• Stan prawny na: 2026-05-09 Autor: Radca prawny Anna Sufin
Jeżeli gałęzie, korzenie, igły lub szyszki z drzew sąsiada przechodzą na Twoją działkę, możesz żądać od sąsiada ich usunięcia, a w określonych sytuacjach także samodzielnie je obciąć.
Najbezpieczniej zacząć od pisemnego wezwania z wyznaczeniem rozsądnego terminu. Trzeba jednak działać ostrożnie, aby nie uszkodzić drzewa i nie narazić się na roszczenia odszkodowawcze.

Problem pana Wiesława dotyczy sytuacji, w której drzewa rosnące przy granicy działki sąsiada przerastają na jego posesję, a spadające igły, szyszki i gałęzie brudzą działkę oraz samochody. W takich sprawach trzeba odróżnić zwykłe uciążliwości sąsiedzkie od sytuacji, w której właściciel działki może podjąć konkretne działania prawne.
Podstawowe znaczenie ma art. 150 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. Ta sama zasada dotyczy gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu, ale w przypadku gałęzi i owoców trzeba najpierw wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia.
Oznacza to, że pan Wiesław nie powinien od razu organizować przycinania gałęzi, jeżeli wcześniej nie dał sąsiadowi realnej możliwości usunięcia problemu. Termin powinien być rozsądny i dostosowany do skali prac, pory roku, dostępności wykonawcy oraz bezpieczeństwa. W prostych sprawach może to być np. kilkanaście dni, ale przy większych drzewach bezpieczniej wyznaczyć dłuższy termin.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Najlepiej zrobić to pisemnie. Wezwanie może mieć prostą formę, ale powinno zawierać: dane właścicieli nieruchomości, opis problemu, wskazanie drzew lub gałęzi, które przechodzą na działkę, termin na wykonanie prac oraz informację, że po bezskutecznym upływie terminu właściciel działki rozważy samodzielne usunięcie zwisających gałęzi w granicach dopuszczonych przez prawo.
Dla celów dowodowych warto wysłać pismo listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo doręczyć je osobiście z potwierdzeniem na kopii. Można też użyć wiadomości e-mail lub SMS, jeżeli da się później wykazać treść wiadomości, datę wysłania i adresata. Przy konflikcie sąsiedzkim dowody mają duże znaczenie, bo często spór dotyczy tego, czy sąsiad został w ogóle uprzedzony.
Co do zasady właściciel działki powinien wykonywać prace ze swojej nieruchomości i tylko w zakresie, w jakim gałęzie, owoce albo korzenie przekraczają granicę. Samowolne wejście na cudzy grunt może wywołać kolejny konflikt, zwłaszcza gdy nie ma zgody właściciela.
Warto pamiętać także o art. 149 Kodeksu cywilnego. Przepis ten pozwala właścicielowi gruntu wejść na grunt sąsiedni w celu usunięcia zwieszających się z jego własnych drzew gałęzi lub owoców, przy czym właściciel sąsiedniego gruntu może żądać naprawienia wynikłej stąd szkody. W praktyce oznacza to, że sąsiad będący właścicielem drzew może potrzebować dostępu do działki pana Wiesława, aby bezpiecznie przyciąć gałęzie, ale powinno to nastąpić w sposób uzgodniony i jak najmniej uciążliwy.
Samo spadanie igieł, liści, szyszek czy drobnych gałązek nie zawsze oznacza, że sąsiad narusza prawo. Drzewa są naturalnym elementem nieruchomości, a pewien poziom uciążliwości bywa traktowany jako normalny w stosunkach sąsiedzkich. Inaczej może być wtedy, gdy skala problemu jest znaczna, drzewa zostały posadzone bardzo blisko granicy, gałęzie regularnie spadają na samochody, powodują uszkodzenia albo realnie zagrażają bezpieczeństwu.
W takich sytuacjach można powoływać się nie tylko na przepisy o obcięciu gałęzi i korzeni, lecz także na ogólne zasady prawa sąsiedzkiego, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości powinien powstrzymywać się od działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Ocena zależy jednak od konkretnego miejsca, rodzaju nieruchomości, nasilenia uciążliwości i dowodów.
Przycinanie powinno być proporcjonalne. Nie należy usuwać więcej niż to, co rzeczywiście przechodzi na działkę. Nie wolno też doprowadzić do obumarcia drzewa, uszkodzenia pnia, zniszczenia ogrodzenia, instalacji, nasadzeń czy innych elementów sąsiedniej nieruchomości. Jeżeli prace są większe, warto zlecić je osobie z doświadczeniem i udokumentować stan przed oraz po przycięciu zdjęciami.
Jeżeli sąsiad poniesie szkodę wskutek nieostrożnego działania, może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Z tego powodu pan Wiesław powinien najpierw wezwać sąsiada, zachować dowody korespondencji, sfotografować przerastające gałęzie i zlecić ewentualne prace w sposób bezpieczny.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce stosować zasady dotyczące przerastających gałęzi, korzeni i uciążliwości z drzew sąsiada.
Gałęzie sosny sąsiada zwieszają się nad podjazdem pana Wiesława, a szyszki spadają na zaparkowany samochód. Pan Wiesław wysyła do sąsiada pismo z opisem problemu, zdjęciami i terminem na przycięcie gałęzi. Jeżeli sąsiad nie zareaguje, pan Wiesław może usunąć zwisające gałęzie w granicach swojej działki, zachowując ostrożność i dokumentując wykonane prace.
Korzenie drzewa z działki sąsiada przechodzą pod ogrodzeniem i zaczynają wypychać kostkę brukową. Właściciel działki może obciąć korzenie znajdujące się po jego stronie granicy, ale przed pracami powinien ocenić, czy nie spowoduje to przewrócenia lub obumarcia drzewa. Przy dużym drzewie rozsądne będzie skorzystanie z pomocy specjalisty.
Liście z drzew sąsiada sezonowo wpadają do ogrodu, ale gałęzie nie przekraczają granicy i nie powodują szkód. W takiej sytuacji samo niezadowolenie z konieczności sprzątania może nie wystarczyć do skutecznego żądania wycięcia drzewa. Inaczej byłoby, gdyby uciążliwość była wyjątkowo intensywna i wykraczała poza zwykłe relacje sąsiedzkie.
Tak, ale dopiero po wyznaczeniu sąsiadowi odpowiedniego terminu na ich usunięcie. Samodzielne przycięcie powinno ograniczać się do części zwieszających się nad Twoją działką.
Art. 150 Kodeksu cywilnego pozwala właścicielowi gruntu obciąć korzenie przechodzące z sąsiedniej działki. Mimo to w praktyce warto wcześniej uprzedzić sąsiada, zwłaszcza gdy prace mogą wpłynąć na stan drzewa albo wywołać spór.
Bez zgody sąsiada jest to ryzykowne. Prace najlepiej wykonywać ze swojej działki. Jeżeli konieczne jest wejście na cudzy teren, należy uzgodnić to z właścicielem albo rozważyć dalsze kroki prawne.
Nie w każdej sytuacji. Zwykłe sezonowe opadanie liści czy igieł może być normalną uciążliwością. Roszczenia są bardziej uzasadnione, gdy skala zaśmiecania, zagrożenie lub szkody przekraczają przeciętną miarę.
Warto wykonać zdjęcia, zabezpieczyć dowody, ustalić właściciela drzewa i wezwać go do naprawienia szkody. Odpowiedzialność zależy od okoliczności, w tym od tego, czy drzewo było zaniedbane, chore albo stwarzało przewidywalne zagrożenie.
Jeżeli drzewa sąsiada zaśmiecają działkę, najpierw należy ustalić, czy problem dotyczy zwisających gałęzi, przechodzących korzeni, spadających owoców, czy jedynie typowych uciążliwości, takich jak liście, igły lub szyszki. Najpewniejszą drogą jest pisemne wezwanie sąsiada do usunięcia gałęzi z wyznaczeniem odpowiedniego terminu. Dopiero po jego bezskutecznym upływie można rozważyć samodzielne działanie w zakresie dopuszczonym przez Kodeks cywilny.
Właściciel działki powinien działać rozważnie, dokumentować problem i unikać działań, które mogłyby zniszczyć drzewo albo spowodować szkodę. Przy poważnym konflikcie sąsiedzkim warto przygotować dobre wezwanie przedsądowe i ocenić, czy zachowanie sąsiada przekracza zwykłą miarę korzystania z nieruchomości.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika