• Stan prawny na: 2026-05-26
Porzucony samochód na prywatnym parkingu nie zawsze może zostać usunięty przez Policję albo straż miejską. Duże znaczenie ma to, czy teren jest drogą, strefą ruchu lub strefą zamieszkania, czy pojazd zagraża bezpieczeństwu oraz czy parking jest właściwie oznakowany.
Właściciel terenu powinien najpierw zabezpieczyć dowody, spróbować ustalić właściciela pojazdu i wezwać go do usunięcia auta. Dopiero potem można rozważać holowanie oraz dochodzenie kosztów.

Właściciel prywatnego parkingu powinien zacząć od ustalenia, z jakim rodzajem terenu ma do czynienia. Inaczej wygląda sytuacja na parkingu objętym strefą ruchu lub strefą zamieszkania, a inaczej na zamkniętym placu prywatnym, który nie został formalnie oznaczony i nie funkcjonuje jak droga dostępna dla ruchu.
Prawo o ruchu drogowym przewiduje usuwanie pojazdów m.in. w przypadkach określonych w art. 50a oraz art. 130a. Zgodnie z art. 50a pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych albo pojazd, którego stan wskazuje, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela albo posiadacza. Jeżeli taki pojazd nie zostanie odebrany w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, może zostać uznany za porzucony z zamiarem wyzbycia się i przejść na własność gminy.
Art. 130a Prawa o ruchu drogowym dotyczy natomiast usuwania pojazdów z drogi m.in. wtedy, gdy pojazd pozostawiono w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu, albo gdy pozostawiono go w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela.
Problem polega na tym, że na typowym prywatnym parkingu służby mogą odmówić odholowania pojazdu, jeżeli nie ma podstaw z Prawa o ruchu drogowym. Samo naruszenie prywatnego regulaminu parkingu zwykle nie wystarcza, aby Policja lub straż miejska automatycznie usunęły auto. W takiej sytuacji właściciel terenu powinien działać przede wszystkim jako właściciel nieruchomości, którego prawo korzystania z posesji zostało naruszone.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Warto wezwać Policję lub straż miejską przede wszystkim wtedy, gdy pojazd:
Zgłoszenie warto złożyć w sposób możliwy do udokumentowania, np. pisemnie, mailowo albo przez uzyskanie notatki z interwencji. Jeżeli służby odmówią usunięcia pojazdu, właściciel parkingu powinien poprosić o wskazanie przyczyny odmowy. Taka informacja może być później przydatna przy dochodzeniu roszczeń od właściciela auta.
Jeżeli auto ma tablice rejestracyjne, pierwszym krokiem powinno być ustalenie właściciela albo posiadacza pojazdu. Nie należy zakładać, że Policja po prostu przekaże dane właściciela prywatnemu podmiotowi. Dane z ewidencji pojazdów są chronione, a ich udostępnienie wymaga wykazania interesu prawnego.
W praktyce można:
Właściciel parkingu powinien działać ostrożnie, ponieważ samochód nadal jest cudzą rzeczą. Nawet jeśli wygląda na porzucony, nie wolno go samodzielnie sprzedać, rozebrać na części ani zutylizować bez wyraźnej podstawy prawnej.
Po ustaleniu danych właściciela lub posiadacza pojazdu należy wysłać pisemne wezwanie do usunięcia samochodu z parkingu. Najlepiej zrobić to listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, a dodatkowo, jeżeli znane są inne dane kontaktowe, także e-mailem lub przez doręczenie osobiste za pokwitowaniem.
W wezwaniu warto wskazać:
Jeżeli pojazd nie zostanie usunięty, właściciel parkingu może dochodzić roszczeń cywilnych, w szczególności żądać usunięcia naruszenia prawa własności, zapłaty za korzystanie z terenu oraz zwrotu uzasadnionych kosztów. W razie sporu konieczne może być postępowanie sądowe.
Nie ma jednej bezpiecznej odpowiedzi dla każdej sytuacji. Jeżeli pojazd blokuje korzystanie z nieruchomości, a właściciel auta został prawidłowo wezwany i mimo to nie reaguje, odholowanie może być rozważane jako środek zmierzający do przywrócenia możliwości korzystania z terenu. Trzeba jednak pamiętać, że właściciel parkingu bierze wtedy na siebie ryzyko sporu o zasadność, sposób i koszty usunięcia pojazdu.
Jeżeli do holowania dochodzi, należy zadbać o dowody i bezpieczeństwo pojazdu. W praktyce oznacza to wykonanie zdjęć auta przed holowaniem, spisanie protokołu, wskazanie firmy holowniczej, zabezpieczenie miejsca postoju po odholowaniu oraz przechowanie faktur i rachunków. Pojazdu nie należy pozostawiać w przypadkowym miejscu ani narażać go na uszkodzenie.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem, zwłaszcza przy droższym pojeździe lub spornej sytuacji, jest skierowanie do właściciela auta pisemnego wezwania, a następnie dochodzenie roszczeń w sądzie. Właściciel nieruchomości może powoływać się na ochronę prawa własności, w tym żądać zaniechania naruszeń i przywrócenia stanu zgodnego z prawem.
Dobre oznakowanie parkingu znacząco ułatwia późniejsze dochodzenie roszczeń. Przy wjeździe powinny znaleźć się czytelne informacje o tym, kto może korzystać z parkingu, w jakich godzinach, na jakich zasadach, czy postój jest odpłatny oraz jakie konsekwencje grożą za pozostawienie pojazdu bez zgody zarządcy.
Regulamin parkingu może przewidywać m.in.:
Trzeba jednak podkreślić, że sam regulamin prywatny nie tworzy automatycznie takich samych uprawnień jak decyzja właściwych służb wydana na podstawie Prawa o ruchu drogowym. Oznakowanie pomaga wykazać, że kierowca znał warunki korzystania z parkingu albo mógł się z nimi zapoznać, ale nadal należy zachować proporcjonalność działań.
Jeżeli właściciel chce, aby na terenie stosowane były szersze reguły ruchu drogowego, powinien rozważyć prawidłowe oznaczenie strefy ruchu lub strefy zamieszkania, zgodnie z wymaganiami dla takich stref. Wtedy naruszenia znaków drogowych mogą być łatwiejsze do egzekwowania przez uprawnione służby.
Poniższe sytuacje pokazują, jak różne mogą być skutki pozostawienia samochodu na prywatnym parkingu.
Na parkingu biurowca od kilku tygodni stoi samochód z tablicami rejestracyjnymi. Auto nie blokuje przejazdu i nie zagraża bezpieczeństwu, ale zajmuje miejsce dla klientów. Zarządca dokumentuje postój, pyta najemców, a następnie występuje o dane właściciela pojazdu, wykazując interes prawny. Po ustaleniu danych wysyła wezwanie do usunięcia auta i zapowiada naliczenie opłat za dalsze korzystanie z parkingu.
Pojazd bez tablic rejestracyjnych stoi przy drodze wewnętrznej oznaczonej jako strefa ruchu. Samochód jest uszkodzony, ma wybite szyby i wygląda na nieużywany. W takiej sytuacji właściciel terenu powinien zawiadomić Policję albo straż miejską i wskazać, że mogą zachodzić podstawy do usunięcia pojazdu w trybie Prawa o ruchu drogowym.
Auto stoi na prywatnym placu i blokuje bramę przeciwpożarową. Zarządca wykonuje dokumentację fotograficzną i natychmiast wzywa służby, ponieważ pojazd może zagrażać bezpieczeństwu. Jeżeli konieczne będzie szybkie przestawienie auta, trzeba zadbać o protokół, profesjonalne holowanie i zabezpieczenie pojazdu, aby ograniczyć ryzyko zarzutu uszkodzenia cudzej rzeczy.
Nie zawsze. Policja albo straż miejska mogą działać, gdy istnieje podstawa w Prawie o ruchu drogowym, np. pojazd stwarza zagrożenie, stoi w strefie ruchu lub spełnia przesłanki usunięcia jako pojazd nieużywany. Na zwykłym prywatnym parkingu służby mogą odmówić odholowania.
To ryzykowne, chyba że pojazd stwarza pilne zagrożenie albo blokuje kluczowy przejazd. Standardowo najpierw warto ustalić właściciela, wysłać wezwanie i wyznaczyć termin na dobrowolne usunięcie auta.
Regulamin i widoczne oznakowanie bardzo pomagają, ale w razie sporu trzeba wykazać, że postój był nieuprawniony, koszty były uzasadnione, a kierowca mógł zapoznać się z zasadami korzystania z parkingu.
Należy udokumentować sytuację, zawiadomić Policję, zwłaszcza gdy pojazd może być kradziony lub porzucony, oraz rozważyć formalny wniosek o udostępnienie danych z ewidencji pojazdów. Nie należy samodzielnie utylizować auta.
Tak, ale trzeba mieć podstawę do jej wykazania, np. regulamin, cennik, umowę, wcześniejsze zasady korzystania z parkingu albo roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości. W razie odmowy zapłaty konieczne może być dochodzenie należności przed sądem.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Hanna Żurowska
Radca prawny od 1994 r., mediator, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego i nowych technologii . Zajmuje się sporządzaniem regulaminów sprzedaży przez internet, polityk prywatności oraz umów z zakresu...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika