Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z odszkodowaniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odszkodowanie za sfałszowanie podpisu

Marek Gola • Opublikowane: 2016-03-03

Złożyłam dziś zawiadomienie na policji o sfałszowaniu dokumentów (podpisu) polisy ubezpieczeniowej na życie przez agenta ubezpieczeniowego. Agent otrzymał za tę umowę wynagrodzenie. Czy mogę żądać odszkodowania za fałszowanie mojego podpisu?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego oraz przepisy Kodeksu postępowania karnego.

Z treści Pani pytania wynika, iż złożyła Pani zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez agenta ubezpieczeniowego, który podrobił Pani podpis na polisie ubezpieczeniowej, otrzymując z tego tytułu wynagrodzenie.

W pierwszej kolejności należy ustalić, czy Pani jest jedynie osobą, na której rzecz taka polisa miała być założona, czy też jest Pani osobą, która wypłaciła Pani agentowi wynagrodzenie z tytułu teoretycznie zawartej polisy. Bezpośrednio z treści pytania to nie wynika. Mniemam jednak, że w przedmiotowej sprawie polisa ubezpieczeniowa była zawarta na Panią i z tego tytułu nie poniosła Pani żadnych kosztów.

Przyjmując zatem, że polisa ubezpieczeniowa zawarta została na Pani osobę, wskazać należy, iż nie powinna Pani otrzymać statutu pokrzywdzonego w sprawie. Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Powyższe wynika ze stanowiska zajętego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt V KK 26/08, zgodnie z którym „przestępstwo z art. 270 k.k., jako skierowane przeciwko wiarygodności dokumentu, który sprawca przerobił i mające na celu zagwarantowanie pewności obrotu prawnego, nie zostało popełnione z pokrzywdzeniem konkretnej osoby fizycznej, nie istnieje zatem możliwość pojednania się z pokrzywdzonym, jak i naprawienia wyrządzonej mu szkody”.

Pogląd taki jest nadal aktualny i został potwierdzony postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2011 r., sygn. akt II KK 13/11, w którego tezie wskazano, iż „przedmiotem ochrony w przypadku czynu zabronionego z art. 270 § 1 k.k. jest dobro prawne ogólnej natury, jakim jest wiarygodność dokumentu. Powoduje to, że w postępowaniu o taki czyn brak jest pokrzywdzonego. To zaś z kolei powoduje, że nie ma również osoby, która na podstawie art. 53 k.p.k. mogłaby działać w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego”.

Mając na uwadze powyższe, nie powinna Pani otrzymać statutu pokrzywdzonego, chyba że prokuratura przyjmie, że zachowanie agenta ubezpieczeniowego nosi znamiona czynu o którym mowa w art. 270 § 2 Kodeksu karnego, zgodnie z którym tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa. Dochodzenie w tym przypadku odszkodowania wymagałoby jednak wykazania szkody, którą Pani podniosła. Musi to być wartość wyliczalna, którą będzie Pani w stanie udowodnić.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »

Poduszki