• Stan prawny na: 2026-05-21
Wilgoć, zacieki lub grzyb ujawnione po zakupie domu mogą być wadą fizyczną nieruchomości, jeżeli przyczyna problemu tkwiła w budynku już w chwili sprzedaży. Sam zapis w akcie notarialnym, że kupujący zna stan techniczny domu, nie wyłącza automatycznie odpowiedzialności sprzedawcy.
Wyjaśniamy, kiedy można żądać usunięcia wady, obniżenia ceny, odstąpić od umowy albo dochodzić odszkodowania oraz jak przygotować skuteczne zgłoszenie do sprzedawcy.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Zakup domu na rynku wtórnym jest umową sprzedaży w rozumieniu art. 535 Kodeksu cywilnego. Jeżeli po zakupie ujawniają się wilgoć, zacieki, grzyb, wadliwa izolacja fundamentów, nieszczelny dach albo inne poważne problemy techniczne, kupujący może rozważyć skorzystanie z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej.
Zgodnie z art. 556 Kodeksu cywilnego sprzedawca odpowiada względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę. Wada fizyczna polega obecnie na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. Dom może być niezgodny z umową zwłaszcza wtedy, gdy nie ma właściwości, które budynek mieszkalny powinien mieć ze względu na swoje przeznaczenie, albo gdy nie ma właściwości, o których sprzedawca zapewniał kupującego.
Wilgoć i grzyb w domu zwykle nie są drobną niedogodnością. Mogą wpływać na zdrowie domowników, koszty eksploatacji, możliwość normalnego korzystania z pomieszczeń oraz rynkową wartość nieruchomości. Dlatego w wielu przypadkach mogą uzasadniać roszczenia z rękojmi, o ile ich przyczyna tkwiła w budynku przed sprzedażą.
W aktach notarialnych często pojawia się oświadczenie kupującego, że zna stan techniczny nieruchomości. Taki zapis nie oznacza automatycznie, że kupujący wiedział o ukrytej wadzie, której nie dało się stwierdzić przy zwykłych oględzinach. Inaczej należy oceniać pękniętą płytkę widoczną w dniu zakupu, a inaczej zawilgocenie ścian wynikające z wadliwej izolacji albo nieszczelności, które ujawnia się dopiero po kilku tygodniach lub po zmianie warunków pogodowych.
Sprzedawca nie odpowiada z rękojmi za wadę, o której kupujący wiedział w chwili zawarcia umowy. Jeżeli jednak kupujący wiedział jedynie, że budynek jest używany albo wymaga zwykłego odświeżenia, nie można z tego wyprowadzać wniosku, że zaakceptował poważne, ukryte zawilgocenie konstrukcji lub zagrzybienie.
W umowach między osobami prywatnymi strony mogą rękojmię ograniczyć albo wyłączyć. Takie wyłączenie trzeba jednak odróżnić od ogólnego oświadczenia o znajomości stanu technicznego. Ponadto zgodnie z art. 558 § 2 Kodeksu cywilnego wyłączenie lub ograniczenie rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca podstępnie zataił wadę.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Kluczowe jest ustalenie, czy wada albo jej przyczyna istniała już przed wydaniem nieruchomości kupującemu. Sprzedawca może odpowiadać nawet wtedy, gdy sam nie wiedział o wadzie. Rękojmia ma zasadniczo charakter obiektywny i nie zależy od winy sprzedawcy.
Sprzedawca może bronić się twierdzeniem, że zawilgocenie powstało już po sprzedaży, na przykład wskutek zaniedbań kupującego, nieprawidłowej wentylacji, zalania po wydaniu domu albo samodzielnych prac remontowych. Dlatego w sprawach o wilgoć i grzyb szczególne znaczenie ma opinia specjalisty, która pozwala ustalić źródło problemu: fundamenty, izolacje przeciwwilgociowe, dach, rynny, tarasy, mostki termiczne, wentylację albo instalacje.
W praktyce im szybciej kupujący zabezpieczy dowody po wykryciu wady, tym lepiej. Warto wykonać zdjęcia, filmy, pomiary wilgotności, zachować korespondencję ze sprzedawcą i rozważyć prywatną opinię rzeczoznawcy budowlanego. Jeżeli problem dotyczy wad wykonawczych, przydatny może być także materiał o odpowiedzialności wykonawcy i projektanta za wadliwie wykonane prace w domu.
Jeżeli dom ma wadę fizyczną, kupujący może skorzystać z kilku środków ochrony. W przypadku nieruchomości najczęściej wchodzą w grę:
Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna. Przy wilgoci i grzybie ocena istotności zależy od skali problemu, kosztów naprawy, wpływu na zdrowie i użyteczność pomieszczeń oraz od tego, czy wada ma charakter trwały lub konstrukcyjny.
W sprawach dotyczących rękojmi i innych roszczeń z umów cywilnych ważne jest precyzyjne sformułowanie żądania. Wybór uprawnienia z rękojmi może wiązać kupującego, dlatego przed wysłaniem pisma warto ustalić, czy korzystniejsze będzie żądanie naprawy, obniżenie ceny czy odstąpienie od umowy.
Obniżenie ceny jest często najbardziej praktycznym rozwiązaniem, gdy kupujący chce zatrzymać dom, ale oczekuje zwrotu części ceny odpowiadającej wadzie. Kwotę obniżenia warto oprzeć na kosztorysie naprawy i na wycenie wpływu wady na wartość rynkową nieruchomości. Sam koszt remontu nie zawsze będzie wystarczający, jeżeli wada trwale obniża wartość domu.
Odstąpienie od umowy jest dalej idącym środkiem. W przypadku nieruchomości oznacza konieczność wzajemnego rozliczenia stron i zwrotnego przeniesienia własności. Jeżeli sprzedawca nie zgadza się na takie rozwiązanie, sprawa zwykle wymaga postępowania sądowego. Zwrotne przeniesienie własności nieruchomości wymaga aktu notarialnego albo prawomocnego orzeczenia sądu zastępującego oświadczenie woli.
Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny zwrócić sobie wzajemnie otrzymane świadczenia według zasad dotyczących odstąpienia od umowy wzajemnej. W praktyce trzeba zatem rozważyć nie tylko zwrot ceny, ale również rozliczenie nakładów, korzystania z nieruchomości i kosztów transakcyjnych.
Przy nieruchomościach sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem 5 lat od dnia wydania rzeczy kupującemu. To oznacza, że ujawnienie wilgoci, grzyba lub wad izolacji w tym okresie co do zasady pozwala dochodzić uprawnień z rękojmi.
Roszczenie o usunięcie wady przedawnia się z upływem roku od dnia stwierdzenia wady. W tym samym terminie kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy. Jeżeli kupującym jest konsument, bieg tego terminu nie może zakończyć się przed upływem 5 lat od wydania nieruchomości.
Nie należy opierać się na dawnych informacjach o miesięcznym terminie zawiadomienia sprzedawcy o wadzie. Obecnie szczególny obowiązek niezwłocznego zawiadomienia przewidziany w art. 563 Kodeksu cywilnego dotyczy sprzedaży między przedsiębiorcami. Mimo to w każdej sprawie warto zawiadomić sprzedawcę szybko i pisemnie, bo zwłoka może utrudnić dowodzenie źródła wady oraz wysokości roszczeń.
Upływ terminu do stwierdzenia wady nie wyłącza wykonania uprawnień z rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił. Dlatego jeżeli z okoliczności wynika, że sprzedawca wiedział o zawilgoceniu, zamalował ślady, ukrył zacieki albo zapewniał kupującego, że problem nie istnieje, trzeba to dokładnie opisać i udokumentować.
Zgłoszenie powinno mieć formę pisemną. Najbezpieczniej wysłać je listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo doręczyć w sposób pozwalający wykazać datę odbioru. W piśmie należy wskazać:
Jeżeli kupującym jest konsument, a sprzedawcą przedsiębiorca, brak odpowiedzi sprzedawcy w terminie 14 dni na żądanie usunięcia wady, wymiany albo oświadczenie o obniżeniu ceny z określeniem kwoty może mieć dla sprzedawcy negatywne skutki. W sprzedaży między osobami prywatnymi takiego automatyzmu zwykle nie ma, ale pisemne wezwanie nadal porządkuje spór i przygotowuje sprawę do ewentualnego procesu.
W piśmie nie warto ograniczać się do ogólnego stwierdzenia, że dom jest wadliwy. Trzeba wskazać, dlaczego wada ma znaczenie dla wartości lub użyteczności domu i dlaczego kupujący uważa, że jej przyczyna istniała przed sprzedażą.
W sprawach o wilgoć i grzyb ciężar sporu bardzo często przenosi się z samego prawa na dowody techniczne. Kupujący powinien wykazać, że wada istnieje, ma określoną skalę, a jej przyczyna nie powstała dopiero po wydaniu domu. W praktyce przydatne są:
Jeżeli sprzedawca po zgłoszeniu wady rozpoczął prace diagnostyczne, a następnie ich zaniechał, może to mieć znaczenie dowodowe. Nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności, ale pokazuje, że sprzedawca znał problem i miał możliwość odniesienia się do niego.
Podstępne zatajenie wady występuje wtedy, gdy sprzedawca wie o wadzie albo co najmniej świadomie tworzy u kupującego błędne przekonanie, że wada nie istnieje. W sprawach o wilgoć mogą o tym świadczyć na przykład świeżo zamalowane zacieki, ukryte kratki wentylacyjne, zapach środków odgrzybiających, wcześniejsze naprawy maskujące problem albo zapewnienia, że dom nie miał problemów z wodą mimo dokumentów wskazujących coś innego.
Podstępne zatajenie ma istotne skutki prawne. Po pierwsze, sprzedawca nie może skutecznie powoływać się na umowne wyłączenie lub ograniczenie rękojmi. Po drugie, zgodnie z art. 568 § 6 Kodeksu cywilnego upływ terminu do stwierdzenia wady nie wyłącza wykonania uprawnień z rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił.
Nie wystarczy jednak samo przypuszczenie kupującego. W piśmie do sprzedawcy i ewentualnym pozwie należy wskazać konkretne okoliczności, z których wynika wiedza sprzedawcy albo celowe ukrywanie problemu.
Rękojmia nie wyklucza dochodzenia naprawienia szkody. Jeżeli z powodu wady kupujący poniósł dodatkowe koszty, może rozważyć żądanie ich zwrotu. Chodzi w szczególności o koszty ekspertyzy, zabezpieczenia nieruchomości przed dalszym niszczeniem, niezbędnych prac tymczasowych, osuszania, odgrzybiania lub innych wydatków pozostających w normalnym związku z wadą.
Trzeba odróżnić obniżenie ceny od odszkodowania. Obniżenie ceny ma przywrócić ekwiwalentność świadczeń, czyli dostosować cenę do wartości wadliwej nieruchomości. Odszkodowanie dotyczy natomiast konkretnych strat, które kupujący poniósł wskutek tego, że nabył rzecz wadliwą.
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce można oceniać roszczenia kupującego po ujawnieniu wilgoci lub grzyba w kupionym domu.
Anna kupiła dom, a po pierwszych większych opadach na ścianach piwnicy pojawiły się mokre plamy. Rzeczoznawca ustalił, że przyczyną jest wadliwa izolacja fundamentów, wykonana wiele lat przed sprzedażą. W takiej sytuacji Anna może zgłosić sprzedawcy wadę i żądać usunięcia problemu albo obniżenia ceny, a wysokość roszczenia oprzeć na kosztorysie naprawy i wpływie wady na wartość domu.
Piotr po zakupie domu odkrył grzyb na suficie pod tarasem. Sprzedawca twierdził, że to efekt niewietrzenia pomieszczenia, ale opinia techniczna wykazała nieszczelną izolację tarasu i ślady wcześniejszych napraw. Jeżeli wada jest poważna, kosztowna i ukryta, Piotr może rozważyć obniżenie ceny, odszkodowanie, a w skrajnym przypadku odstąpienie od umowy.
Maria podpisała akt notarialny z oświadczeniem, że zna stan techniczny domu. Po dwóch miesiącach za szafą w sypialni pojawiła się pleśń, a dokumentacja zdjęciowa sprzed ogłoszenia pokazywała w tym miejscu świeżo pomalowaną ścianę. Samo oświadczenie z aktu nie zamyka Marii drogi do roszczeń, jeżeli wykaże, że wada była ukryta i nie była jej znana przy zakupie.
Nie zawsze. Trzeba ustalić przyczynę problemu. Jeżeli wilgoć wynika z wady istniejącej przed sprzedażą, na przykład złej izolacji, nieszczelnego dachu albo wad konstrukcyjnych, może być wadą fizyczną. Jeżeli powstała dopiero po zakupie wskutek działań kupującego, odpowiedzialność sprzedawcy może być wyłączona.
Tak, ale zasadniczo tylko wtedy, gdy wada jest istotna. Przy nieruchomości odstąpienie jest środkiem daleko idącym, bo wymaga rozliczenia stron i zwrotnego przeniesienia własności. W wielu sprawach bardziej praktyczne jest żądanie usunięcia wady albo obniżenia ceny.
Wady nieruchomości trzeba stwierdzić przed upływem 5 lat od wydania domu. Roszczenie o usunięcie wady oraz termin na złożenie oświadczenia o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy zasadniczo wiążą się z rocznym terminem liczonym od stwierdzenia wady, przy czym w przypadku konsumenta termin ten nie może skończyć się przed upływem 5 lat od wydania nieruchomości.
Przepisy nie wymagają w każdej sytuacji listu poleconego, ale jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie dowodowe. Pismo powinno dokładnie opisywać wadę, wskazywać żądanie kupującego i wyznaczać termin na odpowiedź.
Co do zasady tak. Odpowiedzialność z rękojmi nie zależy od winy sprzedawcy. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy wada albo jej przyczyna istniała w chwili wydania nieruchomości kupującemu.
Należy zabezpieczyć dowody, uzyskać opinię specjalisty, wysłać formalne wezwanie z konkretnym żądaniem, a następnie rozważyć zawezwanie do próby ugodowej, mediację albo pozew. W pozwie można dochodzić na przykład obniżenia ceny, zapłaty odszkodowania, zobowiązania do usunięcia wady albo skutków odstąpienia od umowy.
Wilgoć i grzyb ujawnione po zakupie domu mogą uzasadniać roszczenia z rękojmi, jeżeli ich przyczyna istniała już przed sprzedażą. Kupujący nie powinien poprzestawać na ustnych rozmowach ze sprzedawcą. Najbezpieczniej jest zebrać dokumentację, uzyskać opinię techniczną i wysłać pisemne zgłoszenie z jasno określonym żądaniem.
Wybór roszczenia zależy od skali problemu. Przy wadach możliwych do usunięcia często właściwe będzie żądanie naprawy albo obniżenia ceny. Przy wadach istotnych, kosztownych lub ukrywanych przez sprzedawcę można rozważyć dalej idące kroki, w tym odstąpienie od umowy i dochodzenie odszkodowania.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.