• Stan prawny na: 2026-05-24
Po rozstaniu byli partnerzy nadal odpowiadają wobec banku za wspólny kredyt hipoteczny, dopóki bank skutecznie nie zwolni jednego z nich z długu albo kredyt nie zostanie spłacony.
W artykule wyjaśniamy, jak przejąć kredyt i prawa z umowy deweloperskiej, kiedy potrzebna jest zgoda banku i dewelopera oraz jakie koszty i podatki mogą pojawić się przy takim rozliczeniu.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Przykładowa sytuacja jest typowa: para bez ślubu zaciągnęła wspólny kredyt hipoteczny i podpisała umowę deweloperską, ale przed przeniesieniem własności doszło do rozstania. Jedna osoba chce zatrzymać mieszkanie i spłacać kredyt samodzielnie, a druga chce wyjść z zobowiązania oraz nie mieć roszczeń do lokalu.
Jeżeli dwie osoby podpisały umowę kredytu jako współkredytobiorcy, to wobec banku odpowiadają zgodnie z treścią tej umowy. W praktyce najczęściej oznacza to odpowiedzialność solidarną: bank może żądać spłaty całego długu od obojga łącznie albo od każdego z osobna. Wynika to z zasad odpowiedzialności solidarnej opisanych w art. 366 § 1 Kodeksu cywilnego.
Nie ma przy tym znaczenia, że partnerzy nie są już razem, że jedna osoba wyprowadziła się z mieszkania albo że ustnie ustalili, kto będzie płacił raty. Takie ustalenia mogą mieć znaczenie między nimi, ale nie wiążą banku, dopóki bank nie zaakceptuje zmiany umowy kredytowej.
Najważniejsza praktyczna zasada brzmi: najpierw trzeba rozdzielić trzy sprawy, które często są mylone: kredyt w banku, prawa do mieszkania oraz rozliczenia finansowe między byłymi partnerami.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest zmiana umowy kredytowej za zgodą banku. Może to przybrać formę aneksu, w którym jedna osoba zostaje jedynym kredytobiorcą, albo formę przejęcia długu na zasadach określonych w art. 519-526 Kodeksu cywilnego. Istotą przejęcia długu jest to, że dotychczasowy dłużnik zostaje zwolniony, a jego miejsce zajmuje osoba przejmująca zobowiązanie.
Przejęcie długu wymaga zachowania formy pisemnej. Forma pisemna jest wymagana także dla zgody wierzyciela, czyli banku. Bez skutecznej zgody banku były partner nie zostanie zwolniony z odpowiedzialności za kredyt, nawet jeśli między stronami podpisano prywatne porozumienie.
Bank zwykle ponownie bada zdolność kredytową osoby, która ma zostać przy kredycie. Może zażądać dokumentów o dochodach, dodatkowego zabezpieczenia, przystąpienia innej osoby do długu, poręczenia albo innej zmiany warunków kredytu. Jeżeli jedna osoba nie ma wystarczającej zdolności, bank może odmówić zwolnienia drugiego współkredytobiorcy.
Porozumienie między byłymi partnerami powinno być możliwie konkretne. Warto uregulować w nim co najmniej:
Takie porozumienie nie zastępuje zgody banku, ale ogranicza ryzyko sporów między byłymi partnerami. Jeżeli w grę wchodzą prawa do nieruchomości, umowa powinna być przygotowana z uwzględnieniem formy wymaganej dla danej czynności.
Jeżeli własność lokalu nie została jeszcze przeniesiona, byli partnerzy najczęściej mają prawa i obowiązki z umowy deweloperskiej, a nie prawo własności mieszkania. W takiej sytuacji trzeba ustalić, czy jedna osoba może przejąć prawa i obowiązki drugiej osoby z tej umowy.
W praktyce umowy deweloperskie często przewidują, że cesja albo zmiana nabywcy wymaga zgody dewelopera. Jeżeli taki zapis istnieje, bez zgody dewelopera przeniesienie praw może być nieskuteczne albo prowadzić do sporu. Często stosuje się aneks trójstronny: deweloper, dotychczasowi nabywcy i osoba, która ma pozostać przy umowie, podpisują dokument zmieniający stronę umowy.
Trzeba też pamiętać o banku. Jeżeli kredyt był udzielony na zakup konkretnego lokalu przez dwie osoby, zmiana nabywcy w umowie deweloperskiej powinna być skoordynowana z decyzją banku. W przeciwnym razie może dojść do sytuacji, w której jedna osoba przejmie prawa do lokalu, ale druga nadal pozostanie dłużnikiem banku.
Osoba, która chce zatrzymać mieszkanie, powinna zadbać o to, aby druga strona nie tylko faktycznie zrezygnowała z lokalu, ale także formalnie przeniosła swoje prawa albo udział. W zależności od etapu inwestycji będzie to:
Nie wystarczy samo oświadczenie typu: „nie będę rościć praw do mieszkania”. Jeżeli dana osoba nadal figuruje jako nabywca, współwłaściciel albo współkredytobiorca, jej sytuacja prawna może nadal rodzić skutki. Dokument powinien odpowiadać temu, jakie prawa rzeczywiście zostały już nabyte.
Odmowa banku nie jest rzadkością, zwłaszcza gdy jedna osoba nie ma wystarczającej zdolności kredytowej. W takiej sytuacji możliwe są między innymi następujące rozwiązania:
Każdy z tych wariantów ma inne konsekwencje podatkowe, kosztowe i kredytowe. Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do sytuacji, w której jedna osoba płaci raty, a druga nadal pozostaje współkredytobiorcą i nabywcą lokalu.
