Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Błędne wpisanie przebiegu samochodu przez diagnostę

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2019-06-21

Diagnosta na przeglądzie parę lat temu źle wpisał przebieg auta zamiast 152 tys. km to 52 tys. W kolejnych przeglądach przebieg wzrasta o ok. 25 tys. Diagnosta już tam nie pracuje i firma twierdzi, że nie może mi pomóc. Pytanie jak sprzedać samochód, żeby nie mieć problemów z kupującym i nie mieć później nieprzyjemności mimo teraz odkrytego błędu diagnosty? Firma ma wpisany handel samochodami w rejestrze, ale zajmuje się tym bardzo sporadycznie. Sprzedaż na fakturę VAT marża.

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Z serwisem wspolpracowalem juz kilka razy. Tym razem mialem przyjemnosc pracowac z Panem Michalem ktory pomogl mi odrzucic przedawniony dlug. Skontaktowala sie ze mna jedna z firm windykacyjnych ktora chciala wyegzekwowac dlug z 1999 r. Pan Michal nie tylko doradzil mi w jaki sposob mam z nimi rozmawiac ale przygotowal takze pismo ktore poskutkowalo zaniechaniem przez ta firme wszystkich dzialan windykacyjnych. Cala usluga byla kompleksowa, szybka i profesjonalna. Do tego przystepna cenowo.
Paweł, 42 lata
Otrzymałam odpowiedź satysfakcjonującą, niestety, urząd, w którym toczy się sprawa, ma swoją własną interpretację na każdy dowód składany przez właścicieli przeciwko lokatorom. Generalnie wszyscy już wiemy z toku naszej sprawy, że prawo polskie broni niechcianych lokatorów, a utrudnia życie właścicielom. Prawo powinno być po stronie właściciela, jak w wielu krajach europejskich, gdzie ceni się własność prywatną.
Maria
Jestem bardzo zadowolona z usług bardzo szybka odpowiedź i nie drogi w porównaniu z innymi radcami
Teresa, 54 lata
Skorzystałam z Państwa opinii, gdyż znajdowałam różne komentarze i zdania prawników na temat przeze mnie poruszany. Uzyskana od Państwa opinia pokrywała się ze zdaniem jaki miałam nt temat. Dziękuję zatem za szybką reakcję a tym samym nadspodziewanie szybką odpowiedź.
Barbara, ekonomista
Merytoryczne szybkie porady bez wychodzenia z domu, akceptowalna cena.
Andrzej, 68 lat, technik lotniczy

Stosowanie do treści przepisu art. 556 § 1 Kodeksu cywilnego sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

Przewidziana cytowana wyżej przepisem ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady sprzedanej rzeczy ma charakter absolutny, tzn. sprzedawca nie może się z niej zwolnić, obciąża go ona niezależnie od tego, czy to on spowodował wadliwość rzeczy, czy ponosi w tym zakresie jakąkolwiek winę, a nawet – czy w ogóle wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedawana rzecz jest wadliwa.

W doktrynie odpowiedzialność z tytułu rękojmi określa się też jako bezwzględną (obiektywną), czyli opartą na zasadzie ryzyka (S. Buczkowski, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 1972, s. 1299, a także Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania – część szczegółowa, Warszawa 2004, s. 34), co nawiązuje do oderwania tej odpowiedzialności jedynie od winy (a nie - także wiedzy) sprzedawcy [również W. J. Katner, w: System prawa prywatnego, t. 7: Prawo zobowiązań – część szczegółowa (red. J Rajski), Warszawa 2004, s. 129 kwestionuje posługiwanie się pojęciem ryzyka, preferując określenie „odpowiedzialność obiektywna”].

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Podsumowując – wystarczającą przesłanką faktyczną tego rodzaju odpowiedzialności, która powstaje już po wykonaniu świadczenia z umowy przez sprzedawcę (umorzeniu jego zobowiązania), jest ustalenie, że wydana i odebrana przez kupującego rzecz wykazuje cechy kwalifikujące ją w danym stosunku prawnym jako rzecz wadliwą.

Rękojmia jest instytucją prawa zobowiązaniowego, dotyczącą odpowiedzialności za wady rzeczy będącej przedmiotem umowy sprzedaży, przy czym przepisy nie różnicują tu sprzedaży rzeczy fabrycznie nowej od rzeczy używanej. Dlatego należy przyjąć, że przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi odnoszą się również do rzeczy używanych. Odpowiedzialność z tytułu rękojmi istnieje niezależnie od winy sprzedawcy w spowodowaniu wady, czy też jego wiedzy w tym zakresie. Przy czym w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1978 r. (sygn. akt II CR 409/78, Nowe Prawo 1981/3, str. 147) wskazano, że nawet „ uszkodzenie przez kupującego rzeczy wyłącza odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu gwarancji lub rękojmi tylko w części obejmującej zakres uszkodzenia oraz w części, w której to uszkodzenie spowodowało zakłócenie w działaniu innych części rzeczy kupionej; nie powoduje natomiast utraty całości uprawnienia, chyba że uszkodzenia spowodowane przez kupującego są tak poważne, że dyskwalifikują całą rzecz sprzedaną”.

W doktrynie za wady fizyczne zwykło się uważać takie cechy (lub ich brak), które wywołują:

  1. zmniejszenie wartości rzeczy ze względu na cel oznaczony w umowie – jeśli strony wyraźnie go wskazały,
  2. zmniejszenie wartości rzeczy ze względu na cel wynikający z okoliczności, jeśli celu nie wskazano w umowie,
  3. zmniejszenie wartości rzeczy ze względu na cel wynikający ze zwyczajnego przeznaczenia rzeczy,
  4. zmniejszenie użyteczności rzeczy ze względów wymienionych w pkt a–c;
  5. niekompletność („stan niezupełny”) rzeczy ( G. Bieniek, Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga trzecia, Zobowiązania, tom 2, s. 48–49, Warszawa 2005).

Niewątpliwie, w obliczu tego, że obecnie w CEPIK można sprawdzić historię pojazdu – może to być dla problem przy sprzedaży auta. Od 1 stycznia 2014 r. obowiązuje rozporządzenie ministra infrastruktury i rozwoju, które nakłada na diagnostów odczyt stanu licznika pojazdu w trakcje przeglądów technicznych samochodów.

Nie ma znaczenia, że diagnosta tam nie pracuje. Badanie wykonano przez podmiot. Tenże podmiot może dochodzić roszczeń od byłego pracownika, a Państwo od podmiotu – stacji, z tytułu nienależycie wykonanego zobowiązania.

Na podstawie art. 83 ust. 3 pkt 4, 5 i 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym, stację kontroli pojazdów może prowadzić przedsiębiorca, który posiada:

  • wyposażenie kontrolno-pomiarowe,
  • warunki lokalowe gwarantujące wykonywanie odpowiedniego zakresu badań technicznych pojazdów zgodnie ze szczegółowymi warunkami przeprowadzania tych badań,
  • poświadczenie zgodności wyposażenia i warunków lokalowych z wymaganiami odpowiednio do zakresu przeprowadzanych badań, wpisanego do rejestru przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów,
  • zatrudnia uprawnionych diagnostów.

Przedsiębiorca odpowiada za swoich pracowników.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 czerwca 2002 r. (sygn. akt III CKN 694/00) stwierdził, że „w przypadku podmiotu, który jest zobowiązany do zachowania przy wykonywaniu swoich obowiązków szczególnej staranności, może dojść do powstania odpowiedzialności odszkodowawczej. Konieczne jest wprawdzie, by naruszenie tych obowiązków było zawinione (art. 415 k.c.), jednakże zważywszy na abstrakcyjną ocenę niedbalstwa (art. 355 § 1 k.c.) oraz zawodowy charakter działalności (art. 355 § 2 k.c.), sam fakt ich naruszenia przesądza z reguły o winie, co najmniej w postaci niedbalstwa.”

W CEPIK nie ma jak skorygować błędu, ale w DRODZE POROZUMIENIA ze stacją można od nich uzyskać zaświadczenie o błędzie diagnosty. I to zaświadczenie dać kupującemu lub jego odpis. A także zamieścić w umowie zapis o błędzie diagnosty.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem cywilnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »