• Stan prawny na: 2026-05-21
Publiczne pomówienie w mediach społecznościowych może uzasadniać prywatny akt oskarżenia oraz pozew o ochronę dóbr osobistych. Jeżeli sprawca dodatkowo grozi Tobie lub rodzinie, sprawę warto zgłosić policji albo prokuraturze jako groźby karalne.
W artykule wyjaśniamy, jakie kroki podjąć, jakie dowody zabezpieczyć i kiedy można domagać się przeprosin, zadośćuczynienia albo odszkodowania.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Jeżeli ktoś publicznie przypisuje Ci zachowania lub cechy, które mogą poniżyć Cię w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego do pracy, działalności lub funkcji społecznej, w grę może wchodzić przestępstwo zniesławienia. Podstawą jest art. 212 Kodeksu karnego.
Wpis na Facebooku może być oceniany surowiej, jeżeli został rozpowszechniony za pomocą środka masowego komunikowania. Nie każdy obraźliwy komentarz automatycznie będzie jednak przestępstwem. Trzeba ustalić, czy wypowiedź zawiera konkretne zarzuty, czy jedynie ocenę, opinię albo emocjonalną krytykę.
Zniesławienie jest co do zasady ścigane z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że pokrzywdzony sam wnosi do sądu prywatny akt oskarżenia, wskazuje sprawcę, opisuje zarzuty i przedstawia dowody. W szczególnych sytuacjach prokurator może włączyć się do sprawy, jeżeli wymaga tego interes społeczny, ale nie należy zakładać, że stanie się tak automatycznie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli sprawca grozi Tobie lub Twojej rodzinie popełnieniem przestępstwa, np. pobiciem, zniszczeniem mienia, pozbawieniem życia albo innym bezprawnym działaniem, może odpowiadać za groźbę karalną z art. 190 § 1 Kodeksu karnego. Istotne jest nie tylko to, co dokładnie powiedział lub napisał sprawca, lecz także czy groźba wzbudziła uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona.
Groźba może być przekazana ustnie, SMS-em, przez komunikator, w wiadomości prywatnej, komentarzu, nagraniu, geście albo zachowaniu. Jeżeli realnie obawiasz się o bezpieczeństwo, należy wezwać policję, zachować wiadomości i złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wraz z wnioskiem o ściganie.
W sprawach dotyczących gróźb ważne są okoliczności: wcześniejsze konflikty, karalność sprawcy, agresywne zachowania, zaległy dług, obecność świadków, ponawianie wiadomości oraz to, czy pokrzywdzony podejmował działania ochronne, np. wzywał policję albo unikał kontaktu ze sprawcą.
Sama interwencja patrolu nie kończy sprawy. Jeżeli funkcjonariusze byli na miejscu, warto ustalić numer interwencji lub notatki służbowej, a następnie złożyć pisemne zawiadomienie do policji albo prokuratury. W piśmie trzeba opisać chronologicznie zdarzenia, wskazać dane sprawcy, załączyć dowody i wyraźnie napisać, że wnosisz o ściganie gróźb karalnych.
Jeżeli zawiadomienie zostanie zbagatelizowane, należy domagać się przyjęcia go do protokołu albo złożyć je pisemnie za potwierdzeniem nadania lub złożenia. W razie odmowy wszczęcia albo umorzenia postępowania co do zasady przysługuje zażalenie, ale termin i tryb zależą od doręczonego postanowienia.
Niezależnie od postępowania karnego możesz rozważyć pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych. Dobra osobiste, takie jak cześć, dobre imię, wizerunek, prywatność czy nazwisko, są chronione przez art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. Ochrona cywilna może być skuteczna zwłaszcza wtedy, gdy zależy Ci na usunięciu wpisów, przeprosinach i powstrzymaniu dalszych naruszeń.
W pozwie można żądać w szczególności zaniechania naruszeń, usunięcia skutków naruszenia, opublikowania przeprosin, zadośćuczynienia pieniężnego albo zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny. Jeżeli przez pomówienie poniosłeś konkretną szkodę majątkową, np. utraciłeś kontrakt, klientów lub zlecenie, można dodatkowo rozważyć odszkodowanie, ale wymaga ono wykazania wysokości szkody i związku przyczynowego.
Wysokość zadośćuczynienia nie wynika z żadnego sztywnego cennika. Sąd bierze pod uwagę m.in. treść zarzutów, zasięg publikacji, czas trwania naruszenia, liczbę odbiorców, zachowanie sprawcy po wezwaniu do usunięcia wpisu, skutki dla życia prywatnego lub zawodowego oraz intensywność krzywdy.
Jeżeli osoba, która pomawia lub grozi, jest jednocześnie dłużnikiem, nie należy mieszać wszystkich roszczeń w jednym piśmie bez planu. Zwrot pieniędzy można dochodzić odrębnie, np. przez wezwanie do zapłaty, pozew o zapłatę albo wniosek o zabezpieczenie, jeżeli są ku temu podstawy. Pomówienia i groźby są natomiast osobnymi naruszeniami i wymagają innych dowodów.
W praktyce warto przygotować trzy zestawy dokumentów: dowody długu, dowody wpisów publicznych oraz dowody gróźb. Dzięki temu łatwiej zdecydować, czy najpierw składać zawiadomienie karne, prywatny akt oskarżenia, pozew o dobra osobiste czy pozew o zapłatę.
Najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie materiału, zanim sprawca usunie wpisy lub konto. Zrób zrzuty ekranu obejmujące treść wpisu, nazwę profilu, zdjęcie profilowe, datę, godzinę, adres strony, komentarze i reakcje. Jeżeli wiadomości przychodzą prywatnie, zapisz całe wątki rozmowy, a nie tylko pojedyncze fragmenty.
Dobrym rozwiązaniem jest także wskazanie świadków, którzy widzieli wpisy lub słyszeli groźby. W poważniejszych sprawach można rozważyć sporządzenie protokołu notarialnego z oględzin strony internetowej albo inne profesjonalne utrwalenie dowodów. Warto również zachować potwierdzenia zgłoszeń do administratora portalu oraz notatki z interwencji policji.
Jeżeli istnieje realna obawa o bezpieczeństwo, priorytetem jest zawiadomienie o groźbach i wniosek o ściganie. W piśmie należy wskazać, czego dotyczy groźba, kiedy została wypowiedziana, kto ją przekazał, dlaczego obawiasz się jej spełnienia i jakie dowody to potwierdzają.
W sprawie pomówień można równolegle przygotować wezwanie do usunięcia wpisów i przeprosin, a następnie rozważyć prywatny akt oskarżenia albo pozew o ochronę dóbr osobistych. Wybór drogi zależy od celu: ukarania sprawcy, usunięcia skutków naruszenia, uzyskania przeprosin, zadośćuczynienia albo zabezpieczenia reputacji.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce mogą wyglądać różne reakcje na pomówienia, groźby i naruszenie dóbr osobistych.
Były kontrahent opublikował na Facebooku wpis, że przedsiębiorca „okrada klientów” i „fałszuje dokumenty”. Wpis był publiczny i udostępniany przez inne osoby. Przedsiębiorca zabezpieczył zrzuty ekranu, zebrał dane świadków i wezwał autora do usunięcia wpisu. Następnie może rozważyć prywatny akt oskarżenia o zniesławienie oraz pozew o ochronę dóbr osobistych, w tym żądanie przeprosin i zadośćuczynienia.
Dłużnik wysyła wierzycielowi wiadomości, że „załatwi go” i „jego rodzina pożałuje”, jeżeli sprawa trafi do sądu. Wierzyciel zapisuje pełną korespondencję, nie wdaje się w dalszą kłótnię i składa zawiadomienie o groźbach karalnych wraz z wnioskiem o ściganie. Roszczenie o zwrot pieniędzy prowadzi osobno, aby sprawa długu nie przesłoniła kwestii bezpieczeństwa.
Pracownik zostaje fałszywie oskarżony na firmowym forum o przyjmowanie łapówek. Wpis nie jest dostępny publicznie, ale widzi go wiele osób z branży. W takiej sytuacji również może dojść do naruszenia dobrego imienia. Poszkodowany powinien zabezpieczyć treść wpisu, ustalić grono odbiorców i rozważyć pozew cywilny o przeprosiny oraz zadośćuczynienie.
Nie zawsze. Trzeba ocenić treść wpisu, jego kontekst, zasięg i to, czy zawiera konkretne zarzuty mogące poniżyć osobę albo narazić ją na utratę zaufania. Sama niegrzeczna opinia lub krytyka nie musi wystarczyć.
Tak, ale odszkodowanie wymaga wykazania konkretnej szkody majątkowej, np. utraty klienta lub kontraktu. Częściej dochodzi się zadośćuczynienia za krzywdę, przeprosin, usunięcia wpisów albo zapłaty na cel społeczny.
Należy zabezpieczyć wiadomości i zgłosić sprawę z danymi osoby, która groziła. To, czy działała samodzielnie, czy na polecenie innej osoby, powinno być przedmiotem ustaleń organów ścigania.
Zrzut ekranu jest przydatny, ale najlepiej zachować także link do profilu lub wpisu, datę i godzinę, pełny wątek rozmowy, dane świadków oraz potwierdzenia zgłoszeń. Im pełniejszy materiał, tym trudniej podważyć dowód.
Często warto to zrobić, zwłaszcza w sprawie cywilnej. Jeżeli jednak istnieje realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, w pierwszej kolejności należy zgłosić groźby policji albo prokuraturze.
W opisanej sytuacji możliwe są równoległe działania: zawiadomienie o groźbach karalnych, prywatny akt oskarżenia w sprawie pomówienia, pozew o ochronę dóbr osobistych oraz osobne dochodzenie długu. Najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie dowodów i precyzyjne rozdzielenie roszczeń.
Jeżeli sprawca jest agresywny, był już karany albo groźby dotyczą rodziny, nie warto ograniczać się do rozmów i próśb o usunięcie wpisów. Pisemne zawiadomienie, wniosek o ściganie i dobrze przygotowany materiał dowodowy znacząco zwiększają szanse na skuteczną reakcję organów lub sądu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
3. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. akt IV KK 273/06
4. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt II AKa 140/08
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika