Kategoria: Zasiedzenie

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zasiedzeniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zasiedzenie starego motocykla

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 2016-07-28

Pięć lat temu został na mnie przepisany dom, którego jestem aktualnie właścicielem. W piwnicy tego domu jest motocykl z 1962 r. Nie posiadam od niego żadnych papierów, które zaginęły w latach 80-tych, kiedy mój ojciec nim jeszcze jeździł. W miejscowym urzędzie komunikacyjnym jest tylko notatka, że motor ten został wprowadzony do rejestru bez jakiegokolwiek nazwiska właściciela. Jak zabrać się do sprawy o zasiedzenie ruchomości?

 

Monika Cieszyńska

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Polskie prawo pozwala na zasiedzenie ruchomości (motocykl jest rzeczą ruchomą), o czym stanowi art. 174 Kodeksu cywilnego (K.c.). Zgodnie z tym przepisem posiadacz rzeczy ruchomej niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada rzecz nieprzerwanie od lat trzech jako posiadacz samoistny, chyba że posiada w złej wierze.

 

Przesłanki zasiedzenia ruchomości przedstawiają się zatem następująco:

 

  • upływ trzyletniego terminu, licząc od objęcia rzeczy w posiadanie samoistne (tzw. okres zasiedzenia),
  • posiadanie samoistne,
  • posiadanie samoistne nieprzerwane (tj. przez cały okres biegu zasiedzenia),
  • dobra wiara po stronie posiadacza samoistnego w chwili objęcia rzeczy w posiadanie i przez cały okres biegu zasiedzenia.

 

W celu nabycia własności rzeczy przez zasiedzenie musi Pan spełniać wszystkie trzy wyżej wymienione przesłanki.

 

Posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel. Posiadanie samoistne należy odróżniać od posiadania zależnego, które nie prowadzi do zasiedzenia nieruchomości. Posiadacz zależny sprawuje władztwo nad rzeczą jako użytkownik, najemca lub na podstawie innego stosunku prawnego między nim a właścicielem rzeczy.

 

Dobra wiara natomiast to subiektywne przekonanie o nabyciu rzeczy zgodnie z prawem, co istotne, poparte występującymi przy tym okolicznościami, tzn. przekonanie posiadacza jest błędne, ale usprawiedliwione. Przy próbie wykazania zasiedzenia własności ruchomości niezbędnym jest posiadanie dobrej wiary przez cały trzyletni okres. Uzyskanie w tym okresie przez posiadacza jakiejkolwiek informacji świadczącej, że nie jest właścicielem, wyklucza całkowicie możliwość nabycia własności ruchomości przez zasiedzenie, bez względu na upływ czasu. Tym samym we wniosku o stwierdzenie zasiedzenia musiałby Pan podnieść, iż od samego początku był Pan przekonany że motor jest Pana (bo poprzedni właściciel domu darował go Panu lub sprzedał „na gębę”, tym samym był Pan przekonany, że nabył go Pan od osoby uprawnionej).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

 

Na Pana rzecz będą działały następujące domniemania:

 

  • domniemanie samoistnego posiadania,
  • domniemanie, iż posiadanie samoistne nie zostało przerwane,
  • domniemanie dobrej wiary.

 

Powyższe potwierdzają następujące przepisy.

Zgodnie z art. 339 K.c.: „Domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym”.

 

W myśl art. 340 K.c.: „Domniemywa się ciągłość posiadania. Niemożność posiadania wywołana przez przeszkodę przemijającą nie przerywa posiadania”.

 

Z kolei o domniemaniu dobrej wiary stanowi art. 7 K.c.: „Jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary.

 

Instytucja domniemań prawnych ułatwia sytuację dowodową osoby, która próbuje rzecz zasiedzieć. W praktyce oznacza to, że to nie ona będzie musiała udowodnić, iż jej posiadanie było samoistne i nieprzerwane, ani swojej dobrej wiary (gdyż na jej rzecz działa domniemanie, że tak było), tylko jej przeciwnik powinien wykazać, że posiadanie nie było samoistne, czy że zostało ono przerwane, czy wreszcie, że po stronie tej osoby zachodziła zła wiara w okresie biegu terminu zasiedzenia.

 

Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia składa się do sądu rejonowego miejsca położenia rzeczy. Opłata od wniosku wynosi 40 zł. Należy w nim wskazać jako uczestników osoby, których interesu może dotyczyć rozstrzygnięcie wraz z ich adresami, czyli np. poprzedniego właściciela motoru.

Jeżeli wnioskodawca nie wskazuje innych zainteresowanych, orzeczenie może zapaść dopiero po wezwaniu innych zainteresowanych przez ogłoszenie. Sąd może zarządzić ogłoszenie również w innych wypadkach, jeżeli uzna to za wskazane.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zasiedzeniem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Pomysł na wybronienie się przed sprawą sądową

Jestem w 2/3 właścicielem domu po mojej prababce zmarłej w 1959 r. W księdze należy do niej ciągle 1/3. Jestem tutaj zameldowany od dziecka, ale 30 lat pracowałem we Włoszech. Od 4 lat remontuję ten dom i chcę w nim zamieszkać. Jak wybronić się przed sprawą sądową, którą założyła jakaś krewna domagająca się swojej cząstki nieruchomości? Czy mogę starać się o zasiedzenie?

Zasiedzenie działki Skarbu Państwa

Moi rodzice zakupili działkę w 1970 r., w 1974 r. część działki została przymusowo wykupiona pod drogę za odszkodowaniem przez Skarb Państwa; jest obecnie własnością gminy. Jak dotąd droga dojazdowa w tym miejscu nie powstała. Na tej części działki o pow. 180 m2 od roku 1966 ojciec prowadził warsztat usługowy w istniejących tam budynkach. Od 1984 r. ten warsztat prowadzę ja. W 2005 r. zmarła moja matka, zapisując część domu (działka obok) i warsztatu swojemu wnukowi, córce, synowi i mężowi. W 2007 r. swoją część ojciec zapisał mnie. Chciałbym wystąpić o zasiedzenie działki, na której jest warsztat. Jaki czas będzie liczony do zasiedzenia? Czy termin zasiedzenia minął w październiku 2005 r. i sąd go uzna?

Umowa kupna sprzed lat, niepotwierdzona aktem notarialnym

Moi rodzice posiadają posiadłość, na którą maja tylko akt kupna od poprzedniej właścicielki (z 1986 r.), niepotwierdzony aktem notarialnym, posiadłość była zakupiona przez matkę mego ojca i na umowie jest jej nazwisko. Matka mego ojca już nie żyje i oczywiście nic nie było zrobione, żeby przepisać działkę na mego ojca notarialnie. Czy jest możliwość wyjaśnienia tej sprawy i jakich kosztów mam się spodziewa?

Jak uregulować stan prawny rodzinnej nieruchomości?

Miesiąc temu zmarła moja mama, 14 lat temu ojciec. Jest nas troje rodzeństwa. Moi rodzice 59 lat temu kupili od stryja mamy działkę w mieście ok. 1000 m2 na umowę, pamiętam to pismo, widziałam je w dokumentach. Rodzice pobudowali 1 duży pokój i ze mną 6-miesięcznym dzieckiem tam się wprowadzili. Następnie dobudowali drugi pokój, kuchnię i werandę (łącznie ok. 78 m), podłączono im prąd w 1964/65 r., obecnie jest tam również gaz i woda (od kilkunastu lat). Rodzice opłacali podatki, płacili rachunki za prąd, wodę, gaz. Nie wiem, czy w domu mamy są jakieś umowy, ale na pewno nie ma księgi wieczystej i żadnych planów na budowę domu, kiedyś tak ludzie budowali. Nie wiem też, czy zachował się ten stary dokument zakupu działki. Jak uregulować teraz stan prawny tej naszej rodzinnej nieruchomości? Od czego zacząć?

Zajmowanie domu rodziców żony

Zajmujemy dom rodziców żony od 1978 r. Teściowie zmarli odpowiednio w 1985 i 2007 r. Nie zostawili testamentu. Od początku zamieszkiwania tu opłacamy wszystkie rachunki. Rodzeństwo żony mieszka gdzie indziej. Czy możemy liczyć na zasądzenie zasiedzenia?

Sąsiad rości sobie prawa do gruntu, co robić?

Niedawno założyliśmy KW na działkę – spadek po ojcu. Tymczasem sąsiad zaorał ziemię i zachowuje się jak właściciel. Rości sobie prawa do gruntu, twierdzi, że od 30 lat dzierżawi działkę na podstawie umowy ustnej. Co robić?

Dzierżawa gruntu a zasiedzenie

Sprawa dotyczy dzierżawy gruntu a możliwości jej zasiedzenia. Otóż, około 6 lat temu ojciec przepisał mi działkę rolną. Aby działka nie zarosła, dał ją w dzierżawę swojemu koledze, który do dziś ją uprawia. W miedzy czasie działka została odrolniona, ojciec ją mi przepisał i wraz z mężem wybudowaliśmy na jej części dom jednorodzinny. Uznaliśmy jako nowi właściciele, że dobrze, że ktoś ją uprawia, i nic nie zmienialiśmy, aby ziemia nie leżała odłogiem. Corocznie odprowadzamy podatek za dom i grunt rolny. Czy narażamy się na stratę gruntu przez zasiedzenie?

Czy stracę swój grunt - sprawa o zasiedzenie

W 1996 r. kupiłam nieruchomość. Wcześniej, jak mnie poinformowano, doszło do zamiany miedzy sąsiadami 2 arów ziemi za drogę. Ja byłam 3 właścicielem po tej zamianie. Sąsiad oddał swój grunt, a wziął moją ziemię – wspomniane 2 ary. Mimo to podatek zawsze płaciłam ja. Teraz sąsiad podał mnie do sądu i założył sprawę o zasiedzenie i chce zasiedzenia tych 2 arów. Co mam w tej sytuacji zrobić?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »