nieprawidłowej organizacji zajęć i naruszenia zasad bezpieczeństwa.
Student poślizgnął się podczas zajęć sportowych na mokrej nawierzchni sali. Inni studenci wcześniej zgłaszali prowadzącemu, że podłoga jest śliska, ale zajęcia nie zostały przerwane ani przeniesione. Jeżeli świadkowie potwierdzą te okoliczności, a dokumentacja medyczna wykaże związek urazu z upadkiem, student może dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia od uczelni.
Studentka uległa wypadkowi podczas praktyk przewidzianych programem studiów. Doznała poważnego urazu, który uniemożliwił jej wykonywanie pracy przez dłuższy czas. W takim przypadku należy osobno ocenić odpowiedzialność podmiotu organizującego praktykę, uczelni oraz możliwość ubiegania się o świadczenia z ZUS z tytułu wypadku w szczególnych okolicznościach.
Nie. Brak prywatnej polisy NNW oznacza jedynie, że student nie otrzyma świadczenia z takiej umowy. Nadal może dochodzić roszczeń od uczelni, jeżeli wykaże jej odpowiedzialność, albo ubiegać się o świadczenia z ZUS, jeśli spełnia ustawowe warunki.
Nie. Uczelnia odpowiada wtedy, gdy można jej przypisać zaniedbanie lub winę, np. niebezpieczne warunki, wadliwy sprzęt, brak nadzoru albo niewłaściwą organizację zajęć. Sam fakt, że wypadek wydarzył się na uczelni, zwykle nie wystarcza.
Należy zgłosić zdarzenie prowadzącemu lub właściwej jednostce uczelni, poprosić o sporządzenie dokumentacji, ustalić świadków, zrobić zdjęcia miejsca zdarzenia, zachować dokumenty medyczne i opisywać dolegliwości lekarzom możliwie precyzyjnie.
Tak, są to różne podstawy dochodzenia świadczeń. Trzeba jednak pamiętać, że każda ścieżka ma własne warunki, dokumenty i sposób oceny sprawy. W konkretnej sprawie znaczenie może mieć także to, czy wypłacone świadczenia wpływają na rozliczenie szkody.
Tak. Zgłoszenie wypadku i zabezpieczenie dowodów warto zrobić jak najszybciej. Wysokość roszczenia można doprecyzować później, gdy będą znane skutki urazu, koszty leczenia, rehabilitacji i rokowania.
Wypadek studenta na uczelni może prowadzić do dwóch odrębnych kierunków działania: roszczeń cywilnych wobec uczelni oraz świadczeń z ZUS za wypadek w szczególnych okolicznościach. W pierwszym przypadku kluczowe jest wykazanie winy lub zaniedbania uczelni, a w drugim – spełnienie warunków ustawowych i ustalenia medyczne dokonane w postępowaniu przed ZUS.
Najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie dowodów. Im dokładniej zostaną udokumentowane okoliczności wypadku, przyczyna urazu, przebieg leczenia i skutki zdrowotne, tym większa szansa na prawidłową ocenę sprawy oraz skuteczne dochodzenie należnych świadczeń.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Hanna Żurowska
Radca prawny od 1994 r., mediator, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego i nowych technologii . Zajmuje się sporządzaniem regulaminów sprzedaży przez internet, polityk prywatności oraz umów z zakresu...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika