Zapytaj prawnika ›

Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Listy z pomówieniami a ochrona dobrego imienia

• Stan prawny na: 2026-05-29

Rozesłanie listów z oszczerstwami może stanowić zniesławienie, zniewagę oraz naruszenie dóbr osobistych. Samo adresowanie kopert nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności cywilnej, jeśli osoba ta rzeczywiście nie znała treści listów i nie uczestniczyła świadomie w naruszeniu.

W praktyce kluczowe jest ustalenie autora lub zleceniodawcy wysyłki, zabezpieczenie dowodów oraz wybór właściwej drogi: prywatny akt oskarżenia, zawiadomienie w innych przestępstwach albo pozew o ochronę dóbr osobistych.

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Listy z pomówieniami a ochrona dobrego imienia
Najważniejsze:
  • Osoba, która tylko zaadresowała koperty, odpowiada zasadniczo wtedy, gdy wiedziała lub powinna była wiedzieć, że uczestniczy w rozpowszechnianiu pomówień.
  • Najsilniejsze roszczenia cywilne kieruje się zwykle przeciwko autorowi listów albo osobie, która zorganizowała ich wysyłkę.
  • Zniesławienie z art. 212 Kodeksu karnego oraz zniewaga z art. 216 Kodeksu karnego są co do zasady ścigane z oskarżenia prywatnego.
  • W pozwie o ochronę dóbr osobistych można żądać m.in. przeprosin, zakazu dalszych naruszeń, zadośćuczynienia albo zapłaty na cel społeczny.
  • Przed złożeniem pozwu warto zabezpieczyć koperty, listy, zeznania odbiorców oraz okoliczności wskazujące na autora lub organizatora wysyłki.

Na czym polega problem prawny przy listach z pomówieniami?

Rozesłanie listów zawierających oszczerstwa uderza przede wszystkim w dobre imię, cześć, reputację zawodową i zaufanie potrzebne do wykonywania pracy lub działalności. Taka sytuacja może mieć dwa równoległe wymiary: karny oraz cywilny.

W prawie karnym trzeba ocenić, czy doszło do zniesławienia, zniewagi albo innego czynu zabronionego. W prawie cywilnym bada się, czy naruszono dobra osobiste i kto za to naruszenie ponosi odpowiedzialność.

W opisanym stanie faktycznym szczególne znaczenie ma rozróżnienie między osobą, która przygotowała lub zleciła wysyłkę listów, a osobą, która jedynie zaadresowała koperty. Sam fakt ręcznego napisania adresów nie oznacza automatycznie odpowiedzialności za treść listów.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Zniesławienie w liście

Zgodnie z art. 212 i 213 Kodeksu karnego zniesławienie polega na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.

Art. 212 Kodeksu karnego

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Art. 213 Kodeksu karnego

§ 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:

  1. dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub
  2. służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.

Jeżeli listy zawierały nieprawdziwe informacje mogące obniżyć Pana reputację wśród znajomych, sąsiadów lub współpracowników, można rozważyć prywatny akt oskarżenia o zniesławienie. Adresatami takiego oskarżenia powinny być jednak osoby, którym można przypisać sprawstwo, współsprawstwo, pomocnictwo albo podżeganie.

W praktyce najważniejsze będzie wykazanie, kto napisał listy, kto zdecydował o ich rozesłaniu, kto przekazał dane adresowe i czy osoba adresująca koperty wiedziała, co znajduje się w środku.

Zniewaga a obraźliwe treści w korespondencji

Niezależnie od zniesławienia list może zawierać także zniewagę. Zgodnie z art. 216 Kodeksu karnego odpowiada ten, kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do tej osoby dotarła.

Art. 216 Kodeksu karnego

§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Zniesławienie dotyczy przede wszystkim zarzutów o określone postępowanie lub cechy, które mogą zniszczyć reputację. Zniewaga dotyczy natomiast obraźliwych, poniżających sformułowań. W jednym liście mogą wystąpić oba typy naruszeń.

Czy można pozwać osobę, która adresowała koperty?

Pozew cywilny przeciwko osobie adresującej koperty jest formalnie możliwy, ale jego zasadność zależy od dowodów. Trzeba wykazać, że ta osoba nie była przypadkowym wykonawcą prostej czynności technicznej, lecz świadomie uczestniczyła w naruszeniu dóbr osobistych albo co najmniej działała w sposób bezprawny i zawiniony w zakresie dochodzonych roszczeń pieniężnych.

Jeżeli osoba ta wiarygodnie wykaże, że nie znała treści listów, nie miała podstaw podejrzewać ich oszczerczego charakteru i jedynie przepisała adresy na prośbę znajomego, odpowiedzialność cywilna może być trudna do wykazania. Inaczej należy oceniać sytuację, gdy wiedziała o treści listów, pomagała w ich dystrybucji, znała cel działania albo wcześniej uczestniczyła w konflikcie.

W praktyce warto rozważyć wezwanie tej osoby jako świadka, a nie od razu jako pozwanego. Jej zeznania mogą pomóc ustalić, kto zlecił wysyłkę, kiedy przekazano koperty, ile ich było i czy znała okoliczności sprawy.

Ważne: W sprawach o pomówienia kluczowa jest strategia dowodowa. Przed pozwaniem osoby, która tylko adresowała koperty, warto ocenić, czy dowody wskazują na jej świadomy udział, czy raczej na rolę świadka pomagającego ustalić właściwego sprawcę.

Ochrona dóbr osobistych w sądzie cywilnym

Zgodnie z art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego dobra osobiste człowieka, takie jak cześć, dobre imię, nazwisko, wizerunek, prywatność czy tajemnica korespondencji, pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Rozesłanie listów z fałszywymi zarzutami może naruszać przede wszystkim dobre imię i cześć zewnętrzną, czyli opinię o danej osobie w oczach innych.

W pozwie o ochronę dóbr osobistych można żądać w szczególności:

  • nakazania zaniechania dalszego rozsyłania podobnych treści,
  • usunięcia skutków naruszenia, np. przesłania przeprosin do osób, które otrzymały listy,
  • złożenia oświadczenia o odpowiedniej treści i formie,
  • zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę,
  • zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny,
  • odszkodowania, jeżeli naruszenie spowodowało konkretną szkodę majątkową.

W procesie o ochronę dóbr osobistych powód powinien wskazać, jakie dobro osobiste zostało naruszone, na czym polegało naruszenie i kto go dokonał. Po wykazaniu naruszenia pozwany może próbować obalić bezprawność swojego działania, np. powołując się na prawdziwość zarzutów, działanie w uzasadnionym interesie lub brak udziału w rozpowszechnianiu treści.

Co zrobić, gdy główny sprawca przebywa za granicą?

Pobyt sprawcy za granicą nie zamyka drogi do dochodzenia roszczeń. Jeżeli znany jest jego adres, można kierować przeciwko niemu roszczenia cywilne, choć doręczenia i prowadzenie sprawy mogą być bardziej czasochłonne. Jeżeli adres nie jest znany, trzeba podjąć działania zmierzające do jego ustalenia.

W sprawie karnej przy zniesławieniu i zniewadze co do zasady pokrzywdzony wnosi prywatny akt oskarżenia do sądu. Jeżeli pojawiają się także inne czyny, np. uporczywe nękanie, groźby lub podszywanie się, można rozważyć zawiadomienie policji lub prokuratury, przy czym tryb ścigania zależy od konkretnej kwalifikacji czynu.

Czy wchodzi w grę uporczywe nękanie?

Art. 190a Kodeksu karnego dotyczy uporczywego nękania. Sam jednorazowy akt wysłania kilku listów nie zawsze wystarczy do przyjęcia stalkingu. Konieczna jest ocena, czy zachowanie miało charakter uporczywy i czy wzbudziło u pokrzywdzonego poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie naruszyło jego prywatność.

Art. 190a § 1 Kodeksu karnego

Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Jeżeli listy były elementem szerszej kampanii nękania, powtarzały się albo towarzyszyły im telefony, wiadomości, obserwowanie lub inne działania, warto opisać całość zdarzeń w zawiadomieniu. Jeżeli był to pojedynczy incydent, podstawowe znaczenie zwykle będą miały przepisy o zniesławieniu, zniewadze oraz ochronie dóbr osobistych.

Jakie dowody zabezpieczyć?

W sprawie o listy z pomówieniami warto zabezpieczyć wszystkie oryginały listów i kopert. Nie należy ich niszczyć ani dopisywać na nich uwag. Oryginały mogą mieć znaczenie dla analizy pisma, ustalenia sposobu nadania przesyłek, śladów technicznych oraz porównania adresowania.

Przydatne mogą być zwłaszcza:

  • oryginały kopert i listów,
  • lista osób, które otrzymały korespondencję,
  • zeznania odbiorców listów,
  • korespondencja z osobą, która przyznała się do adresowania kopert,
  • informacje o tym, kto przekazał koperty do zaadresowania,
  • dowody szkody, np. utrata zleceń, problemy w pracy, zerwanie współpracy,
  • dokumentacja medyczna lub psychologiczna, jeżeli naruszenie wywołało poważne skutki zdrowotne.

W pozwie lub prywatnym akcie oskarżenia można wnosić o przesłuchanie świadków, zażądanie określonych dokumentów oraz przeprowadzenie innych dowodów, jeżeli są potrzebne do ustalenia autora lub współuczestników naruszenia.

Czy istnieją podobne orzeczenia Sądu Najwyższego?

W sprawach o dobra osobiste sądy, w tym Sąd Najwyższy, wielokrotnie podkreślały, że ochrona czci i dobrego imienia obejmuje zarówno wypowiedzi publiczne, jak i przekazy kierowane do ograniczonego kręgu osób, jeżeli mogą one obniżyć ocenę pokrzywdzonego w środowisku. Nie trzeba więc, aby pomówienie trafiło do prasy lub internetu.

Jednocześnie odpowiedzialność konkretnej osoby zależy od jej rzeczywistej roli. Inaczej ocenia się autora oszczerczego pisma, inaczej organizatora wysyłki, a inaczej osobę wykonującą czynność techniczną bez wiedzy o treści korespondencji. W pozwie nie wystarczy samo przypuszczenie. Trzeba przedstawić fakty i dowody wskazujące, że pozwany uczestniczył w naruszeniu.

Podsumowanie

W opisanej sytuacji można rozważyć działania karne i cywilne, ale najważniejsze jest prawidłowe ustalenie osoby odpowiedzialnej. Pozwanie osoby, która jedynie adresowała koperty, może być ryzykowne, jeśli brak dowodów, że znała treść listów albo świadomie pomagała w ich rozesłaniu. Często lepszym rozwiązaniem jest najpierw wykorzystanie jej jako źródła dowodowego przeciwko osobie, która zleciła wysyłkę.

Jeżeli listy zawierały fałszywe i krzywdzące zarzuty, można żądać przeprosin, zakazu dalszych naruszeń, zadośćuczynienia, zapłaty na cel społeczny, a w określonych przypadkach również odszkodowania. Równolegle można rozważyć prywatny akt oskarżenia o zniesławienie lub zniewagę.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, kiedy odpowiedzialność może obciążać autora lub organizatora wysyłki, a kiedy osoba wykonująca czynność techniczną może być przede wszystkim świadkiem.

PRZYKŁAD 1

Sąsiad przygotował listy zarzucające mieszkańcowi kradzieże i rozesłał je do członków wspólnoty. Osoba, która pomogła mu włożyć pisma do skrzynek, wcześniej czytała treść listów i komentowała, że trzeba „wszystkich ostrzec”. W takim przypadku można rozważać odpowiedzialność nie tylko autora, lecz także osoby pomagającej w rozpowszechnieniu pomówień.

PRZYKŁAD 2

Pracownik biura zaadresował kilka kopert na polecenie znajomego, nie widząc zawartości przesyłek. Dopiero później okazało się, że w środku były oszczercze pisma. Jeżeli brak dowodów, że znał treść listów lub cel działania, jego odpowiedzialność może być trudna do wykazania, ale może zostać przesłuchany jako świadek.

PRZYKŁAD 3

Były kontrahent rozesłał do klientów przedsiębiorcy listy sugerujące nieuczciwość i niewypłacalność firmy. Po wysyłce przedsiębiorca utracił kilka zamówień. W takim przypadku oprócz przeprosin i zadośćuczynienia można rozważyć także odszkodowanie, jeżeli da się wykazać konkretną stratę oraz związek z rozpowszechnionymi zarzutami.

FAQ

Czy mogę od razu pozwać osobę, która adresowała koperty?

Możesz, ale przed złożeniem pozwu trzeba ocenić szanse dowodowe. Jeżeli ta osoba nie znała treści listów i tylko technicznie zaadresowała koperty, pozew przeciwko niej może okazać się słaby. Często lepiej najpierw ustalić jej wiedzę i rolę, a następnie zdecydować, czy ma być pozwanym, czy świadkiem.

Kogo najlepiej wskazać jako pozwanego?

Najczęściej pozwanym powinien być autor listów, osoba, która zorganizowała wysyłkę, albo osoba świadomie rozpowszechniająca pomówienia. Jeżeli kilka osób współdziałało, można rozważyć pozwanie więcej niż jednej osoby, ale każdej z nich trzeba przypisać konkretną rolę.

Czy przy zniesławieniu trzeba składać zawiadomienie na policji?

Zniesławienie z art. 212 Kodeksu karnego jest co do zasady ścigane z oskarżenia prywatnego, więc pokrzywdzony zwykle wnosi prywatny akt oskarżenia do sądu. Policja lub prokuratura mogą mieć większe znaczenie, gdy w sprawie występują także inne czyny, np. uporczywe nękanie, groźby albo podszywanie się.

Czy prawdziwy zarzut zawsze wyłącza odpowiedzialność?

Nie zawsze. Przy zniesławieniu znaczenie ma m.in. to, czy zarzut był publiczny czy niepubliczny oraz czy dotyczył osoby pełniącej funkcję publiczną albo służył obronie społecznie uzasadnionego interesu. W sprawach cywilnych nawet prawdziwa informacja może czasem naruszać inne dobra osobiste, np. prywatność, zależnie od kontekstu.

Czy mogę żądać przeprosin wysłanych do wszystkich odbiorców listu?

Tak, jest to jedno z typowych żądań w sprawach o ochronę dóbr osobistych. Treść, forma i krąg adresatów przeprosin powinny być proporcjonalne do naruszenia. Jeżeli pomówienie trafiło do określonej grupy osób, można żądać, aby oświadczenie prostujące dotarło właśnie do tej grupy.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej  ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Kamil Kiecana

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Kamil Kiecana

Kamil Kiecana, radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Rzeszowie. Prowadzi kompleksową obsługę prawną przedsiębiorców. Doradza też osobom fizycznym. Specjalizuje się w prawie umów w obrocie gospodarczym, prawie handlowym, cywilnym oraz...

>> więcej informacji


Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »