• Stan prawny na: 2026-05-24
Założenie podsłuchu albo lokalizatora GPS w samochodzie bez zgody może uzasadniać zawiadomienie o przestępstwie, zwłaszcza gdy działanie jest elementem nękania lub służy uzyskiwaniu prywatnych informacji.
W takiej sprawie warto zabezpieczyć urządzenie i dowody, złożyć wniosek o ściganie oraz rozważyć roszczenia cywilne o naruszenie prywatności i dóbr osobistych.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Założenie w samochodzie urządzenia podsłuchowego lub lokalizatora GPS bez zgody osoby, która korzysta z auta, należy oceniać przede wszystkim przez pryzmat prawa karnego oraz ochrony prywatności. Znaczenie mają okoliczności: kto zamontował urządzenie, jak długo działało, czy zbierało dźwięk, czy przekazywało położenie pojazdu, czy sprawca wykorzystywał te dane i czy zachowaniu towarzyszyły inne formy nękania.
W przypadku podsłuchu szczególne znaczenie ma art. 267 Kodeksu karnego. Przepis ten obejmuje m.in. sytuacje, w których ktoś bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej albo w tym celu zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym, innym urządzeniem albo oprogramowaniem. Czyn ten może być zagrożony grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Sam lokalizator GPS nie zawsze będzie traktowany tak samo jak podsłuch, bo nie musi rejestrować rozmów. Może jednak poważnie naruszać prywatność, a jeżeli służy stałemu kontrolowaniu miejsca pobytu, pojawianiu się sprawcy w tych samych miejscach, zastraszaniu albo wywieraniu presji, może być jednym z dowodów stalkingu.
Nie ma decydującego znaczenia, że samochód został wcześniej podarowany przez byłego partnera. Jeżeli auto jest Pani własnością albo pozostaje w Pani legalnym posiadaniu i były partner nie miał zgody na montaż urządzeń śledzących lub podsłuchowych, nie może powoływać się na wcześniejszą relację ani na fakt przekazania auta jako usprawiedliwienie naruszania prywatności.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Stalking, czyli uporczywe nękanie, opisuje art. 190a § 1 Kodeksu karnego. Przepis dotyczy sytuacji, w której sprawca przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza jej prywatność. Czyn ten jest obecnie zagrożony karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Kluczowe jest słowo "uporczywe". Jednorazowy incydent, choć może być bezprawny i bardzo poważny, nie zawsze wystarczy do przypisania stalkingu. Inaczej będzie, gdy lokalizator lub podsłuch jest częścią szerszego zachowania: ciągłych telefonów, wiadomości, nachodzenia, obserwowania, pojawiania się pod domem, w pracy lub w miejscach, w których pokrzywdzona osoba przebywa.
W praktyce znaczenie mają nie tylko same urządzenia, lecz także skutki dla pokrzywdzonej osoby. Jeżeli działania byłego partnera wywołały realny strach, poczucie osaczenia, udręczenia albo istotnie ograniczyły swobodę życia prywatnego, należy to dokładnie opisać w zawiadomieniu.
Najważniejsze jest, aby nie niszczyć urządzenia i nie usuwać danych, które mogą mieć znaczenie dowodowe. Jeżeli to możliwe, warto wykonać zdjęcia miejsca zamontowania, nagrać krótki film pokazujący położenie urządzenia, zachować rachunek z przeglądu albo poprosić mechanika o pisemną notatkę, gdzie urządzenie zostało znalezione.
Przydatne mogą być także: wiadomości od byłego partnera, zapisy połączeń, e-maile, nagrania gróźb, zrzuty ekranu, zeznania świadków, dokumenty potwierdzające własność lub posiadanie samochodu, a także informacje o sytuacjach, w których były partner wiedział o Pani miejscu pobytu mimo braku normalnego źródła takiej wiedzy.
Jeżeli urządzenie nadal działa, lepiej nie podejmować samodzielnych działań, które mogłyby utrudnić ustalenie sprawcy. W zawiadomieniu można wskazać, gdzie znajduje się urządzenie, kto je znalazł i kto miał dostęp do auta. Organy ścigania mogą zabezpieczyć urządzenie do dalszych czynności.
Zawiadomienie można złożyć ustnie do protokołu na policji albo pisemnie w policji lub prokuraturze. W sprawach dotyczących stalkingu oraz bezprawnego uzyskiwania informacji trzeba pamiętać o wniosku o ściganie. Najbezpieczniej zamieścić w piśmie wyraźne zdanie: "wnoszę o ściganie sprawcy czynu".
W zawiadomieniu warto opisać:
Złożenie zawiadomienia nie wymaga opłaty. Jeżeli policja lub prokuratura odmówią wszczęcia postępowania albo umorzą sprawę, pokrzywdzonemu może przysługiwać środek zaskarżenia. Termin i sposób działania zależą od treści doręczonego postanowienia, dlatego nie należy odkładać analizy pisma z organu ścigania.
Jeżeli materiał dowodowy nie wystarczy do przypisania przestępstwa stalkingu, nie oznacza to automatycznie, że sprawca pozostaje bez odpowiedzialności. W określonych przypadkach można rozważyć art. 107 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym karalne jest złośliwe wprowadzanie innej osoby w błąd albo złośliwe niepokojenie jej w celu dokuczenia.
Ten przepis może mieć znaczenie przy zachowaniach mniej intensywnych niż stalking, ale nadal uciążliwych i celowo wymierzonych w pokrzywdzoną osobę. Nie zastępuje jednak oceny art. 267 Kodeksu karnego, jeżeli w sprawie występuje rzeczywisty podsłuch lub inne urządzenie służące do uzyskiwania informacji.
Równolegle do postępowania karnego można rozważyć sprawę cywilną o ochronę dóbr osobistych. Kodeks cywilny chroni m.in. wolność, cześć, wizerunek, tajemnicę korespondencji i nietykalność mieszkania, a katalog dóbr osobistych jest otwarty. W orzecznictwie i praktyce za dobro osobiste uznaje się także prywatność, życie rodzinne i poczucie bezpieczeństwa.
Na podstawie art. 24 Kodeksu cywilnego osoba, której dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, może żądać zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, złożenia oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, a w razie spełnienia przesłanek także roszczeń pieniężnych. Art. 448 Kodeksu cywilnego pozwala dochodzić zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę albo zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny.
W sprawie cywilnej trzeba wykazać przede wszystkim fakt naruszenia prywatności, bezprawność działania, krzywdę oraz związek między zachowaniem sprawcy a doznanymi skutkami. W przypadku roszczeń pieniężnych istotne są także intensywność naruszenia, czas trwania, stopień zawinienia sprawcy i wpływ zdarzenia na życie pokrzywdzonej osoby.
W zależności od okoliczności można domagać się przede wszystkim zaprzestania śledzenia, usunięcia wszystkich urządzeń i danych, zaniechania kontaktów lub konkretnych form zachowania, przeprosin, zadośćuczynienia za krzywdę oraz zapłaty sumy na cel społeczny. W postępowaniu karnym można także informować organy ścigania o obawie dalszego nękania i wnosić o zastosowanie środków ograniczających kontakt ze sprawcą, jeżeli przemawiają za tym okoliczności.
Wybór drogi zależy od celu. Postępowanie karne służy ustaleniu, czy doszło do przestępstwa lub wykroczenia i ukaraniu sprawcy. Postępowanie cywilne służy ochronie prywatności, usunięciu skutków naruszenia i ewentualnemu uzyskaniu rekompensaty za krzywdę.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać ocena prawna podsłuchu i GPS w samochodzie. Ostateczna kwalifikacja zawsze zależy od dowodów i całego przebiegu zdarzeń.
Po rozstaniu były partner codziennie wysyłał kobiecie wiadomości, pojawiał się pod jej pracą i wiedział, gdzie parkuje samochód. Mechanik znalazł w aucie lokalizator GPS. W takim przypadku lokalizator może być jednym z dowodów uporczywego nękania, zwłaszcza jeżeli zachowanie sprawcy wywołało poczucie zagrożenia lub istotnie naruszało prywatność.
Kobieta znalazła w samochodzie ukryty mikrofon, ale nie miała wcześniejszych sygnałów nękania. Jeżeli urządzenie służyło do podsłuchiwania rozmów, sprawa może nadal dotyczyć bezprawnego uzyskiwania informacji z art. 267 Kodeksu karnego oraz naruszenia dóbr osobistych, nawet jeśli nie uda się wykazać stalkingu.
Były partner przyznał, że zamontował lokalizator tylko na jeden dzień, aby sprawdzić, gdzie znajduje się samochód, po czym go usunął. Jednorazowe działanie może nie wystarczyć do przypisania uporczywego nękania, ale nadal może stanowić bezprawne naruszenie prywatności i uzasadniać żądanie zaprzestania podobnych działań oraz przeprosin.
To zależy od okoliczności. GPS może być elementem stalkingu, jeżeli służy uporczywemu śledzeniu i naruszaniu prywatności. Jeżeli urządzenie jedynie ustala położenie, ocena może być inna niż przy podsłuchu, ale nadal może dojść do naruszenia dóbr osobistych.
Tak, jeżeli istnieje podejrzenie, że ktoś założył urządzenie bez zgody. Podsłuch może wiązać się z bezprawnym uzyskiwaniem informacji. W zawiadomieniu warto wyraźnie złożyć wniosek o ściganie sprawcy.
Można zabezpieczyć sytuację, ale nie warto niszczyć urządzenia ani usuwać danych. Najlepiej udokumentować miejsce znalezienia, zachować urządzenie w stanie możliwie nienaruszonym i przekazać informację organom ścigania.
Sam fakt, że wcześniej podarował samochód, nie daje mu prawa do śledzenia ani podsłuchiwania. Istotne jest, kto jest właścicielem lub posiadaczem auta oraz czy istniała zgoda na montaż urządzeń. Zgoda dorozumiana nie powinna być domniemywana w tak poważnej ingerencji w prywatność.
Tak, jeżeli doszło do naruszenia dóbr osobistych i można wykazać krzywdę. Wysokość zadośćuczynienia zależy m.in. od skali naruszenia, czasu trwania, winy sprawcy, skutków psychicznych i wpływu zdarzenia na codzienne życie.
Odkrycie podsłuchu lub GPS w samochodzie należy potraktować poważnie. W pierwszej kolejności trzeba zabezpieczyć dowody i złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, pamiętając o wniosku o ściganie. Równolegle można przygotować działania cywilne w celu ochrony prywatności i uzyskania rekompensaty za naruszenie dóbr osobistych.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
3. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, Dz.U. 1971 nr 12 poz. 114
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2007 r., sygn. akt I CSK 81/2005
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika