Kategoria: Windykacja

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Długi dorosłego syna

Autor: Patrycjusz Miłaszewicz • Opublikowane: 2016-04-12

Mój dorosły syn pożycza różne kwoty pieniędzy lub oferuje załatwienie czegoś, lecz nie dotrzymuje słowa, czyli wystawia ludzi do wiatru. Oczywiście długów nie oddaje i te osoby zaczynają pukać do moich drzwi. Syn nie jest wprawdzie u mnie zameldowany, ale tu mieszka. Obawiam się, że jeśli jakaś sprawa trafi na policję lub do sądu, to ja będę odpowiadała za jego długi. Słyszałam, że jeśli wkroczy komornik, to może zająć moje mienie, w tym mieszkanie, którego jestem właścicielką, i samochód. Proszę o jasną odpowiedź, czy to możliwe? Czy rzeczywiście odpowiadam za długi dorosłego syna? Mówiono mi, że nawet jeśli nie jest zameldowany, a ktoś udowodni że 2 miesiące przebywał pod tym adresem, to komornik zabiera wszystko, co jest dostępne w domu.

 

Patrycjusz Miłaszewicz

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

W pierwszej kolejności należy wskazać, że stosownie do art. 92 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 788): „Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską.” Dla porządku należy wskazać, iż stosownie do art. 10 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 121 – dalej K.c.): „Pełnoletnim jest, kto ukończył lat osiemnaście”.

 

Powyższe wskazuje, że Pani pełnoletni syn nie pozostaje pod Pani władzą rodzicielską, nie dotyczą Panią również od momentu uzyskania przez syna pełnoletności obowiązki wynikające z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczące m.in. wychowania dziecka, opieki nad dzieckiem, pieczy nad nim i jego majątkiem itd.

 

Pani syn, jako osoba posiadająca pełną zdolność do czynności prawnej (zakładam, że nie jest całkowicie lub częściowo ubezwłasnowolniony), może bez Pani zgody i wiedzy zaciągać wszelkie zobowiązania i obowiązany jest do wykonania zobowiązania zgodnie z jego treścią.

 

Przechodząc do regulacji związanych z umową pożyczki – obowiązkiem syna jest zwrot umówionej kwoty, przy czym, co pragnę podkreślić, Pani nie ma obowiązku wykonania za syna tegoż zobowiązania, a ponadto do Pani majątku nie może być kierowana egzekucja komornicza.

 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Mając jednak na uwadze, że syn mieszka w Pani mieszkaniu, pragnę zwrócić Pani uwagę na przepis art. 845 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 101), w myśl którego: „Zająć można ruchomości dłużnika będące bądź w jego władaniu, bądź we władaniu samego wierzyciela, który do nich skierował egzekucję. Ruchomości dłużnika będące we władaniu osoby trzeciej można zająć tylko wówczas, gdy osoba ta zgadza się na ich zajęcie albo przyznaje, że stanowią one własność dłużnika, oraz w wypadkach wskazanych w ustawie. Jednakże w razie zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej dopuszczalne jest zajęcie ruchomości na zasadach przewidzianych w przepisach o egzekucji administracyjnej”.

 

Ponadto w wyroku z dnia 15 lutego 1991 r. (sygn. akt IV CR 550/90) Sąd Najwyższy stwierdził, że gdy rzecz ruchoma znajduje się w mieszkaniu lub w innym miejscu zajmowanym przez dłużnika wspólnie z osobami trzecimi, zwłaszcza z członkami rodziny, to – gdy nic innego nie wynika z charakteru rzeczy lub innych szczególnych okoliczności – komornik może przyjąć, że jest ona co najmniej we współwładaniu dłużnika, a to upoważnia go do jej zajęcia.

 

Z tego wynika, że dopóki syn mieszka w Pani mieszkaniu (przy czym nie ma znaczenia, czy jest w nim zameldowany, czy też nie) może się Pani spodziewać wizyty komornika, który będzie chciał zająć ruchomości np. laptop, sprzęt audio itd. Jeżeli chodzi o przedmioty będące własnością syna, to nic Pani nie zrobi i komornik zajmie te ruchomości, natomiast gdyby chciał zająć ruchomości, których jest Pani właścicielem, to będzie Pani musiała udowodnić, iż np. samochód jest Pani własnością.

 

Jeżeli jest Pani jedynym właścicielem nieruchomości, to również nie ma możliwości, aby komornik zajął nieruchomość za długi Pani syna.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z windykacją?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Postanowienie o przysądzeniu własności

Dłużnik ma wobec mnie dług w wysokości 100 tys. zł. Czekam na termin licytacji i muszę kupić jego dom, który zamierzam sprzedać, aby odzyskać pieniądze. Do dnia eksmisji dłużnik będzie mieszkał w moim już domu. Co z opłatami za prąd i inne media? Jak mam zabezpieczyć swoje interesy (dom może w tym czasie „przypadkiem” spłonąć)? Czy mogę ubezpieczyć dom z mieszkającym tam jeszcze byłym właścicielem?

Jak oddłużyć hipotekę z tytułu zaległych alimentów?

Syn mojej zmarłej siostry zalega z płaceniem alimentów na rzecz wierzyciela – swojej małoletniej córki reprezentowanej przez jej matkę. Jest sprawa u komornika na kwotę przeszło 6 tys. zł. Komornicy weszli na hipotekę nieruchomości należącej do dłużnika alimentacyjnego. Zobowiązanie alimentacyjne było regulowane w imieniu syna przez jego zmarłą matkę (moją siostrę). Matka dziecka (była synowa) otrzymała swego czasu 2 tys. zł za pokwitowaniem na poczet przyszłych alimentów od mojej siostry, ale mimo to wniosła do sądu sprawę o zaległe alimenty, które wzrosły do kwoty ok. 6 tys. zł, obciążając hipotekę. Jak oddłużyć hipotekę?

Pokwitowanie wpłaty dla komornika

Jest prowadzona wobec mnie egzekucja komornicza z kilku spraw. Płacę komornikowi, a on pobiera najpierw swoje opłaty, a wierzyciel nie dostanie czasami nic. Czy mogę bezpośrednio wpłacić dług wierzycielowi, nie powiadamiając komornika, czy muszę przesłać pokwitowanie wpłaty komornikowi?

Błędnie naliczone odsetki w elektronicznym postępowaniu upominawczym

Dostałem nakaz zapłaty na większą kwotę odsetek od zadłużenia niż wynika to z moich wyliczeń (różnica 500 zł). Czy sprzeciwiając się wyrokowi e-sądu mam szansę, że zostanie oddalony pozew przez sąd rejonowy i powód złoży go ewentualnie drugi raz? Czy też sąd po moim wniosku zmieni tylko kwotę na mniejszą i utrzyma obowiązek zapłaty? Co jeżeli teraz spłacę część tej kwoty? Czy mogę obniżyć koszty sądowe?

Jak wyegzekwować odsetki za czas opóźnienia?

Przyjaciółka, mająca dostęp do mojego konta i mogąca z niego korzystać, ale w ograniczonym zakresie – wyłącznie do regulowania składek na ZUS w razie kłopotów – przywłaszczyła sobie należące do mnie pieniądze. Ustaliłam z nią, że te pieniądze zwróci najpóźniej do końca sierpnia 2011 r. Jednak pełna spłata nastąpiła dopiero we wrześniu 2014 r. Kwota, którą koleżanka oddała, to 60 tys. zł. Gdybym te pieniądze włożyła na lokatę, to przez 3 lata miałabym dodatkowy zysk, a tymczasem naraziła mnie jeszcze na dodatkowe koszty i nie chce tego uwzględnić. Chcę podać ją do sądu, żeby odzyskać chociaż odsetki za opóźnienie. Na jaki paragraf się powołać?

Sprzedaż nieruchomość po umorzeniu egzekucji

Ojciec ma dług i komornik zajął nieruchomość wspólną rodziców (nie mają rozdzielczości). Ponieważ jednak wierzyciel nie wniósł o nadanie tytułu wykonawczego także przeciwko mamie, komornik umorzył egzekucję z nieruchomości. Czy można teraz sprzedać nieruchomość bez problemów związanych z zajęciem nieruchomości? Czy trzeba poinformować o tym zamiarze komornika? Jeżeli nieruchomość zostanie sprzedana, czy komornik może domagać się połowy dochodu ze sprzedaży? Jeżeli na nieruchomości jest hipoteka i była ona na niej przed zajęciem, to czy po sprzedaży nieruchomości spłatę hipoteki i kosztów sprzedaży odlicza się od dochodu zanim komornik może zająć jego część? Jeżeli mama będzie trzymała swoją część pieniędzy ze sprzedaży na koncie, czy komornik może próbować zaspokoić dług ojca z tych pieniędzy?

Dlaczego pożyczkodawca do tej pory nie wezwał mnie do spłaty długu?

Dziewięć lat temu wzięłam pożyczkę w parabanku (3 tys. zł), spłaciłam tylko dwie raty. Jednak nikt mnie nie nachodził, nie otrzymałam żadnego pisma od pożyczkodawcy, po prostu cisza. Co wobec tego mam zrobić? Chciałabym to uregulować, jakoś się dogadać, ale boję się, że sprowadzę na siebie większe kłopoty. Czy w tym wypadku wchodzi w grę przedawnienie? Dlaczego pożyczkodawca do tej pory nie wezwał mnie do spłaty? Nie wiem, czy warto przypominać o sobie…

Odsetki przewyższyły zadłużenie, jak zaskarżyć tytuł wykonawczy?

Czy można zaskarżyć tytuł wykonawczy z 2010 r.? Kredyt, który wzięliśmy, wynosił 25 tys. zł, spłacaliśmy go w ratach po 500 zł przez dwa lata. Niestety nasza sytuacja materialna uległa znacznemu pogorszeniu i przestaliśmy spłacać. Teraz w tytule wykonawczym jest kwota odsetek, która osiągnęła wysokość zadłużenia i cały czas rośnie! Czy można coś z tym zrobić, przecież to jest niemożliwe do spłaty?!



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »