• Stan prawny na: 2026-05-18 Autor: Urszula Trojanowska-Woźniak
Publikacja zdjęcia dziecka w internecie co do zasady wymaga zgody rodzica albo opiekuna prawnego, jeżeli dziecko można rozpoznać. Wyjątek dotyczący osoby stanowiącej jedynie szczegół imprezy publicznej nie działa automatycznie w każdej relacji z wydarzenia.
W artykule wyjaśniam, kiedy zdjęcie z grzybobrania, festynu lub wydarzenia parafialnego może naruszać wizerunek dziecka, jakie znaczenie ma zamknięta grupa w mediach społecznościowych i jak żądać usunięcia fotografii.
.jpg)
Wizerunek człowieka, także dziecka, należy do dóbr osobistych chronionych przez prawo cywilne. Wynika to z art. 23 Kodeksu cywilnego, który wymienia wizerunek wśród dóbr osobistych pozostających pod ochroną prawa.
W praktyce wizerunkiem jest takie przedstawienie osoby na zdjęciu, filmie lub w innej formie, które pozwala ją zidentyfikować. Nie zawsze musi to być klasyczne zdjęcie twarzy. Czasem wystarczą charakterystyczne cechy wyglądu, ubiór, kontekst wydarzenia albo podpis pod fotografią.
W przypadku dzieci ochrona powinna być oceniana szczególnie ostrożnie. Dziecko nie zawsze rozumie skutki publikacji zdjęcia w internecie, dlatego decyzję o wyrażeniu zgody podejmują co do zasady rodzice albo opiekunowie prawni. Przy starszych dzieciach warto również brać pod uwagę ich własne zdanie, zwłaszcza gdy publikacja może wpływać na prywatność lub poczucie bezpieczeństwa.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W odniesieniu do małoletniego zezwolenia udziela co do zasady przedstawiciel ustawowy, czyli najczęściej rodzic.
Rozpowszechnianie oznacza udostępnienie wizerunku innym osobom w taki sposób, że mogą się z nim zapoznać. Publikacją może być więc umieszczenie zdjęcia na stronie internetowej, profilu społecznościowym, w relacji z wydarzenia, galerii zdjęć albo w poście dostępnym dla członków grupy.
Nie ma znaczenia wyłącznie to, czy grupa w mediach społecznościowych jest formalnie zamknięta. Jeżeli dostęp do niej ma wiele osób, których rodzic nie zna i nie kontroluje, a zdjęcie można dalej skopiować lub udostępnić, ryzyko naruszenia wizerunku i prywatności nadal istnieje. Zamknięty charakter grupy może mieć znaczenie przy ocenie skali naruszenia, ale sam w sobie nie daje organizatorowi pełnej swobody publikowania zdjęć dzieci.
Prawo przewiduje wyjątki od obowiązku uzyskania zgody. W kontekście wydarzeń takich jak festyn, grzybobranie, konkurs, zawody lub spotkanie parafialne najczęściej powoływany jest wyjątek dotyczący osoby stanowiącej jedynie szczegół całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz albo impreza publiczna.
Ten wyjątek nie oznacza jednak, że każde zdjęcie z wydarzenia można opublikować bez zgody rodziców. Kluczowe jest to, jak dziecko zostało pokazane. Jeżeli dziecko jest tylko niewielkim elementem szerokiego kadru, na przykład wśród wielu uczestników wydarzenia, zgoda może nie być wymagana. Jeżeli jednak fotografia przedstawia dziecko wyraźnie, w zbliżeniu, jako główny temat ujęcia albo z podpisem pozwalającym je rozpoznać, organizator powinien mieć zgodę rodzica.
Ocena zależy od konkretnego zdjęcia, sposobu kadrowania, podpisu, miejsca publikacji oraz kręgu odbiorców. Dlatego w opisanej sytuacji nie można automatycznie przyjąć, że stowarzyszenie działało prawidłowo tylko dlatego, że zdjęcia wykonano podczas wydarzenia z udziałem większej liczby osób.
Sama zgoda na udział dziecka w grzybobraniu, wycieczce, festynie lub spotkaniu parafialnym nie jest tym samym co zgoda na publikację jego wizerunku. Rodzic może zgodzić się na udział dziecka w wydarzeniu, ale nie zgadzać się na umieszczanie jego zdjęć w internecie.
Znaczenie ma również to, kto publikuje zdjęcia. Jeżeli rodzic wiedział o wydarzeniu organizowanym przez parafię, nie oznacza to automatycznie zgody na publikację zdjęć przez odrębne stowarzyszenie, zwłaszcza jeżeli rodzic nie został poinformowany o udziale stowarzyszenia, celu wykonywania zdjęć i miejscu ich publikacji.
Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku powinna być konkretna. Najbezpieczniej, gdy obejmuje co najmniej informację, kto publikuje zdjęcia, gdzie będą zamieszczone, w jakim celu i jak długo będą dostępne. Ogólne stwierdzenie, że dziecko bierze udział w wydarzeniu, nie powinno być traktowane jako pełna zgoda na publikację jego rozpoznawalnych zdjęć przez dowolny podmiot.
Publikacja zdjęcia dziecka może być nie tylko sprawą ochrony wizerunku, lecz także przetwarzania danych osobowych. Jeżeli fotografia pozwala zidentyfikować dziecko, stowarzyszenie, parafia, szkoła lub inny organizator powinien mieć podstawę do jej przetwarzania i spełnić obowiązki informacyjne wobec rodziców, o ile przepisy o ochronie danych osobowych mają zastosowanie do danej sytuacji.
W praktyce oznacza to, że organizator powinien jasno informować, czy podczas wydarzenia będą robione zdjęcia, kto będzie administratorem danych, gdzie zdjęcia zostaną opublikowane i jak można żądać ich usunięcia. Brak takiej informacji wzmacnia argumenty rodzica, choć ostateczna ocena zależy od wszystkich okoliczności.
W pierwszej kolejności warto zabezpieczyć dowody. Należy wykonać zrzuty ekranu pokazujące zdjęcie, nazwę profilu lub strony, datę publikacji, komentarze oraz adres lub identyfikację miejsca publikacji. Jeżeli grupa jest zamknięta, pomocne może być zachowanie informacji, kto jest administratorem grupy i jaki podmiot prowadzi profil.
Następnie można skierować do organizatora, administratora profilu albo stowarzyszenia pisemne żądanie usunięcia zdjęcia. W piśmie warto wskazać, że rodzic nie wyrażał zgody na rozpowszechnianie wizerunku dziecka, żąda usunięcia fotografii, zaprzestania dalszego wykorzystywania wizerunku oraz potwierdzenia wykonania żądania.
Jeżeli publikacja narusza dobra osobiste dziecka, możliwe są także roszczenia cywilne, w tym żądanie zaniechania naruszeń, usunięcia skutków naruszenia, złożenia oświadczenia odpowiedniej treści, a w uzasadnionych przypadkach również roszczenia majątkowe. W typowych sytuacjach spór często kończy się jednak na usunięciu zdjęć po wezwaniu.
W opisanym przypadku najważniejsze są konkretne zdjęcia. Jeżeli dzieci są jedynie fragmentem szerokiej relacji z grzybobrania, widoczne wśród wielu uczestników, bez zbliżeń i bez dodatkowych danych identyfikujących, stowarzyszenie może powoływać się na wyjątek dotyczący osoby stanowiącej szczegół imprezy publicznej.
Jeżeli jednak fotografie pokazują dzieci wyraźnie, eksponują ich twarze, przedstawiają je jako głównych uczestników kadru albo zostały opublikowane w grupie stowarzyszenia bez jakiejkolwiek informacji dla rodziców, argument o legalności publikacji jest znacznie słabszy. Szczególne znaczenie ma też fakt, że rodzic wiedział o wydarzeniu parafialnym, ale nie o publikacji przez stowarzyszenie.
Najrozsądniejszym działaniem jest wysłanie do stowarzyszenia pisemnego żądania usunięcia zdjęć dzieci oraz wskazanie, że nie została udzielona zgoda na rozpowszechnianie ich wizerunku. Jeżeli stowarzyszenie odmówi, warto ocenić zdjęcia indywidualnie pod kątem naruszenia wizerunku, dóbr osobistych i zasad ochrony danych osobowych.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego sama obecność dziecka na wydarzeniu nie rozstrzyga jeszcze, czy publikacja zdjęcia była zgodna z prawem.
Podczas festynu parafialnego wykonano szerokie zdjęcie placu, na którym widać kilkadziesiąt osób. Dziecko znajduje się z boku kadru, nie jest podpisane i nie stanowi głównego elementu fotografii. W takiej sytuacji organizator może argumentować, że dziecko jest jedynie szczegółem większej całości.
Stowarzyszenie opublikowało na swoim profilu zbliżenie dziecka trzymającego koszyk z grzybami. Twarz dziecka jest wyraźna, a fotografia jest głównym elementem posta. Rodzic nie był informowany o publikacji i nie wyraził zgody. W takim przypadku żądanie usunięcia zdjęcia ma mocne podstawy.
Szkoła uzyskała od rodziców zgodę na publikowanie zdjęć z apelu na stronie szkoły. Następnie lokalny klub sportowy skopiował jedno ze zdjęć i umieścił je na swoim profilu jako promocję własnej działalności. Zgoda udzielona szkole nie obejmuje automatycznie takiego wykorzystania przez inny podmiot.
Nie. Bez zgody można zasadniczo rozpowszechniać wizerunek osoby, która stanowi jedynie szczegół większej całości, na przykład tłumu lub szerokiej relacji z wydarzenia. Jeżeli dziecko jest głównym tematem zdjęcia, zgoda rodzica zwykle będzie potrzebna.
Może mieć znaczenie dla skali naruszenia, ale nie daje pełnej swobody publikacji. Jeżeli zdjęcie trafia do szerszego kręgu osób i dziecko można rozpoznać, rodzic nadal może kwestionować publikację.
Nie. Udział w wydarzeniu i zgoda na rozpowszechnianie wizerunku to dwie różne kwestie. Organizator powinien jasno poinformować rodzica o publikacji zdjęć i uzyskać zgodę, jeżeli nie zachodzi ustawowy wyjątek.
Warto wskazać, jakie zdjęcie ma zostać usunięte, gdzie zostało opublikowane, że rodzic nie wyraził zgody na publikację wizerunku dziecka, oraz zażądać usunięcia fotografii i potwierdzenia wykonania żądania w określonym terminie.
W poważniejszych przypadkach można rozważać roszczenia majątkowe, ale zależy to od skutków naruszenia, skali publikacji, zachowania publikującego i dowodów. W wielu sprawach najważniejsze jest szybkie usunięcie zdjęcia i zaprzestanie dalszego udostępniania.
Publikacja zdjęcia dziecka bez zgody rodzica nie zawsze jest bezprawna, ale wyjątki należy interpretować ostrożnie. Jeżeli dziecko jest tylko elementem szerokiej relacji z imprezy publicznej, zgoda może nie być konieczna. Jeżeli jednak fotografia wyraźnie pokazuje dziecko, stanowi zbliżenie lub została opublikowana przez podmiot, o którego działaniach rodzic nie wiedział, sytuacja może uzasadniać żądanie usunięcia zdjęcia.
W sprawach dotyczących dzieci warto reagować szybko, ale rzeczowo: zabezpieczyć dowody, wystąpić o usunięcie zdjęć i zażądać informacji, na jakiej podstawie zostały opublikowane. Gdy organizator odmawia, konieczna może być indywidualna ocena prawna fotografii oraz okoliczności publikacji.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2004 r., sygn. akt II CK 330/03
4. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Urszula Trojanowska-Woźniak
Zapytaj prawnika