• Stan prawny na: 2026-05-20
Jeżeli wykonawca nie kończy prac w terminie, unika kontaktu i otrzymał już wynagrodzenie, można żądać wykonania umowy, odstąpić od niej, domagać się zwrotu pieniędzy oraz odszkodowania. Kluczowe jest zebranie dowodów i wysłanie pisemnego wezwania.
Zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa ma sens wtedy, gdy okoliczności wskazują, że wykonawca już przy zawieraniu umowy mógł nie zamierzać jej wykonać albo wprowadził zamawiającego w błąd.

W opisanej sytuacji najważniejsze jest uporządkowanie dowodów i podjęcie działań na piśmie. Należy zachować umowę, potwierdzenia przelewów, wiadomości SMS, e-maile, ogłoszenie internetowe, zdjęcia wykonanych i niewykonanych prac oraz wszelkie ustalenia dotyczące terminu, zakresu robót i wynagrodzenia.
Jeżeli termin wykonania prac już minął, warto wysłać wykonawcy pisemne wezwanie. W wezwaniu można zażądać dokończenia prac w krótkim, konkretnym terminie albo zwrotu zapłaconej kwoty. Pismo najlepiej wysłać w sposób pozwalający wykazać doręczenie, np. listem poleconym, e-mailem z potwierdzeniem albo przez komunikator, jeżeli wcześniej strony tak się kontaktowały.
W piśmie warto wskazać, że brak reakcji będzie skutkował odstąpieniem od umowy, żądaniem zwrotu pieniędzy, naliczeniem kar umownych, dochodzeniem odszkodowania oraz ewentualnym zawiadomieniem organów ścigania, jeśli okoliczności wskazują na wprowadzenie w błąd.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie każde niewykonanie umowy jest przestępstwem. W praktyce organy ścigania badają, czy wykonawca już w chwili zawierania umowy działał z zamiarem uzyskania pieniędzy bez realnego zamiaru wykonania prac albo czy wprowadził zamawiającego w błąd co do swoich kwalifikacji, możliwości, dostępności materiałów lub zamiaru realizacji zlecenia.
Artykuł 286 § 1 Kodeksu karnego stanowi: „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1986 r., sygn. akt II KR 134/86, nieprawidłowe odzwierciedlenie rzeczywistości w świadomości osoby rozporządzającej mieniem ma być rezultatem działań sprawcy. W praktyce oznacza to, że dla sprawy karnej istotne będą nie tylko same opóźnienia, lecz także sposób pozyskania zlecenia, zapewnienia wykonawcy, jego zachowanie po otrzymaniu pieniędzy i to, czy od początku istniały realne możliwości wykonania umowy.
Jeżeli wykonawca przyjął całość wynagrodzenia, unika kontaktu, nie wykonuje prac, nie wystawia dokumentu sprzedaży i podobne sygnały pojawiają się także u innych klientów, można rozważyć złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W zawiadomieniu należy opisać chronologię zdarzeń i dołączyć dowody.
Przy przebudowie tarasu strony najczęściej łączy umowa o dzieło albo umowa o roboty budowlane, zależnie od zakresu, dokumentacji, stopnia zorganizowania prac i charakteru inwestycji. W typowej sprawie drobniejszych prac przy domu zastosowanie mogą mieć przepisy o umowie o dzieło, w szczególności art. 627 i następne Kodeksu cywilnego.
Zgodnie z art. 627 Kodeksu cywilnego przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Wykonawca powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z treścią umowy, celem umowy, zasadami współżycia społecznego oraz ustalonymi zwyczajami, co wynika z art. 354 § 1 Kodeksu cywilnego.
Istotny jest art. 635 Kodeksu cywilnego. Jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, aby zdołał ukończyć je w czasie umówionym, zamawiający może odstąpić od umowy bez wyznaczania terminu dodatkowego jeszcze przed upływem terminu wykonania. W orzecznictwie przyjmuje się również możliwość skorzystania z tego rozwiązania po upływie umówionego terminu, jeżeli dzieło nadal nie zostało ukończone, co potwierdza wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt IV CSK 182/11.
Po skutecznym odstąpieniu od umowy strony powinny zwrócić sobie to, co świadczyły. Z art. 494 Kodeksu cywilnego wynika, że strona odstępująca od umowy wzajemnej może żądać zwrotu tego, co świadczyła, a także naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania na zasadach ogólnych.
Wezwanie powinno być konkretne i możliwe do wykorzystania jako dowód w dalszym sporze. W piśmie należy wskazać datę zawarcia umowy, zakres prac, ustalone wynagrodzenie, zapłacone kwoty, termin wykonania, aktualny stan prac oraz żądanie.
Jeżeli zamawiający nadal chce, aby taras został dokończony, można wezwać wykonawcę do zakończenia prac w określonym terminie, np. 7 lub 14 dni, zależnie od realnego zakresu pozostałych robót. Jeżeli zaufanie do wykonawcy zostało utracone, pismo może zawierać oświadczenie o odstąpieniu od umowy i żądanie zwrotu pieniędzy w wyznaczonym terminie.
Warto unikać ogólnych sformułowań typu „proszę pilnie zakończyć prace”. Lepiej wskazać, czego dokładnie oczekujemy: ukończenia określonych elementów tarasu, usunięcia wad, zwrotu określonej kwoty, wydania faktury lub rachunku, rozliczenia materiałów i przekazania dokumentów.
Jeżeli w umowie przewidziano karę umowną za opóźnienie, zwłokę, niewykonanie prac albo odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, zamawiający może żądać jej zapłaty zgodnie z treścią umowy. Podstawą są art. 483 i 484 Kodeksu cywilnego.
Kara umowna dotyczy niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego. Co do zasady należy się w zastrzeżonej wysokości bez konieczności wykazywania dokładnej wysokości szkody. Wykonawca może jednak próbować bronić się, że niewykonanie umowy nastąpiło z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności, albo żądać miarkowania rażąco wygórowanej kary.
Niezależnie od kary umownej można dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych, zwłaszcza gdy szkoda obejmuje koszty zlecenia prac innemu wykonawcy, zabezpieczenia miejsca robót, naprawienia źle wykonanych elementów albo różnicę pomiędzy zapłaconą kwotą a wartością faktycznie wykonanych prac. Podstawowe znaczenie ma tu art. 471 Kodeksu cywilnego.
Jeżeli wykonawca wykonał część prac, rozliczenie może wymagać ustalenia wartości tego, co rzeczywiście zostało wykonane, oraz kosztów usunięcia wad albo dokończenia prac przez inną osobę. W sporze sądowym pomocna bywa opinia rzeczoznawcy lub kosztorys innego wykonawcy.
Odmowa wystawienia faktury lub innego dokumentu rozliczeniowego nie pozbawia zamawiającego roszczeń cywilnych. Potwierdzenia przelewów, wiadomości i umowa nadal mogą wykazywać, że zapłata została dokonana. Brak faktury może jednak utrudniać rozliczenie i wskazywać na potrzebę dokładnego zabezpieczenia dowodów.
Jeżeli wykonawca działa jako przedsiębiorca, warto zażądać wystawienia właściwego dokumentu sprzedaży oraz rozliczenia pobranych kwot. W razie podejrzenia naruszeń podatkowych możliwe jest także odrębne zawiadomienie właściwych organów, ale nie zastępuje ono dochodzenia zwrotu pieniędzy ani odszkodowania.
Jeżeli wykonawca nie odpowiada na wezwania, nie kończy prac i nie zwraca pieniędzy, pozostaje dochodzenie roszczeń przed sądem. Pozew może obejmować zwrot zapłaconej kwoty, karę umowną, odszkodowanie, odsetki ustawowe za opóźnienie oraz koszty procesu.
Przed wniesieniem pozwu warto ustalić dokładną kwotę żądania. Jeżeli część prac została wykonana, trzeba rozważyć, czy żądany będzie zwrot całości wynagrodzenia, czy kwoty pomniejszonej o wartość rzeczywiście przydatnych prac. Znaczenie ma treść umowy, stan wykonania tarasu, jakość prac i możliwość wykorzystania wykonanych elementów.
W sprawach o zapłatę duże znaczenie mają dokumenty. Im lepiej przygotowana chronologia, zdjęcia, przelewy i korespondencja, tym większa szansa na sprawne wykazanie roszczenia.
Poniższe sytuacje pokazują, jak można zastosować opisane zasady w praktyce, zależnie od tego, czy zamawiający chce jeszcze dokończenia prac, zwrotu pieniędzy czy ukarania nierzetelnego wykonawcy.
Właściciel domu zapłacił wykonawcy za przebudowę schodów zewnętrznych. Termin minął, a wykonawca wykonał tylko rozbiórkę starych elementów i przestał odbierać telefon. Zamawiający wysłał pisemne wezwanie do dokończenia prac w terminie 10 dni. Po bezskutecznym upływie terminu złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy i zażądał zwrotu zapłaconej kwoty pomniejszonej o wartość prac, które rzeczywiście można było wykorzystać.
Zamawiająca zawarła umowę na wykonanie zadaszenia tarasu. W umowie zapisano karę umowną za każdy dzień zwłoki. Wykonawca spóźnił się kilka tygodni i nie wykazał, aby opóźnienie wynikało z przyczyn od niego niezależnych. Zamawiająca wezwała go do zapłaty kary umownej oraz przedstawiła wyliczenie za konkretny okres opóźnienia.
Wykonawca ogłaszał się w Internecie jako doświadczona firma, przyjął pełną zapłatę z góry, po czym nie rozpoczął prac i usunął ogłoszenie. Zamawiający zebrał potwierdzenia przelewów, zrzuty ekranu ogłoszenia oraz korespondencję, a następnie złożył zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa. Równolegle przygotował wezwanie do zwrotu pieniędzy, ponieważ postępowanie karne nie zastępuje cywilnego dochodzenia roszczeń.
Tak, jeżeli wykonawca nie ukończył prac w umówionym terminie i okoliczności uzasadniają odstąpienie. W sprawach dotyczących dzieła podstawowe znaczenie ma art. 635 Kodeksu cywilnego oraz zasady zwrotu świadczeń po odstąpieniu od umowy.
Nie zawsze. Przy umowie o dzieło art. 635 Kodeksu cywilnego może pozwalać na odstąpienie bez dodatkowego terminu, gdy opóźnienie jest tak duże, że ukończenie dzieła w czasie umówionym nie było realne. W praktyce dodatkowe wezwanie często jest jednak korzystne dowodowo.
To zależy od tego, czy wykonawca wykonał jakąś część prac i czy ta część ma dla zamawiającego realną wartość. Jeżeli prace są niewykorzystane, wadliwe albo wymagają rozbiórki, można argumentować za zwrotem całości lub za dodatkowym odszkodowaniem.
Nie. Roszczenia można wykazywać także umową, potwierdzeniami przelewów, wiadomościami, zdjęciami i zeznaniami świadków. Brak faktury może być dodatkową okolicznością w sprawie, ale nie przekreśla prawa do żądania zwrotu pieniędzy.
Wtedy, gdy istnieją konkretne przesłanki, że wykonawca wprowadził zamawiającego w błąd i od początku mógł nie zamierzać wykonać umowy. Sam spór o opóźnienie zwykle ma charakter cywilny, ale przyjęcie pieniędzy i całkowite unikanie kontaktu może wymagać oceny pod kątem oszustwa.
W przypadku nierzetelnego wykonawcy nie należy poprzestawać na rozmowach telefonicznych. Najpierw trzeba zabezpieczyć dowody, następnie wysłać pisemne wezwanie, a w razie braku reakcji rozważyć odstąpienie od umowy, żądanie zwrotu pieniędzy, kar umownych i odszkodowania.
Zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa może być zasadne, ale powinno opierać się na konkretnych okolicznościach świadczących o wprowadzeniu w błąd. Postępowanie karne i cywilne mogą toczyć się równolegle, ponieważ mają różne cele.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny, t.j. Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1986 r., sygn. akt II KR 134/86
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt IV CSK 182/11
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika