Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zniesienie współwłasności nieruchomości po śmierci współwłaściciela

Autor: Bogusław Nowakowski • Opublikowane: 2017-12-13

Byłyśmy z siostrą współwłaścicielkami działki i nieruchomości. Dokonałyśmy podziału i posiadam zaświadczenie starosty o wyodrębnieniu samodzielnego lokalu. Mam też geodezyjny podział działki zatwierdzony przez wójta. Zabiegałam o notarialne zniesienie współwłasności, do którego jednak nie doszło, bo siostra zmarła pół roku temu. W swym testamencie przekazała swoją część mężowi (nie miała dzieci). Notariusz szwagra czyni kroki w celu uprawomocnienia testamentu siostry. Jaka jest moja sytuacja prawna wobec zmiany współwłaściciela? Czy powinnam się zgadzać na czynności notarialne, które wszczął szwagier? To on cały czas hamował zniesienie współwłasności, na który obie z siostrą zgadzałyśmy się. Dlaczego notariusz wymaga ode mnie i od mojego brata obecności? Jak mam postąpić?

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Mąż siostry, jako jej spadkobierca, musi uzyskać potwierdzenie swego prawa do spadku. Może to zrobić w drodze sądowego stwierdzenia nabycia spadku lub notarialnego poświadczenia dziedziczenia. Jak rozumiem, wybrał notariusza.

Niezależnie od tego, czy w sądzie, czy u notariusza, muszą być wskazani i obecni wszyscy potencjalni spadkobiercy ustawowi. Według Kodeksu cywilnego (K.c.):

Art. 931. § 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.

§ 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.

Art. 932. § 1. W braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice.

§ 2. Udział spadkowy każdego z rodziców, które dziedziczy w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy, wynosi jedną czwartą całości spadku. Jeżeli ojcostwo rodzica nie zostało ustalone, udział spadkowy matki spadkodawcy, dziedziczącej w zbiegu z jego małżonkiem, wynosi połowę spadku.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

§ 3. W braku zstępnych i małżonka spadkodawcy cały spadek przypada jego rodzicom w częściach równych.

§ 4. Jeżeli jedno z rodziców spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada rodzeństwu spadkodawcy w częściach równych.

§ 5. Jeżeli którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku pozostawiając zstępnych, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym. Podział tego udziału następuje według zasad, które dotyczą podziału między dalszych zstępnych spadkodawcy.

§ 6. Jeżeli jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku i brak jest rodzeństwa spadkodawcy lub ich zstępnych, udział spadkowy rodzica dziedziczącego w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy wynosi połowę spadku.”

Jak z tego wynika – z powodu braku dzieci – spadkobiercami ustawowymi są małżonek, rodzice siostry, a jeśli rodzice nie żyją, to jej rodzeństwo (Pani i brat). Pani i brat jesteście potencjalnymi spadkobiercami ustawowymi.

Notariusz może sporządzić akt poświadczenia dziedziczenia, kiedy wszystkie osoby brane pod uwagę jako spadkobiercy ustawowi lub testamentowi stawią się jednocześnie przed notariuszem i zgodnie zażądają poświadczenia dziedziczenia (nie może więc istnieć między nimi jakikolwiek spór), a nadto złożą wymagane prawem dokumenty i oświadczenia. I dlatego notariusz wymaga od Pani i brata obecności.

Obecnie u notariusza nastąpi tylko potwierdzenie tego, że spadek po Pani siostrze nabył jej mąż na podstawie testamentu w całości. Nie wpływa to w żaden sposób na Pani stan posiadania oraz dotychczas dokonane i pozatwierdzane działania. Nadal jest Pani współwłaścicielem w takim zakresie, jak dotychczas. Tyle tylko, że drugim współwłaścicielem zamiast siostry będzie teraz szwagier.

Niestety sam podział geodezyjny oraz potencjalne wyodrębnienie dwóch samodzielnych lokali to za mało. Starosta tylko potwierdził, że to, co powstało, ma cechy samodzielnego lokalu mieszkalnego.

Dla zaistnienia dwóch nieruchomości (samodzielnych lokali) niezbędne byłoby notarialne ustanowienie tych samodzielnych lokali oraz ewentualne zniesienie współwłasności w taki sposób, jak miała to Pani uzgodnione z siostrą lub ustalenie współwłasności tylko do części wspólnych nieruchomości.

Jeżeli szwagier nie będzie się zgadzał na umowne wyodrębnienie samodzielnych lokali mieszkalnych oraz ewentualne zniesienie współwłasność przez podział działki lub pozostawienie współwłasności do części wspólnych – nie pozostanie Pani nic innego jak wystąpić do sądu z wnioskiem o zniesienie współwłasności poprzez wydzielenie dwóch samodzielnych lokali i podział, tak jak miała to Pani ustalone z siostrą.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak odzyskać dostęp do wspólnego samochodu?

Jestem w związku małżeńskim bez rozdzielczości majątkowej, prowadzę działalność gospodarczą na swoje nazwisko w formie handlu obwoźnego (bazarowego), jeżdżąc samochodem dostawczym zarejestrowanym na męża. Mąż w tej chwili przebywa w areszcie (3 miesiące), klucze oraz dokumenty samochodu przekazał swojemu bratu, a ja bez pojazdu pozostaję bez możliwości zarobkowania, gdyż brat męża nie chce oddać depozytu, tłumacząc, że mąż sobie tego nie życzy. Samochód znajduje się na naszej posesji, w garażu. W samochodzie znajduje się towar oraz kasa fiskalna. Do tej pory to ja utrzymywałam rodzinę, mąż jest rolnikiem, pomagając mi w handlu, utarg zabierał „do kieszeni” na własne potrzeby. W jaki sposób mogę odzyskać dostęp do samochodu?

Uniemożliwienie korzystania z miejsca parkingowego

Jakiś obcy człowiek zastawił moje prywatne miejsce parkingowe w garażu podziemnym. To miejsce jest przyporządkowane aktem notarialnym do wyłącznego użytkowania przeze mnie jako właściciela. Jest oznaczone numerem porządkowym i widocznie wyodrębnione namalowanymi liniami. Chciałem usunąć pojazd, który uniemożliwiał mi korzystanie z mojej własności, jednak Straż Miejska, do której zwróciłem się o pomoc, odmówiła interwencji i odesłała na Policję. Na komisariacie poinformował mnie, że prawidłowym tokiem postępowania w takim przypadku jest zadzwonienie po pomoc Policji w celu sprawdzenia, czy pojazd nie jest kradziony i próby ustalenia właściciela. Gdy to będzie nieskuteczne, trzeba udać się o pomoc do administratora nieruchomości, aby odholował na własny koszt rzeczony pojazd, jednocześnie zawiadamiając o fakcie Policję. Jak skutecznie i zgodnie z prawem zachować się w takiej sytuacji? Wiem, że jako osoba prywatna nie jestem uprawniony do odholowania tego pojazdu.

Niezarejestrowany samochód a OC

Przed 2 laty zakupiłam samochód z nadzieją szybkiego zrobienia kursu i zdania egzaminu na prawo jazdy. Niestety musiałam zmienić plany. Obecnie samochód stoi w garażu i nie jest nawet zarejestrowany. Został opłacony podatek (PCC) od zakupu samochodu. Polisa OC poprzedniego właściciela wygasła, a ja nie dokonałam jej przedłużenia. Zatem mam pytanie: czy jest jakakolwiek szansa uniknięcia płacenia kary? Czy ma tu znaczenie fakt, że samochód nie był zarejestrowany?

Problem z podłączeniem wody mimo przyłącza na działce

Kupiłam działkę budowlaną bez przyłączy. Widziałam jednak, że na środku działki jest podłączenie do wodociągów, które prowadzi do sąsiada. Przyłącze to jest naniesione na mapkę, ale przedsiębiorstwo wodociągowe się do niego nie przyznaje. Dowiedziałam się od sąsiadów, że przed wieloma laty poprzedni właściciel udzielił im zgody i podłączyli się do wody, płacąc ryczałt. Przedsiębiorstwo poinformowało mnie jednak, że ja muszę wodę ciągnąć z innego miejsca, kopać studzienkę na licznik, a to, co przechodzi przez działkę, ma zostać. Nie ukrywam, że jest to w połowie działki i nie mam możliwości budowy domu. Co mogę zrobić? Czy wodociągi są w prawie? Sąsiedzi nie mają żadnych umów ani z poprzednim właścicielem działki, ani z wodociągami. Wygląda na to, że właścicielem tego odcina wodociągu jest sąsiad, który twierdzi, że robił je we własnym zakresie, ale nie ma dokumentów.

Ustalenie procentowego udziału wspólnie zakupionego samochodu

Kupiłem wraz z moją narzeczoną samochód. Na fakturze wystawionej przez komis widniejemy oboje jako kupujący. Na fakturze nie ma wyszczególnionego procentowego udziału wspólnie zakupionego samochodu, więc domniemany jest nasz równy udział. Jednakże zakup powyższego pojazdu sfinansowany był z kredytu gotówkowego, który zaciągnąłem, i który tylko ja spłacam. Chciałbym uregulować tę kwestię, określając mój udział na 99%, natomiast narzeczonej na 1%. W jakiej formie mogę tego dokonać?

Spóźnienie w opłacie OC i żądanie zapłaty przez Fundusz Gwarancyjny

Otrzymałam pismo z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, bo spóźniłam się 20 dni z opłatą OC. Samochód jest moim pierwszym nabytkiem, Fundusz żąda zapłaty 3700 zł za spóźnienie, samochód to fiat 126 kupiony za 500 zł. Jestem rencistką z dochodem 962 zł, samochód jest mi niezbędny do poruszania się: wizyty u lekarza, dojazdy na rehabilitację. W mojej sytuacji nie wiem jak miałabym zapłacić taką kwotę. Proszę o pomoc!

Problem ze współwłasnością samochodu

Mam problem z współwłasnością samochodu z byłą dziewczyną, tzn. byłem właścicielem samochodu, ale dodałem swoją dziewczynę jako współwłaściciel. Od roku nie jesteśmy już razem i chciałbym znieść współwłasność, jednak była dziewczyna żąda ode mnie zapłaty. Jak wygląda moja sytuacja w świetle prawa?

Wielu właścicieli nieruchomości - aspekty zniesienia współwłasności

Jestem jedną z 10 współwłaścicieli działki z budynkiem, którą pozostali współwłaściciele się nie interesowali do momentu działu. Posiadam największą część ułamkową i chcę złożyć w sądzie wniosek o zniesienie współwłasności. Niestety, nie wszyscy chcą przekazać na mnie swoją część. Są tacy, co chcą spłaty, ale jest i alkoholik, który, jak się domyślam, nawet nie przyjedzie do sądu. Czy sąd podejmie decyzję bez jego obecności? Czy warto składać wniosek, jeżeli jeden ze współwłaścicieli nie będzie się stawiał do sądu?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »