• Data: 2025-07-11 • Autor: Radca prawny Wioletta Dyl
Jest prowadzona wobec mnie egzekucja komornicza z kilku spraw. Płacę komornikowi, a on pobiera najpierw swoje opłaty, a wierzyciel nie dostanie czasami nic. Czy mogę bezpośrednio wpłacić dług wierzycielowi, nie powiadamiając komornika, czy muszę przesłać pokwitowanie wpłaty komornikowi?

Żaden przepis w obowiązującym stanie prawnym nie zabrania Pani dokonywać wpłaty zadłużenia wprost do wierzyciela mimo trwającego postępowania egzekucyjnego. Zdecydowanie takie działanie spowoduje zmniejszenie kosztów egzekucyjnych ponoszonych na rzecz komornika. Podstawą bowiem pobrania opłat przez komornika jest przepis art. 49 ust. 3 ustawy o komornikach sadowych i egzekucji. Zgodnie z nim w celu pobrania opłat komornik wydaje postanowienie. Wzywa w nim dłużnika do uiszczenia należności z tego tytułu w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Są to stałe opłaty w wysokości od 8% do 15% w zależności od zastosowanego środka (sposobu) egzekucyjnego. Jeżeli komornik nic nie wyegzekwuje, wówczas nie pobiera żadnej opłaty, która uzależniona jest od jego efektywnej pracy i jego skuteczności. Przy wpłacie bezpośrednio do wierzyciela ten powinien poinformować o wpłacie komornika, ponieważ będzie to równoznaczne z umorzeniem postępowania w zakresie wpłaconych kwot, zgodnie z art. 49 ust. 2 ww. ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Zapłata zadłużenia powinna, zatem skutkować wnioskiem wierzyciela o umorzenie egzekucji w trybie art. 825 Kodeksu postępowania cywilnego. Jeżeli wierzyciel nie poinformuje komornika o otrzymaniu zapłaty, komornik będzie dochodził należności stwierdzonej tytułem wykonawczym i wskazanej we wniosku o wszczęcie egzekucji. W takim przypadku może mieć miejsce sytuacja, gdy dłużnik z jednej strony zapłaci należność do rąk wierzyciela, a z drugiej strony komornik całą należność wyegzekwuje.
W sytuacji, gdy wierzyciel powiadomi komornika o dokonanej wpłacie i umorzeniu egzekucji w zakresie dokonanych wpłat, zastosowanie ma przepis szczególny ww. ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, zgodnie z którym „w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela oraz na podstawie art. 823 Kodeksu postępowania cywilnego komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego”. Sytuacja ta ma miejsce, gdy spłata wierzytelności nastąpiła po doręczeniu Pani zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, co, jak mniemam z przekazanej informacji, miało miejsce w opisywanym przypadku.
Dobrze byłoby pamiętać, że w sytuacji dokonania zapłaty bezpośrednio do wierzyciela powinna Pani żądać odpowiedniego pokwitowania zapłaty, co wynika z art. 462 Kodeksu cywilnego. Również w myśl art. 815 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego pokwitowanie komornika ma taki sam skutek jak pokwitowanie wierzyciela sporządzone w formie dokumentu urzędowego. Jest to w dobrze pojętym Pani interesie. Generalnie, więc aby należność nie była zapłacona dwa razy to winna Pani wymóc na wierzycielu zawieszenie albo umorzenie egzekucji.
Jeżeli Pani nie „wymusiła” żadnego pokwitowania od wierzyciela, to może jeszcze Pani złożyć stosowne oświadczenie wierzycielowi, w którego treści, powołując się na art. 451 Kodeksu cywilnego, wskaże na poczet jakiej należności dokonała Pani spłaty długu (sugerują należność główną). Jeżeli nie oświadczy Pani wierzycielowi, jak ma zaliczać wpłaty, wtedy wierzyciel zalicza dokonane wpłaty w pierwszej kolejności na pokrycie odsetek (które mają tendencje wzrostowe). Niestety w przypadku banku z cała pewnością Pani wpłaty będą zaliczane w pierwszej kolejności na poczet odsetek i tu już Pani oświadczenie nie na wiele się zda, ponieważ kolejność zaliczania spóźnionych wpłat wynika z umowy zawartej z bankiem.
Podsumowując – po każdej dokonanej wpłacie bezpośrednio do wierzyciela może Pani domagać się rozliczenia długu i wydania pokwitowania, ponieważ wraz ze spłatą sumy zadłużenia zmianie ulegać może kwota należności głównej, od której to kwoty naliczane są odsetki. W takim przypadku opłata komornika będzie wynosić 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. W przypadku pobrania wyżej opłaty będzie to nienależne świadczenie, który komornik winien zwrócić.
Pani Anna z Warszawy od kilku miesięcy miała zajęcie komornicze na wynagrodzeniu z tytułu niespłaconego kredytu konsumenckiego. Chcąc jak najszybciej pozbyć się długu i uniknąć dalszych kosztów komorniczych, postanowiła skontaktować się bezpośrednio z wierzycielem – firmą pożyczkową – i wpłaciła całą należność na ich konto. Niestety, nie poinformowała komornika o tej wpłacie, a wierzyciel również nie złożył wniosku o umorzenie egzekucji. W efekcie komornik dalej potrącał część jej pensji, a kobieta musiała domagać się zwrotu nadpłaty, co zajęło kolejne tygodnie.
Pan Tomasz z Gdańska miał egzekucję komorniczą prowadzoną z rachunku bankowego, wynikającą z nieopłaconych rachunków za energię. Postanowił porozumieć się z wierzycielem – spółką energetyczną – i spłacić dług w ratach, przelewając środki bezpośrednio na ich konto. Tym razem jednak zadbał o wszystko: uzyskał pokwitowania każdej wpłaty, a po spłacie całości wierzyciel przesłał do komornika wniosek o umorzenie egzekucji. Komornik wystawił decyzję o umorzeniu i pobrał tylko 5% od pozostałej do wyegzekwowania kwoty, co było znacznie mniej niż opłaty, jakie byłyby naliczone przy dalszym prowadzeniu sprawy.
Pani Elżbieta, emerytka z Lublina, została zaskoczona egzekucją z emerytury za stare długi wobec banku. Zdesperowana postanowiła zapłacić dług bezpośrednio w oddziale banku. Pracownik przyjął przelew, ale nie wydał jej pisemnego potwierdzenia. Komornik, nie wiedząc o spłacie, jeszcze przez dwa miesiące potrącał z jej emerytury środki na ten sam dług. Dopiero po interwencji w banku i uzyskaniu zaświadczenia o wpłacie udało się wyprostować sytuację. Pani Elżbieta musiała złożyć wniosek o zwrot nadpłaty i dopilnować formalności, które – gdyby od razu uzyskała pokwitowanie i zawiadomiła komornika – można było łatwo uniknąć.
Wpłata długu bezpośrednio do wierzyciela podczas trwającej egzekucji komorniczej jest dopuszczalna i może ograniczyć koszty postępowania, ale wymaga zachowania ostrożności. Kluczowe jest uzyskanie pisemnego pokwitowania oraz poinformowanie komornika o dokonanej spłacie – najlepiej przez wierzyciela, a w razie potrzeby samodzielnie. Tylko wtedy można uniknąć ryzyka podwójnej egzekucji i niepotrzebnych opłat. W praktyce świadome działanie i kontrola nad przebiegiem egzekucji pozwalają oszczędzić pieniądze, stres i czas.
Potrzebujesz pomocy prawnej bez wychodzenia z domu? Skorzystaj z naszych porad online – szybko, dyskretnie i bez zbędnych formalności. Opisz swój problem, a doświadczony prawnik przygotuje dla Ciebie jasną i konkretną odpowiedź, dopasowaną do Twojej sytuacji. Pomagamy w sprawach cywilnych, rodzinnych, spadkowych, egzekucyjnych i wielu innych. Wejdź na naszą stronę i uzyskaj pomoc prawną, kiedy tylko jej potrzebujesz.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji - Dz.U. 1997 nr 133 poz. 882
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Radca prawny Wioletta Dyl
Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego, nowych technologii, ochrony danych osobowych, a także prawa konkurencji, podatkowego i pracy. Zajmuje się również sporządzaniem regulaminów oraz umów, szczególnie z zakresu e-biznesu i prawa informatycznego, które jest jej pasją. Posiada kilkudziesięcioletnie doświadczenie prawne, obecnie prowadzi własną kancelarię prawną.
Zapytaj prawnika