• Data: 2025-12-03 • Autor: Kamil Kiecana
Na początku roku ktoś rozesłał do moich znajomych, współpracowników i sąsiadów listy, w których znajdowały się oszczerstwa na mój temat. Listy były napisane na komputerze, ale adresy na kopertach zostały sporządzone ręcznie. Po około sześciu miesiącach udało mi się ustalić, kto adresował te listy. Osoba ta przyznała, że zaadresowała sześć kopert na prośbę znajomego, którego również znam, ale jak twierdzi, nie znała treści listów. Znajomy, który zlecił wysyłkę, obecnie przebywa za granicą. Czy w takiej sytuacji mogę wnieść pozew cywilny przeciwko osobie, która adresowała listy, i czy są podobne orzeczenia Sądu Najwyższego?
.jpg)
Zgodnie z art. 212 i 213 Kodeksu karnego:
Art. 212.
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.
Art. 213.
§ 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.
§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:
dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub
służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.
W opisanej sytuacji może dojść do pomówienia, jeśli treść listów była fałszywa i naruszała dobre imię adresata.
Zgodnie z art. 216 Kodeksu karnego:
§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Wysyłanie listów z obraźliwymi treściami może więc stanowić także zniewagę, szczególnie jeśli ich celem było poniżenie lub ośmieszenie danej osoby.
Zgodnie z art. 190a Kodeksu karnego:
§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby wzbudza u niej poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Jeśli rozsyłanie listów było powtarzalne i wywołało u pokrzywdzonego trwały stres lub poczucie zagrożenia, może to wypełniać znamiona uporczywego nękania.
W opisanym stanie faktycznym można rozważyć złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury lub na policję. Organy ścigania powinny wszcząć postępowanie w celu ustalenia, kto faktycznie był autorem lub inicjatorem wysyłki listów. Po zebraniu dowodów i przesłuchaniu osób zaangażowanych prokurator zdecyduje, czy skierować akt oskarżenia do sądu.
Zgodnie z art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, dobra osobiste – takie jak cześć, dobre imię czy prywatność – podlegają ochronie prawnej. Osoba, której dobra zostały naruszone, może żądać:
zaprzestania naruszeń,
złożenia przeprosin,
zadośćuczynienia pieniężnego lub wpłaty na cel społeczny.
Jeśli osoba, która adresowała listy, działała nieświadomie, jej odpowiedzialność może być ograniczona, ale możliwe jest również dochodzenie roszczeń wobec osoby, która zleciła wysyłkę.
Rozsyłanie listów z pomówieniami może stanowić zarówno przestępstwo zniesławienia lub zniewagi, jak i naruszenie dóbr osobistych. W takiej sytuacji warto złożyć zawiadomienie do organów ścigania oraz rozważyć pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych. Nawet jeśli osoba adresująca listy nie znała ich treści, może ponosić częściową odpowiedzialność, jeśli działała w sposób nieostrożny.
Przykład 1
Sąsiad rozsyłał do mieszkańców wspólnoty listy, w których oskarżał jedną z lokatorek o kradzieże. Po śledztwie okazało się, że informacje były nieprawdziwe. Kobieta wniosła prywatny akt oskarżenia o zniesławienie i wygrała sprawę.
Przykład 2
Były pracownik firmy przesyłał do klientów wiadomości z oszczerstwami o byłym szefie. Sąd uznał jego działania za zniesławienie i nakazał zapłatę zadośćuczynienia w wysokości 10 000 zł.
Przykład 3
Anonimowe listy z obraźliwymi treściami trafiały do znajomych pewnej kobiety. Ustalono autora listów dzięki analizie pisma. Otrzymał on karę grzywny i obowiązek publicznych przeprosin.
Jeśli spotkała Cię podobna sytuacja i chcesz dowiedzieć się, jak skutecznie bronić swojego dobrego imienia, skontaktuj się z nami. Przygotujemy dla Ciebie analizę prawną i pomożemy sporządzić zawiadomienie lub pozew cywilny.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Kamil Kiecana
Kamil Kiecana, radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Rzeszowie.
Prowadzi kompleksową obsługę prawną przedsiębiorców. Doradza też osobom fizycznym.
Specjalizuje się w prawie umów w obrocie gospodarczym, prawie handlowym, cywilnym oraz żywnościowym.
Od 2013 r. doradza firmom z branży FMCG.
Ponadto, współpracuje z dużymi kancelariami prawnymi obsługującymi spółki kapitałowe.
Zapytaj prawnika