Nie da się bezpiecznie odpowiedzieć, że przy przejęciu mieszkania „na pewno nie będzie podatku”. Wszystko zależy od tego, co dokładnie jest przenoszone i czy czynność jest odpłatna.
Jeżeli zakup następuje bezpośrednio od dewelopera i jest opodatkowany VAT, co do zasady nie występuje standardowy 2% PCC od ceny zakupu, typowy dla wielu transakcji na rynku wtórnym. Inaczej może być przy odpłatnym przeniesieniu praw majątkowych, przy sprzedaży udziału w nieruchomości, przy darowiźnie między osobami niespokrewnionymi albo w szczególnych przypadkach przewidzianych w przepisach o PCC.
Przy czynnościach notarialnych trzeba liczyć się z taksą notarialną, podatkiem VAT od wynagrodzenia notariusza, opłatami za wypisy aktu oraz opłatami sądowymi za wpisy w księdze wieczystej. Przykładowo wpis prawa własności do księgi wieczystej oraz wpis hipoteki co do zasady wiążą się z odrębnymi opłatami sądowymi. Jeżeli ustanawiana jest hipoteka, zwykle pojawia się też PCC od ustanowienia hipoteki.
Maksymalne stawki taksy notarialnej określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej. Notariusz może pobrać stawkę niższą niż maksymalna, dlatego przed podpisaniem dokumentów warto poprosić o pełną kalkulację kosztów dla konkretnej czynności.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać rozliczenie wspólnego kredytu po rozstaniu. W praktyce kluczowe są dokumenty bankowe, umowa deweloperska i sposób rozliczenia między stronami.
Kasia i Tomasz mieli wspólny kredyt oraz umowę deweloperską. Po rozstaniu Tomasz chciał zatrzymać lokal. Bank zbadał jego zdolność kredytową i zgodził się na aneks, a deweloper zaakceptował zmianę nabywcy. Strony podpisały porozumienie, w którym Tomasz zwrócił Kasi część wkładu własnego. Dopiero po podpisaniu dokumentów bankowych Kasia została realnie zwolniona z odpowiedzialności za kredyt.
Anna chciała przejąć kredyt po rozstaniu z Markiem, ale bank uznał, że jej dochody są niewystarczające. Zamiast podpisywać prywatne oświadczenie, które nie zwolniłoby Marka wobec banku, strony poczekały na decyzję kredytową z udziałem dodatkowego współkredytobiorcy. Dopiero po akceptacji banku przygotowano dokumenty dotyczące praw do mieszkania.
Agnieszka i Jakub nie uzyskali zgody banku na wykreślenie Jakuba z kredytu. Agnieszka zdecydowała się więc na refinansowanie w innym banku. Nowy kredyt został przeznaczony na spłatę poprzedniego zadłużenia, a po jego spłacie Jakub przestał być związany starą umową kredytową. Równolegle strony rozliczyły wpłacony wkład własny i koszty notarialne.
Nie. Wyprowadzka ani rozstanie nie zmieniają umowy kredytu. Były partner przestaje odpowiadać wobec banku dopiero wtedy, gdy bank skutecznie zwolni go z długu, kredyt zostanie spłacony albo dojdzie do innej prawnie skutecznej zmiany umowy.
Wystarczy tylko do uregulowania rozliczeń między partnerami. Nie wiąże banku, jeżeli bank nie jest jej stroną i nie wyraził zgody na zmianę dłużnika. Dlatego prywatne porozumienie powinno być skoordynowane z aneksem bankowym.
Teoretycznie można uregulować prawa do mieszkania osobno, ale jest to ryzykowne, jeśli kredyt nadal obciąża obie osoby. Ktoś może nie mieć praw do lokalu, a nadal odpowiadać za raty. Dlatego zmiana praw do mieszkania i zmiana umowy kredytu powinny być planowane łącznie.
Przy typowym zakupie lokalu od dewelopera opodatkowanym VAT standardowy 2% PCC od ceny zakupu zasadniczo nie występuje. Podatek może jednak pojawić się przy innych czynnościach, np. odpłatnym przeniesieniu praw, sprzedaży udziału lub szczególnych konstrukcjach rozliczenia.
W pierwszej kolejności trzeba sprawdzić umowę deweloperską i dokumenty kredytowe. Jeżeli brak zgody blokuje zmianę nabywcy, pozostają negocjacje, rozliczenie finansowe, sprzedaż praw albo dochodzenie roszczeń na drodze sądowej, zależnie od konkretnych ustaleń i wpłat stron.
Wspólny kredyt hipoteczny po rozstaniu wymaga uporządkowania kilku płaszczyzn jednocześnie: odpowiedzialności wobec banku, praw do mieszkania oraz wzajemnych rozliczeń. Najczęściej potrzebna będzie zgoda banku, a przy umowie deweloperskiej także zgoda dewelopera lub aneks do umowy.
Największym błędem jest poprzestanie na ustnym porozumieniu albo prostym oświadczeniu, że jedna osoba „zrzeka się” mieszkania. Takie oświadczenie może nie wystarczyć ani wobec banku, ani wobec dewelopera, ani w księdze wieczystej. Dokumenty powinny odpowiadać rzeczywistemu etapowi inwestycji i być podpisane w wymaganej formie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Wioletta Dyl
Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego , nowych technologii , ochrony danych osobowych , a także prawa konkurencji ,...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.